Dodaj do ulubionych

a co tam nowego z Nowym Miastem ?

IP: *.acn.pl / 10.69.3.* 09.01.03, 09:57
Ostatno rzadko tu bywam, bo zimno i nieciekawie ... a co nowego z Nowym
Miastem ? zasypane śniegiem i zamarznięte ? czy też może rozkradzione przez
kieszonkowców z "dworca" pekaes ?
Lajkonik
Obserwuj wątek
    • trudny2002 Po staremu... 09.01.03, 10:04
      nie od razu Kraków zbudowano...
      A jesli masz czas to zaglądaj , dostaniesz łopatę...
      trudny
    • Gość: picipolo Re: a co tam nowego z Starym Miastem ? IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 09.01.03, 10:09
      pozdrawiam picipolo.

      Ps.zimno nie?
      • trudny2002 Zimno, że oko wykol... 09.01.03, 10:19
        Podobno 15 poniżej zera ktoś widział.
        U mnie jest termometr ale dycha to wszystko na co było go stać...niżej nie
        zszedł. Może zszedł?
        trudny
      • Gość: Lajkonik Re: a co tam nowego z Starym Miastem ? zimno IP: *.acn.pl / 10.69.3.* 09.01.03, 17:23
        Gość portalu: picipolo napisał(a):

        > pozdrawiam picipolo.
        >
        > Ps.zimno nie?

        ZZZZZimnooooo ! aż berło wsadziłem pod pachę i moją końską część trzymam za
        uszy, żeby nie odmarzły ...
        pozdrawiam
        L.
    • Gość: behemot Re: a co tam nowego z Nowym Miastem ? IP: *.bratniak.krakow.pl 09.01.03, 11:00
      Panie, a jakie tam ono NOWE. Przeciez to jeszcze pomysl z
      XX wieku :))Teraz to sie juz powinno nazywac co najmniej
      "sredniostare Miasto" albo jakos tak.
    • skks Re: a co tam nowego z Nowym Miastem ? 09.01.03, 11:21
      Witaj Lajkoniku:))) b.dawno Ciebie tu nie było a szkoda:((
      A co do N.M. to jak zwykle odpowiadam :
      GÓWNO było, gówno jest i gówno bedzie!!!!
      • Gość: Lajkonik Re: a co tam nowego z Nowym Miastem ? IP: *.acn.pl / 10.69.3.* 09.01.03, 15:36
        Dziekuję - wzajemnie ! (noworocznie)
        A jeżeli chodzi o NOwe Miasto to nie tyle swojskie "gówno" czy też
        amerykański "shit" ale raczej ECEowski "Scheiss"
        czyli "Bierwurstundkraftgalerie" ... no może z przedrostkiem "KK" - ze względu
        na "genius loci" ...
        Lajkonik
    • gph robi się... n/t. 09.01.03, 11:49
    • Gość: daniel tishmann a warszawa IP: *.int.bromley.gov.uk / 172.17.115.* / *.bromley.rmplc.co.uk 09.01.03, 12:38
      Ja sie zastanawiam dlaczego Tishmann ma swoja glowna siedzibe w Warszawie?
      • Gość: behemot Re: tishmann a warszawa IP: *.bratniak.krakow.pl 09.01.03, 12:45
        Gość portalu: daniel napisał(a):

        > Ja sie zastanawiam dlaczego Tishmann ma swoja glowna
        siedzibe w Warszawie?
        a niby gdzie podpisywal wszystkie umowy?(a przynajmniej
        dostawal pozwolenie na podpisanie)
      • Gość: X Re: tishmann a warszawa IP: 80.48.253.* 09.01.03, 15:14
        Bo to nie żaden Tishman, tylko grupa zazdrosnych (wtedy) Warszawiaków. Nazywa
        się toto nie TSP (tishman speyer properties) tylko przewrotnie TST Polska 1.
        Prawda że piękna nazwa?

        W ten sposób łatwiej było im kontrolować to co dzieje się w Krakowie (robić
        wszystko by za pomocą Tishmana odstraszyć przez pięć lat od Krakowa bardzo
        wielu inwestorów). Za takie coś powinno się iść siedzieć.

        Aha. A wiecie do kogo należą tereny pod budowę? A no właśnie do TST Polska 1 -
        i jestem pewny, że wybudują nam tutaj Ci Warszawiacy kolejnego hiperka. A
        wiecie jakie jeszcze korzyści z tego że siedziba w Warszawie? Ano takie, że
        (być może jak zaczną) budowę będą realizowały same Warszawskie firmy. (może
        dorzucą dla niepoznaki kilka krakowskich malutkich - lub z jedną dużą).


        Z resztą, robiąc rewizję w krakowskich urzędach odpowiedzialnych za rozwój
        miasta, możemy łatwo zobaczyć że są one (dla łatwiejszej kontroli) obsadzane
        ludźmi z Warszawy lub ludźmi będącymi pod jej rozkazami.

        Prawda, że o wiele łatwiej prowincjonalizować w ten sposób krakówek?
        • Gość: Lajkonik Re: tishmann a warszawa a X IP: *.acn.pl / 10.69.3.* 09.01.03, 15:31
          niepotrzebnie się tak ekscytujesz tą Warszawą iksie ! Tishman Speyer Properties
          ma swoją głowną siedzibę w Njujorku - i statąd oczywiście knują przeciwko
          Polsce i Polakom a przeciwko Krakowowi i Krakusom w szcególności - a nie w
          Wawie. Zresztą biuro TSP w Wawie jest właśnie w likwidacji (można sprawdzić -
          paretr małego "szklanego" budyneczku przy Pałacu Sobańskich, Al Ujazdowskie
          110, bo przeciez nie Tishman będzie teraz budował to co zostało z projektu
          Nowego Miasta tylko ECE. Twoja "sensacja" o spółce TST 1 świadczy tylko o
          nieznajomości rzeczy" ttypowa tzw. "spółka celowa", którą z reguły zakłada duży
          inwestor dla prowadzenia jakiegoś konkretnego projektu - TSP załozyło w Polsce
          kilka takich spólek, ale działa głownie TST 1.
          Lajkonik
          • Gość: X Re: tishmann a warszawa a X IP: 80.48.253.* 09.01.03, 15:45
            Niestety, ale miałem rację w tym co pisałem. A jeśli chodzi o spółkę - to jest
            ona po to by uzyskać grunty i aby później miasto nie mogło mieć do Tishmana
            pretensji (o oddanie gruntów pod zabudowę innej firmie i niewywiązanie się z
            planów).
        • Gość: Anonim Ale pieprzysz n/t IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 09.01.03, 19:56
          n/t
      • Gość: X a. i jeszcze jedno. IP: 80.48.253.* 09.01.03, 15:24
        majac tishmana w Warszawie maja okazje mu pokazac teren, a i tishman sie
        rozejrzy. calkiem mozliwe, ze te 750 milionów dolarów utopi wlasnie w Wawie.
        Przeciagajac go do siebie i zniechecajac go do budowy w kraku, na pewno mieli
        takie zamiary. Chcialbym aby nastapila ta cala decentralizacja i aby tishman
        skopal im tylek za to wszystko.


        Skoro tishman chcial budowac biurowce w krakowie - to czemu sam tu nie osiadl?
        brakuje lokalu? naprawde podejrzane.
        • Gość: Zbigniew X i Warszawa:) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 09.01.03, 15:42
          Śni mu się po nocach i wszystkiemu jest winna:)

          Jak krzywy chodnik to pewnie w Warszawie ktoś nawalił:)

          Człowieku opamiętaj się !!!
          • Gość: X Re: X i Warszawa:) IP: 80.48.253.* 09.01.03, 15:52
            Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

            > Śni mu się po nocach i wszystkiemu jest winna:)
            >
            > Jak krzywy chodnik to pewnie w Warszawie ktoś nawalił:)
            >
            > Człowieku opamiętaj się !!!


            Spokojnie. Nie ma się przed czym opamiętywać.
            Po co ta Twoja ekscytacja?
        • Gość: Lajkonik Re: a. i jeszcze jedno - ja jeszcze dwa IP: *.acn.pl / 10.69.3.* 09.01.03, 15:43
          Gość portalu: X napisał(a):

          > majac tishmana w Warszawie maja okazje mu pokazac teren, a i tishman sie
          > rozejrzy. calkiem mozliwe, ze te 750 milionów dolarów utopi wlasnie w Wawie.
          > Przeciagajac go do siebie i zniechecajac go do budowy w kraku, na pewno mieli
          > takie zamiary. Chcialbym aby nastapila ta cala decentralizacja i aby tishman
          > skopal im tylek za to wszystko.
          >
          >
          > Skoro tishman chcial budowac biurowce w krakowie - to czemu sam tu nie
          osiadl?
          > brakuje lokalu? naprawde podejrzane.

          1/ TSP nic nie planuje już robić ani w Wawie ani w ogóle w Polsce - po
          doświadczeniu w Krakowie z Nowym Miastem ...
          2/ TSP od 1998 roku ma biuro w Krakowie i to w Rynku Głownym 6 wizawi Adama -
          w Szarej Kamienicy - tam gdzie kiedyś kwaterował Naczelnik Kościuszko - chcieli
          w ten sposób subtelnie nawiązać do tradycyjnej przyjaźni polsko - amerykańskiej
          (zwłaszcza że współwłaściciel TSP Jerry Speyer to "późny wnuk" pułkownika Berka
          Joselewicza, ale ulica Joselewicza jest zbyt daleko od centrum...)- coś słabo
          sie orientujesz iksie w sprawach w których zabierasz głos ...
          L.
          • Gość: X Re: a. i jeszcze jedno - ja jeszcze dwa IP: 80.48.253.* 09.01.03, 15:56
            Gość portalu: Lajkonik napisał(a):

            > Gość portalu: X napisał(a):
            >
            > > majac tishmana w Warszawie maja okazje mu pokazac teren, a i tishman sie
            > > rozejrzy. calkiem mozliwe, ze te 750 milionów dolarów utopi wlasnie w Wawi
            > e.
            > > Przeciagajac go do siebie i zniechecajac go do budowy w kraku, na pewno mi
            > eli
            > > takie zamiary. Chcialbym aby nastapila ta cala decentralizacja i aby tishm
            > an
            > > skopal im tylek za to wszystko.
            > >
            > >
            > > Skoro tishman chcial budowac biurowce w krakowie - to czemu sam tu nie
            > osiadl?
            > > brakuje lokalu? naprawde podejrzane.
            >
            > 1/ TSP nic nie planuje już robić ani w Wawie ani w ogóle w Polsce - po
            > doświadczeniu w Krakowie z Nowym Miastem ...
            > 2/ TSP od 1998 roku ma biuro w Krakowie i to w Rynku Głownym 6 wizawi Adama -

            > w Szarej Kamienicy - tam gdzie kiedyś kwaterował Naczelnik Kościuszko -
            chcieli
            >
            > w ten sposób subtelnie nawiązać do tradycyjnej przyjaźni polsko -
            amerykańskiej
            >
            > (zwłaszcza że współwłaściciel TSP Jerry Speyer to "późny wnuk" pułkownika
            Berka
            >
            > Joselewicza, ale ulica Joselewicza jest zbyt daleko od centrum...)- coś słabo
            > sie orientujesz iksie w sprawach w których zabierasz głos ...
            > L.


            A czy to ma jakieś znaczenie?
            Ja pisałem o tym co było, a teraz to już jest tzw "piąta woda po kisielu".

            A czy się nie znam? Sprawdź mnie
            • Gość: Anonim Re: a. i jeszcze jedno - ja jeszcze dwa IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 09.01.03, 20:03
              > A czy się nie znam? Sprawdź mnie

              Podaj numery aktów notarialnych :-)
    • Gość: Gatsby powiedzcie mi... IP: *.chello.pl / *.chello.pl 09.01.03, 16:23
      przedstawiacie to mniej więcej tak:
      "stary" tishmanowski projekt - OK
      ECE - scheiss
      czy ECE ma całkowitą swobodę w przerabianiu projektu?
      czy nie muszą się niczego trzymać? (jakieś zapisy w umowie)
      czy jest to tylko modyfikacja, czy też zupełnie nowy projekt?
      skąd pewność, że nowy projekt nie bedzie dobry(jakieś wizualizacje, plany?)

      pozdr.
      • Gość: Anonim Re: powiedzcie mi... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 09.01.03, 20:02
        Gość portalu: Gatsby napisał(a):

        > przedstawiacie to mniej więcej tak:
        > "stary" tishmanowski projekt - OK
        > ECE - scheiss
        > czy ECE ma całkowitą swobodę w przerabianiu projektu?

        Nie

        > czy nie muszą się niczego trzymać? (jakieś zapisy w umowie)

        Podobno ich swoboda jest ograniczona, ale ja nie widziałem tej umowy.

        > czy jest to tylko modyfikacja, czy też zupełnie nowy projekt?
        > skąd pewność, że nowy projekt nie bedzie dobry(jakieś wizualizacje, plany?)

        Mi wystarczą ich inwestycje w Polsce. Zero polotu, a chwalili się nimi że hej.
        Łódź i ul. Piotrkowska. Podobno Niemcy mają dużo doświadczenia jeśli chodzi o
        handel, ale kto ich tam wie. Pożyjemy, zobaczymy.
        • Gość: fred Re: powiedzcie mi... IP: *.visp.energis.pl 18.01.03, 10:52
          Anonimie, ty to moze i znasz sie ale na semaforach a nie na architekturze.
          Leszkowi sie podoba.

          Galeria Dominikańska we Wrocławiu została wyróżniona przez Stowarzyszenia
          Architektów Polskich nagrodą w dziedzinie architektury, w kategorii inwestycji
          prywatnych. Nagrodę autorowi projektu, Edwardowi Lachowi, wręczył premier
          Leszek Miller. Galerię Dominikańską otworzyła firma ECE Projektmanagement w
          sierpniu 2001 r. Na terenie obiektu o powierzchni 32,5 tys. mkw. znajduje się
          ok. 100 sklepów na trzech kondygnacjach. Pozostałe dwie zostały przeznaczone na
          biura. W październiku ECE otworzyła centrum handlowe w Łodzi o powierzchni 40
          tys. mkw
      • Gość: Lajkonik Re: powiedzcie mi... mówię IP: *.acn.pl / 10.69.3.* 10.01.03, 13:08
        TSP składał ofertę na zagospodarowanie terenów KCK w 1997 roku a koncepcja
        Nowego Miasta powstała w 1998 roku - wtedy zarząd miasta wydał do dzisiaj ważną
        i będącą podstawą do ubiegania się o pozolenie na budowę tzw. decyzję o
        watrunkach zabudowy. Od tego czasu jednak dość zasadniczo zmieniły sie
        uwarunkowania lokalnego i regionalnego rynku dla tego typu wielkiej inwestycji
        i podejrzewam,że gdyby dzisiaj Tishman a nie ECE przygotowywał wniosek o
        pozwolenie na budowę to robiłby to dla dość innej inwestycji niż w tej
        planowanej jeszcze w latach 98 / 99. Problem w tym, że trzeba by wtedy
        (zakładając znaczne zmiany w projekcie - moim zdaniem co najmniej rezygnację z
        biur, mieszkaniówki i jednego z hoteli, a także chyba zmnniejszenie powierzchni
        niektórych funkcji handlowo - usługowych - np. multikina) ubiegać się o nową
        decyzję o warunkach zabudowy; to znowu opóźniło by rozpoczęcie inwestycji,
        zwłaszcza że uzyskanie tej decyzji było by dzisiaj o wiele trudniejsze niż w 98
        roku, bo zmieniły się niektóre przepisy np. te dot. lokalizacji dużych obiektów
        handlowych. Do tego w Krakowie wygasł plan zagospodarowania miasta, co
        dodatkowo komplikuje sprawę ...
        No, ale znając dynamikę i sposoby działania ECE, a także ich wysokie i
        róznorodne koneksje, także z obecnym prezesem pekape, można sądzić, że prędzej
        czy później jakaś "Wuerstudndbierundsauerkrautgallerie" na podobieństwo tych
        ich pudeł we Wrocławiu czy Łodzi powstanie na miejscu gdzie kiedyś planowano
        Nowe Miasto ... ale i tak bedzie to lepsze niż obecny kilkudziesięcioletni
        pekaesowsko-handlowy syf przed dworcem kolejowym, czyż nie ?
        Lajkonik
        • Gość: Gatsby Re: powiedzcie mi... mówię IP: *.chello.pl / *.chello.pl 10.01.03, 13:21
          zgadza się, ale chciałbym, żeby w Krakowie zbudowano wreszcie coś bezsprzecznie
          estetycznego, ładnego, a może nawet pięknego. nie coś, o czym powiemy "może być"
          co do ECE, myślę, że jednak muszą się liczyć z charakterem miasta. faktycznie
          to co powstało we Wrocku, a zwłaszcza w Łodzi (koszmar) nie napawa optymizmem,
          no ale, do cholery, nie mogą postawić takiego czegoś w centrum Krakowa!?
          zresztą, chyba nie jest tak, że już nikt na przebieg tej inwestycji nie ma
          wpływu. pytanie tylko, czy - w razie czego - zechce działać?....
          • Gość: Peresada Re: powiedzcie mi... mówię IP: *.168. / 192.168.0.* / *.dau.citynet.pl 10.01.03, 14:12
            Tyle lat sie juz z tym pieprza i nic z tego nie ma. Ktos chyba jest za to
            odpowiedzialny, ale oczywiście nie wiadomo kto. Nic z tego nie ma i nic z tego
            nie bedzie. A dworzec autobusowy jak byl gówniany tak i będzie na wieki wieków.
            Poza tym jak to jest, że były wiceprezydent krakowa zostaje dyrektorem firmy
            (nie wiem czy jest nim nadal) z którą wcześniej prowadził negocjacje w imieniu
            miasta. Cos tu smierdzi.
            • Gość: Lajkonik Re: powiedzcie mi... mówię i piszę IP: *.acn.pl / 10.69.3.* 10.01.03, 17:15
              Krzysztof Goerlich, były wiceprezydent Krakowa za Lassoty, już od chyba trzech
              lat nie pracuje dla Tishmana ... A wpływ - większy niż dotychczas na kształt
              tej inwestycji - między innymi ze wzgledu na fakt wygasnięcia planu miasta,
              powinien mieć Architekt Miasta oraz właściwy zastępca prezydenta - dr Zbigniew
              Zuziak, który jest architektem - urbanistą i zna sprawę tej inwestycji b.
              dobrze - interesował się nią przecież wielokrotnie, kiedy jeszcze nie pracował
              w magistracie...
              Lajkonik
            • skks Re: powiedzcie mi... mówię 10.01.03, 20:24
              Wszelki duch P.b. chwali i kogo tu przywiało:) Peresada!!!!! a co tam w
              Bieszczadach?:))))drogi Peresada?:))
        • Gość: X EECE CYCEE ECCE CYCEE ECECE CEYCEE IP: 80.48.253.* 10.01.03, 20:37
          Gość portalu: Lajkonik napisał(a):

          > TSP składał ofertę na zagospodarowanie terenów KCK w 1997 roku a koncepcja
          > Nowego Miasta powstała w 1998 roku - wtedy zarząd miasta wydał do dzisiaj
          ważną
          >
          > i będącą podstawą do ubiegania się o pozolenie na budowę tzw. decyzję o
          > watrunkach zabudowy. Od tego czasu jednak dość zasadniczo zmieniły sie
          > uwarunkowania lokalnego i regionalnego rynku dla tego typu wielkiej
          inwestycji
          > i podejrzewam,że gdyby dzisiaj Tishman a nie ECE przygotowywał wniosek o
          > pozwolenie na budowę to robiłby to dla dość innej inwestycji niż w tej
          > planowanej jeszcze w latach 98 / 99. Problem w tym, że trzeba by wtedy
          > (zakładając znaczne zmiany w projekcie - moim zdaniem co najmniej rezygnację
          z
          > biur, mieszkaniówki i jednego z hoteli, a także chyba zmnniejszenie
          powierzchni
          >
          > niektórych funkcji handlowo - usługowych - np. multikina) ubiegać się o nową
          > decyzję o warunkach zabudowy; to znowu opóźniło by rozpoczęcie inwestycji,
          > zwłaszcza że uzyskanie tej decyzji było by dzisiaj o wiele trudniejsze niż w
          98
          >
          > roku, bo zmieniły się niektóre przepisy np. te dot. lokalizacji dużych
          obiektów
          >
          > handlowych. Do tego w Krakowie wygasł plan zagospodarowania miasta, co
          > dodatkowo komplikuje sprawę ...
          > No, ale znając dynamikę i sposoby działania ECE, a także ich wysokie i
          > róznorodne koneksje, także z obecnym prezesem pekape, można sądzić, że
          prędzej
          > czy później jakaś "Wuerstudndbierundsauerkrautgallerie" na podobieństwo tych
          > ich pudeł we Wrocławiu czy Łodzi powstanie na miejscu gdzie kiedyś planowano
          > Nowe Miasto ... ale i tak bedzie to lepsze niż obecny kilkudziesięcioletni
          > pekaesowsko-handlowy syf przed dworcem kolejowym, czyż nie ?
          > Lajkonik


          Ja zadziornie powiem NIE. AAA co? :) Niech się ECE postara właśnie w Kraku.
          Prestiż światowy należy Tworzyć w wielkich polskich metropoliach. Skoro nie
          chciano w Łodzi i gdzieindziej to może Kraków chce stać się promotorem jakości
          ECE? Czy ECE nie chce mieć takiej renomy jak Tishman? (a włąściwie jaką on
          teraz ma? poddał się Polskiej korupcji, przegrał, a wywodzi się z państwa gdzie
          terrorystom mówi się NIE). qrde niech Ci ludzie będą trochę dalekowzroczni.
          KRyzys minie - a i Kraków z tego co czytam ma szanse rosnąć w siłę. Może jednak
          sam Tishman powróci do projektu? Niech zwrócą uwagę na tą decentralizację,
          która się kroi - kiedyś mogą żałować i śpiewać " miałem sobie piękny teren,
          teraz zbieram złoty jeden". Rynek niech będzie dla wszystkich przykładem: "z
          rozmachem na zaś - zwłaszcza, że ma się to na wieczyste użytkowanie".



          Pozdrawiam i niech Krakowscy architekci nie pozwolą wybudować w tym miejscu
          sheisse...architektonishe..gallerie
          • Gość: behemot Re: EECE CYCEE ECCE CYCEE ECECE CEYCEE IP: *.bratniak.krakow.pl 10.01.03, 22:39
            >Może jednaksam Tishman powróci do projektu? Niech zwrócą
            uwagę na tą decentralizację,
            > która się kroi - kiedyś mogą żałować i śpiewać " miałem
            sobie piękny teren,
            > teraz zbieram złoty jeden". Rynek niech będzie dla
            wszystkich przykładem: "z
            > rozmachem na zaś - zwłaszcza, że ma się to na wieczyste
            użytkowanie".
            >


            Polecam odwiedzenie strony TSP. Poczytanie sobie o ich
            projektach na calym swiecie. Wtedy porozmawiamy o tym kto
            moze plakac...
            • Gość: X Re: EECE CYCEE ECCE CYCEE ECECE CEYCEE IP: 80.48.253.* 10.01.03, 22:59
              Gość portalu: behemot napisał(a):

              > >Może jednaksam Tishman powróci do projektu? Niech zwrócą
              > uwagę na tą decentralizację,
              > > która się kroi - kiedyś mogą żałować i śpiewać " miałem
              > sobie piękny teren,
              > > teraz zbieram złoty jeden". Rynek niech będzie dla
              > wszystkich przykładem: "z
              > > rozmachem na zaś - zwłaszcza, że ma się to na wieczyste
              > użytkowanie".
              > >
              >
              >
              > Polecam odwiedzenie strony TSP. Poczytanie sobie o ich
              > projektach na calym swiecie. Wtedy porozmawiamy o tym kto
              > moze plakac...


              Ja ich podpuszczam... a może lepiej powiedzieć "naprowadzam na zdrowy tok
              myślenia". Przecież wiem, że to potężna firma, ale nie może być tak by
              terroryści z Warszawy wspólnie z tymi z Krakowa(podstawionymi z Warszawy) pluli
              jej w Twarz.
    • Gość: Gatsby Majcher podpisuje... IP: *.chello.pl / *.chello.pl 10.01.03, 20:00
      Miasto z Tishmanem
      Wymiana działek

      Prezydent Jacek Majchrowski podpisze dzisiaj umowy z firmą Tishman Speyer
      Properties w sprawie wymiany gruntów potrzebnych pod inwestycję Nowego Miasta.
      W ten sposób zostaną już uregulowane wszystkie sprawy własnościowe na tym
      terenie.
      Tishman ma przekazać miastu działki potrzebne do realizacji infrastruktury
      komunikacyjnej Nowego Miasta, czyli przedłużenia ul. Pawiej, na Nową Pawią oraz
      Nowy Szlak. Miasto przekaże natomiast Tishmanowi budynek przy pl. Kolejowym 5
      (dawniej mieściła się tu poczta), który ma być częścią centrum handlowo-
      biurowego, którego wybudowanie planuje TSP. Oszacowano, że wartość
      nieruchomości, którą Tishman dostanie od gminy, wynosi 2,1 mln zł, natomiast
      działki, które otrzyma gmina warte są 9,5 mln zł. Taka wymiana miałaby nastąpić
      bez dopłat żadnej ze stron.

      Dzisiaj ma być podpisana przedwstępna umowa darowizny. Aby doszło
      ostatecznie do zamiany gruntów, potrzebna jest zgoda ministra spraw
      wewnętrznych i administracji na nabycie przez Tishmana nieruchomości należącej
      do miasta. Umowa przedwstępna wystarczy jednak, aby starać się o pozwolenie na
      budowę.

      (AM)
      -------------------------
      no już naprawdę...jeszcze zgoda ministra??? mam nadzieję, że nie zacznie
      się 'przyglądać" i badać sprawy ....
      • Gość: Anonim Re: Majcher podpisuje... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 10.01.03, 20:35
        Kasę za działki wytyczone pod komunikację z terenów sprzedanych przez PKP
        dostanie PKP. To są dodatkowe pieniądze z transakcji.
        Miasto ma zapłacić bezpośrednio dla PKP. A gdzie jest ul. Nowy Szlak?
        • Gość: X Re: Majcher kontroluje.... IP: 80.48.253.* 10.01.03, 20:47
          Gość portalu: Anonim napisał(a):

          > Kasę za działki wytyczone pod komunikację z terenów sprzedanych przez PKP
          > dostanie PKP. To są dodatkowe pieniądze z transakcji.
          > Miasto ma zapłacić bezpośrednio dla PKP. A gdzie jest ul. Nowy Szlak?


          Wkurzają mnie te nazwy "nowy" dodawane do wszystkiego.. W czasie okupacji
          komunistycznej tak nazywano wszystko, a i w Rosji taka moda jest. Cholerka
          takie to bedzie nowe za kilka lat jak nowa huta (zwlaszcza z tymi dziurami).
          Zabrklo nazw wielkich ludzi? A moze wracamy do czasów gdy ulice nazywano np:
          aleja rewolucji pazdziernikowej albo wcale nie nadawano jej nazwy.

          Na nowopawiej menele beda puszczali swieże pawie (po dobrym winku za 2 zlote) a
          na nowy szlak, szlag ludzi trafial bedzie na pojawiajace sie tam co chwila
          dziury w drodze (bo watpie w to by zatrudnili pozaddna firme drogowa - sa takie
          w Polsce? pieniadze raczej dzieli sie najpierw miedzy wlascicieli i
          zleceniodawcow [miasto] a dopiero pozniej z tego co zostanie buduje sie droge -
          efekty widac)
          • Gość: behemot Re: Majcher kontroluje.... IP: *.bratniak.krakow.pl 10.01.03, 22:36
            > Wkurzają mnie te nazwy "nowy" dodawane do wszystkiego..
            W czasie okupacji
            > komunistycznej tak nazywano wszystko, a i w Rosji taka
            moda jest. Cholerka
            > takie to bedzie nowe za kilka lat jak nowa huta
            (zwlaszcza z tymi dziurami).
            > Zabrklo nazw wielkich ludzi? A moze wracamy do czasów
            gdy ulice nazywano np:
            > aleja rewolucji pazdziernikowej albo wcale nie nadawano
            jej nazwy.
            >
            > Na nowopawiej menele beda puszczali swieże pawie (po
            dobrym winku za 2 zlote) a
            >
            > na nowy szlak, szlag ludzi trafial bedzie na
            pojawiajace sie tam co chwila
            > dziury w drodze (bo watpie w to by zatrudnili pozaddna
            firme drogowa - sa takie
            >
            > w Polsce? pieniadze raczej dzieli sie najpierw miedzy
            wlascicieli i
            > zleceniodawcow [miasto] a dopiero pozniej z tego co
            zostanie buduje sie droge -
            >
            > efekty widac)


            spokojnie nazwy sie nada niech tylko zaczna budowac.
            Nazwy nie sa wazne A Pawiej w ogole nie powinno sie
            dzielic na nowa i stara - niech sobie bedzie jedna, dluga
            i reprezentacyjna
            • Gość: X Re: Majcher kontroluje.... IP: 80.48.253.* 10.01.03, 22:57
              Gość portalu: behemot napisał(a):

              > > Wkurzają mnie te nazwy "nowy" dodawane do wszystkiego..
              > W czasie okupacji
              > > komunistycznej tak nazywano wszystko, a i w Rosji taka
              > moda jest. Cholerka
              > > takie to bedzie nowe za kilka lat jak nowa huta
              > (zwlaszcza z tymi dziurami).
              > > Zabrklo nazw wielkich ludzi? A moze wracamy do czasów
              > gdy ulice nazywano np:
              > > aleja rewolucji pazdziernikowej albo wcale nie nadawano
              > jej nazwy.
              > >
              > > Na nowopawiej menele beda puszczali swieże pawie (po
              > dobrym winku za 2 zlote) a
              > >
              > > na nowy szlak, szlag ludzi trafial bedzie na
              > pojawiajace sie tam co chwila
              > > dziury w drodze (bo watpie w to by zatrudnili pozaddna
              > firme drogowa - sa takie
              > >
              > > w Polsce? pieniadze raczej dzieli sie najpierw miedzy
              > wlascicieli i
              > > zleceniodawcow [miasto] a dopiero pozniej z tego co
              > zostanie buduje sie droge -
              > >
              > > efekty widac)
              >
              >
              > spokojnie nazwy sie nada niech tylko zaczna budowac.

              Racja

              > Nazwy nie sa wazne

              Nie zgadzam się - bo: (czytaj nizej...)

              > A Pawiej w ogole nie powinno sie
              > dzielic na nowa i stara - niech sobie bedzie jedna, dluga
              > i reprezentacyjna

              (...no wlasnie. Nazwy musza byc reprezentacyjne. A nie jakieś: Dróżka,
              Fistaszek, Jąderko, Nowa Wysypiskowa, Nowa Ścieżka (no chyba że rowerowa)....)

              A gdyby tak: Aleja Szymborska, Aleja Miłosza, Aleja Lajkonika ... qrde ile
              można wymyślać fajnych nazw (w zależności od stopnia prestiżu ulicy, czy
              obiektu...)



              > niech sobie bedzie jedna, dluga
              > i reprezentacyjna

              Zgadzam się. I byle by nie ofajdana...
    • Gość: Gatsby podpisali... IP: *.chello.pl / *.chello.pl 11.01.03, 16:19
      Prezydent Miasta Krakowa Jacek Majchrowski oraz Dyrektor ds. Projektu i Budowy
      Nowego Miasta Tishman Speyer Properties Chris Humnicki podpisali trzy umowy
      dotyczące nieruchomości przeznaczonych pod inwestycję: poszerzenie ul. Pawiej,
      ul. Nowa Pawia oraz ul. Nowy Szlak.

      TST Polska 1 Sp. z o. o. zobowiązała się do przekazania Gminie szeregu
      nieruchomości na podstawie Umowy Infrastrukturalnej określającej m.in. zasady
      współpracy stron przy realizacji inwestycji "Nowe Miasto" i zadań
      infrastrukturalnych realizowanych w jej pobliżu.
      Przedwstępna umowa darowizny na rzecz Miasta prawa użytkowania wieczystego
      dotyczy nieruchomości nabytej przez TST Polska 1 od PKS S.A. Łączna wartość
      nieruchomości będącej przedmiotem darowizny, zgodnie z wyceną wykonaną przez
      Krakowski Instytut Nieruchomości wynosi 249 689 zł. Warunkiem zawarcia
      ostatecznej umowy darowizny prawa użytkowania wieczystego nieruchomości jest
      prawomocne wpisanie do księgi wieczystej TST Polska 1 Sp. z o. o jako
      użytkownika wieczystego w miejsce PKS SA.
      Przedwstępna umowa zamiany prawa użytkowania wieczystego nieruchomości ma objąć
      działki konieczne do zrealizowania inwestycji a będące w użytkowaniu wieczystym
      TST Polska 1 oraz nieruchomość będącą w użytkowaniu wieczystym Miasta wraz z
      własnością znajdującego się na niej budynku położonego przy Placu Kolejowym 5.
      Wartość prawa użytkowania wieczystego nieruchomości będącej w użytkowaniu
      wieczystym Gminy Kraków zabudowanej budynkiem położonym przy Placu Kolejowym 5
      została oszacowana na łączną kwotę w wysokości 2 134 000 zł, natomiast wartość
      prawa użytkowania wieczystego nieruchomości będącej w użytkowaniu wieczystym
      TST Polska 1 określono na łączną kwotę 9 520 719 zł. Ustalono również, że
      zamiana ma nastąpić bez dopłat żadnej ze stron.
      Warunkiem zawarcia ostatecznej umowy zamiany pomiędzy Miastem Kraków, a TST
      Polska 1 Sp. z o.o. jest prawomocne wpisanie do księgi wieczystej Miasta
      Krakowa jako użytkownika wieczystego działki i właściciela budynku na niej
      posadowionego oraz wydanie przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji
      zezwolenia na nabycie nieruchomości Miasta przez TST Polska 1 Sp. z o. o.
      Podpisanie przedwstępnej umowy zamiany będzie podstawą do udzielenia wzajemnej
      zgody na dysponowanie na cele budowlane zamienianymi nieruchomościami.
      TST Polska 1 Sp. z o.o. ma również przekazać w drodze umowy darowizny na rzecz
      Miasta Kraków nieruchomość o powierzchni 0,5060 ha, której wartość, zgodnie z
      wyceną Krakowskiego Instytutu Nieruchomości, wynosi 2 472 922 zł.
      Wolą Prezydenta Miasta Krakowa Jacka Majchrowskiego było podpisanie
      wspomnianych umów jeszcze w grudniu 2002 r., a opóźnienie wyniknęło z przyczyn
      niezależnych od Miasta.
    • Gość: Gatsby w Dzienniku napisali.... IP: *.chello.pl / *.chello.pl 12.01.03, 00:21
      Firma Tishman Speyer Properties przekazała wczoraj miastu prawie 3 hektary
      działek pod przebudowę układu komunikacyjnego w okolicach Dworca Głównego.
      Otrzymała za to od gminy teren przy pl. Kolejowym 5, potrzebny pod inwestycję
      Nowego Miasta.
      Wartość nieruchomości, którą otrzymał Tishman, wynosi 2,1 mln zł, natomiast
      gruntów, które dostało miasto - 12 mln zł. Wymiana nastąpiła bez dopłat żadnej
      ze stron. - To duży krok naprzód dla inwestycji Nowe Miasto. Mamy już
      uregulowane wszystkie sprawy własnościowe na tym terenie. Musimy jeszcze tylko
      uzyskać zgodę Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji na nabycie
      nieruchomości przy placu Kolejowym. Potem wystąpimy o pozwolenie na budowę.
      Stanie się to jeszcze w tym roku. Prezydent Jacek Majchrowski powiedział, że
      zrobi wszystko, aby do wybudowania Nowego Miasta doszło za jego kadencji,
      jesteśmy więc dobrej myśli - stwierdził Chris Humnicki, dyrektor ds. projektu i
      budowy firmy TSP. Podpisane wczoraj umowy mają charakter przedwstępny. Do
      ostatecznej dojdzie po wydaniu zgody MSWiA na nabycie nieruchomości przez
      Tishmana.

      Firma TSP zakończyła już wyburzanie trzech budynków - dwóch przy ul.
      Warszawskiej i jednego przy ul. Pawiej. Na wiosnę planowana jest rozbiórka
      następnych. Tishman ma także wybudować nowy dworzec PKS przy ul. Bosackiej (za
      4,5 mln zł), a obecny budynek dworca ma być wyburzony. Zgodnie z umową, nowy
      dworzec ma być odtworzony, to znaczy, że powinno tam być nie mniej przystanków
      niż na obecnym.

      Miasto ma już opracowany projekt przebudowy układu komunikacyjnego w
      okolicach Dworca Głównego. Uporządkowanie spraw własnościowych umożliwi
      rozpoczęcie starań o uzyskanie pozwolenia na budowę. Największe zmiany będą
      widoczne na ul. Pawiej, która ma być dłuższa, szersza i z torowiskiem
      tramwajowym od strony wschodniej (Dworca PKP). Przedłużona zostanie także ulica
      Szlak.

      (AM)

      • Gość: Lajkonik Re: w Dzienniku napisali....o zamianach działek IP: *.acn.pl / 10.69.3.* 13.01.03, 22:12
        Te informacje o wymianach działek dowodzą, jak bezsensowne były zarzuty pekape,
        że Tishman za mało im za mało płaci za grunty. Wiadomo było od początku, że
        znaczna część terenów pekape, które kupi Tishman pójdzie pod drogi, place itp.
        a nie pod zabudowe, bo kolej sprzedawała przecież nie działki budowlane a nie
        przygotowany na cele inwestycyjne teren. Niestety pryzsłużyli sie takiemu
        mysleni pożal się Boże "rzeczoznawcy" od wyceny nieruchomości, którzy
        przygotowywali dla pekape wyceny posługując się do wycen transakcjami
        porównawczymi na niewielkich działeczkach pod zabudowę plombową w
        Śródmieściu. ..
        Lajkonik
        • Gość: Anonim Re: w Dzienniku napisali....o zamianach działek IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 14.01.03, 09:57
          Gość portalu: Lajkonik napisał(a):

          > Te informacje o wymianach działek dowodzą, jak bezsensowne były zarzuty
          pekape,
          >
          > że Tishman za mało im za mało płaci za grunty. Wiadomo było od początku, że
          > znaczna część terenów pekape, które kupi Tishman pójdzie pod drogi, place
          itp.

          Kasę za te drogi i place i tak ma dostać PKP. Szacowano tę powierzchnię na
          jakieś 2,5 ha.

          Niestety pryzsłużyli sie takiemu
          > mysleni pożal się Boże "rzeczoznawcy" od wyceny nieruchomości, którzy
          > przygotowywali dla pekape wyceny posługując się do wycen transakcjami
          > porównawczymi na niewielkich działeczkach pod zabudowę plombową w
          > Śródmieściu. ..

          To nawet nie to. W przypadku najwyższej wyceny na ponad 220 mln zł zastosowano
          metodę pozostałościową, która nie ma nic wspólnego z wartością rynkową, a
          określa jedynie maksymalną cenę zakupu. Nie wiem, czy to wina rzeczoznawcy, czy
          zamawiającego. Jednak rzeczoznawca swój rozum ma i jeśli tak spieprzył robotę
          to można go łatwo zdyscyplinować w Komisji Odpowiedzialności Zawodowej.
          • Gość: af Do Anonima IP: 212.69.73.* 18.01.03, 09:53
            Witaj Anonimie!

            Muszę przyznać, że jesteś człowiekiem bardzo ideowym; podejrzewałem, że
            pisujesz na Forum "zawodowo", jako pracownik PKP, ale skoro bywasz tu jeszcze
            po wyrzuceniu Cię z pracy (a propos: jak tam Twój proces z PKP?), to znaczy, że
            jesteś pasjonatem. Ale nawet pasjonat nie powinien oszukiwać. Otóż PKP nie
            dostanie ani grosza (dodatkowo) za tereny przekazane miastu przez Tishmana. Tym
            bardziej nie dostanie nic od miasta. W umowie był wprawdzie zapis, że w wypadki
            SPRZEDAŻY przez Tishmana terenów kupionych od PKP po cenie WYŻSZEJ od ceny
            zakupu Tishman ma obowiazek przekazać PKP różnicę. W tym wypadku nie ma o tym
            mowy, bo po pierwsze nie było SPRZEDAŻY (tylko darowizna) a po drugie nie było
            nowej WYCENY, więc nie zmieniłą się cena. Tishman nie dostał za darowiznę
            żadnych pieniędzy, więc PKP też nic nie dostanie. A skoro już mowa o Mieście i
            pieniądzach: może wiesz Anonimie kiedy PKP zacznie spłacać miastu zaległe
            podatki gruntowe? Co zaś do wycen, to wiesz chyba najlepiej (jako b. pracownik
            tzw. nieruchomości kolejowych), że każdą wycenę można zamówić - kretynem jest
            nie rzeczoznawca, który wpisuje pod dyktando klienta, ale ten, który się
            taką "księżycową" wyceną posługuje w kontaktach z innymi
            podmiotamigospodarczymi (zwłaszcza zagranicznymi). Pozdrawam, af
            • Gość: Anonim Re: Do Anonima IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 18.01.03, 10:46
              Gość portalu: af napisał(a):

              > Witaj Anonimie!
              >
              > Muszę przyznać, że jesteś człowiekiem bardzo ideowym; podejrzewałem, że
              > pisujesz na Forum "zawodowo", jako pracownik PKP, ale skoro bywasz tu jeszcze
              > po wyrzuceniu Cię z pracy (a propos: jak tam Twój proces z PKP?), to znaczy,
              że jesteś pasjonatem.

              Po prostu lubiłem to co robiłem i zawsze mnie cieszy, gdy jest szansa na budowę
              czegoś nowego.
              Ale wypraszam sobie roztrząsanie moich spraw osobistych na publicznym forum.
              Jeśli naprawdę coś chcesz się dowiedzieć, to zadzwoń do mnie i sie przedstaw z
              imienia i nazwiska, to możemy wtedy porozmawiać. W innym wypadku nie będę
              komentować zaistniałej sytuacji.

              Ale nawet pasjonat nie powinien oszukiwać. Otóż PKP nie
              > dostanie ani grosza (dodatkowo) za tereny przekazane miastu przez Tishmana.
              Tym
              [cut]
              Nie mam aktów notarialnych i ta sprawa rozliczeń już mi wisi.

              A skoro już mowa o Mieście i
              > pieniądzach: może wiesz Anonimie kiedy PKP zacznie spłacać miastu zaległe
              > podatki gruntowe?

              To mi także wisi, nigdy się tym nie zajmowałem.

              Co zaś do wycen, to wiesz chyba najlepiej (jako b. pracownik
              > tzw. nieruchomości kolejowych), że każdą wycenę można zamówić - kretynem jest
              > nie rzeczoznawca,

              Rzeczoznawca jest idiotą, że się godzi na takie warunki.

              który wpisuje pod dyktando klienta, ale ten, który się
              > taką "księżycową" wyceną posługuje w kontaktach z innymi
              > podmiotamigospodarczymi (zwłaszcza zagranicznymi).

              Czy to jest jakiś przytyk do mnie? Ja nie zamawiałęm takiej wyceny, nie
              posługiwałem się nią. Jedynie MI czepiło sie jej jak rzep psiego ogona. Ale z
              debilami nie wygrasz.
              • Gość: af Re: Do Anonima IP: 212.69.73.* 20.01.03, 07:51
                Gość portalu: Anonim napisał(a):

                > Po prostu lubiłem to co robiłem i zawsze mnie cieszy, gdy jest szansa na
                budowę czegoś nowego.

                Sorry Anonimie, ale mógłbyś przestać p....lić - to właśnie dzięki
                takim "sojusznikom jak Ty (których "cieszy" szansa na zbudowanie czegoś nowego)
                budowa Nowego Miasta nie może ruszyć z miejsca.

                Większość Twoich wypowiedzi na forum z ostatniego roku wywoływała jedynie zamęt
                i wkur...nie. Podbnie teraz: wrzucanie do publicznego obiegu NIEPRAWDZIWEJ
                informacji, że Miasto ma coś płacić PKP na pewno nie pomoże Nowemu Miastu.
                Podejmie sprawę jakiś radny z LPR-u czy innej Samoobrony (bo ci z UP czytać nie
                potrafią) i zacznie wyjaśniać dlaczego wydatek taki nie jest ujęty w budżecie.
                I zanim wyjaśni się, że nic nie trzeba płacić, to znowu przygotowania do budowy
                NM zostaną zablokowane na kilka miesięcy.


                > Ja nie zamawiałęm takiej wyceny, nie
                > posługiwałem się nią. Jedynie MI czepiło sie jej jak rzep psiego ogona. Ale z
                > debilami nie wygrasz.

                To dziwne, bo za ekspertyzę zapłaciło PKP a nie MI.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka