helenka17
25.05.06, 13:51
to teraz ja, jako Helenka bym się chciała dowiedzieć:
Jak długo jeszcze
posiadacze szczęk
budek
brezencików,
sklepików
łóżek
stoisk w soc-domach towarowych
w Królewsko-Stołecznym Mieście Krakowie
będą się nazywali KUPCAMI?
Przecież mowa tu o SKLEPIKARZACH.
Którzy na dodatek
ze swoich małych sklepików
ciągle
i ciągle
i ciągle
budują
duże domy.
Kiedy tak sobie pomyślę, że w Krakowie byli kiedyś tacy kupcy jak
Szarski
Hawełka
Macharski
Iskra-Karmański
Bisanz
Sobolewski
Splichal
Suski
to jednak nóż mi się w torebce otwiera na myśl, że podopieczni Jasieńka -
zwanego OKOMATEM
także mają czelność nazywać się
kupcami.
Wszyscy pamiętamy, jak to Jasieniek organizował protest KUPCÓW przeciwko
budowie MAKRO. Ale jakoś później organizował mniej tych protestów.
I z sieciami hipermarketów już mu było po drodze.
Wnioski proszę wyciągać samodzielnie.
H.