Dodaj do ulubionych

Podejrzany remont Rynku Głównego

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 23:07
Jezu, oni większych problemów nie mają??? szczyt biurokracji. urzedasy a za
nimi gazeta beda sie jarac ze jakis budyneczek jest za wysoki o kilka metrow,
a przy remoncie plyty papierki sie nie zgadzaja, a na ulicach sie kibole
morduja, w szpitalach ludzie umieraja, bo nie ma za co ich leczyc, ale nawet
im sie nieuda do tego szpitala trafic, co za syf:/
Obserwuj wątek
    • Gość: rynek Re: Podejrzany remont Rynku Głównego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 23:12
      Ciekawy artykul:
      wiadomosci.onet.pl/1338334,2677,1,kioskart.html
      • Gość: krakus Re: Podejrzany remont Rynku Głównego IP: *.toya.net.pl 02.06.06, 21:30
        i znowu ten Kraków
    • endek68 Prezydent Majchrowski!! 01.06.06, 23:12
      Prezydentem na następne 40 lat, przecież został jeszcze Wawel do zabudowy, podbubowy, albo nadbudowy :)) Sieć kawiarenek na kopcach:)) W Krakowie jest wiele do zniszczenia.

      The sky is the limit! Głosujmy na Majchrowskiego.
    • Gość: renne Re: Podejrzany remont Rynku Głównego IP: *.chello.pl 01.06.06, 23:33
      Czytam i za Chiny Ludowe nie rozumiem o co w tym artykule chodzi.Co mnie jakas
      srednica dziur obchodzi?!!!!Nie mozecie po prostu wytlumaczyc czy ten bajzel
      zagraza sukiennicom, albo innym budynkom?????
      • Gość: Prawda Re: Podejrzany remont Rynku Głównego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 23:40
        mało kto ze zwykłych, przeciętnych ludzi sie orientuje jaka granda dzieje sie
        na Rynku bo prasa jest kupiona przez inwestora ( =grupę trzymającą władzę).
        Niestety taka jest prawda...
        Pod lipnym płaszczykiem "badań archeologicznych" drąży sie i eksploruje ogromne
        kubatury ziemi pod Rynkiem tak naprawde po to żeby stworzyć tam w ten sposób
        wielkie powierzchnie handlowe.....:(
        • Gość: ewfr Re: Podejrzany remont Rynku Głównego IP: *.ghnet.pl 02.06.06, 06:55
          wziatka,wziatka,wziatka.....
        • Gość: wsli Re: Podejrzany remont Rynku Głównego IP: *.ghnet.pl 02.06.06, 07:35
          płaszczyk nie jest lipny gdyż wziatka jest i od kopaczy i od marketowców
          a jest z czego skoro na same wykopaliska preznaczono kilkanaście milionów
          tak dobrze szło a tu się krakusy zorientowały i płaszczyk im zdjęły
          i teraz drelich ze skrótem ZK się śni i portki mokre
      • Gość: Marcin Re: Podejrzany remont Rynku Głównego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 11:26
        No to słuchaj, renne: czytasz przecież że jak sie odkrywa 800-letnie fundamenty
        przy 30-stopniowych mrozach, to niedobrze. Jak sie cos buduje, to trzeba miec
        na to pozwolenie. Jak nie ma - niedobrze. Zwlaszcza jesli inwestorem jest
        gmina - to juz przegiecie. To tak jakby policja zaczeła napadać na ludzi, no bo
        po co przestrzegać prawa. Jeżeli tam powstanie jakiś hipermarket, jak piszą na
        onecie, a na dodatek śmietanę spijać bedzie jakiś prywaciaż, nieważne jak sie
        nazywa - to trudno to nazywac inaczej niz złodziejstwem w biały dzien,
        oczywiście w kategoriach cywilizowanych. Bo w 3-cim świecie to pewnie nic
        niezwykłego. Jeżeli uważasz że pieniądze gminne czy państwowe to nie twoje, no
        to rzeczywiście może cie to nic nie obchodzić. Mnie obchodzi.
        • lucusia3 Re: Podejrzany remont Rynku Głównego 02.06.06, 11:55
          Prywaciarzom śmierć. Niech powstanie tam GS, albo Społem.
    • Gość: krakus żadnej komercj pod sukiennicami ! majchrowski ! IP: *.pro.lama.net.pl 01.06.06, 23:37
      • Gość: Prawda Re: żadnej komercj pod sukiennicami ! majchrowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 23:49
        ależ skąd! wszyscy mieli urojenia i im sie zdawalo ze prezydent M. mówil kiedys
        o komercji pod rynkiem ;) To ze ostentacyjnie obiecywal ten lukratywny terenik
        braciom L. (znanym kamienicznikom znanym z roznych innych tego typu aferek) to
        tez byly zwidy. Pozniej jak takie hasla zaczely śmierdziec to juz o tym glosno
        nie mowi ;))
        chodzilo mu przeciez tylko o "szczypte wysublimowanej komercji" przeciez jemu
        chodi tylko -bagatelka- kilka tysiecy m2 pod rynkiem (jakies poltora duzego
        hipermarketu)
        • Gość: fred Re: żadnej komercj pod sukiennicami ! majchrowski IP: *.autocom.pl 03.12.06, 20:08
          kto to są bracia L?
    • Gość: kibic Chodzi o to, by up..lić Majchrowskiego w wyborach IP: *.krakow.pl / *.vrak.krakow.pl 02.06.06, 00:18
      Ziobro używa prokuratury, żeby wrobić Tajstera w przekręty. Nieważne, czy one naprawdę były, ważne, żeby media o nich napisały. Przy okazji organizuje happening pt. spektakularne aresztowanie urzędników w ich gabinetach, tak jakby właśnie zamierzali wprost zza tych biurek czmychnąć z rodzinami do Urugwaju, a przecież prokurator prowadzi postępowanie od lat. To ordynarna walka polityczna na poziomie Kirgistanu.
      P.S. Handlowe podziemia pod Rynkiem to byłaby super atrakcja turystyczna. Jakaś restauracja - muzeum, kapitalna sprawa...
      • Gość: strasna_zaba Re: Chodzi o to, by up..lić Majchrowskiego w wybo IP: *.chello.pl 02.06.06, 00:49
        A potem zostaniemy pierwszym miastem w Europie, w którym się zawalił nie strop,
        a podłoga.
        • Gość: nes Re: Chodzi o to, by up..lić Majchrowskiego w wybo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 01:06
          No i wylecimy z listy UNESCO, bo takie glosy sie juz pojawiaja. I juz nikt tu
          nie przyjedzie ogladac zabytkow,bo wszystkie beda zniszczone...
          • Gość: Krakus Re: Chodzi o to, by up..lić Majchrowskiego w wybo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 09:48
            Nie rozśmieszaj mnie z tym UNESCO
            • Gość: tak, tak Re: Chodzi o to, by up..lić Majchrowskiego w wybo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 18:13
              jak nie wiem, co w tym smiesznego... To prestizowe grono i lepiej w nim byc.
              Turysci potrzebuje hoteli i knajp, ale przede wszystkim potrzebuja zabytkow,
              zeby w ogole przyjechac. Hotele i knajpy - to maja tez u siebie...
          • Gość: korwit Re: Chodzi o to, by up..lić Majchrowskiego w wybo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 20:46
            No to się teraz narażę,

            z tą listą UNESCO to wielka lipa. Czy ktoś z Was wyjeżdzając za granicę w
            celach turystycznych sprawdzał czy jakieś miasto, czy miejscowość jest na
            liście UNESCO.
            Spróbujcie tę listę znaleźć.
            W przewodnikach n.p. o Rzymie, Florencji, czy Wenecji nie ma żadnych wzmianek,
            że są na liście UNESCO.
            Jeżeli by te miasta skreślono, to co? świat przestanie tam jeździć????

            Brednie !!!!!!!!

            Mamy szansę na światowy HIT rynek pod Rynkiem (czyli placem HANDLOWYM) i
            przestańcie już pieprzyć o jakichś salonach.

            Potęga obecnej atrakcyjności Krakowa polega na tym, że w obrębie Plant jest
            chyba kilkaset super lokali w piwnicach, a właściwie to błąd to są stare sprzed
            wieków partery sklepowe starych kamienic.

            Przez kilka wieków poziom Rynku podniósł się o ponad pięć metrów - wystarczy
            zajrzeć do odkrywki przy kościele Św.Wojciecha, do wszystkich starych kościołów
            Mariackiego, Dominikanów, Franciszkanów schodzi się w dół, a przecież dawniej
            do kościołów wchodzono po dwunastu stopniach w górę, na pamiątkę dwunastu
            apostołów.

            Czyli obecna chęć udostępnienia podziemii Rynku to tylko powrót do przeszłości.

            No ale nawiedzeni, archeologowie uczeni żądają zasypać dla przyszłych pokoleń,
            a oni odkopią pożrą się przy tym i znowu zakopią. PARANOJA !!!!!!!!

            Zakończę moim ulubionym agumentem, przeciw tak zwanym konserwatorom:

            - cud Boski, że w czasach Zygmunta Augusta, tej pseudo-uczonej bandy nie było,
            bo inaczej nie mielibyśmy na Wawelu renesansu.
            Przecież według doktryny tych idiotów to barbarzyński król zniszczył gotycką
            katedrę, przybudowując do niej paskudnego liszaja - Kaplicę Zygmuntowską.

            No tak, ale taka menda jedna z drugą, jedzie do Paryża zachwyca się Piramidą w
            Luwrze, a potem wraca i się rozwodzi jak to gdzie indziej wspaniale i.t.p.
            tylko my nic nie potrafimy.

            I na zakończenie nic mnie tak nie WQ...WIA jak ta francowata nasza polska
            zawiść.

            Takiego Likusa czy innych powinno się po rękach całować, że zamiast byczyć się
            na Seszelach użera się aby COŚ atrakcyjnego powstało za JEGO PIENIĄDZE.

            Dla jasności od 1945 roku mieszkam przy jednej z ulic w obrębie Plant, dlatego
            jako stary krakauer, domagam się realizacji tego drugiego Rynku.

            Po latach będziemy się tym zachwycali, podobnie jak teraz Sukiennicami, które
            według ówczesnych SPECÓW spie....lił Pryliński w czasie ich renowacji.
            Prof. Zina też żarli za Wieżę Ratuszową, bo wprowadził wykusze.
            I co turyści nie chcą jej zwiedzać????

            Od powietrza, głodu, wojny i popaprańców zachowaj nas Panie. Amen.
      • Gość: Rany boskie!!! Głupiś, durniu! IP: *.aine.pl 02.06.06, 01:05
        Najlepiej zaorać Kraków w obrębie plant i zrobić jeden wielki
        supermarket-lunapark, nieprawdaż, ćwoczku?!?
        • lucusia3 Re: Głupiś, durniu! 02.06.06, 12:00
          Nie orac , polakierować i nie wchodzić. Nie! Bo lakier sztuczny. Zostawic tak jak było i NIE RUSZAĆ!
          Nie zastanowiło Cię nigdy, czemu kamienice teraz tak ładnie wyglądają w centrum? Czemu widać fryzy, stropy, o których parę lat temu wiedzieli tylko fachowcy? Czemu możesz to teraz oglądać? Proste, bo tam sa teraz sklepy, banki, restauracje. A wiesz jak wyglądają te podziemia? Czemu?
      • mcewan Re: Chodzi o to, by up..lić Majchrowskiego w wybo 02.06.06, 01:31
        Do kibica,
        to że zbliżają się wybory to oczywiste,
        być może dzięki temu kilka przekrętów wyjdzie na jaw,
        bo to że przekręty były to oczywiste - już się nawet dwóch urzędników przyznało,
        za co dostaną tylko wyroki w zawiasach (co, może powiesz, że się przyznali ale
        są niewinni:)
        a takie aresztowania się robi właśnie po to, żeby się przyznali, inaczej sprawa
        by się skończyła na niczym (zawsze to jednak człowieka sumienie rusza jak ma
        lampę w oczy a przed sobą dwóch kolesi którzy sporo wiedzą:)

        Być może w twojej wiosce atrakcją byłoby postawienie 'manekinów w kopiach
        strojów z epoki' i 'instalacji multimedialnych' (czytaj kiepskiej animacji
        wyświetlanej na monitorze) jak planuje to Majchrowski. W Krakowie nie.

        Wiadomo też, że Majchrowski ustalał z pewnymi biznesmenami plan podziemi i od
        początku nie chciał żadnego muzeum tylko supermarket na kilka tysięcy metrów
        kwadratowych.

        PS powiedz mi jak się robi, żeby mi też się wyświetlał taki adres IP jak tobie:
        krakow.pl. Też się musze zatrudnić w Urzędzie Miasta? :)))
        • reuben999 Re: Chodzi o to, by up..lić Majchrowskiego w wybo 02.06.06, 09:45
          Witaj,

          Co do adresu, kiedyś złpałem urzędnika na forum i wtedy mają inny ip:
          um.krakow.pl :D Ten chyba nie jest.

          Co do tych afer, które PiS (obecnie wojewodowie) znajduje to nie do końca mam
          zaufanie.
          Pamiętasz wspomnianego wcześniej Dziadka Tuska z Wermachtu? To takie pisiowe
          podejście do przywalania w innych.
          • Gość: mk Re: Chodzi o to, by up..lić Majchrowskiego w wybo IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 13:24
            skleroza nie boli.
            Dziadek przeszedłby bez echa, gdyby Tusk nie zaczął tego "podłego kłamstwa"
            wykorzystywać przeciwko PiS.
            I nie była to jedyna wtopa Donalda, bo wcześniej wyciągnął armaty przeciwko
            przekrętom Cimoszki i też okazało się, że trafił kulą w płot.
          • mcewan Re: Chodzi o to, by up..lić Majchrowskiego w wybo 02.06.06, 20:33
            > Pamiętasz wspomnianego wcześniej Dziadka Tuska z Wermachtu? To takie pisiowe
            > podejście do przywalania w innych

            Powtarzam: urzędnicy przyznali się? Przyznali. Wniosek: były przekręty? Były.
            Kapuje?
            Porównywanie afery łapówkarskiej do łajdackiego oskarżenia Tuska jest poniżej
            pasa. I to nawet pasa Kaczyńskiego:)

            Mam nadzieję, że na fali walki z korupcją aresztowań będzie więcej, bo jest za
            co (Ryneczek, Ryneczek:))) To jedyna metoda, żeby jakaś gruba baba z UM
            przyznała się do winy i wyśpiewała wszystko przy okazji wsypując różnych tam
            wysoko postawionych... ba nawet, panie, profesorów:)

      • Gość: koko Re: Chodzi o to, by up..lić Majchrowskiego w wybo IP: *.ghnet.pl 02.06.06, 07:28
        tak to dobry pomysł , pod warunkiem ,że pomieszczenia będą wynajmowane w drodze
        przetargu ustnego nieograniczonego gdzie każdy będzie mógł startować a nie tak
        aby otrzymali je dawno już wybrani osobnicy , którzy jak czytamy już przed
        rozstrzygnięciem brali udział w rozmowach z urzędnikami
        to skandal i prywata i świadczy o nieuczciwych zamiarach osób odpowiedzialnych
        pokusa musi być wielka skoro nie boją się nagłośnienia w mediach i oburzenia
        środowisk i opinii publicznej
        a gesty oburzenia za krytykę ze strony urzedników dowodzą tylko arogancji
        władzy , która mamy nadzieje właśnie w Krakowie dogorywa i już żaden z nich na
        stanowisko urzednicze nie wróci
        wilczy bilet dla nich
      • Gość: Marcin Re: Chodzi o to, by up..lić Majchrowskiego w wybo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 11:31
        Kibic - ty oszołomie, takie atrakcje turystyczne to se można budować gdzieś
        gdzie nic nie ma i nikt nie chce przychodzić. Na rynku NIE TRZEBA ŻADNYCH
        ATRAKCJI WIĘCEJ niż ponad te które są (a notabene które się stale zakrywa
        paskudnymi szmatami). Wręcz przeciwnie - coś takiego tylko zaszkodzi. Czy to
        takie trudne do zrozumienia??
        • Gość: ktoś Re: Chodzi o to, by up..lić Majchrowskiego w wybo IP: *.devs.futuro.pl 02.06.06, 11:37
          Na rynku NIE TRZEBA ŻADNYCH ATRAKCJI WIĘCEJ niż ponad te które są - gdyby wzyscy wychodzili z
          takiego zalozenie, trwali bysmy dalej w epoce kamienia lupanego.
          Marcinku i inni, ktorzy sa przeciwni MADRYM zmianom: polecam wam obejrzec sobie hotel Copernicus
          na ul. Kanoniczej, albo dwie kamienice na Rynku głównym (nie pamietam numeru - naprzeciw
          Wierzynka). Te trzy nieruchomosci (ale m.in. tez w Katowicach) sa dzielem braci Likusow (to oni sa tymi
          tajemniczymi inwestorami).
          No po prostu cos pieknego.
          Jezeli w podobny sposob ma byc zagospodarowany podziemny Rynek, to jak chce.
          Zalecabym wiec ostroznosc w wargowaniu na temat, na ktrym sie nie znasz.
    • Gość: ktoś Podejrzani wszedzie.... IP: 194.150.99.* 02.06.06, 05:12
      ten kraj staje sie psychopatyczny... za sprawa psychopatów... juz 30 procent
      populacji chce wyemigrowac a 60 procent mlodych ludzi w wieku 15-29 lat.. to sa
      efekty IV RP -paru miesiecy rzadow pissowcow i bissowcow....
      • Gość: koko Re: Podejrzani wszedzie.... IP: *.ghnet.pl 02.06.06, 07:31
        czy te 30% to skorumpowani urzędnicy?
        to super niech wyjadą i kradną gdzie indziej
        tylko czy się tam da
    • Gość: pk Re: Podejrzany remont Rynku Głównego IP: *.pxs.pl / *.pxs.pl 02.06.06, 06:29
      Mucha, komu przygotowujesz grunt pod kampanie??? Sobie czy innemu pis-klakowi?
      Mało ci, ze udajesz wicewojewode, a g...., procz mowienia robisz?
    • Gość: al Lepiej poźno niż wcale IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 02.06.06, 06:39
      Nareszcie sprawą rynku zajęła się prokuratura, sądzę, ze jest tutaj kilka spraw
      do zbadania:
      1. Samowola budowlana
      2. Zniszczenie nawarstwień/prace archeologiczne prowadzone bez szlamowania/
      3. Uszkodzenia budynków /Sukiennic, Kościoła Mariackiego/
      4. Finansowanie kampanii wyborczej prez. Majchrowskiego przez rodzinę Likusów
      • Gość: wdam Re: Lepiej poźno niż wcale IP: *.ghnet.pl 02.06.06, 06:59
        mnie ciekawi jakim prawem to ZDiK i Tajster zajmował się pracami na Rynku jak
        przecież ZDiK nie jest zarządcą Rynku
        • Gość: bb Re: Lepiej poźno niż wcale IP: *.zax.pl 02.06.06, 20:21
          Ja też nie wiem ale jak Tajster może być leśnikiem, grabażem, drogowcem to no
          chyba może też być nadwornym architektem i historykiem jaśnie pana M i
          inwestorem no bo to poprostu jego pupilek który ma pilnować jego przekrętów. To
          takie proste żeby się domyślić. Ma pilnować żeby właśnie tak się działo!!!
      • Gość: mieszkaniec Re: Lepiej poźno niż wcale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 09:50
        a był w tej bajce smok, koniecznie wawelski?
    • Gość: koko Re: Podejrzany remont Rynku Głównego IP: *.ghnet.pl 02.06.06, 07:10
      prof.Kadłuczka bardzo aktywnie uczestniczy w przebudowie centrum Krakowa
      czyżby ,podobnie jak Majchrowski nie pochodził z Krakowa i wobec tego nie
      zależy mu na zachowaniu zabytków w określonej strukturze tylko zależy na
      zupełnie czymś innym , bardziej życiowym
      • Gość: al Re: IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 02.06.06, 07:28
        Napisałem kiedyś na tym forum , że prof. Kadłuczka powinien mieć zakaz zbliżania
        się do czekogolwiek co jest związane z zabytkami, czy przykład Sheratonu i
        rozbiórki browaru królewskiego wpisanego do rejestru zabytków nie był
        wystarczającym sygnałem ostrzegawczym ?
        • Gość: gelk Re: IP: *.ghnet.pl 02.06.06, 07:30
          wie za co się zbliża i naraża na krytykę środowiska
    • viiva sarkofagi w nowych podziemiach 02.06.06, 07:55
      Zabierajac glos w dyskusji na temat adaptacji nowych podziemi Rynku mam pewna
      propozycje:

      Mozna by w tych podziemiach umiescic nowe kamienne siedziska ustawione niedawno
      na polnocnej plycie i opowiadac turystom, ze sa to sarkofagi krakowskich
      architektow zwiazanych z doktryna konserwatorska.
      Podziemia te moglyby byc oswietlone przeniesionymi z Rynku, a zrealizowanymi tam
      ostatnio zeliwnymi slupami oswietleniowymi, ktore udaja XIX-wieczne latarnie.

      Korzysci z takiego posuniecia widze kilka: glowna plyta Rynku wyladnialaby, pod
      ziemia byloby nastrojowo, a Krakow wzbogacilby sie o nowa atrakcje turystyczna...
      • Gość: kui Re: sarkofagi w nowych podziemiach IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.06, 12:20
        albo umieścić dyby i w nie wsadzić tych , którzy chcieli dokonać przekrętu aby
        zawładnąć podziemiami Rynku
        jestem przekonana ,że przyjedzie ich oglądać co najmniej tylu turystów co do
        hipermarketu
        tylko prokuratura musi szybko działać bo szkoda sezonu turystycznego a i
        nazwiska trzeba podać w folderach a wybory też już blisko
    • Gość: Grochem o ścianę! Re: Podejrzany remont Rynku Głównego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 08:06
      Czego by się tajster nie tknął, to okazuje się niezgodne z prawem: to już taki
      facet, że dla niego prawo jest śmiechu warte, a do wszystkiego do czego doszedł
      to dzięki jego łamaniu!
      • Gość: krc Re: Podejrzany remont Rynku Głównego IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.06, 12:10
        ciekawe na czym buduje tą bezkarność
        bo ,że sam za tęgiej głowy nie ma to wszyscy wiedzą
        chyba ,że usłyszał : rób jak chcesz ma być zrobione i w sądzie powie ,że mu
        kazano ( może nagrywał )
    • Gość: Greg Re: Podejrzany remont Rynku Głównego IP: *.chello.pl 02.06.06, 09:27
      szkoda ze ludzie krytukujący urzedników nie maja pojecia o co chodzi..

      Ktoś sobie buduje bez pozwolenia pod rynkiem, niszczy historia, a bezmyślni
      ludzie czepiaja sie urzedników których zadaniem jest wstrzymanie tej samowoli i
      na końcu rozliczenie Majchrowskiego za te głupie pomysły z podziemnym rynkiem.

      Wczoraj aresztowali urzedników którzy zgodzili sie na samowolę na Szerokiej
      (skorumpowanych urzędników), za rok powinni aresztowac Majchrowskiego za
      podziemne sklepy pod rynkiem.
    • Gość: kAZAN Re: Podejrzany remont Rynku Głównego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 09:30
      Proponuje aby urzędnikiery i urzędasy od wielce nam panującego P wojewody
      zajeli sie bliższą im inwestycją prowadzoną po sasiedzku przez marszałka a
      mianowicie - Operą tam dopiero będzie smród jak wyjdzie ile trzeba dopłacić do
      interesu! Już sie Lubicz i Topolową nie da przejść bo zaczyna coś tam
      śmierdzieć
    • Gość: jelen Piosenka o prof. Kadłuczce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 09:33
      Oto co warszawiacy napisali o projektancie przebudowy Rynku Głównego (Małego zresztą też) prof. Kadłuczce:

      Kim jest prof. Andrzej Kadłuczka
      Jerzy S. Majewski, Tomasz Urzykowski 02-03-2006, ostatnia aktualizacja 02-03-
      2006 23:40

      W Warszawie jak z rękawa przygotowuje na zlecenie inwestorów ekspertyzy
      zabytków, skazując je na zagładę. W Krakowie wzburzył opinię publiczną takimi
      realizacjami jak kiczowaty hotel Sheraton obok Wawelu czy przebudowa płyty
      Rynku Głównego


      W Warszawie jak z rękawa przygotowuje na zlecenie inwestorów ekspertyzy,
      skazując na zagładę zabytki, w Krakowie wzburzył opinię publiczną takimi
      realizacjami jak kiczowaty hotel Sheraton obok Wawelu czy przebudowa płyty
      Rynku Głównego. Prof. Andrzej Kadłuczka jest dziś najbardziej kontrowersyjnym
      ekspertem od zabytków.

      Do wielu jego ważnych funkcji i tytułów ostatnio przybył jeszcze jeden nadany
      przez warszawskich społeczników: Niszczyciel Zabytków 2006. To podpis prof.
      Kadłuczki znalazł się pod opinią dopuszczającą rozbiórkę ceglanych zabudowań
      fabryczki na Grochowie.

      Jako rzeczoznawca ministra

      Przedwojenne budynki zakładu blach perforowanych Sito przy ul. Wiatracznej 15
      były jednymi z ciekawszych obiektów poprzemysłowych na Grochowie, które z
      powodzeniem można było włączyć w planowaną w tym miejscu nową zabudowę. Na
      ich zburzenie nie chcieli się zgodzić ani stołeczny konserwator zabytków, ani
      naczelny architekt miasta. Wtedy do akcji wkroczył prof. Andrzej Kadłuczka.
      Na zlecenie inwestora - firmy Marvipol - napisał opinię, która deprecjonuje
      fabryczkę i popiera plany zrównania jej z ziemią. Z tą opinią inwestor
      poszedł do ustępującego wojewody Leszka Mizielińskiego (SLD) i dostał
      pozwolenie na rozbiórkę. W połowie stycznia fabryczkę rozjechał koparką.

      Pod opinią dla Marvipolu prof. Kadłuczka przybił pieczątkę rzeczoznawcy
      ministra kultury. Choć rzeczywiście nim jest, tego robić mu nie wolno.
      Zlecenia prywatnych firm może wykonywać prywatnie, a nie jako ekspert
      ministra.

      - Takie działanie jest niedopuszczalne - podkreśla Tomasz Merta, wiceminister
      kultury, zarazem generalny konserwator zabytków.

      Sam profesor odmówił komentarza. - Wszystko, co miałem do powiedzenia,
      napisałem w opinii - mówi.

      Uznanie u inwestorów

      To niejedyna kontrowersyjna ekspertyza dotycząca warszawskich zabytków, którą
      Andrzej Kadłuczka napisał na zlecenie inwestorów. Podważył wartość stuletniej
      kamienicy w Alejach Jerozolimskich 63, by firma Tomasza Gudzowatego mogła ją
      rozebrać i zastąpić nowym budynkiem "ubranym" w atrapy starych elewacji.
      Wczytując się w jego opinię, łatwo dojść do wniosku, że została sporządzona
      na kolanie, a większości tekstów źródłowych, o których mowa w tekście,
      profesor nie widział na oczy. W opracowaniu roi się od przekręconych nazwisk.
      Co gorsza, opina nie uwzględnia specyfiki Warszawy, stopnia zachowania
      budynku, wreszcie samej wartości architektury kamienicy będącej częścią
      wyjątkowo cennego zespołu budynków wzdłuż Alej Jerozolimskich od Emilii
      Plater po Hotel Polonia.

      - Tak doskonałych fachowców jak prof. Kadłuczka jest w Polsce tylko kilku -
      twierdzi Jerzy Krogulec, prezes firmy Warimpex Polska, dla której Kadłuczka
      oceniał wartość kamienic przy Próżnej. - Ktoś nam go polecił. Wśród
      inwestorów cieszy się uznaniem.

      Napisał, choć nie widział

      Dla Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych profesor napisał opinię o
      najstarszych w Warszawie pracowniach malarskich przy Pankiewicza 3 (WSiP chcą
      je stąd wyrzucić). Choć atelier działa w tym miejscu od 1926 r. i jest pełne
      niezwykłych pamiątek, Andrzej Kadłuczka nie dopatrzył się w tym niczego
      szczególnego. Trudno się dziwić - autor opinii nie wszedł nawet do
      środka. "Gazecie" tłumaczył, że nie było takiej potrzeby, bo wcześniej dostał
      pełną dokumentację fotograficzną i historyczną pracowni. Wystarczającą, by
      nie uznać wartości zabytkowej atelier.

      - Nie można szafować wpisem do rejestru zabytków. Powinny tam być tylko
      obiekty wybitne. Są tam przecież Wawel, Sukiennice, Zamek Ujazdowski i Zamek
      Warszawski - stwierdził.

      - Jest moim kolegą i nie chcę go krytykować - zastrzega wykładowca akademicki
      z tytułem profesora. - Tylko dlaczego on sobie psuje opinię takimi
      ekspertyzami? Bierze drobne zlecenia od inwestorów, nie ogląda obiektów i
      pisze takie rzeczy, że aż wstyd czytać.

      Koszmarny hotel w miejscu zabytku

      Lepiej niż w Warszawie prof. Kadłuczka znany jest w swym rodzinnym Krakowie.
      Tutaj też jego działalność "pod inwestorów" budzi olbrzymie kontrowersje. Od
      1994 r. prowadzi autorską pracownię architektoniczną Archecon specjalizującą
      się w projektowaniu obiektów użyteczności publicznej, szczególnie w zespołach
      historycznej zabudowy, oraz w rewaloryzacji zabytkowej architektury.

      Prawdziwą burzę w Krakowie wywołała zagłada XVII-wiecznego zabytku - dawnego
      browaru królewskiego. Został on starty z powierzchni ziemi, by ustąpić
      miejsca hotelowi Sheraton, kiczowatej budowli z Wawelem w tle. Za wydanie na
      to zgody stracił posadę wojewódzki konserwator zabytków. Konsekwencji nie
      poniósł współprojektant hotelu - Andrzej Kadłuczka.

      - Był autorem koncepcji zburzenia browaru i zastąpienia jego fasady odlanym z
      betonu fantomem nałożonym na szklaną elewację - mówi krakowski historyk
      sztuki Michał Myśliński. - Projekt hotelu przyjechał w teczce z Belgii
      [Serach International i UNA Architecture - red.], a Kadłuczka go adaptował,
      nie licząc się zupełnie z otoczeniem ani historią tego miejsca - złości się.

      Nocnik na forcie

      Równie gorące emocje jak hotel Sheraton budzi w Krakowie projekt przebudowy
      wieży maksymiliańskiej fortu św. Benedykta. Ta niezwykle efektowna neogotycka
      budowla z połowy XIX w. wznosi się ponad krakowską dzielnicą Podgórze, na
      skalistym grzbiecie Krzemionek. Przypomina mały zameczek. Zdaniem zmarłego
      przed kilku laty prof. Janusza Bogdanowskiego, jednego z największych znawców
      architektury obronnej Krakowa, wieża artyleryjska to jeden z niewielu tego
      rodzaju unikatów architektury fortecznej w Europie.


      Pracownia Archecon zaproponowała nakrycie neogotyckiej wieży strukturą ze
      szkła i betonu. Projekt sprawia wrażenie monstrualnego szklanego nocnika.
      Inwestorem jest Stowarzyszenie Akademickie Instytut Sztuki, którego
      poczynania wspierał były minister kultury Waldemar Dąbrowski.

      - Chyba byłem złym nauczycielem. Gdyby nie to, moi uczniowie nie
      projektowaliby takich koszmarów jak hotel Sheraton, "podziemny Rynek" czy
      nadbudowa fortu. Nie można służyć dwóm panom. Albo jest się oddanym pięknu,
      albo mamonie - mówi z bólem prof. Wiktor Zin. Osiągnięć konserwatorskich
      prof. Kadłuczki, który był jego uczniem, zastępcą, a obecnie następcą na
      Politechnice Krakowskiej, nie chce komentować. - Nie reprezentuje on mojej
      szkoły, która miała szacunek dla historii. Przestrzeń wokół Wawelu zawsze
      była dla mnie święta.

      Po miażdżącej krytyce projektu Kadłuczki wykonanie nowego zlecono innemu
      architektowi.

      Walka o Rynek

      Pod hasłem "podziemny Rynek" kryją się plany urządzenia pod krakowskim
      Rynkiem Głównym współczesnej galerii handlowej. Miałaby się ona znaleźć w
      piwnicach średniowiecznych Kramów Bogatych odkopanych przy okazji remontu
      Rynku prowadzonego pod kierunkiem prof. Andrzeja Kadłuczki. Projektem
      podziemnej galerii zainteresowana jest znana w Krakowie rodzina Likusów.
      Prezydent miasta też jest za. Pomysłowi sprzeciwia się jednak wojewódzki
      konserwator zabytków. Ostro protestuje również krakowskie Stowarzyszenie
      Historyków Sztuki. W prasie opublikowało list otwarty przeciw inwestycji w
      700-letnich piwnicach. Największe oburzenie wywołała wizja prucia starych
      murów.

      - Tam są nieduże pomieszczenia oddzielone od siebie ścianami. Żeby coś w nich
      urządzić, trzeba te ściany wyburzyć - kręci głową Mikołaj Kornecki,
      przewodniczący Obywatelskiego Komitetu Ratowania Krakowa.

      Jego zdaniem finansowane przez
    • rzepkolczasty Ta jes! Rozprawić się z samowolą 02.06.06, 10:14
      W imieniu grupy młodych i starszych aktywistów deklarrrrrrruję, że
      rozprrrrrrawimy się z samowolą i rrrrrrrrozliczymy winnych by było prrrrrrrrawo
      i sprrrrrrrrrawiedliwość. I dla przykładu zrrrrrrrównamy Rrrrrrynek z ziemią !!!

      Wrrrrrr
      hau-hau
    • Gość: Maria Pracowałam tam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 10:16
      Niestety to prawda. Ow biznesman planuje tam supermarket. Firma wroclawska
      przekazuje pieniadze krewnym dyrekcji - poslom z samoobrony pod pozorem
      wynagrodzenia ktore jest fikcyjne. Biznesman natomiast ma takie wplywy ze kupuje
      wszystkich bo wie jakie bedzie mial zyski z handlu w centrum miasta. Polecam
      dziennikarzom przeswietlic pracownikow spoza Krakowa. Krakowscy naukowcy
      pracujacy tam robia co moga aby zapobiec, ale dla "obcych" to swietny biznes.
      • Gość: c2u Re: Pracowałam tam IP: 83.14.124.* 02.06.06, 16:42
        Pracowałaś "tam", tzn. gdzie? Przy pracach archeologicznych? Można wiedzieć, w jakim charakterze? Jakie masz dowody na to, że firma "Niegoda" dawała łapówki? I o jaką "dyrekcję" chodzi?
        • Gość: goda Re: Pracowałam tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 18:47
          Szanowny c2u !
          czy na korupcyjny charakter wyboru firmy prowadzącej badania archeologiczne na
          Rynku nie wskazują okoliczności wyboru tej firmy???
          czy wiesz dlaczego akurat ta jedna prywatna firma a nie żadna inna?
          W Krakowie jest dużo archeologów, i to znających Rynek, dlaczego prace te
          zlecone zostały firmie z innego miasta? i to bez przetargu?
          Dlaczego środowisko krakowskie jest zbulwersowane nieodwralnymi zniszczeniami
          substancji historycznej pod rynkiem i ogólną dewastacją Rynku? Dlaczego wogóle
          środowisko bojkotuje samowolne prace prezydenta M. na które nie ma pozwoleń?
    • Gość: KK Re: Podejrzany remont Rynku Głównego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 13:00
      tu trzeba radykalnych działań. Natychmiast wstrzymać wszystkie budowy w mieście !
      Sprawdzić wszystkie paiery , a ponieważ przy tej biurokracji na każdej budowie
      coś będzie się niezgadzać to natychmiast nakazać wszystko rozebrać co powstało
      za prywatne pieniądze po roku 1989 ! KOMUNO WRÓĆ !
      Aha zło zgnieść w zarodku zlikwidować architektów i powierzyć zadanie
      projektowania miasta i utrzymania zabytków organom prokuratorskim na spółkę z
      policją. No może dopuścić do tego kilku wybranych dziennikarzy i polityków .
      Pamiętajcie o tych propozycjach przy najbliższych wyborach. !!!
      • Gość: raz Re: Podejrzany remont Rynku Głównego IP: *.ghnet.pl 02.06.06, 15:16
        wszyscy czekamy na
        informacje : ........zatrzymany , .......zatrzymany , ........zatrzymany, ......
        zatrzymana , ....zatrzymany ,.......zatrzymany ,.........................zatrzym
        any ,..............ztrzymany , ...........zatrzymany ,..................zatrzyma
        ny , ................zatrzymany ,......................Krakowa zatrzymany
    • Gość: michal podziemia moga byc obowiazkowym IP: *.range81-157.btcentralplus.com 02.06.06, 13:29
      punktem na mapie turystycznej krakowa... ktos na nich zarobi i ktos inny nie
      chce zeby tak bylo bo woli zeby zarobili jego kumple... ale ja i zapewne
      wiekszosc krakowian, chce zeby krakow byl coraz piekniejszy!!!! kto glosowal na
      tych cymbalow ???
    • Gość: lekfh Re: Podejrzany remont Rynku Głównego IP: *.ghnet.pl 02.06.06, 15:13
      ten to ma tupet , zgodnie z prawem
      czyli pewnie tak jak sam ustalił
      tak było za komuny a teraz się czasy zmieniły
      widać jednak wychowankowie poprzedniego systemu nie reformują się wobec czego
      dochodzi do takich sytuacji
      przecież Tajster nie wygrał konkursu na dyrektora tylko został postawiony bez
      konkursu w pewnym celu
      w jakim celu teraz widać
      niech no jeszcze ktś zapyta , podobnie jak na tym foum w sprawie Rynku , jakim
      prawem ZDiK i Tajster budował stadion Wisły bo to już z pewnością nie mieści
      się w zakresie działania tej jednostki
    • yougurth I dobrze 02.06.06, 15:22
      Bardzo dobrze sie stalo przybnajmniej krakow zyska na atrakcyjnosci. Zadne
      kaprysy politykow chcacych zaistniec nie powinny byc sprzeczne z interesem
      miasta a tak bylo. gdyby zasypano te zabytki wiele bysmy starcili. Rozwoj
      miasta przynosi wymierne efekty. w Krakowie jakikolwiek rozwoj czego kolwiek
      zawsze wiaze sie z gigantycznymi problemami. Gdyby teraz nie zostalo to
      wykonane to nigdy nie odlonietoby podziemi. Inwestycje zawsze mozna
      zalegalizowac.
      • Gość: no nie Re: I dobrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 18:42
        Tylko, ze tam nie ma zabytkow, to nie Pompeje. Tylko dziura czekajaca na
        komercje, bez szacunku dla miejsca, tylko zeby robic kase... i wiecej kasy...
    • Gość: bb Re: Podejrzany remont Rynku Głównego IP: *.zax.pl 02.06.06, 20:11
      Od takich głupot się zaczyna kończąc na umierajacych ludziach to jeden drugiego
      za rękę trzyma i wydaje nasze pieniądze żeby potem samemu się nachapać i zostać
      krezusem kosztem innych, tu może nikt nie umiera ale jesteśmy oszukiwani od
      każdej strony i po kolei ze wszystkim trzeba będzie się rozprawić, ktoś znalazł
      doskonały punkt na swój interes ja wiem kto ale to pominę. chcesz żeby tak było
      ze wszystkim? A dlaczego Tobie niby się nie należy darmowa kamienica robienie
      co Ci się rzewnie podoba i na dodatek jeszcze prywatne podziemne sukiennice,
      niedługo zakażą Ci wstępu na Rynek i każą wnieść opłatę za deptanie po kostce
      granitowej bo się zniszczy a nawiasem mówiąc jest bardzo wytrzymała. Ale może
      ktoś kiedyś wpadnie na taki pomysł i będzie Ci się to podobało jak nie będziesz
      mógł korzystać z własnego miasta?
    • Gość: res a jak "wykolegowano" projekt Wanga? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 21:11
      Wroclawscy archeologowie "wykolegowali", jak czytam, swoich krakowskich kolegow.
      Metoda "wykolegowywania" jest prawdopodobnie przyjeta w Krakowie jako norma.
      Przypomne tylko historie architekta Wanga, ktory wygral realizacyjny konkurs architektoniczny
      na budynek przy Placu Wszystkich Swietych, opodal magistratu.
      Wang zrobil kapitalny projekt nagrodzony przez miedzynarodowe jury (otrzymal Grand Prix
      Biennale).
      Miasto, jako wspolorganizator konkursu (razem z SARP-em), gwarantowalo, ze zwyciezki
      projekt bedzie realizowany.
      Po kilku latach ciszy, kiedy wszyscy zapomnieli o biennale oraz o zobowiazaniach miasta i
      sarpu - zamiast projektu Wanga realizowany jest inny projekt, zupelnie innego architekta.
      Kto i na jakiej podstawie pozbawil Wanga prawa do realizacji nagrodzonego projektu?
      Kto i na jakiej podstawie zatrudnil innego architekta do tego zadania?
      Dlaczego ten inny architekt przyjal zlecenie wiedzac, ze zgodnie z prawem powinien je
      realizowac nie on lecz Wang?
      Ironiczny wydzwiek ma fakt, ze ten splot nieprawosci odbywa sie na wprost okien magistratu.
      Trudno o bardziej adekwatna symbolike
      • o13y Pytasz na jakiej podstawie 02.06.06, 21:29
        zatrudniono innego architekta?
        Zdawało mnie się, że sprawa Fundacji jest powszechnie znana
        widocznie nie jest
        Ano - dostęp do informacji publicznej może Ci coś rozjaśni...
        • Gość: rerum Re: Pytasz na jakiej podstawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 21:56
          o jakiej fundacji mowisz?
          Co to ma wspolnego z biennale i wygranym przez Wanga konkursem?
          • o13y Prasa pisała 02.06.06, 23:03
            Fundacja powstała aby ten budynek wybudować. I projekty witraży Wyspiańskiego
            zmaterializować. Cały budynek podporządkowany jest ekspozycji witraży. Fundacja
            się zobowiązała do zebrania pieniędzy i zmaterializowania inwestycji. Teren od
            Miasta dostając. Przez parę lat nic nie zrobiła (no, niewiele), w końcu teren
            wrrócił do Miasta i właśnie się buduje.Wg projektu Biura Ingarden&Levy
            • o13y Ingarden&Evy miało być n/t 02.06.06, 23:04
      • Gość: Marek Re: a jak "wykolegowano" projekt Wanga? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 15:11
        Projekt Wanga był bardzo dobry. Pech tylko w tym, że Wang nie jest wykładowcą
        na uczelni Pana Prezydenta Majchrowskiego. Zeby było jasne, to projekt
        realizowany jest opracowywany przez bardzo dobrą krakowską pracownię, ale jak
        wiadomo nie ten projekt wygrał.
        Do tego tematu jest jeszcze parę pytań:
        1. Kto, komu, zlecił bez przetargu realizację za duże pieniądze witraży /były
        one gotowe przed zleceniem projektu.
        2. Koszty inwestycji budynku o pow. ok 300 m2 p.u. są bardzo zawyżone /mówię o
        kosztach jakie podawała prasa.
        • o13y czy te witraże 03.06.06, 19:47
          to są już gotowe?
          hehehe
          no to kto mógł zlecić?
          Fundacja naturalnie

          A skąd wiesz, że koszty są zawyżone?
          Czy są zawyżone to można by stwierdzić przeglądając prjekt (zastosowane
          materiały i technologie) oraz wycenę prac. Poza tym przetarg był na wykonanie
          budynku. Wygrała oferta najniższa. Tak stało w Giewu i Dzienniku.
          Ale że jest baaaardzo drogi to fakt
    • Gość: krakowianin Re: Podejrzany remont Rynku Głównego IP: *.chello.pl 03.06.06, 19:22
      zaraz zaraz, panowie .... i panie z nadzoru - a dlaczego skoro wiedzieli to nie
      powiedzieli ? dlaczego nie wstrzymali robót budowlanych ? dlaczego sporwadzili
      niebezpieczeństwo publiczne na około 300 tys. ludzi, którzy w tym czasie
      spacerowali przez rynek ? dlaczego dopiero jak się remont końćzy i już jest
      gotowe się to to wywleka ? czyżby przyszły instrukcje z warszawy przed
      zbliżającą się kampanią samorzadową ?
      kwak nie
    • Gość: nero Re: Podejrzany remont Rynku Głównego IP: *.net.autocom.pl 05.06.06, 16:37
      Udział w programie polegał na zrealizowaniu minimum sześciu zadań obowiązkowych
      oraz zadań dodatkowych. Zadania odpowiadały sześciu zasadom dobrego rządzenia:
      przejrzystości, przeciwdziałania korupcji, partycypacji społecznej,
      przewidywalności, fachowości i rozliczalności (zgodnie z "Modelem Przejrzystej
      Gminy" opracowanym dla Fundacji im. Stefana Batorego). Urząd Miast aKrakowa
      znalazł się na liście "Przejrzystej gminy.
      • o13y TAAAAK? 05.06.06, 20:48
        a jakie to były zadania?
        wybrane przez Urząd czy narzucone?
        ciekawe, no ciekawe

        ale rzetelności mi brakuje :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka