beatrix01 02.06.06, 19:21 kto za ? czy to glupi pomysl ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zielonki Re: metro w krakowie 02.06.06, 19:23 było już jakieś 4 lata temu. Zresztą kapitalny wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: metro w krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 19:41 z Wawelu na Rynek? toc sie konie pociagowe obraza Odpowiedz Link Zgłoś
peteen luuudzie! kultowy wątek wócił!!! 02.06.06, 20:47 mnie się ogolnie nasze metro podoba, choć przystanek przy rondzie mogilskim pozostawia wiele do życzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq glos przeciw 02.06.06, 20:57 metro mogloby spowodowac zmniejszenie ruchu kolowego w centrum a co za tym idzie zwiekszenie prawdopodobienstwa ze Krakusy beda docieraly w miejsce przeznaczenia na czas - przeciez to nie przejdzie, wyobrazacie sobie co by sie dzialo gdyby wszystko w Krakowie zaczelo odbywac sie punktualnie ? Chaos nastapilby nie do opisania Odpowiedz Link Zgłoś
chamae Re: glos przeciw 03.06.06, 15:43 najgorsze że ci co mają blisko i na pieszo mogą dojść zawsze by się teraz spóźniali;) Odpowiedz Link Zgłoś
boldhead powaznie projekt byl ale upadl 02.06.06, 21:59 Były kiedyś takie czasy, gdy bardzo poważnie myślano w budowie podziemnej kolejki w Krakowie. Warto wspomnieć te dawne dzieje. Poniższy tekst został znaleziony gdzieś w internecie. Są to wspomnienia profesora Andrzeja Bolewskiego na temat dawnych planów budowy metra. W 1963 r. w Oddziale Polskiej Akademii Nauk w Krakowie dyskutowano sprawę współdziałania z władzami miasta Krakowa przy rozwiązywaniu najważniejszych problemów tej aglomeracji. Narastające i coraz bardziej dokuczliwe trudności komunikacyjne nasunęły myśl o potrzebie rozpoznania możliwości budowy metra. Po zapoznaniu się z budową geologiczną Krakowa i jego okolicy, zwłaszcza z wynikami licznych wierceń na tym obszarze, uznano, że pomysł taki Metro jest realny. Postanowiono wykonać wstępne opracowanie geologiczne. Prezes Oddziału PAN w Krakowie prof. dr Aleksander Krupkowski, sekretarz naukowy prof. dr K. Piwarski i jego zastępca prof. M. Klimaszewski powierzyli kierownictwo tego tematu prof. A. Bolewskiemu. Po skonsultowaniu zagadnienia z członkiem PAN powołano zespół geologiczny ze wskazaniem celu Geologia podłoża miasta Krakowa. Poinformowano o tym władze miasta Krakowa. Wstępne kontakty robocze z Wydziałem Budownictwa, Urbanistyki i Architektury, podobnie jak z Prezydium MRN w Krakowie, układały się w atmosferze konstruktywnej. Kłopotliwą kwestię sfinansowania pierwszego etapu badań rozwiązano dzięki pomocy PAN i postawie członków zespołu. W ciągu jednak roku 1963 sytuacja stopniowo zmieniła się niekorzystnie. Początkowo wyraziło się to trudnościami pojawiającymi się przy wykonywaniu kilku wierceń kontrolnych potrzebnych dla upewnienia projektowanych tras metra o ogólnym przebiegu: I. Prądnik Biały/Czerwony - Śródmieście - Rynek Podgórski i II. Bronowice lub Salwator - Śródmieście - Nowa Huta. Następnie przedstawiciele miasta odstąpili od współdziałania w realizacji najskromniejszego programu badań, a w końcu słowo "metro" zostało wykluczone z dyskusji. "Metro" uznano za temat tabu! Zespół geologiczny O/PAN w Krakowie, który do pracy przystąpił w maju 1963 r., mimo to prowadził badania i wykazywał tak silne zaangażowanie twórcze, że nierealna była myśl o ich przerwaniu. Zebrano i uporządkowano bogate materiały archiwalne, realizowano prace laboratoryjne i techniczne finansowane przez O/PAN w Krakowie, przy czym zgodnie z atmosferą panującą wśród władz miejskich wyeliminowano słowo "metro". Dla każdego bowiem orientującego się w inwestycjach tego rodzaju oczywiste jest to, że przystąpienie do projektowania takiej inwestycji komunikacyjnej musi być poprzedzone rozpoznaniem przyrodniczo-technicznym. Wyniki przedstawiono na sesji naukowej p.t. Geologia podłoża miasta Krakowa z dnia 5 czerwca 1964 r., w której uczestniczyli pracownicy naukowi. Streszczenia przedstawionych opracowań opublikowane zostały w wydawnictwie Sprawozdanie z posiedzeń komisji O/PAN w Krakowie; Styczeń - czerwiec 1964 (Kraków 1964), a nadto wydano broszurę zawierającą te streszczenia. 100 jej egzemplarzy wykonanych specjalnie dla władz miasta Krakowa wręczono członkom prezydium i przekazano do wykorzystania kierownikowi Wydziału Budownictwa, Urbanistyki i Architektury. Może pożyteczne okaże się treściwe przedstawienie wyników badań wykonanych przez zespół O/PAN w Krakowie. Analizę archiwalnych materiałów wiertniczych oraz materiałów pozyskanych w czasie działalności zespołu wykonała grupa kierowana przez Irenę Kmietowicz - Drathową z Państwowego Instytutu Geologicznego. Wykazała, że na obszarze Krakowa istnieje poziomo ułożony płaszcz luźnych, wodonośnych utworów czwartorzędowych o grubości nie przekraczającej 20 m; na ogół cieńszy. Podczwartorzędowa powierzchnia ma kształt płaskiej, rozległej i łagodnie nachylonej doliny Prawisły. Jej dno jest wysłane iłami mioceńskimi, które lokalnie przebijają margle kredowe (np. pod kościołem Św. Idziego, na placu Wita Stwosza) i skałki wapieni jurajskich (Krzemionki, Wawel, Przegorzały, Wola Justowska). Najmniej korzystne warunki dla wykonywania robót górniczych panują w płytko występujących luźnych osadach wodonośnych. Korzystne natomiast panują w iłach, w których możliwe jest wykonanie przeważającej części tras metra. Badania S.W. Aleksandrowicza wykazały, że najbardziej rozprzestrzenione są iły margliste odpowiadające analogicznym skałom, wielokrotnie przebijanym wyrobiskami górniczymi w Górnośląskim Zagłębiu Węglowym. L. Stoch i J. Wajszel przeprowadzili wstępne ich badania mineralogiczne, a K. Meissner wykonał rozpoznanie własności geotechnicznych. Wykazano, że iły podłoża miasta Krakowa wykazują na ogół dobre własności fizyko-mechaniczne i najprawdopodobniej stanowią dobre środowisko robót górniczych. Niekorzystne byłoby natomiast wykonywanie głębokich wykopów. Największe zagrożenie oraz duże koszty budowy metra związane są ze stosunkami wodnymi. Zagadnienie to podjął prof. A. S. Kleczkowski, który przedstawił obraz stosunków hydrogeologicznych na obszarze Krakowa. Wskazał obecność małowydajnych poziomów wodonośnych w wapieniach jurajskich i marglach kredowych oraz silnego, płytkiego poziomu w osadach czwartorzędu, a więc na wspomnianych iłach, które były też przedmiotem badań A. Wieczystego i H. Niedzielskiego. W latach 1963 - 1964 wykazano, że budowa metra w Krakowie jest technicznie możliwa oraz, że warunki w jakich będzie realizowana są lepsze, niż napotkane w Warszawie, Petersburgu i niektórych innych miastach. Wykazano, że najdogodniejsze warunki w śródmieściu i w obrębie II obwodnicy istnieją na głębokości 30-40 m, a w Krzesławicach, na Olszy, Prądniku Białym i Czerwonym, w Bronowicach oraz na Woli Justowskiej i w Przegorzałach można je wyprowadzić na powierzchnię i skierować dalej jako kolej naziemną. Próby ożywienia wstępnych prac poprzedzających budowę metra w Krakowie podejmowano na posiedzeniach Seminarium Kształtowania i Ochrony Środowiska im. Walerego Goetla oraz w toku dyskusji Rady Naukowej Kraków 2000. No i co dalej? Poniższy artykuł pochodzi z "Gazety Wyborczej". Od 1965 r. w planach rozwoju Krakowa umieszczano projekty podziemnej komunikacji szynowej. W końcu lat 80. ówczesna rada narodowa uznała metro za docelowy i podstawowy środek komunikacji zbiorowej w mieście. Biuro Rozwoju Krakowa otrzymało zlecenie na opracowanie projektu pierwszej linii metra, tzw. W-Z. Miała ona łączyć Wzgórza Krzesławickie z Bronowicami, a pomiędzy rondem Mogilskim i ul. Czarnowiejską prowadzić pod ziemią. - To ja zatrzymałem projektowanie metra w Krakowie w 1990 roku - mówi Jan Friedberg, wiceprezydent miasta w latach 1991-97. - Chodziło o koszty. Rozsądek nakazywał, żeby odłożyć sprawę do lepszych czasów. W raporcie prof. Andrzeja Rudnickiego z Politechniki Krakowskiej (1994 r.) koszt budowy jednej linii oszacowano na 3-4 mld zł.- Według obliczeń bilet podziemnej komunikacji szynowej musiałby kosztować 20-25 złotych - dodaje Friedberg. Ówczesne władze Krakowa postawiły na szybki tramwaj. Jak wyjaśnia Jan Friedberg, zdecydowano się na koncepcję naziemnego, możliwie bezkolizyjnego systemu transportu szynowego, z zastosowaniem na "najwrażliwszych" fragmentach rozwiązań podziemnych. - W stosunku do pierwotnego założenia projekt szybkiego tramwaju uległ ostatnio niekorzystnym modyfikacjom, ale działa i jest wystarczający na obecnym etapie i w dającej się przewidzieć przyszłości - mówi były wiceprezydent. Zdaniem Ryszarda Frankowicza, generalnego projektanta Krakowskiego Centrum Komunikacyjnego, rozpoczynająca się wkrótce budowa tunelu szybkiego tramwaju po zachodniej stronie dworca przekreśla koncepcję wykorzystania go w przyszłości dla metra. - A wystarczyło przewidzieć krótkie, może 50-metrowe odgałęzienie tunelu, doprowadzające za ul. Pawią. Gdyby teraz zostało wybudowane, otwierałoby możliwość przedłużenia linii kiedykolwiek w przyszłości - twierdzi Ryszard Frankowicz. - Ten pomysł był badany przez specjalistów z Wielkiej Brytanii, którzy uzna Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: powaznie projekt byl ale upadl 02.06.06, 22:03 A pamiętasz, jak na Lubicz przez jakieś 20 lat mieściła się Dyrekcja Budowy Opery w Krakowie. Pomyśl ile tat budowano by metro. Jak jednego ronda Majchrowski nie może pokonać. Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: powaznie projekt byl ale upadl 02.06.06, 22:15 Zastanawiam się często jak ludzie wybudowali te wszystkie metra w Londynie, Wiedniu, Paryżu a nawet w Pradze, Kijowie i Moskwie? Że też ich qźwa nie zraziły żadne przeszkody geologiczne, finansowe czy protesty różnych mędrców. Wydaje mi się, że poza granicami naszego pięknego kraju, żyje znacznie więcej ludzi, którzy pojęcia nie maja, że czegoś NIE DA się zrobić. I głupie skurwele robią! Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: powaznie projekt byl ale upadl 02.06.06, 22:19 Oni to robili ze strachu. Ze strachu przed atomami! A teraz metro z powodu grypy? Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: powaznie projekt byl ale upadl 02.06.06, 22:21 zielonki napisał: > Oni to robili ze strachu. Ze strachu przed atomami! Tak, zwłaszcza w Londynie, sto lat temu. Będę się upierał: durni są i nie wiedzą tak jak my, że czegoś nie da się zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
zbigniew74 Wczoraj nie były czynne toalety na stacji 03.06.06, 08:39 Galeria Rzeźnia "Kazimierz" no i co poniektórzy sikali na tory:( Całe szczęście, że nie na szynę zasilającą mogłoby to się źle skończyć:( Odpowiedz Link Zgłoś
peteen nowe wagoniki zupełnie mi się nie podobają... 03.06.06, 09:29 kojarzycie te stare, rosyjskie, pamiętające jeszcze wczesnego chruszczowa? ten fantazyjnie wygięty i inkrustowany metal wspaniale pasował do naszego, zabytkowego w charakterze, miasta nowe, importowane z francji, plastikowe i potwornie kolorowe wagoniki są dobre może dla warszawy, ale nie dla nas... Odpowiedz Link Zgłoś
zbigniew74 A krzesełka strasznie niewygodne:( 03.06.06, 11:14 Dlatego jeżdżę na "stojąco":) Odpowiedz Link Zgłoś
peteen jednak z huty do śródmieścia w 15 minut... 03.06.06, 11:35 to jest to! aha, ale mogłiby dać nagranie nazw stacji przez kogoś innego, bo mnie mdli, jak słysze czubównę, mówiącą: lubicz - krakowskie centrum komunikacji... Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: metro w krakowie 03.06.06, 08:49 Wybudować należy kolejkę miejską z gatunku TGV,która rozwijałaby prędkość kursową 400 ka em łamane przez ha,łączącą Rynek Główny z bramą główną Kombinatu (jezu co za odpałowa nazwa...;)),aby co niektórzy mieli szybki transport do roboty,na popołudniową zmianę. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Metro jest fajne! 03.06.06, 11:22 Naprawdę, bardzo ułatwia poruszanie w Krakowie. No, i wreszcie odciążono sławetną linię autobusową 192 dla mieszkańców Woli Justowskiej. Odkąd przebito tunel pod Kopcem Kościuszki komunikacja w tamtym rejonie wybitnie się usprawniła. Tylko troszkę się nam kopiec zapadł. Tak niewielę, naprawdę...Dziura, może kilkadziesiąt metrów głębokości, ale nie więcej! Przypomina teraz krater wulkanu. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Amatorzy downhillu moją nowe miejsce do trenigu, śmigając w dół czarnej czeluści. A i nigdy nie dojdzie do erupcji. To też plus... Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Metro jest fajne! 03.06.06, 11:27 Zamiast kopca mamy teraz krarer Kościuszki Turyści walą z całego świata aby podziwiać tę osobliwą atrakcję turystyczną. Do tego proponuję kolejkę linową między kościołem Mariackim a Dworcem Głównym,tramwaj rzeczny na Wiśle obsługiwany przez flotyllę wodolotów,czteropasmową autostradę w miejscu pierwszej obwodnicy oraz estakadę między Makro a Carrefourem na Zakopiance. Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Metro jest fajne! 03.06.06, 11:39 i nocny transport obslugiwany przez sterowce 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Metro jest fajne! 03.06.06, 11:52 No nie wiem...a jak wpadną w turbulencje?...po paru piwkach może to być ryzykowny środek transportu.już lepiej wracać taksówką-gokardem... Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Metro jest fajne! 03.06.06, 12:16 Taxowka ??? I to Wij mowi, nie poznaje Wija 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Metro jest fajne! 03.06.06, 12:25 Pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć...Czymś trzeba wracać nach hause Kiedy moja prowadzi samochód,z miejsca trzeźwieję...poziom alkoholu spada momentalnie o półtora promila...;))) Wiem,że gdzieś daleko,daleko,w odległej galaktyce są kobiety,które potrafią porządnie prowadzić auto,ale wiem jedno:Wijowa do nich nie należy.Wszystkie krawężniki jej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doradca Re: Metro jest fajne! IP: *.telnet.krakow.pl 03.06.06, 12:26 to po coś jej dał nazwisko WIJ - skoro wijowa to sie wije od lewego do prawego krawężnika ! Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Metro jest fajne! 03.06.06, 12:27 A zaparkować potrafi tak,że tam gdzie zmieściłyby się trzy samochody,nie zmieści się już żaden!;)) Odpowiedz Link Zgłoś
show_must_go_ona Re: Metro jest fajne! 03.06.06, 12:56 może po prostu potrzebuje dużo przestrzeni ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
chamae Re: Metro jest fajne! 03.06.06, 15:52 Wij zmieniłby zdanie o bezpieczeństwie jazdy z Wijowa za kierownicą gdyby dane mu było przewiźć się z chamae za kierownicą. nawet chamae boi się tych chwil;) Odpowiedz Link Zgłoś
inspirationlane Re: Metro jest fajne! 03.06.06, 16:08 do odważnych świat należy ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Metro jest fajne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 16:24 a po co metro posle sie menelika z kamienicy po flaszke i przyniesie raz dwa Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Metro jest fajne! 03.06.06, 16:30 a może ani chodzi o to, że lepsze jest jednak pół metra? Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Metro jest fajne! 03.06.06, 16:33 A to jeszcze zależy czego? Bo pół metra litra to bym jednak nie wytrzymał... Odpowiedz Link Zgłoś
chamae Re: Metro jest fajne! 03.06.06, 16:35 ale z pół metra ziemniaków zawsze mile widziane;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Metro jest fajne! 03.06.06, 16:37 A z tego pół metra ziemniaków to ile wyjdzie pół litra? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H56 ja myślę, ze lepsze byłoby coś na wzór S-Bahnu IP: *.comnet.krakow.pl / *.comnet.krakow.pl 04.06.06, 10:39 pl.wikipedia.org/wiki/S-Bahn_w_Berlinie Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: ja myślę, ze lepsze byłoby coś na wzór S-Bahn 09.06.06, 20:49 Już jest. Do ...............................................Balic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gra Re: metro w krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 13:52 Będzie się gdzie ukrywać ze wstydu !!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś