Dodaj do ulubionych

Jaka strefa ochronna dla uzdrowiska

IP: *.chello.pl 06.06.06, 17:38
znam dobrze Wróblowice i jakoś nie pasuja do uzdrowiska, brzydka zabudowa,
pare nędznych sklepów, brak działek budowlanych... niby gdzie maja te bloki
postawić, moze jakiś przykład? przeciez tam wszystko jest zabudowane.

Nie wiem skąd te pomysły z uzdrowiskiem... ktoś kombinuje jakiś przekręt? t
dzielnica nigdy nie była uzdrowiskiem, co innego Swoszowice, woda mineralna
smierdząca zgnitymi jajami, to sie nazywa uzdrowisko ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: BeBe Re: Jaka strefa ochronna dla uzdrowiska IP: *.chello.pl 06.06.06, 17:40
      a to że Pan Czort mówi o wygódce? dziwi mnie to bo ten cwaniak od zawsze
      skupywał ziemię od okolicznych mieszkańców za grosze, może sie teraz bać ze tych
      bloków nie wybuduje... ktoś kto skupuje ziemie pod inwestycje stoi pod sklepem i
      mówi o wychodku w polu... to jakieś brednie panie Redaktorze.
    • Gość: wróblowiczanin Re: Jaka strefa ochronna dla uzdrowiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 10:18
      mimo że mieszkam we Wróblowicach od krótkiego czasu, jestem szczerze
      zainteresowany tym, by miejsce mojego wiejskiego zamieszkania w mieście takim
      pozostało; ciekawe komu przychodzi pomysł, by budować u nas bloki? czy
      dołączenie formalne do uzdrowiska coś zmieni? chyba tak, skoro szykuje się ład,
      który będzie mieszkańcom tylko sprzyjał, bo jeśli chodzi o estetykę, to
      jesteśmy wszyscy w tyle, a warto nie zmarnować tego, jakie Wróblowice są
      dzisiaj; inną rzeczą jest raczej totalny olew zainteresowania uzdrowiskiem w
      mieście kogokolwiek, a jest to ewenement, tę szansę należy wykorzystać, a
      Wróblowice raczej tylko zyskają; nie rozumiem stawiania wygódek, jesteśmy w
      Europie, wkrótce na Niewodniczańskiego będzie kanalizacja; gdyby można było
      zdobyć pieniądze, może udałoby się stworzyć jakiś ciekawy park przy dworze i
      kościele we Wróblowicach, na razie teren ten nie zachęca do spacerów, chyba że
      każdy woli zamknąć się w domu i ogrodzie i patrzeć, może, na jakieś osiedle
      wielorodzinne (a może, z woli miasta, komunalne), uczmy się myśleć i dbać o
      swoje dobro, a nie partykularny interes, pozdrawiam Wróblowiczam i
      Swoszowiczan!!!
      • Gość: Klaudia Re: Jaka strefa ochronna dla uzdrowiska IP: *.chello.pl 07.06.06, 12:00
        Tylko po co to uzdrowisko? kompletny absurd... pomysł jakiegość pijanego
        urzędnika?, no i powiedzcie mi gdzie tam sie jakieś bloki da wybudować, jak na
        około jest zabudowa jednorodzinna? nikt nie dostanie na to wzizt.
        • emrg Re: Jaka strefa ochronna dla uzdrowiska 07.06.06, 13:31
          przecież nie chcą tam robić uzdrowiska, a jedynie objąć je strefą ochronną
          Proszę sobie doczytać na dole artykułu co zmnienia objęcie tego rejonu strefą i proszę pokazać, gdzie dokładnie zabraniają budowania wygódek czy domów??

          "Zabrania się nieplanowanego wyrębu drzew, prowadzenia działań powodujących niekorzystną zmianę stosunków wodnych, lokalizacji nowych uciążliwych obiektów budowlanych, w tym zakładów przemysłowych, prowadzenia działań mających wpływ na fizjografię uzdrowiska i jego założenia przestrzenne lub właściwości klimatu."
          • Gość: cyberyusz Re: Jaka strefa ochronna dla uzdrowiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 19:22
            Ja mieszkam w Swoszowicach od blisko 50 lat, tutaj jest mój dom rodzinny,
            praktycznie moja działka graniczy z uzdrowiskiem. Jest to sfrefa "A"
            teoretycznie z b. ograniczona zabudową. Pisze teoretycznie, gdyz w tej strefie
            postawiono... hotel. Właściwie nie hotel a "hotelisko". Paskudę zbudowano pod
            przykrywką pensjonatu+ dom jednorodzinny. Do dzisia rozrosło się do koszmarnych
            rozmiarów, ból tylko w tym, że jako dosjazd służy wąziutka ulica Lusińska.
            Koszmar dla mieszkańców ulicy. Jak ktoś ma wątpliowości to proszę, aczkolwiek
            uprzedzam, że na zdjęciu obiekt wygląda wspaniale w stosunku do rzeczywistości.
            www.hotel-krystyna.krakow.pl/lokalizacja.html
            Kolejny problem to samo uzdrowisko, zaniedbane budynki, znisczony i zarośnięty
            częściowo park, brak jakiejkolwiek infrastruktury. Opowieści p. Adamczyka (
            Urząd Miasta ) o perspektywach...no coż opowiada to raz na 4 lata, z reguły
            przed końcem kadencji i w perspektywie wyborów. Na dzisiaj wygląda na to, że
            miasto nie żadnej wizji rozwoju uzdrowiska, żadnego pomysłu z nim związanego.
            Rozbudowa stref ( zwłaszcza C ) to urzędnicze pomysły. Uzdrowisko umrze
            wcześniej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka