• mrug Re: 400 000 01.07.06, 11:45
      Czy mi się zdaje, czy pada jakiś deszczyk?
      Czołem pracy!;)
      • jadzka42 Re: 400 000 01.07.06, 11:49
        deszczyk? nie widzę...słoneczko świecie więc w plener czas :)
        • mrug Re: 400 000 01.07.06, 11:55
          Jakbym się teraz w plener wybrał, to byłby to istny survival...;)
          • jadzka42 Re: 400 000 01.07.06, 11:56
            czyżby uboczne skutki futbolu?
            • mrug Re: 400 000 01.07.06, 12:07
              Nie...mokro, wilgotno, dżdżownice wyszły na powierzchnię...Dżungla amazońska!;)
              • Gość: entuzjasta! Uwaga! IP: *.net.autocom.pl 01.07.06, 12:08
                może pozłacane raczej?
        • qoobaq Re: 400 000 01.07.06, 12:08
          a smaochodem czy rowerem w koncu ? 8-)
          • jadzka42 Re: 400 000 01.07.06, 12:10
            rowerem
            a teraz pójdę po samochód ;)
            • mrug Re: 400 000 01.07.06, 12:14
              Sprzedaj samochód...Po co Ci on...;)
              • jadzka42 Re: 400 000 01.07.06, 12:17
                potrzebny na zimę bo zmarzluch jestem...
                • qoobaq Re: 400 000 01.07.06, 12:20
                  do zimy swiatowe zapasy ropy ponoc i tak sie maja juz skonczyc 8-)
                • mrug Re: 400 000 01.07.06, 12:24
                  Zainwestuj w dobrą kurtkę i jazda na rower...;)
                  • jadzka42 Re: 400 000 01.07.06, 12:48
                    dobrą kurtkę mam ale na rower w zimę nic mnie nie przekona ;)
                    • chamae Re: 400 000 01.07.06, 13:10
                      nawet wspomniany brak ropy? ;)
                    • qoobaq Re: 400 000 01.07.06, 13:15
                      nawet gdyby byl to rower wodny plywajacy po jakims przyjemnym atolu w okolicach
                      SAmoa zachodzniego ? Tam chyba sa stosunkowo lagodne zimy 8-)
                      • carmen_80 Cześć i czołem....że się tak wtrące....:) 01.07.06, 13:53
                        I co Jadziu, nie zmoczył Cię wczoraj ten deszczyk na rowerku?
                        • qoobaq Re: Cześć i czołem....że się tak wtrące....:) 01.07.06, 13:55
                          o , zyjesz jednak, bo juz mialem obawy po tej wczorajszej tragedii 8-)
                          • carmen_80 Re: Cześć i czołem....że się tak wtrące....:) 01.07.06, 13:57
                            Cięzko było, ale mię odratowali...
                            Postanowiłam sie utopić, ale zapomniałam, że umiem pływać.
                            Głupia sprawa...:P
                            • qoobaq Re: Cześć i czołem....że się tak wtrące....:) 01.07.06, 14:01
                              poradzilbym ci zebys nasstepnym razem jakis worek treningowy ze soba wzila albo
                              cojs jako balast, ale tego nie zrobioe na wypadek jakbys chciala isc za moja
                              rada 8-)
                              • carmen_80 Re: Cześć i czołem....że się tak wtrące....:) 01.07.06, 14:18
                                O worek treningowy nie trudno, zawsze się coś/ktoś* nawinie ;)

                                *niepotrzebne skeślić
                                • mrug Re: Cześć i czołem....że się tak wtrące....:) 01.07.06, 15:40
                                  Jakiegoś Niemca znajdź. Należy im się...;)
                                  • qoobaq Re: Cześć i czołem....że się tak wtrące....:) 01.07.06, 16:10
                                    taaa, nagrabili sobie, jak oni mogli ....
    • roborobi Re: 400 000 02.07.06, 14:25
      Dzień dobry :)
      • luckystrike Dzień dobry! 03.07.06, 12:11
        z małym opóźnieniem , ale co tam.
        • chamae i stąd Dzień dobry! 03.07.06, 12:24
          normalnie dzień dobry z każdej strony;)
          • mrug Re: i stąd Dzień dobry! 03.07.06, 13:05
            bry pszepani...;)
            • luckystrike Re: i stąd Dzień dobry! 03.07.06, 13:08
              a pogoda idealna , czyż nie?
              • swing Re: i stąd Dzień dobry! 03.07.06, 13:13
                zgrzt polega na tym, ze nie mogę być obecnie w miejscach, gdzie mogłabym się tą
                pogodą nacieszyć w całej pełni...
                ale dzień dobry i tak!
                :-)
                • mrug Re: i stąd Dzień dobry! 03.07.06, 13:15
                  Jawna dyskryminacja!
                  Wszak nie ma powiedzenia - dzień zły...;) A czasem chciałoby się...
                  • swing właściwie.... 03.07.06, 13:42
                    zależy, czy przyjmiemy życzeniowy, czy sprawozdawczy charakter takiego wyrażenia
                    ja tak czy inaczej zbyt obawiałabym się mocy sprawczej słowa, żeby zaryzykować
                    takiego rodzaju przywitanie - nazwijcie mnie zacofaną tradycjonalistką...
                    ;-)
                    • mrug Re: właściwie.... 03.07.06, 13:49
                      Aczkolwiek, istnieje jeszcze wersja potoczna owego sformułowania, niekiedy
                      znakomicie oddająca, zarówno stan ducha, jak i jakośc dnia jako całości.
                      Mianowicie - ch..owy dzień...;)
                      Niemniej, zdaję sobie sprawę z tego, że w normalnych relacjach
                      interpersonalnych, zwrot ów nie zawsze byłby na miejscu...;)
                      • chamae Re: właściwie.... 03.07.06, 14:06
                        może i nie byłby na miejscu ale założę się, że przytakiwaliby Ci częściej niż
                        przypuszczasz;)
                      • swing Re: właściwie.... 03.07.06, 14:14
                        rzeczywiście - żyjemy w czasach, gdy formalizm życia społecznego nie sprzyja
                        postwaie szczerośći i otwartości - jestem pewna jednak, że w _normalnych_ -
                        swojskich, przyjaznych i pełnych życzliwości oraz zrozumienia relacjach
                        przytoczony przez Ciebie zwrot z pewnością znalazłby zrozumienie...
                        powiem więcej - wybiegając poza utarte, rutynowe formy i dając możliwość
                        wyrażenia bieżącego stanu emocjonalnego - ułatwia z pewnośćią komunikację
                        międzyludzką, pogłębiając empatię i zbliżając podobnie odczuwających...
                      • swing gwoli prawdy... 03.07.06, 15:53
                        ... odnotowuję nieśmiałe tendencje zwyżkowe
                        :-)
                        • carmen_80 Re: gwoli prawdy... 03.07.06, 17:50
                          Po tym co tu przed chwilą przeczytałam, przywitam się krótko...
                          Cześć...;)
                          Ani to dobry ani ch..owy...;P
                          A może sam "dzień"...??
      • qoobaq szybka akcja 03.07.06, 20:04
        pisze i sp[..]m zanim mnie trollica dorwie 8-)
        • roborobi Re: szybka akcja 04.07.06, 05:29
          Masz fankę :)
          Witam i też znikam
    • mrug Re: 400 000 04.07.06, 13:53
      Leniwie jakoś...
      • carmen_80 Re: 400 000 04.07.06, 15:21
        i sennie...
        • qoobaq Re: 400 000 04.07.06, 19:48
          ej co jest grane, wszyscy na plzy, zwierzatka do zagrody zagonione i kaganiec
          zalozony ?
          • mrug Re: 400 000 05.07.06, 13:34
            Powolnie jakoś...
            • chamae Re: 400 000 05.07.06, 13:51
              no bo i do czego się spieszyć
              cel sam się osiągnął jakoś...:)
              • mrug Re: 400 000 05.07.06, 13:53
                Tak ogólnie powolnie.
                Okoliczności przyrody takie...;)
                • swing Re: 400 000 05.07.06, 14:02
                  przyroda zawsze była przeciwko nam...
                  na przykład dziś:
                  po co mi to słonko przez okno świeci, kiedy ja nie mogę być _tam_...?
                  • mrug Re: 400 000 05.07.06, 14:06
                    Znudziłoby Ci się...;)
                    • swing Re: 400 000 05.07.06, 14:21
                      z całą stanowczością - NIGDY!!!
                      miałoby mi się znudzić drzemanie na trawie (albo w hamaku, jeszcze lepiej)
                      z książką, drinkiem i zraszaczem - w przyjemnym cieniu pachnących słońcem
                      drzew??!!
                      NIGDY!!!
                      (_tam jest całkiem niedaleko...)
                      • swing Re: 400 000 05.07.06, 14:32
                        przypomniało mi się, że dziś koszą... więc oprócz dziś...
                        wprawdzie lubię zapach koszonej trawy, ale hałas silnika niweczy moją wizję...
                        i... nie jest mi już z tak bardzo szkoda tego słoneczka ;-)
                        • mrug Re: 400 000 05.07.06, 16:10
                          Zapach skoszonej trawy, świeżej ksiązki i gorącego, pieprznego rosołu na głodzie.
                          Nie ma nic lepszego na świecie!;)
                          • swing Re: 400 000 06.07.06, 15:23
                            > Nie ma nic lepszego na świecie!;)

                            coś by się jeszcze znalazło ;-)

                            swoją drogą, człowiek się umie cieszyć naprawdę drobnymi rzeczami...
                            jak te maliny prosto z krzaczka wczoraj - aromatyczne, nagrzane i kosmate -
                            mniam...
                            :-)

                • chamae Re: 400 000 05.07.06, 14:03
                  z tym, niestety, muszę się zgodzić.
    • Gość: TROLLL Re: 400 000 IP: 195.116.43.* 06.07.06, 00:44
      up
    • Gość: TROLLL Re: 400 000 IP: 195.116.43.* 06.07.06, 00:45
      up2
    • Gość: TR Re: 400 000 IP: 195.116.43.* 06.07.06, 00:45
      up3
    • Gość: TROLLL Re: 400 000 IP: 195.116.43.* 06.07.06, 00:46
      up4
    • Gość: TROLLL Re: 400 000 IP: 195.116.43.* 06.07.06, 00:46
      up5
    • Gość: TROLLL Re: 400 000 IP: 195.116.43.* 06.07.06, 00:46
      up6
    • Gość: TROLLL Re: 400 000 IP: 195.116.43.* 06.07.06, 00:46
      up7
    • Gość: TROLLL Re: 400 000 IP: 195.116.43.* 06.07.06, 00:46
      up8
    • Gość: TROLLL Re: 400 000 IP: 195.116.43.* 06.07.06, 00:47
      up9
    • Gość: TROLLL 997 IP: 195.116.43.* 06.07.06, 00:47
    • Gość: TROLLL 998 IP: 195.116.43.* 06.07.06, 00:47
    • Gość: TROLLL 999 IP: 195.116.43.* 06.07.06, 00:47
    • Gość: 10000000000 10000000000 IP: 195.116.43.* 06.07.06, 00:48
      • ropusznik Re: 10000000000 06.07.06, 01:24
        słodkie
    • mrug Re: 400 000 08.07.06, 11:36
      Bleee...I niech to starczy za cały komentarz do pogody...
    • mrug Re: 400 000 10.07.06, 10:02
      Szalom!
      • inspirationlane Re: 400 000 10.07.06, 10:14
        dobry dzień :)
        i po co ten wiatr wieje, zimno przez niego :]
        • mrug Ze zacytuję samego siebie...;) 10.07.06, 10:17
          Przestaję być człowiekiem!
          Autor: mrug ☺
          Data: 10.07.06, 09:51

          + dodaj do ulubionych wątków

          + odpowiedz cytując + odpowiedz
          Mój organizm zredukował się do poziomu konglomeratu pojedyńczych,
          autonomicznych komórek.
          Nie chcę wskazywać winnego tego stanu, ale ma to coś wspólnego z termometrem.
          • inspirationlane Re: Ze zacytuję samego siebie...;) 10.07.06, 10:21
            mrug napisał:

            > Nie chcę wskazywać winnego tego stanu, ale ma to coś wspólnego z termometrem.

            to dobrze, że nie wskazujesz wprost... nieładnie zwalać winę na innych :)
            • mrug Re: Ze zacytuję samego siebie...;) 10.07.06, 10:23
              Bo termometr był za gorący...;)
              • inspirationlane Re: Ze zacytuję samego siebie...;) 10.07.06, 10:28
                a ja myślę, że miał przepisową temperaturę, czyli 36,6 :)
                • mrug Re: Ze zacytuję samego siebie...;) 10.07.06, 10:32
                  Utopię francę w zimnej wodzie...;)
                  • inspirationlane Re: Ze zacytuję samego siebie...;) 10.07.06, 10:35
                    wypłynie, tacy zawsze wypływają na powierzchnię :]
                    • mrug Re: Ze zacytuję samego siebie...;) 10.07.06, 10:41
                      Ciężarkami obciążę...;)
                      • inspirationlane Re: Ze zacytuję samego siebie...;) 10.07.06, 10:47
                        to już będzie podchodzić pod brutalność ;)
                        • mrug Re: Ze zacytuję samego siebie...;) 10.07.06, 10:52
                          W tym świecie nie ma miejca na litość...;)
                          • inspirationlane Re: Ze zacytuję samego siebie...;) 10.07.06, 10:59
                            to straszne, co piszesz
                            zburzyłeś moją całą wiarę i nadzieję w to, że na tym świecie warto być
                            człowiekiem ;))))
                            • mrug Re: Ze zacytuję samego siebie...;) 10.07.06, 11:01
                              Człowiekim warto być. Nie warto termometrem.
                              Przynajmniej w lecie...;)
                              • inspirationlane Re: Ze zacytuję samego siebie...;) 10.07.06, 11:06
                                biedny ten termometr, nikt nie może na niego patrzeć
                                nawet zimą, bo jak wskazuje -30 to też źle :]
                                • mrug Re: Ze zacytuję samego siebie...;) 10.07.06, 11:16
                                  Nikt go nie prosił ,żeby był termometrem. Sam tego chciał...;)
                                  • inspirationlane Re: Ze zacytuję samego siebie...;) 10.07.06, 11:18
                                    a skąd wiesz, że chciał?
                                    to już jest wybitna nadinterpretacja :)
                                    • mrug Re: Ze zacytuję samego siebie...;) 10.07.06, 11:28
                                      Ciii...musi być jakiś winny...;)
                                      • inspirationlane Re: Ze zacytuję samego siebie...;) 10.07.06, 11:31
                                        ale dlaczego od razu biedny termometr..
                                        zwal wszystko na Układ ;)
                                        • Gość: mtq Re: Ze zacytuję samego siebie...;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 11:41
                                          słoneczny ;-)
                                          • inspirationlane Re: Ze zacytuję samego siebie...;) 10.07.06, 11:44
                                            no przecież taki miałam na myśli ;)
                                            • mtq Re: Ze zacytuję samego siebie...;) 10.07.06, 11:46
                                              Tak tylko doprecyzowałem, jakby ktoś coś ;-)
                                              • inspirationlane Re: Ze zacytuję samego siebie...;) 10.07.06, 11:52
                                                a co komu do tego, skoro i tak mniejsza o to ;)
                                                a wiadomo, że i tak dla niektórych zawsze będzie coś ;)))
            • swing ha! 10.07.06, 11:14
              > ma to coś wspólnego z termometrem
              ...
              > nieładnie zwalać winę na innych


              właśnie!
              zwłaszcza, że on tylko mówi "jak jest" - samą prawdę i tylko prawdę...
              i nie ma nic wspólnego z lustracją, co powinno mu się zapisać na plus
              (tym bardziej, że do 36,6 jeszcze trochę brakuje)
              ;-)

              pozdrawiam w pierwszym dniu urlopu
              :-)
              • mrug Re: ha! 10.07.06, 11:17
                Gratulacje!
                Przyjemnego smażenia...;)

                Ale na nartach byś pojeździła, co nie?;)
                • swing Re: ha! 10.07.06, 11:24
                  eee... smażyć to będę, ale nie się
                  a w sprawie nart - jestem tradycjonalistką...
                  szusowanie w bikini jakoś mnie nie przekonuje ;-)
                  • inspirationlane Re: ha! 10.07.06, 11:32
                    swing napisała:

                    > szusowanie w bikini jakoś mnie nie przekonuje ;-)
                    to może bez? ;)
                  • mrug Re: ha! 10.07.06, 17:22
                    A przed M1 jest lodowisko syntetyczne...;)
                    • inspirationlane Re: ha! 10.07.06, 17:44
                      lodowisko... lodowisko...lodowisko...
                      jak to pięknie brzmi ;)
                      • mrug Re: ha! 10.07.06, 17:48
                        Też się rozmarzyłem...;)
    • mrug Re: 400 000 11.07.06, 10:37
      Literka "k" na klawiaturze mi się roztopiła...
      • inspirationlane Re: 400 000 11.07.06, 10:55
        a ja siedzę w klimatyzowanym pomieszczeniu, popijam gorącą kawkę i coś mi się
        wydaje, że dzisiaj załatwię sobie nadgodziny (choćby nawet i darmowe) :]
        • mrug Re: 400 000 11.07.06, 11:00
          Na Kazimierzu na ulicy Miodowej jest taki mały, całodobowy sklepik z artykułami
          spożywczymi. Idealnie klimatyzowany, z ogromną półką, gdzie jak okiem sięgnąć
          stoją zimniuteńkie, piwne szeregi...
          Muszę pogadać z właścicielką, żebym tam mógł zamieszkać...;)
          • inspirationlane Re: 400 000 11.07.06, 11:05
            myślę, iż będziesz musiał zapisać się w kolejce :)
            • mrug Re: 400 000 11.07.06, 11:17
              Siłą wezmę ten sklepik...;)
              • inspirationlane Re: 400 000 11.07.06, 11:25
                już to widzę... wpadający do sklepiku Mrug, z wiatrakiem w ręku i z bojowym
                okrzykiem na ustach: "sklepik albo życie"
                hie hie ;)
                • mrug Re: 400 000 11.07.06, 11:31
                  W taki upał wszystko jest możliwe...;)
                  • istna Re: 400 000 11.07.06, 11:35
                    Eh, zachłanny Mrugu... A nie wystarczyłaby ci alejka z nabiałem?:>
                    • mrug Re: 400 000 11.07.06, 11:44
                      Trzeba mieć marzenia...;)
                  • inspirationlane Re: 400 000 11.07.06, 11:49
                    tylko powiedz, o której planujesz tą barbażyńska wyprawę, to będę starała się
                    unikać Miodowej jak ognia ;)
                    • mrug Re: 400 000 11.07.06, 11:56
                      Rewolucja rozleje się na całe miasto...;)
                      • istna Re: 400 000 11.07.06, 12:37
                        Jak zamieszki w Los Angeles...
                        • luckystrike Re: 400 000 11.07.06, 12:41
                          to tak jak w jednym dowcipie :) " i myslałem, ze się w całym kraju zaczęło)

                          :))
                          • istna Re: 400 000 11.07.06, 12:43
                            Świetna pointa, a jak brzmi początek dowcipu?;>
    • mrug Re: 400 000 13.07.06, 08:53
      Na Zachodzie bez zmian.
      Ciągle słońce...
      • xyz_xyz_xyz Re: 400 000 15.07.06, 00:01
        Boże drogi, żeby tak na drugiej stronie...
        • longwehicle Re: 400 000 15.07.06, 00:09
          Trzeba zmienic aksjomaty astronomiczne/ te...nie po lini PiS-u/.
    • mrug Re: 400 000 17.07.06, 11:47
      To jest pogoda, którą muminki lubią najbardziej!;)
    • mrug Re: 400 000 18.07.06, 16:08
      No i znowu wali słońcem gdzie popadnie...
      • ropusznik Re: 400 000 18.07.06, 16:09
        tak szastac dobrem wspólnym... skandal poprostu
        • roborobi Re: 400 000 18.07.06, 16:48
          trza kartki wprowadzić :)
      • qoobaq +32 18.07.06, 19:48
        zaraz oszaleje i zaczne gryzc
        • mrug Re: +32 18.07.06, 19:54
          A kto tu jeszcze niedawno piszczał, że tam u nich tak zimno, a?;)
          • ropusznik Re: +32 18.07.06, 19:57
            i z nas sie nasmiewał jak na upał narzekalismy
            • mrug Re: +32 18.07.06, 20:04
              Hipokryta...;)
              • ropusznik Re: +32 18.07.06, 20:05
                albo szatanista
                • qoobaq Re: +32 18.07.06, 20:13
                  a stray git mi pozwoil dzisiaj w szortach wystapic, sam tez przylazl w szortach.
                  Tylko, raz jak nam szklo przywiezli to zalozylismy dlugie, zeby nas jakis
                  behapowiec nie namierzyl 8-)
                  Wszytkie okna pootwierane, wiatraczki co 5 metrow ustwione a szefowa nam lata
                  dop sklekpu po lody
                  Jutro ma byc ponoc jeszce cieplej, chyba sie pochlastam...
                  Dobrze , ze urlop mam na koniec sierpnia bo moglbym w kraku na jeszce wieksze
                  ekstremum trafic 8-)
                  • mrug Re: +32 18.07.06, 20:15
                    Spoko, będzie lało w przyszłym tygodniu.
                    Wiem, bo jadę na urlop...
                    • qoobaq Re: +32 18.07.06, 20:23
                      nie ciesz sie przedwczesnie, ostatnio zauwazylem, ze pogoda u nas pozniej
                      bezposrdenio do was wedryuje wiec moze byc tak ciepko jak u nas 8-)
                      • mrug Re: +32 18.07.06, 20:30
                        Nie mów tego głośno, ale po cichu na to liczę...;)
    • mrug Re: 400 000 20.07.06, 14:52
      Spalam się...
      • inspirationlane Re: 400 000 20.07.06, 14:59
        wystukaj 998 ;p
        • mrug Re: 400 000 20.07.06, 15:01
          Telefon sie roztopił...Od biedy mogę znaki dymne puszczać...;)
          • inspirationlane Re: 400 000 20.07.06, 15:05
            zawsze też możesz iść piechotą ;)
            • mrug Re: 400 000 20.07.06, 15:07
              Roztopiony asfalt mi nie pozwoli...;)
              • inspirationlane Re: 400 000 20.07.06, 15:12
                to zostaje wiadro wody na głowę i po kłopocie ;)
                • mrug Re: 400 000 20.07.06, 15:15
                  Raczej głowa w wiadro wody.
                  I poczekać do momentu aż przestanę ruszać nogami...;)
                  • inspirationlane Re: 400 000 20.07.06, 15:28
                    ależ Panie Mrugu, po co tak brutalne środki? ;)
                    tylko spokojnie ;)
                    • mrug Re: 400 000 20.07.06, 16:45
                      To jest dobra śmierć...;)
                      • inspirationlane Re: 400 000 20.07.06, 17:05
                        no nie wiem..
                        ja już wolę suche życie niż mokrą śmierć ;)
                        • mrug Re: 400 000 20.07.06, 18:10
                          Nawet w takim upale?;)
                          • inspirationlane Re: 400 000 20.07.06, 18:16
                            nawet w takim upale, który nota bene nie jest jakiś kosmiczny - da się go
                            przeżyć :)
                            poza tym zamierzam doczekać sie wnuków :]
                            • istna Re: 400 000 20.07.06, 18:23
                              inspirationlane napisała:

                              > poza tym zamierzam doczekać sie wnuków :]

                              A kiedy wracają z kolonii?;)
                              • mrug Re: 400 000 20.07.06, 18:25
                                To wnuk jest opiekunem kolonijnym?;)
                                • inspirationlane Re: 400 000 20.07.06, 18:31
                                  gdzie tam opiekunem... dyrektorem całej kolonii ;)
                                  • mrug Re: 400 000 20.07.06, 18:42
                                    To dobrze, że mu jego syn w tym wszystkim pomaga...;)
                                    • inspirationlane Re: 400 000 20.07.06, 18:55
                                      i jeszcze mu jego wnuczkę podesłałam ;)
                                      • carmen_80 Re: 400 000 20.07.06, 19:02
                                        Cała familia na wywczasach...piknie! ;)
                                        • mrug Re: 400 000 20.07.06, 19:06
                                          A tylko głowa rodziny w Krakowie...Matrona...;)
                                          • inspirationlane Re: 400 000 20.07.06, 19:09
                                            raczej Matuzalem ;)
                                            • mrug Re: 400 000 20.07.06, 19:17
                                              Ale żywotna za to!;)
                                              • inspirationlane Re: 400 000 20.07.06, 19:25
                                                piwo mnie trzyma przy życiu ;)
    • mrug Re: 400 000 22.07.06, 10:26
      Idzie dysc, idzie dysc...
      Żartowałem...
      • xyz_xyz_xyz Re: 400 000 22.07.06, 10:50
        okrutnyś...
        • mrug Re: 400 000 22.07.06, 12:07
          Życie jest okrutne...;)
          • ropusznik Re: 400 000 22.07.06, 12:20
            mrug napisał:

            > Życie jest okrutne...;)

            upał takze
            • mrug Re: 400 000 22.07.06, 12:21
              Czas odchodzić?
    • mrug Re: 400 000 26.07.06, 13:58
      Dzień dobry, cześć i czołem!
      • longwehicle Re: 400 000 26.07.06, 13:59
        Witaj!!
        • inspirationlane Re: 400 000 26.07.06, 15:05
          oo, mój wountek ulubiony :]
          • mrug Re: 400 000 26.07.06, 15:29
            Opuszczony...;)
            • inspirationlane Re: 400 000 26.07.06, 15:39
              czyli singiel ;)
              ale to teraz trendy :]
              • istna Re: 400 000 26.07.06, 15:45
                inspirationlane napisała:

                > czyli singiel ;)

                Eee, ja bym powiedziała, że longplay raczej:)
                • inspirationlane Re: 400 000 26.07.06, 15:48
                  ponieważ z naturay jestem ugodowa możemy przyjąć, że singlowy longplay ;>
                  • mrug Re: 400 000 29.07.06, 20:11
                    Krótko mówiąc - przebój!;)
                    • carmen_80 ooo... 29.07.06, 20:23
                      dawno tu nie byłam...witam...;)
                      • mrug Re: ooo... 30.07.06, 10:57
                        Cze.
                        Zaniedbujesz wątek...;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka