Gość: zgred
IP: *.spidernet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
11.06.06, 14:32
Właśnie czytam przeprosiny Kalisza za przejaw totalnej głupoty i chamstwa ze
strony jego partyjnej koleżanki Joanny Senyszyn podczas parady pedałów i ich
zwolenników w Warszawie. Nie będę w odniesieniu do tego damskiego stwora
stosował słowa "pani" z uwagi na to, że jest to określenie nobilitujące.
Nazwijmy są "Późny balzak po bieżnikowanie". Poglądy polityczne Senyszyn
zatrzymały się na czasach rozkwitu stalinizmu w Polsce i ani rusz z ewolicją.
Co innego uroda. Czas robi swoje i jest nieubłagany. Wieczna stalinówka chce
zachować tak jak poglądy wieczną młodość. Ale gdyby to coś wymyć pod
hydrantem wyjdzie naświatło dzienne czysta głupota w sflaczałym starczym
cielsku. Być moż to jeden z powodów, że Senyszym oprucz ładowania na siebie
kilogramami pudrów, szminek i wszelkiego tynku tak kurczowo trzyma się
młodych pedałków niczym Katarzyna II swoich lowelasów. A, że przy okazji
Senyszyn dała pokaz partyjnego chamstwa to tylko potwierdza stan faktyczny.