Dodaj do ulubionych

Senyszyn-dała pokaz

IP: *.spidernet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.06, 14:32
Właśnie czytam przeprosiny Kalisza za przejaw totalnej głupoty i chamstwa ze
strony jego partyjnej koleżanki Joanny Senyszyn podczas parady pedałów i ich
zwolenników w Warszawie. Nie będę w odniesieniu do tego damskiego stwora
stosował słowa "pani" z uwagi na to, że jest to określenie nobilitujące.
Nazwijmy są "Późny balzak po bieżnikowanie". Poglądy polityczne Senyszyn
zatrzymały się na czasach rozkwitu stalinizmu w Polsce i ani rusz z ewolicją.
Co innego uroda. Czas robi swoje i jest nieubłagany. Wieczna stalinówka chce
zachować tak jak poglądy wieczną młodość. Ale gdyby to coś wymyć pod
hydrantem wyjdzie naświatło dzienne czysta głupota w sflaczałym starczym
cielsku. Być moż to jeden z powodów, że Senyszym oprucz ładowania na siebie
kilogramami pudrów, szminek i wszelkiego tynku tak kurczowo trzyma się
młodych pedałków niczym Katarzyna II swoich lowelasów. A, że przy okazji
Senyszyn dała pokaz partyjnego chamstwa to tylko potwierdza stan faktyczny.
Obserwuj wątek
    • Gość: klęczącyześmiechem Re: Senyszyn mówi co ma ochotę, bo takie Jej prawo IP: 81.219.149.* 11.06.06, 15:06
      Przewrażliwienie katolików w swoich "uczuciach i odczuciach" podobnie jak
      żydów, którzy w każdym myślącym inaczej niż oni widzą antysemitę wskazuje
      wyrażnie na cechy chorobowe i kwalifikuje się to do leczenia w ośrodkach
      zamkniętych dla bezpieczeństwa populacji ludzkiej. W słowach Pani Senyszyn nie
      wdzę nic niestosownego i obrażliwego, natomiasr widzę ciężką chorobę, która
      opanowała serca i duszę (nie mówiąc o ciele) katolików polskich. Ze względu na
      to, że "wielcy tego świata" mówią dużo a czasem nawet za dużo, to należałoby
      wogóle przestać używać języka i nic nie mówić , bo może się trafić na coś co
      już ktoś wcześniej powiedział i przez innych uznane to zostanie za
      przedrzeżnianie i wzbudzi furię. LUDZIE LECZCIE SIĘ!!!.
      • Gość: acc Re:wolność słów ma swoje granice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 15:21
        zacznij leczenie od siebie .Takich durni jacy funkcjonują w SLD jest napewno
        niewielu w jakimkolwiek europejskim kraju.Senyszyn do skrzecząca
        idiotka ,niczego pozytywnego sobą nie reprezentująca . Czego można się
        spodziewać po przepitej , zdemoralizowanej, podstarzałej babie.Sama niczego
        sensownego nie jest przecież w stanie wymyśleć, więc może jedynie parodiować
        czyjeś słowa.
        • longwehicle Re:wolność słów ma swoje granice 11.06.06, 15:32
          tak ale pisuarów ,za każdym razem kopie w dupę!!!;o)))
          Wy jej nienawidzicie za to!!;o))))
      • Gość: nonna Re: Senyszyn mówi co ma ochotę, bo takie Jej praw IP: 82.139.60.* 12.06.06, 14:35

        -„Wielki Człowiek” - podobnie jak ,,uniwersalne wartości chrześcijańskie” - czy
        też służące wyłącznie do bycia urażanymi - ,,uczucia religijne” wykorzystywane
        są u nas wyłącznie, do narzucania własnej dominacji."

    • lylika Skąd się wzięła Senyszyn? 11.06.06, 15:43
      Ciekawe skąd sie wzięła Senyszyn?
      Ze związku lesbijskiego czy gejowskiego?
      • Gość: rutan [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.06, 17:27
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: rutan brawo,brawo-adminie cykorze.Kiedy wypisują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.06, 17:54
          bzdury na Panią S.-to jest OK,ale kiedy pisze się o czarnych-to jest beee.
    • Gość: jan Re: Skąd się wzięła Senyszyn? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 16:42
      skąd wiesz,że to kobieta ? Ubranie o niczym nie świadczy.
      • longwehicle Re: Skąd się wzięła Senyszyn? 11.06.06, 16:55
        Noooo ma taki" męski głos"!!;o)))
        • Gość: jan Re: Skąd się wzięła Senyszyn? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 17:15
          bardzo podobny głos ma Gad-zinowski /czy jak mu tam / a podobno jest mężczyzną.
    • krzychut Re: Senyszyn-dała pokaz 11.06.06, 20:14
      Do tej komuszej ropuchy nie dociera niestety żadna myśl, a już na pewno nie ta,
      że gdyby JP II nie wypowiedział tych słów to ona nigdy nie mogłaby skrzeczeć w
      sejmie ani na żadnej gejowsko-lesbijskiej paradzie.
      • Gość: klęczącyzesmiechem [...] IP: 81.219.149.* 11.06.06, 22:33
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: H56 dzięki Krzychutowi i Wojtyle mamy wolność IP: *.comnet.krakow.pl / *.comnet.krakow.pl 12.06.06, 08:19
        takie kity, to możesz wciskać małolatom i katolickim talibom. Komuchy ustąpiły
        zwykłym robolom. Nie zaprzeczam, że kościół miał w obaleniu czerwonych dużą
        rolę, ale oni walczyli tylko o swoje.
        • krzychut Re: dzięki Krzychutowi i Wojtyle mamy wolność 12.06.06, 08:27
          Heniu! Po co mnie do tego mieszasz?
          Jan Paweł II walczył o swoje? Co dla siebie dzięki temu, że upadł komunizm
          uzyskał? Masz człowieku jakieś klapki na oczach.
          Zresztą już inni dawno zauważyli, że z tobą na ten temat nie ma sensu
          dyskutować!
          Zmienisz zdanie na łożu śmierci, którego jako chrześcijanin życzę ci oczywiście
          jak najpóźniej.
          • Gość: H56 Re: dzięki Krzychutowi i Wojtyle mamy wolność IP: *.comnet.krakow.pl / 195.150.112.* 12.06.06, 18:42
            przecież ja przeciwko Bogu nie występuję, a chrześcijanami są nie tylko
            katolicy.
    • czesiekkk Re: Senyszyn-dała pokaz 11.06.06, 22:38
      Najpierw Kazimiera Szczuka, teraz posłanka Senyszyn. Oczywiście za to samo,
      obrazę uczuć religijnych. Za niedługo nie będzie można krytykować Kościoła
      katolickiego.
      • Gość: bilbao Re: Senyszyn-dała pokaz IP: *.autocom.pl 12.06.06, 08:23
        >Za niedługo nie będzie można krytykować Kościoła katolickiego.

        to nie krytyka tylko chamskie zachowanie
    • mrug Z dwojga złego... 11.06.06, 23:40
      ...to wolę jednak Senyszyn od Wierzejskiego...
      • Gość: kik Re: Z dwojga złego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 07:40
        to świadczy jedynie o tym ,że nie jesteś gejem ,skoro wolisz jednak
        człekokształtną babę.
        • mrug Re: Z dwojga złego... 12.06.06, 11:51
          Jeśli chodzi o te sprawy, to Wierzejski jest jednak ładniejszy...
    • helenka17 A co to jest ten Senyszyn 12.06.06, 07:53
      , którym się Państwo tak ekscytują?
      Czy powinno mnie to obchodzić?
      Bo widzę tylko,że sumiennie robią Państwo reklamę jakiemuś czemuś?
      Odrobina refleksji...
      Przecież im właśnie O TO chodzi.
      Dają się Państwo rozgrywać - jak dzieci.
      H.
      • Gość: Krakowianka Brawo dla Pani Profesor Senyszyn ! IP: *.chello.pl 12.06.06, 08:02
        To jest jeszcze wolny Kraj.
        • helenka17 Na tym właśnie polega kłopot 12.06.06, 09:04
          , że to jest wolny kraj.
          Helenka wolałaby, żeby był szybki.
          • nie_ma.ze.boli Re: Na tym właśnie polega kłopot 12.06.06, 09:58
            helenka17 napisała:

            > Helenka wolałaby, żeby był szybki.
            Jak Helenka chce "szybki" to sobie musi kupić BMW z neonami na podwoziu.
            • helenka17 I od tych neonuf 12.06.06, 11:41
              on jest taki szybki, prawda?
              Ale zaraz zaraz, ja chcę szybki kraj, a Ty mnie podsuwasz szybki samochód...czy
              Ty mnie pszypatkiem nie nabierasz?
              H.
              • peteen kokietuje cię i tyle... 12.06.06, 11:43
                a senyszyn jest żeńskim urbanem, świetnie wie co, gdzie i kiedy powiedzieć oraz
                to, że można ją za to cmoknąć...
                • Gość: fgh Re: kokietuje cię i tyle... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 11:49
                  no takl nawet mają podobną urodę.
                • helenka17 Oj Panie 12.06.06, 11:56
                  tak ze "czydzieści" lat temu, to kto wie?
              • nie_ma.ze.boli Re: I od tych neonuf 12.06.06, 11:51
                A na cholerę mi szybki kraj?
                A szybkim neonowym BMWe to zadam szyku na dyskotece koło Pcimia.
                • helenka17 Nastempnemu sie Pcim nie podoba 12.06.06, 11:55
                  uwzieli sie, czy co?
                  Tam to byś sobie połamał zawieszenie - na bank.
                  • Gość: Irek Re: A co z racją? IP: *.chello.pl 12.06.06, 12:18
                    Rozpisaliście się o urodzie i zapomnieliście o rzeczy.
                    Mnie też się nie podoba styl i wymowa tej osoby, lecz to są względy "formalne".
                    Osoba zaś - wg nauki naszego Świętego - jest pod ochroną. Ma godność podobno od poczęcia do śmierci.
                    A teraz wprost do Krzyśka. Napisałeś:
                    "Do tej komuszej ropuchy nie dociera niestety żadna myśl, a już na pewno nie ta,
                    że gdyby JP II nie wypowiedział tych słów to ona nigdy nie mogłaby skrzeczeć w
                    sejmie ani na żadnej gejowsko-lesbijskiej paradzie."
                    Już ci to parę razy napisałem, że lubię cię czytać z paru powodów. Teraz jednak coś mnie kusi, żeby cofnąć ten kredyt; mam nadzieję, że tylko na krótko.
                    Jednym ze wspomnianych powodów jest twoja - zwykle - rzeczowość, trzymanie się konkretu i apelowanie wręcz o to do innych. W takim razie, bardzo proszę, pokaż mi parę przykładów, w miare konkretnych, jak to podziałał JPII na rzecz odnowy w naszym kraju. W tym kraju. jak są wdrażane jego cenne pouczenia i przez kogo.
                    Nauczycieli się np. ocenia po tym, jakich uczniów zostawiają po sobie i po ich dokonaniach. Jednych i drugich. Mam nadzieję, że nie powtórzysz, że coś abstrakcyjnego obalił, np. "komunę", jako że - jak widać - walczysz z nią nadal, wraz z innymi forumowiczami.
                    • krzychut Re: A co z racją? 12.06.06, 12:57
                      Gość portalu: Irek napisał(a):

                      W takim razie, bardzo proszę, pokaż
                      > mi parę przykładów, w miare konkretnych, jak to podziałał JPII na rzecz odnowy
                      > w naszym kraju

                      Czyżbyś był Urbano- lub Senyszynofilem negującym uznawany na całym świecie
                      wkład JP II ,w obalenie imperium zła?
                      Nie zamierzam tu - ja, mały robaczek - rozpisywać się, ponieważ na ten temat
                      morze atramentu i tuszu w drukarkach wylały już tysiące mędrców.
                      Jeśli do ciebie czy do H56 ich argumenty nie trafiły to ja nie mogę mieć
                      mocniejszych.
                      Pozdrawiam
                      K.
                      • Gość: Irek Re: Konkretnie? IP: *.chello.pl 12.06.06, 14:42
                        Prosiłem, apelowałem, a ty jak nie powiem kto. Konkretnie!
                        Co to takiego "imperium zła"? Bo dla mnie - przenośnia. Inaczej metafora.
                        Słyszałem już i widziałem niejedno. Także i to, jak Kongres na stojąco oddawał hołd Wałęsie jako temu, który obalił komunizm.
                        Na jakim "całym świecie"? Czy rozmawiałeś na ten temat z Czechami (poza Havlem i jego drużyną), z Niemcami, Duńczykami czy Szwedami? Czytałeś ich gazety? Wtedy, gdy się historia u nas kręciła, potem i teraz? Że nie wspomnę o Arabach, Hindusach, Chińczykach czy innych Indochińczykach, stanowiących razem ponad połowę całego świata.
                        Dla jasności. Jestem pełen szacunku i uznania dla JPII, jak również dla uczuć religijnych (choć w tym przypadku raczej w grę wchodzi poczucie grupowej więzi uciśnionych) moich bliskich i rodaków w ogóle. Ale to morze atramentu i tuszu nie zmieniło naszego kraju na lepsze - co gołym okiem widać, przynajmniej jeśli chodzi o naszą moralność. Wobec tego zgłaszam tylko wątpliwość co do przekonania o właściwości opierania moralności na micie, choćby najsłodszym sercu.
                        Boję się, że tym nas brali (od XVII w.) i biorą w obecnym wyścigu sąsiedzi, że są bardziej od nas rzeczowi.
                        Pozdrawiam.
                        • krzychut Re: Co konkretnie? 12.06.06, 17:48
                          Gość portalu: Irek napisał:

                          > Co to takiego "imperium zła"? Bo dla mnie - przenośnia. Inaczej metafora

                          Nie rozumiem co ty chcesz udowodnić? Że w Polsce są ludzie powierzchownie
                          religijni? Przecież wszyscy o tym wiemy.
                          Jeśli nie czujesz, nawet instyktownie, roli jaką odegrał Jan Paweł II w
                          zmienianiu rzeczywistości XX wieku w Europie, jeśli "imperium zła" jest dla
                          ciebie tylko przenośnią, to nie pomogą tu żadne uczone wywody, a dyskusja na tym
                          forum nie ma najmniejszego sensu. O pryncypiach się nie dyskutuje, zatem
                          pozostańmy każdy przy swoim zdaniu.

                          Czy rozmawiałeś na ten temat z Czechami (poza Havlem
                          > i jego drużyną), z Niemcami, Duńczykami czy Szwedami? Czytałeś ich gazety?

                          W latach 1981 - 86 mieszkałem i pracowałem w RFN i Austrii a ponieważ znam
                          dobrze język, czytałem ich gazety i wiele razy rozmawiałem na tematy polityczne.
                          Jan Paweł II i Wałęsa plus może jeszcze Boniek, to byli wówczas (i pewnie tak
                          zostało) jedyni rozpoznawalni w Europie Polacy. Niemcy, Austriacy czy Norwegowie
                          doskonale zdawali sobie sprawę z ich udziału w rozkładaniu systemu
                          komunistycznego, co dla ciebie jest jak widać, nie jest sprawą oczywistą. Cóż
                          każdy ma swoich bożków.
                          Arabowie, Chińczycy i Hindusi tyle mnie interesują co my ich.


                          • czesiekkk Re: Co konkretnie? 12.06.06, 19:51
                            A ja myślałem, że to zasługa Reagana i Gorbaczowa. Ten pierwszy rzucił wyzwanie
                            ZSRR, ten drugi postanowił zreformować ZSRR, a ZSRR nie mogło wygrać wyścigu
                            zbrojeń z USA, ani nie dało się Kraju Rad zreformować i system upadł.
                            • krzychut Re: Co konkretnie? 12.06.06, 20:09
                              A ja napisałem gdzieś, że oni nie mieli w tym swojego udziału?
                              Tyle, że Gorbaczow zupełnie nieświadomie, bo on biedak myślał, że to g... się da
                              naprawić;-)
                          • Gość: Irek Re: Co konkretnie? IP: *.chello.pl 12.06.06, 21:48
                            Piszesz - poza innymi mądrymi zdaniami - że nie rozumiesz, co chcę udowodnić.
                            Otóż udowadniam sobie, tobie i innym - przy waszym niebagatelnym udziale - że potrafimy być rzeczowi, a nie tylko entuzjastyczni i mitomańscy.
                            Pierwszym mitomanem jestem tutaj oczywiście ja. Wiem o tym od dawna. Przed 40 laty mi to powiedział kolega, który mi był życzliwy. Tak długo już z tym walczę!
                            Ale myślałem dotąd, że ty nie. Stąd m. in. moja gorycz i - wybacz - brutalność.
                            Zgadzam się w zupełności, że jeden czuje to, ktoś inny coś innego. Ludzie się grupują, jeśli podzielają uczucia. Ale na uczuciach nie zbudujesz nawet rodziny, a co dopiero państwa, jeżeli nie ma zaplecza w postaci trwalszej niż uniesienie.
                            Takie jest moje przesłanie do ciebie, od którego i kilku innych z tej forumowej braci dotąd się tego właśnie uczyłem w ramach walki z moim mitomaństwem.
                            No ale jak uważasz, że dyskusja na ten temat jest bez sensu, to chętnie powałkuję w miłym i dowcipnym gronie "dupę maryny". Lepiej się człowiek przy tym odpręża po nadmiernym naprężeniu.
                            A tak na marginesie, to Boniek też nie jest moim bożkiem. W ogóle jestem niedowiarkiem, jeśli chodzi o bożków - pewnie to już zauważyłeś. Najwyższe wartości reprezentują dla mnie ludzie powszechnie szanowani przez innych godnych szacunku. Takie towarzystwo wzajemnej adoracji. Wyżej nie sięgam. Jak czegoś nie jestem w stanie pojąć czy czegoś sobie wyobrazić - np. Bońka w roli destruktora komunizmu czy ambasadora Polski - to w to wątpię i tyle.
                            I jeszcze jedno. Arabowie, Persowie (z Iranu), Pakistańczycy, Chińczycy i inni, z których istnienia może nawet nie zdajemy sobie sprawy, moga być bliżej, niż się nam wydaje. Przekonali się o tym Amerykanie, przekonamy się i my. Dlatego może jednak lepiej, by się ktoś interesował ich motywami.
                            Oczywiście - nie wszyscy muszą się znać na medycynie, choć większości to się wydaje. Podstawowe jednak umiejętności udzielania sobie pierwszej pomocy są przydatne, prawda?
                            Z takiej zwykłej ludzkiej solidarności, dającej poczucie i szansę wzajemności w razie potrzeby.
                    • Gość: mag Re: Rację ma Szynyszyn... IP: 82.139.60.* 12.06.06, 14:47
                      - "W tym kraju nie było i nie będzie nigdy wolności słowa. A każde nawet
                      odrobinę odbiegające zdanie od ogólnie przyjętej konwencji będzie tłumione. Ale
                      dobrze, że są ludzie, którzy nie boją się wyraża swej opinii."

    • Gość: barwy walki Re: Senyszyn-dała pokaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 12:37
      Czy można wymagać kultury od ,,profesora,, z partyjnego nadania?
      pamiętacie jak taki jeden,,psor,,wsadził łape w majtki swojej asystentki.
      idziało to chyba pół Europy i co i nic.
      To taki niby żart w wykonaniu towarzysza profesora.
      Może w leśniczówce Cimoszewicza stworzyć rezerwat dla takich ,,profesorów,,

      Tylko żubrów żal.
      • Gość: wilk Re: Senyszyn-dała pokaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 12:53
        razerwat tylko nie za nasze podatki. Zabrać im pensje, emerutury i dać skromne
        jedzenie i picie .Zresztą w lesie się sami wyżywią.
      • helenka17 Re: Senyszyn-dała pokaz 12.06.06, 13:07
        O nie - nie "jeden taki" tylko mj ulubiony profesorytet Iwiński Tadeuszek
        poliglota.
        Imię jego nie tak prędko zostanie zapomniane - jakby chciał.
        Profesore Iwiński bierze po ciuchutku dolę od Chińczyków - i pilnie dba, żeby w
        polskim parlamencie nie poswstało koło d/s Tybetu. Bo po co komu w Tybecie prawa
        człowieka?
        Światowiec wyjątkowy. Swją chwałę czerpie stąd,że mawia wieloma językami obcymi.
        Niestety kroniki milczą, czy ma w tych wielu językach COKOLWIEK DO
        POWIEDZENIA.Znajmomość niepolskich języków słuzy mu być może do łapania
        tłumaczek za pupcię.
        (tłumaczka z państwowymi papierami - a nie asystentka BTW)
    • Gość: Listonosz Re: Senyszyn-dała pokaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 10:28
      Nic złego nie zrobiła. To jest ta wolnośc słowa czy jej nie ma. Członek władz
      nie powinie gdyż mówi w imieniu państwa czy jego agendy ale poseł ? Skończone
      kretyny Ci kolesie z SLD, że ją wykluczyli z partii. Takie same lizusy wobec
      purpuratów i mohairów jak PiS
      • Gość: Członek Re: Senyszyn-dała pokaz IP: 81.219.149.* 13.06.06, 13:47
        SLD w tym wydaniu coraz bardziej daje d...y i traci głosy wyborców. Niedługo
        już tym "nowym nawróconym działaczom" zostanie tylko praca przy sadzeniu
        buraków i rozrzucaniu gnoju na polach u polskiego bauera.
        • Gość: mag Re: Senyszyn-dała pokaz IP: 82.139.60.* 13.06.06, 21:40
          Naprawdę ją wykluczyli? Nie wierzę - byłoby to świństwo i uleganie koniunkturze.
          Myślałam, że ci młodzi wstaną z klęczek!
          • Gość: telewidz Re: Senyszyn-dała pokaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 23:05
            nie przejmuj się jeszcze kilka takich ropuch nawet wredniejszych i brzydszych
            pozostało w sejmie z listy SLD.
    • Gość: jad waszem Re: Senyszyn-dała pokaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 16:32
      ..........arogancji i zakłąmania, oto neokomuna!!!!!!
      • Gość: mag Re: Senyszyn-dała pokaz IP: 82.139.60.* 16.06.06, 20:33
        "jad" A co to znaaczy według ciebie, bo nawet tego słowa nie rozumiesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka