Dodaj do ulubionych

Wszystko na sprzedaż?

IP: *.localdomain / 192.168.5.* 22.01.03, 14:18
"Nie wszystko jest na sprzedaz i nie wszystko można kupić."
Taaak. To powiedział Prezydent kiedy dotarły do niego plotki o jego rzekomym
romansie z piosenkarka , tu zaprzeczyć nie sposób, o atrakcyjnym obrazie
zewnętrznym.
Pewnie, ze jednemu się podoba innemu nie, jednak moim zdaniem , pomijając
brzydki kontekst w tym przypadku, jest to kobieta efektowna.
Rzeczywiście mimo, ze to nie jest mój Idol, ani jedno ani drugie, uważam, ze
takie wiązanie tych Państwa w łózku jest niegodziwością.
A jak sadzicie, czy to , ze "nie wszystko na sprzedaż" to może być zasada
licznej przecież grupy określonych warstwowo rzesz z jakich i Bohater się
wywodzi?
Kurcze, paskudne to , że akurat trudno obronić tezę o czystości gniazda...
Szkoda i Jego i Jej...
trudny (-: i wesoly i smutny;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Oms Re: Wszystko na sprzedaż? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.03, 15:03
      Co tu dużo gdybać? Poczekajmy aż dziecię przyjdzie na świat. Poczekajmy czy
      mama wystąpi o ustalenie ojcostwa. Badania genetyczne pozwalają ustalić to ze
      100% pewnością.
      A poza tym - nie takie świat dramaty zna.
      • Gość: trudny Re: Wszystko na sprzedaż? IP: *.localdomain / 192.168.5.* 22.01.03, 15:22
        Nie wolno tak . Zarzuty i zarzuty.
        Macierzyństwo to bardzo piekna rzecz, a genetyka to pole dla modyfikacji.
        Sam wiem bo się nieraz nawet w modyfikowany pomidor dałem wpuścić.
        Genetyka, genetyką, a rodzice to sfera jakże pięknego miłosnego uniesienia.
        Nie należy tak cisnąc sie w temat , który dotyczy lub nie ale jednak tylko
        dwojga ludzi.
        Kto plotkuje w takim tonie to chamiszcze...zostawmy to tym , którym nie zostało
        już nic innego.
        trudny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka