Dodaj do ulubionych

Kolejny pomysł IV RP

15.06.06, 10:10
Parobki za nasze pieniądze
Samoobrona chce przeforsować zmiany w przepisach umożliwiające wysyłanie
bezrobotnych na staże do gospodarstw rolnych. Dotychczas jest to niemożliwe,
a po wprowadzeniu zmian za takie staże płaciłoby... państwo.
Zdaniem entuzjastów pomysłów m.in. posła Samoobrony Bolesława Borysiaka staż
mógłby zmobilizować młodych, by zostawali w swoim środowisku a nie emigrowali
za granicę.
Krytycy nie zostawiają na projekcie suchej nitki:
"Miejsca pracy nie powstają z dopłat, tylko wówczas gdy przedsiębiorca
potrzebuje pracownika. A teraz po prostu nie opłaca się zatrudniać, bo koszty
są za wysokie" argumentuje Ireneusz Jabłoński z Centrum im. Adama Smitha.

Odmowa skorzystania ze stażu wiązałaby się z ryzykiem, że bezrobotny straci
prawo do innych aktywnych form, np. do uczestnictwa w szkoleniach.


Dawno nie czytałem o tak kretyńskim pomyśle, żeby wysyłać młodych do pracy w
nisko rentownym rolnictwie. Ale trzeba też zrozumieć mocodawców Samoobrony.
Wielcy latyfundyści mocno skorzystaliby na darmowej sile roboczej opłacanej
przez państwo. A wszystko to dzieje się niby w Europie w XXI wieku.


źródło : Życie Warszawy
Obserwuj wątek
    • longwehicle Re: Zdobycie"Bastylii"MSZ nasze J.K.!!! 15.06.06, 10:17
      MSZ odzyskane... przez siły "patriotyczne" [publikacja]
      Kongres PiS stał się okazją do prezentacji jak bardzo skrajne przekonania
      reprezentuje ta formacja. Dzięki Kaczyńskiemu i Kamińskiemu opinia publiczna
      miała okazję poznać wypowiedzi kwestionujące to co najlepsze w III RP.

      Wg mojej oceny działalność resortu spraw zagranicznych od 1989 roku to jedno
      wielkie pasmo sukcesów. Niespotykane w historii tego kraju na przestrzeni
      ostatnich kilkuset lat.





      Kolejni ministrowi, czy to z centrum czy z lewicy lub prawicy reprezentowali
      wspólną linię reprezentacji szeroko pojętego polskiego interesu. Wydostanie się
      z radzieckiej i rosyjskiej strefy wpływów, wycofanie obcych wojsk, wejście do
      NATO i UE to niezaprzeczalne sukcesy.

      Ponadto Polska stała się ważnych partnerem dla światowego mocarstwa jakim są
      Stany Zjednoczone i prowadziła mądrą politykę regionalną. To dzięki Polsce do
      świata zachodniego można zaliczyć republiki nadbałtyckie czy Ukrainę. Dodatkowo
      jesteśmy liderem Europy Środkowej, a przecież moglibyśmy być powszechnie
      nielubiani przez mniejszych partnerów, takich jak Węgry czy Czechy.

      Teraz jednak mali ludzie z PiS kwestionują te osiągnięcia. Michał Kamiński, ten
      sam, który wzywał, że Polska powinna być tylko dla Polaków i wychwalał
      Pinocheta (za co potem przepraszał, bo niby nie doczytał pewnych informacji)
      obwieścił, że to wreszcie siły patriotyczne będą prowadzić politykę zagraniczną.

      A wcześniej nie prowadziły jej siły patriotyczne? Nie była ona prowadzona w
      interesie Polski?

      Czego możemy spodziewać się teraz? Po pierwsze niekompetencji. Nie
      przemyślanych, agresywnych wypowiedzi i obrażania się na partnerów z Zachodu.
      Polskiej skrajnej prawicy obca jest sztuka kompromisu.

      Przy wszystkich wadach Kwaśniewskiego czy można sobie wyobrazić rozwiązanie
      kryzysu na Ukrainie przez Kaczyńskiego? Prezydenta, który nie potrafi się
      przywitać z drugą osobą czy skleić jakiejś spójnej, logicznej wypowiedzi, które
      nie kompromitowałaby Polski jako wcielenia ciemnogrodu?

      Czy wyobrażamy sobie politykę zagraniczną koalicji takich ludzi jak Maciej
      Giertych, Tadeusz Rydzyk czy Andrzej Lepper? Giertycha, który wychwalał PZPR i
      Rosję? Rydzyka, który swój program transmituje na całą Europę z potężnych
      rosyjskich nadajników? Leppera, który oskarżany jest, że finansują go rosyjskie
      służby, a jego wypowiedzi najlepiej to potwierdzają?


      Trzeba przyznać, że zaproszenie Stefana Mellera do rządu PiS-u było posunięciem
      niezwykle sprytnym. Zamortyzowało ono szok spowodowany powstaniem "pisowskiego"
      rządu. Sam Meller długo znosił prowokacyjne zachowania żołnierzy Kaczyńskiego.
      W końcu powiedział dość. To, że będzie musiał odejść było pewne od początku.

      Oczywiście Jarosław Kaczyński ma rację, że PiS odzyskało Ministerstwo Spraw
      Zagranicznych. Ale w jego świecie gdzie ktoś musi wygrać, a ktoś przegrać, to
      skoro oni coś odzyskali, to ktoś musiał stracić. A więc kto stracił MSZ? Otóż
      straciła je Polska.

      06.06.2006 autor: Dariusz Kuźniewski

      Co jeszcze zawłaszczą ,jednocześnie psując "chłopcy z zapałkami"!!!
      • Gość: misio Populizm i Socjalizm IP: *.75.59.21.brzesko59.ptc.pl 15.06.06, 15:52
        tylko tyle i nic wiecej nie potrzeba , by omotac rozpolitykowane masy - PiS
        dobrze o tym wie , dlatego jest w rzadzie -
    • Gość: Paw1 Re: Kolejny pomysł IV RP IP: 212.105.239.* 15.06.06, 10:27
      Ci to maja lby jak cos wykombinuja to wlosy na sztorc staja bez zelu .
      Wszyscy ida w maszyny a ci chca w parobkow. Rozumie gdyby wyslac czesc
      bezrobotnych do prac publicznych typu sprzatanie odnawianie elewacji ,
      czyszczenie graffiti byl by z tego pozytek . Innym rozwiazaniem bylo by na
      przyklad oplacenie inwestorowi szkolenia personelu. Np. jesli ktos
      stworzy miejsca pracy w miejscowosci X gdzie jest duze bezrobocie to
      panstwo wyszkoli mu personel. Szkolnictwo niby w Polsce jest za darmo
      przynajmniej w konstytucji . A ludzie musza sie ciagle
      przekwalifikowywac i doszkalac wiec jak panstwo za to zaplaci to im
      sie tozwroci w podatkach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka