zielonki 05.07.06, 08:50 bym z chęcią przeczytał. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zielonki Re: przepraszam, że pytam: 05.07.06, 09:29 A Twoja piękna żona co na to? Odpowiedz Link Zgłoś
swing Re: przepraszam, że pytam: 05.07.06, 09:32 żona jest z pewnością nie tylko piękna, ale i wyrozumiała :-) Odpowiedz Link Zgłoś
peteen a jak się robi michałki? 05.07.06, 09:40 bo trochę się już pogubiłem, z powodu tych korniszonów... Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: a jak się robi michałki? 05.07.06, 09:41 Michałki robi sie na Wawelu. Podobno. Odpowiedz Link Zgłoś
pierre_dolnne Re: a jak się kisi ogórki? 05.07.06, 09:56 Bo moja pani wczoraj poleciła mi zakupić 5 !! kg tychże... Odpowiedz Link Zgłoś
pierre_dolnne Re: ooo, słoneczko... 05.07.06, 10:03 Jasne!!!Ale do piątku to się nie ukisi co?:)No i jeszcze ten koper.Ale też można na miejscu:0) Odpowiedz Link Zgłoś
pierre_dolnne Re: brzmi zachęcająco! 05.07.06, 10:09 dawno tu nie bywałem.A co wy tak z tą kiko.Taka apetyczna????.A to rożno to do nadziania czy też...:) Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: brzmi zachęcająco! 05.07.06, 10:11 Koncepcji jest kilka. Są np. głosy domagające się tradycyjnych bitek. Odpowiedz Link Zgłoś
pierre_dolnne Re: brzmi zachęcająco! 05.07.06, 10:14 Niesamowite :)Tylko nie mów,że może być siekane!!!Spotkanie kanibalów. Feeee :) Odpowiedz Link Zgłoś
pierre_dolnne Re: brzmi zachęcająco! 05.07.06, 10:18 A co będzie jak przedmiot obróbki kulinarnej nie dojdzie?Będzie kuchnia jarska? Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: brzmi zachęcająco! 05.07.06, 10:25 w piątek - post... ps. mam nadzieję, że alkohol to nie mięso Odpowiedz Link Zgłoś
pierre_dolnne Re: brzmi zachęcająco! 05.07.06, 10:28 "Nadzieja umiera ostatnia" Nie przepijta i nie przeżryjta się :)) A ociec spirytus będzie? Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: brzmi zachęcająco! 05.07.06, 10:31 być ma - odmieniony, wypasiony wakacyjnie, zrelaksowany bracka 13 - spotkanie ku czci powracających (choćby na krótką chwilkę) z zagranicy... postne piwko będzie no może dwa no może... Odpowiedz Link Zgłoś
swing tymczasem... 05.07.06, 09:54 dowiaduję się, że nic nie wiem - o piątku na ten przykład coś przeoczyłam? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
swing nie ogórkowo, ale wakacyjnie... 05.07.06, 10:27 upiekłam wczoraj takie sprytne małe babeczki (po zagranicznemu muffinki), ale nie z ogórkami tylko z borówkami (albo jagodami po nie-naszemu znów) :-) i przypomniałam sobie, że kiedyś spędzając lato na wsi na okrągło się chodziło na borówki - spędzaliśmy całe dnie w lesie i na pobliskich polanach, objadając się owocami prosto z krzaka (wtedy nikt jeszcze nie wymyślił tych wszystkich dziwnych zarazków, które czają się dziś na każdym kroku) mam mnóstwo zdjęć naszej umorusanej na niebiesko gromadki i myślę sobie, ze to był naprawdę fajny kawałek mojego dzieciństwa i "nastolactwa" :-) tak sobie pomyślałam, że nawet najsłodsze kupne borówki nigdy nie będą smakować, jak wtedy tamte... chociaż muffinki wyszły niczego sobie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pierre_dolnne Re: nie ogórkowo, ale wakacyjnie... 05.07.06, 10:33 muffcośtam-może to i dobre.Ja wszakże preferuję nasze pierogi z borówkami i duuuużo słodkiej śmietany.A babeczki ... solo:) Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: nie ogórkowo, ale wakacyjnie... 05.07.06, 10:35 Toż to musiało byc przed wojną! Odpowiedz Link Zgłoś
peteen nie cierpię pierogów na słodko... 05.07.06, 10:35 borówki osobno pierogi ruskie, lub z mięsem piwo zawsze... Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: Ja cierpię pierogi na słodko... 05.07.06, 10:37 Piwo z rana jak śmietana! Odpowiedz Link Zgłoś
pierre_dolnne Re: nie ogórkowo, ale wakacyjnie... 05.07.06, 10:41 chyba forumową:)Ja wczoraj pochłonąłem 15 szt.I mam w zamrażarce sporo.Z mięsem tyż.Takie zapasy wymusiły pewne okoliczności które przywiązały mnie skutecznie do pieleszy domowych:( Odpowiedz Link Zgłoś
pierre_dolnne Re: mniam! 05.07.06, 10:45 tyż kombinowałem se zrobić tylko nie mogę czerwonej fasoli namierzyć Odpowiedz Link Zgłoś
swing Re: mniam! 05.07.06, 11:16 do naleśników "meksykańskich po mojemu" używam czerwonej fasoli z puszki (opłukanej na sitku z tej nieestetycznej zalewy) nie wiem jednak, czy nie jest to jakieś kulinarne przestępstwo...? Odpowiedz Link Zgłoś
peteen no dobrze... 05.07.06, 11:25 ty naleśniki, ja pierogi (np. z bobem) pasi? Odpowiedz Link Zgłoś
swing Re: no dobrze... 05.07.06, 11:29 zamiast kiełbasy na grilla? ;-) swoją drogą chętnie zobaczyłabym akt lepienia... Odpowiedz Link Zgłoś
swing Re: no dobrze... 05.07.06, 11:32 rozumiem więc, że nie makro czy inne takie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
pierre_dolnne Re: mniam! 05.07.06, 11:19 Nie.W kolanku też tego używają.Rzecz w tym,że w moim zasięgu są tylko takie "delikatesy" w których tylko gorzoły pod dostatkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: mniam! 05.07.06, 11:21 meksykańskiej choćby? można by tak pod zwykłe naleśniki... Odpowiedz Link Zgłoś
pierre_dolnne Re: mniam! 05.07.06, 11:25 Tequila is Mexico's national drink .mam takową od córki.Tylko coś ubyło-psiakrew...Ale kieliszek został fajny-taki ciężki.Jednak prefer krajową.Nawet pod naleśniki beznadziejne:)) Odpowiedz Link Zgłoś
pierre_dolnne Re: dobra... 05.07.06, 11:30 co kiedy.Kiedy będę pełnosprawny?Ho ho albo jeszcze dłużej:((( Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: dobra... 05.07.06, 11:32 ziazi? czy ktoś ci zrobił kuku? obłożnie? przykrość (chyba że okoliczności były miłe) pan szanowny winszujesz z donosem do domu? Odpowiedz Link Zgłoś
pierre_dolnne Re: dobra... 05.07.06, 11:36 e tam.Jeszcze miesiąc i będę cacy.Ale w robocie mnie już zapomnieli:))Jestem na etapie kuśtykania :(( Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: dobra... 05.07.06, 11:37 no, na ten przykład mógłbyś dokuśtykać na róg wąskiej i józefa, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
peteen a ja jutro o 14... 05.07.06, 11:40 mam się łapać za kolanko z jakąś redkatorką nie żebym coś sugerował... Odpowiedz Link Zgłoś
swing Re: mniam! 05.07.06, 11:34 mówiłam! i czy jest sens babrać się z naleśnikami tudzież pierogami? tak jakby pretekst był potrzebny... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: mniam! 05.07.06, 11:36 Naleśniczki z serem na słodko, a do tego truskaweczki, lub morele marynowane, śmietanką słodziutką wszystko polane! Mniód! Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: mniam! 05.07.06, 11:38 to wszystko, bez cukru i smietany słodkiej, za to z cebula i ziemniakami piwo! Odpowiedz Link Zgłoś
swing Re: mniam! 05.07.06, 11:57 a może być bez _kartofli_? takie moje naleśniki "prawie-ruskie": ser b. + cebula podsmażana + ser ż. + pieprz świeżo mielony + pomidor zblanszowany jako tzw. dressing też dobre! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: mniam! 05.07.06, 12:04 no jacha! to kiedy? ps. mam deja vu, albo tylko się zaciąłem z tym: kiedy... Odpowiedz Link Zgłoś
swing Re: mniam! 05.07.06, 12:21 ech... gdybym ja miała swoje "miejsce na ziemi" to i z terminem byłoby łatwiej może... niemniej mam nadzieję, że coś się uda wymyślić w najbliższym czasie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: mniam! 05.07.06, 12:24 w najbliższym czasie, tak pod koniec lipca? może wyskoczymy pospołu nad wodę? z grillem? i wtedy te specjały będą dodatkowo upalone... Odpowiedz Link Zgłoś
swing Re: mniam! 05.07.06, 12:41 hehe... najbliższa niedziela było brana pod uwagę (podobno się akurat oddalasz), potem znów będzie problem z miejscem... ale oczywiście jestem otwarta na propozycje :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: mniam! 05.07.06, 12:44 I to jest dobra koncepcja! Pierogi z borówkami do odbioru w lesie z grilla! Piszę się! Odpowiedz Link Zgłoś
swing Re: nie ogórkowo, ale wakacyjnie... 05.07.06, 10:48 no, kiedy jeszcze borówki rosły sobie na krzaczkach teraz je produkują w fabryce od razu w takich pudełeczkach baby z Kleparza kupuja paletę tych pudełeczek, zsypują i sprzedają na garnuszki że niby "prawdziwe" jak z jajami ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
pierre_dolnne Re: nie ogórkowo, ale wakacyjnie... 05.07.06, 10:52 Zaręczm Ci,że nadal toto znaleźć można na krzaczkach.Trzeba tylko kuperek ruszyć:) Odpowiedz Link Zgłoś
swing Re: nie ogórkowo, ale wakacyjnie... 05.07.06, 10:56 skąd ja kuperek wezmę? (wyjazd za tydzień!) ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
pierre_dolnne Re: nie ogórkowo, ale wakacyjnie... 05.07.06, 10:59 Ja to walizeczkę używam:0)Kuperki zbyt mało pakowne są/niektóre/ Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: nie ogórkowo, ale wakacyjnie... 05.07.06, 11:03 Koperek daję się do ogórków? Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: nie ogórkowo, ale wakacyjnie... 05.07.06, 11:08 przecież nie do kuperka... Odpowiedz Link Zgłoś
luckystrike Re: nie ogórkowo, ale wakacyjnie... 05.07.06, 11:10 do ogórków daje się koper! koperek do ziemniaków z kalafiorem Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: nie ogórkowo, ale wakacyjnie... 05.07.06, 11:12 a kopereczek? czyzby do koperczaków? Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: nie ogórkowo, ale wakacyjnie... 05.07.06, 11:16 Nie wspominaj o kartoflach, bo się zrobi politycznie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: &POD Re: Ogórkowo wakacyjny wątek. IP: *.nsw.bigpond.net.au 05.07.06, 10:45 czy komus udalo sie juz ukisic? Odpowiedz Link Zgłoś
pierre_dolnne Re: Ogórkowo wakacyjny wątek. 05.07.06, 10:49 Uważaj-przekiszony mięknie i kapcieje :))) Odpowiedz Link Zgłoś
pierre_dolnne Re: Ogórkowo wakacyjny wątek. 05.07.06, 10:53 Tylko nie na ogród lub chodnik.Ktoś się poślizgnie i.... Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Ogórkowo wakacyjny wątek. 05.07.06, 10:58 mój chodnik przed domem? mój! no to uważajta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: &POD Re: Ogórkowo wakacyjny wątek. IP: *.nsw.bigpond.net.au 05.07.06, 11:03 mialo byc o ogorkach, a wy o bananach;) Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Ogórkowo wakacyjny wątek. 05.07.06, 11:07 wszystko jedno, byle nie o kartoflach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: &POD Re: Ogórkowo wakacyjny wątek. IP: *.nsw.bigpond.net.au 05.07.06, 11:11 zapytaj no forum Poznan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: &POD Re: Ogórkowo wakacyjny wątek. IP: *.nsw.bigpond.net.au 05.07.06, 10:54 czy piekne zakonnice spaceruja juz po kocich lbach? Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Ogórkowo wakacyjny wątek. 05.07.06, 10:59 a i łby bardziej główki przypominają... Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: Ogórkowo wakacyjny wątek. 05.07.06, 11:06 Dyrektor Krakowskiego Zarządu Dróg (wcześniej Zarząd Dróg i Komunikacji) Jan Tajster nie chciał komentować tej sytuacji w rozmowie telefonicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
luckystrike Re: Ogórkowo wakacyjny wątek. 05.07.06, 11:08 dyrektor raczej chyba woli w ciszy gabinetu rozmawiać. przez telefon lepiej nie gadać. nie wiadomo kto podsłucha i moze co źle zrozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: &POD Re: Ogórkowo wakacyjny wątek. IP: *.nsw.bigpond.net.au 05.07.06, 11:10 a nawet głowice.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: &POD Re: Ogórkowo wakacyjny wątek. IP: *.nsw.bigpond.net.au 05.07.06, 11:25 a tu zamrazac trzeba! Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Ogórkowo wakacyjny wątek. 05.07.06, 11:27 u was wszystko do góry nogami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: &POD Re: Ogórkowo wakacyjny wątek. IP: *.nsw.bigpond.net.au 05.07.06, 11:29 a co, podgladasz nasze zakonnice?;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: &POD Re: Ogórkowo wakacyjny wątek. IP: *.nsw.bigpond.net.au 05.07.06, 11:36 tylko te prawdziwe Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: Ogórkowo wakacyjny wątek. 05.07.06, 11:41 Aczkolwiek w Sydney jest największe ponoć ze świata całego ZOO! Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Ogórkowo wakacyjny wątek. 05.07.06, 11:33 wolę nie, podejrzewam, że to aborygeni - transwestyci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: &POD Re: Ogórkowo wakacyjny wątek. IP: *.nsw.bigpond.net.au 05.07.06, 11:39 ogladales ten glupi film? Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Ogórkowo wakacyjny wątek. 05.07.06, 11:41 nie, cóż bym od dołu zobaczył? Odpowiedz Link Zgłoś
peteen toś ty hobbit? 05.07.06, 13:53 jako niziołek jesteś jeszcze bliższy sercu memu... Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: nie pytam o charakter... ;c) nt. 05.07.06, 14:08 Toteż opisałem Ci wygląd...;) Odpowiedz Link Zgłoś