boldhead
03.02.03, 11:57
Kochani moi,
Wczoraj wieczor poszedlem ja sobie kupic bilet na pociag na nasz poczciwy
dworzec. Bilet kupilem, ale o maly wlos nie przyplacilem tego strata
zjedzonego wczesniej obiadu, czyli pawiem.
SYF, BRUD, ZAPACH ROZKLADAJACEGO SIE GOWNA, to glowne wrazenia z mojego
krotkiego pobytu w tym porzalowania godnym obiekcie.
Tak ma wygladac dworzec 800 tysiecznego miasta, ktore szczyci sie tytulem
kulturalnej stolicy tego...kraju.
Moze ktos co wreszcie z tym zrobi. Przeciez to powinna byc wizytowka miasta,
a nie chlew.