Gość: wiola333 IP: *.ds3.agh.edu.pl 04.02.03, 17:25 a teraz to samo ale z muzyką;-))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: trudny Alem się zasłuchał... IP: *.localdomain / 192.168.5.* 04.02.03, 17:51 i jak teraz z tego wyjdę? trudny Odpowiedz Link Zgłoś
szyszunia1 Re: Alem się zasłuchał... 04.02.03, 17:53 Gość portalu: trudny napisał(a): > i jak teraz z tego wyjdę? > najlepiej schodami :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiola333 Re: Alem się zasłuchał... IP: *.ds3.agh.edu.pl 04.02.03, 18:05 szyszunia1 napisała: > Gość portalu: trudny napisał(a): > > > i jak teraz z tego wyjdę? > > najlepiej schodami :) > ale nie schodź za nisko co? > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiola333 Re: Alem się zasłuchał... IP: *.ds3.agh.edu.pl 04.02.03, 17:54 Gość portalu: trudny napisał(a): > i jak teraz z tego wyjdę? > trudny kliknij wstecz! wiola Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: peter gabriel....;-))(nie mylić z aniołem);-) 04.02.03, 18:08 mój czuły punkt... kocham piotrusia i z gene i solo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiola333 jest najlepszy! IP: *.ds3.agh.edu.pl 04.02.03, 18:11 bez komentarza;-) Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: jest najlepszy! 04.02.03, 18:15 choć i on miewa dziwne projekty , np. ovo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek2 Re: jest najlepszy! IP: *.abo.wanadoo.fr 04.02.03, 18:23 peteen napisał: > choć i on miewa dziwne projekty , np. ovo... Ale jego plyta pt. Passion jest genialna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiola333 Re: jest najlepszy! IP: *.ds3.agh.edu.pl 06.02.03, 20:14 > Ale jego plyta pt. Passion jest genialna! naprawdę... nic dodać nic ująć!;-) cieszą mnie te słowa wiola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patefon Re: jest najlepszy! IP: *.elcompzu.com.pl / 192.168.0.* 07.02.03, 09:54 i ptasiek tez daje rade Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patefon Re: peter gabriel....;-))(nie mylić z aniołem);-) IP: *.elcompzu.com.pl / 192.168.0.* 05.02.03, 09:05 a mnie nowa plyta rozczarowala raczej no ale moze jeszcze nie dojrzalem Odpowiedz Link Zgłoś
greywanderers Peter Gabriel 05.02.03, 10:11 Pamiętam, jak spotkałem ongiś Petera, właśnie wtedy, gdy sprzedawał Anglię z Funta. Poweiwdziałem wtedy: Dlaczego sprzedawać ten piekny kraj przyszła ci chęć? Popatrzył na me szare lice i rzekł: Bracie Fuar, ty nie wiesz w jakich żyć ciężkich czasach nam przyszło. Nasza muzyka dociera do ludu, ale trzeba wreszcie sobie odpowiedzieć na pytanie, czy warci jesteśmy własnie tego funta? Usmiechem zbyłem tylko jego słowa, odszedł by zaśpiewać dla obcych ludzi. Smutne to, ale muzyka jego i jego przyjaciół była pieknym ukojeniem dla ucha. Wielka szkoda, że gdy ruszaliśmy w świat, on odszedł od swych przyjaciół, śmiewając po raz ostatni o owieczkach w dalekiej krainie Broadway. Później muzyka jego przyjaciół nie była już taka jak z Peterem, a Petera muzyka nie dała ludzią tego, co mogła dać z jego przyjaciółmi. Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Peter Gabriel 05.02.03, 10:38 śłicznie to ująłeś... dla niewtajemniczonych: złoty okres gene, to czas z piotrusiem, czas - powiedzmy - od trespass do the lamb lies down on a broadway, potem piotr skręcił niebezpiecznie, ale z dużo lepszym (choć mniej komercyjnym)muzycznie skutkiem, niż koledzy z gene, którzy zawędrowali aż do disko anglo... słowem pierwsza połowa lat 70 - szczyt muzycznych mozliwości genesis i najwspanialsze płyty w historii rocka symfonicznego... wracam do nich cały czas... żałuję, że nie znam piotrusia osobiście... Odpowiedz Link Zgłoś