Dodaj do ulubionych

Polana Zywiecka, Borek Falecki

08.02.03, 21:18
Czy w Borku Faleckim sa planowane jakies nowe inwestycje? Wiem, ze jest
budowa na Polanie Zywieckiej ulica Nowoobozowa, za tymi kolorowymi blokami.
Dokad ma prowadzic i po co wlasciwie? Zeby odciazyc Zywiecka albo
Kobierzynska?
Czy ktos wie, czy Zasada bedzie w koncu budowal swoje osiedle na Polanie
Zywieckiej czy nie?
A co do autobusow, to czy ktos wie cos o tym, czy MPK planuje puscic przez
Zywiecka linie 151 na Klinby Borkowskie - w weekend? Bo dotychczas 151
kursuje tylko w dni powszednie, a w weekend trzeba sie przedzierac przez
lasek na Zawila do 201 ze Skawiny. Pomijajac fakt, ze przystanek jest
usadowiony w idiotycznym miejscu, a mieszkancy blokow na Polanie musza
zasuwac do niego chyba z 300 metrow, mimo ze rownie dobrze moglby byc o wiele
blizej.
Obserwuj wątek
    • Gość: Lucjan Re: Polana Zywiecka, Borek Falecki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.03, 21:56
      Jak wy tam mozecie mieszkac. Przeciez na Zywieckiej nie ma nawet chodnikow.
      Dziurawy asfalt i tyle.
      • kuba203 Re: Polana Zywiecka, Borek Falecki 09.02.03, 09:57
        Gość portalu: Lucjan napisał(a):

        > Jak wy tam mozecie mieszkac. Przeciez na Zywieckiej nie ma nawet chodnikow.
        > Dziurawy asfalt i tyle.

        Dobre rady zawsze w cenie ;))

        A co do 151: chyba wszyscy tu są zgodni, że powienien jechać Żywiecką w obie
        strony i przez cały tydzień, jednak w łikendy kosztem ograniczenia 141 :))
        • Gość: Lucjan Re: Polana Zywiecka, Borek Falecki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.03, 11:33
          kuba203 napisał:

          > Gość portalu: Lucjan napisał(a):
          >
          > > Jak wy tam mozecie mieszkac. Przeciez na Zywieckiej nie ma nawet chodnikow
          > .
          > > Dziurawy asfalt i tyle.
          >
          > Dobre rady zawsze w cenie ;))


          Ja nic nie chce radzic, nie jestem robotnikiem budowlanym. Po prostu
          wspolczuje i sie dziwie, ze nic nie robicie, zeby wam zbudowali te chodniki.
          Przciez miasto powinno to zrobic, po to sa. Chyba ze wszyscy na Polanie
          Zywieckiej macie samochody.

          >
          > A co do 151: chyba wszyscy tu są zgodni, że powienien jechać Żywiecką w obie
          > strony i przez cały tydzień, jednak w łikendy kosztem ograniczenia 141 :))

          Sa zgodni - to fajnie, ale co dalej? Poza tym tam nie ma przystanku jak sie
          jedzie Zywiecka w strone Zawilej. Musieliby dopiero zrobic. Ale od samej
          zgodnosci mieszkancow osiedla nic sie nie zrobi samo.
          • kuba203 Re: Polana Zywiecka, Borek Falecki 09.02.03, 13:54
            Gość portalu: Lucjan napisał(a):

            > Ja nic nie chce radzic, nie jestem robotnikiem budowlanym. Po prostu
            > wspolczuje i sie dziwie, ze nic nie robicie, zeby wam zbudowali te
            chodniki.
            > Przciez miasto powinno to zrobic, po to sa. Chyba ze wszyscy na Polanie
            > Zywieckiej macie samochody.

            Tak w ogóle, to ja tam nie mieszkam, pisząc "tu" miałem na myśli to forum
            internetowe :)) Ja nie wiem, czy mieszkańcy coś robią żeby był chodnik, i
            jeśli, to co robią, ale przecież wiemy, że nieraz można sobie pisać pisma i
            protestować pod urzędem, i i tak nic się nie da zrobić... A sami sobie tego
            chodnika nie wybudują...

            > Sa zgodni - to fajnie, ale co dalej? Poza tym tam nie ma przystanku jak sie
            > jedzie Zywiecka w strone Zawilej. Musieliby dopiero zrobic. Ale od samej
            > zgodnosci mieszkancow osiedla nic sie nie zrobi samo.

            Wkopać słupek przystankowy to nie jest dużo roboty :)) Poczytaj archiwum tego
            forum, to się dowiesz, jakie były odpowiedzi na pisma mieszkańców w tej
            sprawie.
            • Gość: mouset Re: Polana Zywiecka, Borek Falecki IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 09.02.03, 14:02
              Właśnie, oprócz słupka musi byc chodnik, jezdnia 6 metrów szeroka, i coś tam
              jeszcze
    • Gość: mouset Burżuje Zywieckie i Faleckie IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 09.02.03, 11:58
      Ja też załamałbym się mając 300 metrów do przystanku taaaa po prostu dramat, to
      jest właśnie hipokryzja: Nowoobozowej nie chcą , ale autobusik pod nosem
      chciałoby sie mieć, aby jechał w obie strony ulica musi mieć chodnik, i być
      nieco szersza, 151 może wracać tylko Zbrojarzy i Zdunów a te ulice są n i e p r
      z y s t o s o w a n e , miał byc NOwoobozowa ale polanka Zywiecka powiedziała
      nie, no to nie!
      • Gość: Krolik Re: Burżuje Zywieckie i Faleckie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.03, 20:35
        Gość portalu: mouset napisał(a):

        > Ja też załamałbym się mając 300 metrów do przystanku taaaa po prostu dramat,
        to
        >
        > jest właśnie hipokryzja: Nowoobozowej nie chcą , ale autobusik pod nosem
        > chciałoby sie mieć,


        Nie rozumiem dlaczego nazywasz to hipokryzja?????? Co w tym zlego, ze
        mieszkancy osiedla nie chca zaiwaniac po ulicy bez chodnika na daleki
        przystanek, skoro rownie dobrze moglby byc blizej??? Nie moge sie tu nigdzie
        dopatrzyc czegos glupiego, sorry.

        aby jechał w obie strony ulica musi mieć chodnik, i być
        > nieco szersza, 151 może wracać tylko Zbrojarzy i Zdunów a te ulice są n i e p
        r
        >
        > z y s t o s o w a n e , miał byc NOwoobozowa ale polanka Zywiecka powiedziała
        > nie, no to nie!

        Nie dziwie sie ze sie nie zgadzaja, bo tamtejsze bloki sa zbudowane z czegos w
        rodzaju plyt wiorowych, wiec jakby mieli pod nosem ciezkie autobusy i
        ciezarowki, to by im sie te plyty rozpadly w ciagu kilku miesiecy.
        • Gość: mouset Re: Burżuje Zywieckie i Faleckie IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 09.02.03, 20:45
          Gość portalu: Krolik napisał(a):
          >
          > Nie rozumiem dlaczego nazywasz to hipokryzja?????? Co w tym zlego, ze
          > mieszkancy osiedla nie chca zaiwaniac po ulicy bez chodnika na daleki
          > przystanek, skoro rownie dobrze moglby byc blizej??? Nie moge sie tu nigdzie
          > dopatrzyc czegos glupiego, sorry.
          >
          300 metrów to jest daleko???? zróbmy przystanki co 100 to będzie każdy
          zadowolony a poza tym tylko na końcu Żywieckiej nie ma chodnika a nie na całej
          trasie


          Nie dziwie sie ze sie nie zgadzaja, bo tamtejsze bloki sa zbudowane z czegos w
          > rodzaju plyt wiorowych, wiec jakby mieli pod nosem ciezkie autobusy i
          > ciezarowki, to by im sie te plyty rozpadly w ciagu kilku miesiecy.

          To niech nie jojczą! Bedzie jak na Zaciszu gdzie robiono porzed autobusem
          barykady, jedni chcieli inni nie

          • Gość: Locutus Re: Burżuje Zywieckie i Faleckie IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 09.02.03, 23:42
            Cholera, aż mi się flaki wywracają, jak to czytam... mieszkam w Bieżanowie
            Nowym na południu, do tramwaju mam prawie kilometr (ponad 700m), jakieś Peyery
            chcą mi zlikwidowac autobiust, do którego na szczęście mam bliżej (jakieś
            300m), a tu jakiś mędrzec z zadupia narzeka, że musi kawał drogi dymać do
            oddalonego o 300m przystanku... przecież mnie chyba szlag trafi...
            • Gość: mouset Re: Burżuje Zywieckie i Faleckie IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 10.02.03, 07:27
              I to bez chodnika!!! ja mam do 115 1,5 kilometra a do 105 i 139 2 km, to drugie
              w gnoju i błocie i chlapie
            • Gość: Sakko Re: Burżuje Zywieckie i Faleckie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.03, 19:32
              Gość portalu: Locutus napisał(a):

              > Cholera, aż mi się flaki wywracają, jak to czytam... mieszkam w Bieżanowie
              > Nowym na południu, do tramwaju mam prawie kilometr (ponad 700m), jakieś
              Peyery
              > chcą mi zlikwidowac autobiust, do którego na szczęście mam bliżej (jakieś
              > 300m), a tu jakiś mędrzec z zadupia narzeka, że musi kawał drogi dymać do
              > oddalonego o 300m przystanku... przecież mnie chyba szlag trafi...

              Uspokojcie sie drodzy panowie, ochloncie nieco, porzuccie emocje o pomyslcie
              przez chwile. Jezeli przed wyjsciem z osiedla jest dluuuga pusta szosa wzdluz
              lasu, po blocie i kaluzach trzeba zasuwac do przystanku oddalonego 3 przecznice
              dalej, to chyba jest calkiem naturalne, ze mieszkancy wkurzaja sie na takie
              cos, nie? Jesli wy macie jeszcze gorzej, to nie znaczy ze wszscy powinni rownac
              w dol, do was, tlyko po to, zebyscie nie czuli zawisci. Chielinbyscie
              zparowadzic sprawielidiwe ogolny gulag?
              • Gość: mouset Re: Burżuje Zywieckie i Faleckie IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 10.02.03, 20:46
                Nam raczej chodzi o dobry smak :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka