Dodaj do ulubionych

4 pory roku - na LUDOWO

10.02.03, 21:42
oto tresc informacji z bydgoskiego UW :

"Komisja Dialogu Społecznego

W dniu 10 lutego 2003 roku odbyło się spotkanie Prezydium Wojewódzkiej
Komisji Dialogu Społecznego z przedstawicielami związków zawodowych
rolnictwa. Obradom przewodniczył Wojewoda Kujawsko – Pomorski Pan Romuald
Kosieniak pełniący funkcję Przewodniczącego WKDS.

Przedstawiciele związków zawodowych rolnictwa przedstawili Prezydium WKDS
stanowisko, w którym popierają rolniczy protest stwierdzając, że wynika on z
trudnej sytuacji rolników. Protestujący domagają się m.in. szybkiego
uregulowania rynku wieprzowiny i czasowego zawieszenia obowiązkowych
świadectw weterynaryjnych. Wojewoda zobowiązał się do przekazania protokołu z
posiedzenia oraz postulatów obecnych na potkaniu przedstawicielom rządu RP.
Zdecydował także o organizowaniu regularnych spotkań z przedstawicielami
związków zawodowych rolnictwa raz w miesiącu. Równocześnie Wojewódzka Komisja
Dialogu Społecznego raz na kwartał będzie zajmowała się aktualnymi problemami
rolnictwa w regionie kujawsko- pomorskim. "
-----------------------------------------------------------------------------

wynika z tego,ze raz na kwartal - czyli w kazdej porze roku po jeden raz ?
moze ja sie myle,ale cos nie bardzo to widze.....hmmm - "kwartalniki " ?

radca
Obserwuj wątek
    • radca przepraszam, to mialo isc na bydgoskie forum 10.02.03, 21:44
    • adam.67 Świnia a sprawa polska 11.02.03, 09:38
      Bydgoszcz nie Bydgoszcz, ale... jak czytam, że
      > Protestujący domagają się m.in. szybkiego
      > uregulowania rynku wieprzowiny i czasowego zawieszenia obowiązkowych
      > świadectw weterynaryjnych.

      czyli mięsko nie badane ma iść do sprzedaży i do naszych brzuszków??? w ramach
      ogólnopolskiej akcji "Wieś Miastu, czyli świnka w ciemno" ????
      a "uregulowanie rynku" oznacza płacenie dużo więcej za mięsko w skupie, czyli
      refundowanie jaśnie panom rolnikom tej całej nieefektywności produkcji (Quiz
      historyczny: kto pamięta żądanie tzw. rolników, żeby przyjąć parytet: 1 litr
      mleka ma kosztować tyle co 1 litr benzyny?)

      to mnie mało szlag nie trafia.

      Takich buraków (rolników??? to nie są rolnicy, to buraki) należałoby
      natychmiast zadołować, a polską wieś zrównać z ziemią, osiedlić osadników z
      krajów cywilizowanych.

      A może jeszcze zalegalizować nielegalny ubój w chlewiku pana Mietka??? jasne,
      miastowy jak zgłodnieje to wszystko kupi, nawet mięso z gnojem, wąglikiem,
      włosieniem i innymi niespodziankami pochodzącymi z czystej, schludnej i
      higienicznej polskiej wsi.

      I jeszcze mają czelność blokować drogi. Ale jak prześwietna policja im na to
      pozwala, to nie ma się czemu dziwić.
      Co za chory kraj. Chorzy ludzie. Nie ma rady, trzeba będzie chyba jednak
      emigrować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka