Dodaj do ulubionych

Piotr Boroń: kampanię rozpocząłem w dniu urodzenia

31.07.06, 21:17
swietny pomysl;
szok ze wymyslil go moher;
co na to Krecik?
czy wymysli dla Krakowa cos rownie pozytecznego?
Obserwuj wątek
    • Gość: nes Re: Piotr Boroń: kampanię rozpocząłem w dniu urod IP: 89.171.128.* 31.07.06, 21:30
      Co za zenujacy i napastliwy sposob prowadzenia wywiadu. No ale slusznie
      kandydaci powinni sobie radzic rowniez chamskimi dziennikarzami GW. ten sobie
      poradzil swietnie...
      • Gość: kibuc macewa boy Re: Piotr Boroń: kampanię rozpocząłem w dniu urod IP: *.ghnet.pl 31.07.06, 21:33
        świetnie? bezpłciowo!!! mało finezyjnie i z obrazą świętą urażonej, brodatej
        niewinności!
      • Gość: Wiktor Boroń? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 08:41
        Chłopie nie bedziesz miał łatwego życia. Dziennikarską próbkę można
        zauważyć. Najlepiej mów, że na pewno jako prezydent nie będziesz brał kasy z
        trzech ( lub więcej ) źródeł jak niektórzy a już na pewno Twoim ojcem
        chrzestnym nie będzie Rokita! To juz pół sukcesu. Na to co zbudujesz i
        wyczyścisz przyjdzie jeszcze czas.
      • Gość: Kazimierz Re: Piotr Boroń: kampanię rozpocząłem w dniu urod IP: *.int.pgd.pl / *.pgd.pl 01.08.06, 10:54
        Myślę że tradycją PiSu jest dobieranie sobie słabych figurantów którzy dobrze się prezentują,ale najlepiej bez ambicji. Takimi ludźmi łatwo manipulować - Boroń będzie idealny.
    • Gość: Wizzair Re: Piotr Boroń: kampanię rozpocząłem w dniu urod IP: *.krakow.agora.pl 31.07.06, 22:03
      blond dyżurna zakasowała go na maxa!
      • Gość: zosia samosia Boroń górą! Zakasuj te cienkie bolki z SLD i PO! IP: *.crowley.pl 31.07.06, 22:41
        Gość portalu: Wizzair napisał(a):

        > blond dyżurna zakasowała go na maxa!

        Raczej wyczułam dystans wywołany nienachalną urodą pani redaktor. Pewnie jak
        zaczynał coś mówić odsłaniała uzębienie w szerokim uśmiechu...
        Brrr... Ciężki jest los polityka.
        • Gość: tede Re: Boroń górą! Zakasuj te cienkie bolki z SLD i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 14:50
          Gość portalu: zosia samosia napisał(a):

          > Gość portalu: Wizzair napisał(a):
          >
          > > blond dyżurna zakasowała go na maxa!
          >
          > Raczej wyczułam dystans wywołany nienachalną urodą pani redaktor. Pewnie jak
          > zaczynał coś mówić odsłaniała uzębienie w szerokim uśmiechu...
          > Brrr... Ciężki jest los polityka.

          Rzeczywiście do telewizji to ona się nie nadaje. Ale w komplecie z gazetą...
          całkiem nieźle. Tylko jakiś większy format niż GW jest konieczny.
    • Gość: idiota No po prostu total odpał... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 03:17
      Znaczki pocztowe i kalendarz, a kto wie, moze i wystawka jakas! Od wieków Kraków
      nie miał szansy na tak genialnego prezydenta. Czy to ja zwariowałem, czy świat
      oszalał?
      • Gość: ermik Re: No po prostu total odpał... IP: *.gw.ip.pl 01.08.06, 06:18
        Tak pomysły świetne... A inwestycje? A zadłużenie Krakowa?
        Za to kolejny z PiS-u który jak dostanie ostrzejsze pytanie od razu się obraża.
    • corgran Kolejny bełkot prawicy! 01.08.06, 06:29
      Duża część mieszkańców tego miasta lubuje się w pustosłowiu, świecie wielkich
      liter i pustych symboli. Dziękuję za takie pomysły pissuarowego senatu. Mam
      nadzieję, że nikt z prawicy nie zostanie prezydentem Krakowa. Oby powtórzyła
      się sytuacja sprzed 4 lat. Dlatego mile widziana jest jak największa liczba
      prawicowych oszołomów z prezydenckimi aspiracjami. Monety, kalendarze... A po
      co to komu? Niech Boroń sprefabrykuje je dla 82 sygnatariuszy i im wręczy, a od
      Krakowa niech się trzyma z dala
      • Gość: Irek Re: Wielkie świętowanie IP: *.chello.pl 01.08.06, 07:24
        Rocznicę tego wielkiego wydarzenia lud - prowadzony za rękę przez swoich duchowych przywódców zwanych kapłanami - obchodzi co roku 25 grudnia.
        "W tym sensie kampanię wyborczą rozpocząłem już w dniu urodzenia."
    • longwehicle Re: Piotr Boroń: kampanię rozpocząłem w dniu urod 01.08.06, 07:13
      eeeee1 31.07.06, 21:17 + odpowiedz


      swietny pomysl;
      szok ze wymyslil go moher;
      co na to Krecik?
      czy wymysli dla Krakowa cos rownie pozytecznego?

      >
      >
      Wystarczy wybudować 5/pięć/toalet publicznych i w cuglach wygrywa sie wybory
      w królewskim Mieście.Czas pierdoł sie skonczył.
      • lothar_m Re: Piotr Boroń: kampanię rozpocząłem w dniu urod 01.08.06, 07:44
        PIS nie przyjdzie i nie zabierze. PIS przyjdzie zmieni prawo tak, że sami
        bedziemy musieli oddać....

        Boroń, coż jak to mówią "przerośnięty ministrancik", bezpłciowy, nijaki
        taki...ale co prawda to prawda dobre zadatki na PIS'ową marionetkę ma - czyżby
        Marcinkiewicz Bis ?!
    • Gość: Kaldo Prezydent Boroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 08:32
      PO kadencji Majchrowskiego może być tylko lepiej. Tak trzymać, nie dać się
      prasie zmanipulować. Próby widać w artykule. Generalnie jestem za!!!
      • Gość: Ziarko Boroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 08:47
        Wreszcie kandydatura rozsądna. Wprawdzie nie bogacz, ale osoba zdecydowanie i
        konsekwentnie rozwojowa. PiS górą!!!
        • Gość: elwu Re: Boroń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 09:07
          Taa... Kandydat Boron nie mial szans nic spieprzyc, bo za nic do tej pory sie nie bral. O przepraszam chor w parafii chyba zalozyl.
    • Gość: Krakus Kraków to nie Watykan-Boroń nie jest tu potrzebny IP: *.devs.futuro.pl 01.08.06, 09:06
      Jako samorządowiec nic konkretnego nie zrobił, jako senator też nic. Ale czego się spodziewać po specjaliście ds. Historii Watykanu. Kraków nie potrzebuje żyć historią, potrzebuje żyć z historii i się dalej rozwijać, czego Boroń w żadnym wypadku nie gwarantuje.
      • Gość: Klan Re: Kraków to nie Watykan-Boroń nie jest tu potrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 09:19
        Cos ci się chyba pochrzaniło w głowie panie Krakus? Gołaś było od akustyki i
        ile zrobił? Gorzej z obecnym profesorem od polityki stosowanej efektów bowiem
        nie ma! Wolę więc Boronia, na pewno będzie lepszy!!!
      • Gość: maurycy Re: Kraków to nie Watykan-Boroń nie jest tu potrz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 09:26
        Od wczoraj śledzę vivisekcję nad Boroniem. Cóż Wy chcecie od tego faceta. Jest
        prawym Obywatelem tego Miasta. Czyżby w Krakowie miał być zawsze mniejszy lub
        większy...Prezydentem. Jeśli Boroń nic dla Krakowa nie zrobił to się trzeba
        zastanowić czy jego działalność samorządowa czy też parlamentarna (roczna) nie
        jest dobrym sygnałem, że w Krakowie może być inaczej, lepiej. Panie Senatorze,
        pozyskał Pan kolejną grupę zwolenników, którzy ma Pana oddadzą z przyjemnością
        głos: są nimi filateliści a moze i filumeniści ( warto o tym pomyśleć).
        Przecież jest Pan PISowcem i nie należy się spodziewać dobrej prasy zwłaszcza z
        GW. NIE DAĆ SIĘ SPROWOKOWAĆ!!!
    • krakszczur Piotr Boroń 01.08.06, 10:04
      Piotrze!
      Jak będzie potrzeba,
      zagłosuję.

      Ale zwracaj uwagę na to co mówisz:
      "z przyjemnością realizowałbym program obchodów lokacji 750-lecia Krakowa"

      niechlujnie, (może to GW przestawiła wyrazy?)a ponadto, nie rocznica lokacji
      Miasta jest najistotniejsza dla mieszkańców.







      Caedite eos! Novit enim ....
      • Gość: nes Re: Piotr Boroń IP: 89.171.128.* 01.08.06, 10:25
        Kazdy lepszy niz Majcher...
    • Gość: tede Boroń nie ma na razie konkurencji! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 14:53
      Wszyscy poza Boroniem to jakieś cwaniaczki od drobnych (Sepiołokracik) lub
      grubych (Majchrowski) szwindli.
      Czy pojawi się jakiś konkurent dla Boronia, ktoś uczciwy i poważny?
      • Gość: maurycy Re: Boroń nie ma na razie konkurencji! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 15:08
        Przyznasz, że w Krakowie jest to trudne, bo brak jest tak uczciwych i przede
        wszystkim pracowitych osób jak p. Senator( a chcących poświecić wiedzę, ambicje
        dla dobra społecznego, a także zdrowie i życie w walce z naegatywnie
        nastawionymi, proudeckimi mediami.
        • Gość: OLO I Więcej finezji!!!! IP: *.chello.pl 01.08.06, 18:47
          Chłopie! Weź, idź do gabinetu P.B. i nagraj mu się do szafy: Łubu dubu, łubu dubu itd., a nie zawracaj nam głowy takim kadzeniem. Jako prawy pisowiec powinieneś znać jakieś świńskie kawałki o Sepiole i Kraciku i nam je tu opisac. Byłby większy fun ;)
          • Gość: maurycy Re: Więcej finezji!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 15:49
            Widzisz, kogoś sprowokowałem i cieszę się, że masz poczucie humoru i chcesz coś
            o naszych Panach z PO więcej dowiedzieć. Ode mnie nic poza tym że każda udecka
            prowenencja jest mi obca i daleka wręcz szkodliwa i zapewniam Cię jeśli niedaj
            Boże w drugiej turze znajdzie się PO i Pan Profesor to głosuję na obecego
            prezydenta bo generalnie nie jest złyi jest przygotowany intelektualnie,
            mentalnie, osobowościowo a jego socjalistyczny rodowód,( a nie komunistyczny) (
            któż nie jest z nas socjalistą ? popatrz wokoło) mnie nie przeszkadza.
            A co do Boronia to łubu dubu i taki to bareizm uprawiam gdyż opowieści, ze
            młody, niedoświadczony, niczego niedokonał, brak osiągnieć mierzi mnie. Czy nie
            jest ważnym, że wychował wielu doskonałych, bezimiennych Polaków...,że jest
            intelektualnie przygotowany do pełnienia tej funkcji...Problemem będzie
            umiejętność doboru współpracowników i rozliczania z konkretnych działań, a na
            to nawet "wieli" Bareja nie znalazł recepty. Tego trzeba się uczyć i mieć co we
            krwi..Pozdrawiam OLO
            • Gość: OLO I Re: Więcej finezji!!!! IP: *.chello.pl 02.08.06, 21:31
              Z mojego punktu widzenia wyglada to tak: ludzie startujacy na takie lokalne
              stanowiska generalnie sa inteligentni i w ogóle. Jest jedno ale - nie
              potrafiliby własnymi ręcami poprowadzić prywatnej firmy z sukcesem. Nie
              podjęliby się tego ryzyka. Wygadani, inteligentni działacze ale bez konkretnych
              umiejętności zarządczych. Wytypowani przez władze partii, grupe, jak zwał tak
              zwał. Namawiają takiego jelenia - wystartuj, my cie wesprzemy, ty wesprzesz nas
              i będzie dobrze. Jednym słowem oni dają profesjonalny, techniczny support ale z
              drugiej oczekują wzgledów na przyszłość. Dotyczy to wszystkich kandydatów na
              wójtów, prezydentów, starostów itp. Dlaczego nigdy nie startują własciciele
              dużych firm? Bo po co? Macie odpowiedź.
              • Gość: OLO I Przecinanie wstęg IP: *.chello.pl 02.08.06, 21:35
                Oni kochają przecinanie wstęg, wkopywanie kamieni węgielnych, zdobywanie wyższej
                pozycji w hierarchi - cudzą pracą. Chcą władzy, za zdobycie której płacą ciężkie
                pieniądze - nasze na dodatek, nie ich własne. Jednym słowem niezła inwestycja;)
              • krakowianka33 Re: Więcej finezji!!!! 03.08.06, 20:20
                masz swieta racje.
        • helenka17 Maurycy... 02.08.06, 16:15
          ...nie zostawiaj włóczni byle gdzie, bo znów ją na Wawelu widziałem.
          Co do meritum, to p. Boroń, uroczy pantoflarz zostałby nazajutrz po wyborze
          obstapiony przez setki kombinatorów, albowiem w zyciu - poza czytaniem i
          niekiedy pisaniem - jeszcze nic nie zrobił. A wielkie miasto potrzebuje
          doskonałego gospodarza, który upcha ten wózek, a nie będzie musiał biegać do
          kasy i do kruchty po wsparcie.
        • Gość: Zet wezwanie do Maurycego - co Boroń zrobił dla Miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 23:14
          Ty se chyba jaja robisz . A cóż on dla Krakowa zrobił , poza jakimiś
          proklamacyjami ? Inwestora jakiegoś ? Miejsca pracy jakieś ? Nową instytucyję
          do Kraka sprowadził ? A może upomniał się o pieniądze europejskie na
          inwestycyje jakoweś ? Może pomógł jakiejś większej grupie przy mieszkaniach ?
          Może nową ustawę jakowąś sprokurował , co dla Kraka ale i Polski całej korzyści
          by dała ? Słyszałeś coś ? Podobno pracowity gość i chcący poświęcić wiedzę
          ambicyję dla dobra społecznego ? Daj głos , Maurycy - tylko tak konkretnie , po
          robotniczemu , data , działanie , udział senatora . Jak odpowiedzią będzie
          cisza - to znaczy że nasz senator to dietetyk . Więc czekam , Waszmość Maurycy
          na konkrety.
      • Gość: OLO I Re: Boroń nie ma na razie konkurencji! IP: *.chello.pl 01.08.06, 18:40
        Nie wierzcie lokalnym politykom! Pan Boroń, jak można wyczytac na jego stronie poza byciem ministrantem, uczestnikiem różnych gremiów i pisaniem o Salwatorze, Kościuszce i wszystkich świętych raczej nie zajmował się sprawnym zarządzaniem firmą jaką powinien być magistrat/urząd gminy. Oczywiście do tego powoła swoich współpracowników (Tajster?:)), ludzi o biznesowym spojrzeniu na życie, którzy OCZYWIŚCIE wykorzystają sytuację i wesprą w odpowiedni sposób firmy swoich znajomych (baaardzo fajny system kliencki). Więc powiedzmy sobie tak, Boroń jeszcze nie dorobił się odpowiedniego życiorysu bo jeszcze tego nie robił - nie był szefem JST i nie zarzadzał publiczną kasą. Ale jestem w 100% pewien, że jego współpracownicy (nawet ci najbardziej zaufani) zapewnią mu w ciągu 4 lat taka listę "osiągnięć" że będziecie miło wspominać Majchrowskiego.

        BTW - ciekawe czy L. już umówili się na spotkanie w sprawie ewentualnej owocnej wspólpracy? :)
        • hutniczek3 Re:Tylko poseł Ireneusz Raś 01.08.06, 20:51
          Podajcie jedną Widoczną rzecz,którą zrobił ten jegomośc dla Krakowa poza
          czerpaniem z jej kasy diet!!!A teraz senatorskich diet.
          • krakowianka33 "uczciwy" Boroń????? 02.08.06, 10:21
            Jesli o uczciwosci mowa - radze spojrzec w artykuly Dziennika Polskiego sprzed
            kilku lat, gdy pan B byl radnym. Dziennik drukowal wowczas uposarzenia naszych
            urzednikow i co mozna znalezc??? Pan B zapisal sie do kilku komisji w ktorych
            sie nie pojawial i bral jedne z najwyzszych diet wsrod wszystkich radnych -
            okolo 10 tysiecy miesiecznie (wtedy, kilka lat temu).
            No jesli ma sie taki apetyt, to biada naszemu miastu!!!!!
            Ktos tu dobrze napisal - za 4 lata bedziemy z sentymentem wspominac Majchrowskiego!
            • Gość: al Stek kłamstw IP: *.crowley.pl 02.08.06, 15:34
              Coś ci się pomyliło albo celowo kłamiesz.
              • krakowianka33 Re: Stek kłamstw 02.08.06, 18:23
                Nic mi sie nie pomylilo. Kazdy moze nzagladnac do archiwalnych wydan Dziennika i
                samemu poczytac kto i jak naciagal kase miejska! Najpierw sprawdz a potem
                zarzucaj innym klamstwo. Po prostu nie lubie ludzi ktorzy mowia jedno i udaja
                swietoszkow a robia co innego. To hipokryzja i brzydze sie takimi osobami i krew
                mnie zalewa jak pomysle ze ktos taki moze byc prezydentem mojego miasta.
        • Gość: OLO I Nic się nie zmieniło :P IP: *.chello.pl 02.08.06, 21:46
          Znalazłem taki opis: „Clientela” - archaiczna forma zależności osobistej (…).
          Stawiała ona klienta w pozycji (…) niższej i powierzała go, mocą obyczaju albo
          jego własnej decyzji, protekcji człowieka o większej władzy i możliwościach, w
          zamian za świadczenie pewnych usług i dowody czci. Do takich świadczeń należało
          udzielanie wsparcia politycznego. Ktoś osiągał urząd dzięki głosom swoich
          klientów, a także klientów przyjaciół i współpracowników, ci zaś oczekiwali że w
          rewanżu zapewni im głosy własnych klientów. (…).

          Cholera - tekst o starożytności, a klimaty znane :D i jadą współczesnością
    • tinah Re:Za wybór nowego senatora zapłacimy powyżej 2mln 02.08.06, 11:14
      jeśli chciał bawić się w samorządach to po co pchał się do senatu?
      • helenka17 Re:Za wybór nowego senatora zapłacimy powyżej 2ml 02.08.06, 16:11
        Wiadomo: albo sam do tego doszedł, albo jemu "dosznęli". A Ty podatniku k... płać.
        Bo jak sięw oceanie rozpuści litr octu, to nikt nie poczuje.
        Oni - czyli pisiaki - mają taki ciąg na bramkę, że każdą posadę łykną.
    • Gość: Krakus63 a kto to jest Boroń? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 16:28
      • krakowianka33 Re: a kto to jest Boroń? 02.08.06, 18:30
        Boron to gosc ktory najpierw wyciagnal ile sie dalo z kasy miejskiej jako radny,
        potem z kretesem przegral do Sejmu az w koncu dopchal sie do Senatu i szuka jak
        tu dalej dorwac sie do dojnej krowy bo diety senatorskie widac nie sa zbyt wysokie.
        I pewnie inni tez nie sa altruistami ale moze maja doswiadczenie w zarzadzaniu
        takim duzym miastem i inwestycjami bo pan B ma doswiadczenie w przecinaniu wstag
        i zapalaniu zniczy (wystarczy poczytac na jego stronie internetowej) a co do
        zarzadzania to nie ma pojecia. Do tego ma pokretna nature i mam nadzieje ze nie
        wygra bo jestem gotowa sie wyprowadzic z Krakowa - ze wstydu!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka