gph
03.08.06, 09:22
hasło brzmi "obywatel IV Rzeczpospolitej"
bilboard przedstawia młodego? mężczyznę, stojącego tyłem do publiki. Tyłem -
bo rzecz jasna bycie obywatelem takiego kraju jak nasz aktualnie jakąś wielką
dumą nie napawa, więc lepiej twarzy nie pokazywać.
Dalej; obywatel ma na uszach słuchawki - bo lepiej posłuchać muzyczki niż
jazgotu budowniczych IV RP.
Najlepsze jest jednak to, na co obywatel patrzy - jest to jakiś rozmazany
obraz składający się z jakichś kresek i maźnięć, coś jak krajobraz mazowsza
widzący z pędzącej nisko nad ziemią rakiety kosmicznej. Mniemam iż jest to
alegoria IV RP a zarazem nawiązanie do teorii chaosu, którą wyznają jej
konstruktorzy.
Ogólnie rzecz biorąc pomysł bardzo zacny i udany. Poprawił mi humor w drodze
do pracy :D