Gość: Maciek IP: *.xtreme.net.pl 14.02.03, 12:39 Witam! Nie jestem z Krakowa, a musze dzisiaj wieczorem dotrzec do Multikina. Czy ktos moglby mi powiedziec, jakim autobusem bedzie najprosciej. Dzieki :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.in Re: Jakim autobusem dojechac ze Starowki do Multi 14.02.03, 12:42 hmmm, ja nie znam zbyt dobrze warszawy wiec nie wiem jak ze starówki dojechać na ursynów :) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka m.innnnn 14.02.03, 12:48 no dlaczego ja od razu wiedziałam, jaka będzie treść tego postu??? a stare miasto jest pojęciem szerokim - spod teatru 'bagatela' albo z basztowej 152 w stronę huty, spod dworca 129 Odpowiedz Link Zgłoś
m.in Re: m.innnnn 14.02.03, 12:50 jottka napisała: > no dlaczego ja od razu wiedziałam, jaka będzie treść tego postu??? bo jesteś piękna i inteligentna? Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: m.innnnn 14.02.03, 12:51 ogólnie tak jest, ale tym razem nie o to mnie chodziło Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: bocie drogi 14.02.03, 13:00 nie, nie, nie prawidłowa odp brzmi - bo jestem już tak dobrze wmieszkana w kraków, że od razu widzę na czym polega dowcip innych flancowanych krakusów :) Odpowiedz Link Zgłoś
m.in Re: bocie drogi 14.02.03, 13:21 jottka napisała: > nie, nie, nie > prawidłowa odp brzmi - bo jestem już tak dobrze wmieszkana w kraków, że od razu widzę na czym polega dowcip innych flancowanych krakusów :) 1. lepiej byc głupawą raszplą w takim razie? 2. to nie był dowcip tylko nauka, ze niewyszukana to już nie moja wina tylko genów i rodziców 3. własciwą nazwą dla starówki jest oczywiście stare miasto, a ze zwyczajowo w niektórych miejscach w Polsce mówi sie starówka to juz sprawa mieszkańców - mogą nazywać sobie co chcą i jak chcą 4. inkulturacja poprzez literaturę tworzona przez warszawian siła rzeczy przenosi pewne zwyczaje w inne miejssca 5. ciesze sie że gonzales nie dostał w dzióp, niemniej nie widze zwiazku 6. po czym poznac przyjezdnych mieszkańców Krakowa? mówia krakusów... Odpowiedz Link Zgłoś
adam.67 Ciekawe jak to jest??? 14.02.03, 13:06 kiedyś w rozmowie z zaprzyjaźnionymi warszawiakami (tak, tak - to nie jest pojęcie abstrakcyjne!!!) odruchowo powiedziałem o "pewnej warszawskiej knajpce na Starym Mieście". I co ciekawe, nie zostałem skarcony za takie przejęzyczenie, no bo przecież zgodnie z pewną konwencją, powinienem był rzec: "na Starówce". Ciekawe jest - jak podkreślam - to, że NIKT mnie nie napadał, choćby tylko w formie łagodnego upomnienia z pogożeniem paluszkiem... o zawoalowanej złośliwości już nie wspomnę! My Krakusi jednak mamy tę alergię na określenie "Starówka" i jak widać to ciągnie się jak smród za C.i.k. wojskiem cesarza Franza Josepha I. Moja dawna znajoma z Sandomierza (piękna była dziewczyna... i dobrze się prezentowała na tle sandomierskiej Starówki) ciągle mawiała tak samo na nasze Stare Miasto. Po pewnym czasie przestało mnie to drażnić... To taka refleksja. Nie zabijajcie mnie za to, proszę :) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: Ciekawe jak to jest??? 14.02.03, 13:11 a jak pan były premier powiedział o ujocie per 'jagiellonka', to też ci siem podobało??? biorę pod uwagę, że może nie byc tak piękny jak wspominana przez ciebie dziewczyna Odpowiedz Link Zgłoś
adam.67 Spuścmy... 14.02.03, 13:37 zasłonę miłosierdzia na byłego premiera, którego lapsusy językowe nie były odosobnione. Tak mu się "wypsnęło", bo przecież na pewno myślał dobrze, ale wyszło inaczej ;) Gdyby on był "nasz" pewnie nie mielibyśmy teraz o czym pisać. Żeby nie było wątpliwości, też uznaję nazwę "Stare Miasto". Jakby nie było - jestem Krakusem (choć nie z dziada pradziada i baby prababy) > biorę pod uwagę, że może nie byc tak piękny jak wspominana przez ciebie > dziewczyna O tak. Z pewnością. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doktor_Hiszpan Re: Spuścmy... IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 14.02.03, 20:27 Witam, z tym byłym Buzkiem (BB) sprawa nie jest tak prosta, bo nazwa "Jagiellonka" funkcjonowała jeszcze przed tamtą wojną. I to z zabarwieniem silnie komplementowym. Później nazwa osiadła na bibliotece - i tak zostało. Zaś sama nazwa Uniwersytet Jagielloński liczy sobie lat ok 160, więc jak na krakowskie stosunki nie tak znów wiele. Ja tak mogę długo. Przepraszam. pzdr DH Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Re: Ciekawe jak to jest??? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 14.02.03, 13:12 adam.67 napisał: > To taka refleksja. Nie zabijajcie mnie za to, proszę :) Będziesz w sobotę to przebaczymy:)) Ps. Ja tam wolę mieć Stare Miasto niż Starówkę! Odpowiedz Link Zgłoś
adam.67 Re: Ciekawe jak to jest??? 14.02.03, 13:40 > Będziesz w sobotę to przebaczymy:)) nie będę. Raz, że nie przepadam za Kazimierzem a dwa, że trochę za późno (nadal mieszkam za Krakowem!) i nie będę spał na dworcu (za duża konkurencja). > > Ps. Ja tam wolę mieć Stare Miasto niż Starówkę! Ależ ja też, oczywiście :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Ciekawe jak to jest??? 14.02.03, 18:25 a czy to nie o wawie piała piosnka sprzed lat: pójdę na stare miasto, nie byłam tam od wczoraj... znaczy oni też byli normalni, jeno z czasem im przeszło... Odpowiedz Link Zgłoś
wolna_galicja Stare Miasto czy Starówka? 14.02.03, 17:21 Dziwne, dla mnie Rynek Główny i okolice Plant to po prostu centrum (choć nie jestem rodem z Krakowa). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doktor_Hiszpan Re: Stare Miasto czy Starówka? IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 14.02.03, 20:12 Witajcie Wolna Galicjo ( w przeciwieństwie do szybkiej Galicji (-: ), jak to bywa nic nie jest takie, jak się wydaje. Np wszyscy myślą, że Kraków leży - lub leżał - w Galicji. Tymczasem z fundamentalnych powodów nigdy tak nie było. NIGDY. Ale to szczegół. Że nie jesteś z Krakowa? Cała nadzieja w Tobie: największe nazwiska tego miasta się tu nie urodziły. Wymień kogoś, a się przekonasz. Na wymienienie wbitynych Krakusów rodem nie-z-tąd nie ma tu miejsca, ani Twojej cierpliwości. Nazwa Stare Miasto, czy też ogólne miasto niesie w sobie całkowicie nieuświadomione historie sprzed lokacji Krakowa na prawie magdeburskim (przypomnijmy 1257). Bo w nazwach takie rzeczy się najlepiej przechowują. Centrum to takie mało krakowskie określenie, przypomina mi kraj podzielony na osiedla - zamiast ulic. Mamy w tym gronie wielbicieli takiego świata, ale nie zostaną tu wymienieni. Zatem w dobrej urbanistyce, na której nam zalezy: 1. dom przy ulicy, a nie blok NA osiedlu 2. ulica dla ludzi do chodzenia i jeżdżenia, a nie aleja donikąd, ale za to szeroka 3. Stare Miasto, Kleparz, Wesoła, Stradom. Dębniki, Zwierzyniec, Nowy Świat, Piasek, Łobzów i Bronowice. I tak dalej. A CENTRUM - nie. No i przystań do nas Krakusów koniecznie. My jesteśmy świetni w asymilowaniu. Jak to się mawia w niektórych przedmieściach: MISZCZOSTFO ŚFIATA. Bo przedmieścia to też Kraków. pzdr DH Odpowiedz Link Zgłoś
wolna_galicja Re: Stare Miasto czy Starówka? 19.02.03, 14:25 Gość portalu: Doktor_Hiszpan napisał(a): > Witajcie Wolna Galicjo ( w przeciwieństwie do szybkiej Galicji (-: ), > jak to bywa nic nie jest takie, jak się wydaje. Np wszyscy myślą, że Kraków > leży - lub leżał - w Galicji. Tymczasem z fundamentalnych powodów nigdy tak > nie było. NIGDY. A po likwidacji Wolnego, Niepodległego i Ściśle Neutralnego Wolnego Miasta Krakowa wraz z Okręgiem? > No i przystań do nas > Krakusów koniecznie. My jesteśmy świetni w asymilowaniu. Jak to się mawia w > niektórych przedmieściach: MISZCZOSTFO ŚFIATA. Bo przedmieścia to też Kraków. Cóż, jeśli liczyć Wolne Miasto Kraków (wraz z okręgiem), to jestem krakusem od zawsze. Etnicznie jestem krakowiakiem (takim co cija i ma czapkę z piór). A obecnie mieszkam w Wolnym Królewskim Mieście Podgórzu (niesłusznie i przypadkowo wcielonym do Krakowa) i jestem lokalnym podgórskim patriotą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hejnał Re: Jakim autobusem dojechac ze Starowki do Multi IP: *.chello.pl 22.02.03, 18:31 Ja mówię z reguły Śródmieście. Chociaż ta nazwa zbyt mało zawęża obszarowo. *** Królewskie życie tylko w Krakowie Odpowiedz Link Zgłoś