15.02.03, 15:07
Maz wraca do domu lekko niewyrazny:
- Piles?
- No cos ty, ani kropelki.
- Przeciez widze, ze ledwie stoisz na nogach. Przyznaj sie.
Piles?
- Nie pilem.
- Powiedz Gibraltar.
- Pilem.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka