Gość: ADAŚ
IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl
23.02.03, 09:04
Mouset założył wątek o gestapowskiej stronie działania MPK i nagonkach na
kierowców, którzy są szykanowani za przewały paliwowe.
Z jednej strony szuka się oszczędności (Adaś uważa to za słuszne), niestety
czasem bardzo drastycznych. Jednak drugiej strony nie mogę się pogodzić z
nonsesem jednoczesnego ich szastania.
Podaję za przykład skład 852+853, z którego drugi wagon poszedł właśnie do
NB. Około miesiąca temu skład ten stracił reklamę i został pomalowany na
niebiesko. Czy w związku z tym nielogiczne wydaje się Wam podwójne malowanie
tych samych wagonów w tak krótkim czasie. Wiem, że za to płaci reklamodawca,
ale nic nie stałoby się jakby reklama "dogorywała" o niecały miesiąc dłużej,
a farbę na te wozy przeznaczyć na odnowienie innego składu (jak kiedyś
pisałem np. 491+492, który ponad cztery lata kursuje jako niebieski po
zdjęciu Cieszynki).
Kiedyś podobnie było z 423+424 i 615+614. Zdjęli reklamę, a po trzech
tygodniach znów zamalowali (Pierwsze po reklamie Fischera zastąpiono po
chwilowej przerwie znakami zapytania, a drugie właśnie LG-ikem, po dłuigim
czasie panowania Siemensa).
CZY NIE MOŻNA TEGO ZAPLANOWAĆ !!!
P.S. Nie zdziwię się jak zaniedługo zobaczę reklamę na 837+838 (albo pójdzie
do NB lub NG) lub co dopiero zdjętych innych LG-ikach.