tramwajarz7
24.08.06, 22:59
Pan Macierewicz ostatnio nie był wybranym posłem, a tylko znajomym pewnie
wieloletnim i załatwiło się robotę dla niezbyt powaznego goscia...no bo z
czego by kumpel żył?
Tak to nepotyzm, znajomosci procentują, bywa że się węża wychoduje na swej
piersi...a fatalnie jak wąż może mieć haki...
tramwajarz
Na zajezdni mówią, ze ten Antoni to już parę razy pluł na swoich kolegów bo
chyba niezbyt u niego działa to pod czaszką, ale widać jak można za kumpla
mieć przestępcę to trzeba i byłego ministra spraw wewnętrznych:))))