Dodaj do ulubionych

Jakaś paranoja!

25.08.06, 14:19
Wprost nie do uwierzenia. Szukam pracy i ja rozumiem, że lekko nie ma.
Rozumiem, że nie mam w zasadzie doświadczenia. I nawet rozumiem, że w zasadzie
w moim wieku ( 25 co byście sobie nie pomyśleli, że taka młoda jestem:)ludzie
po studiach coś już tam robili. Ale jednego zrozumieć nie mogę. Jak to jest,
że skoro ja się chce czegoś nauczyć i jakoś zdobyć umiejętności to nie mam
gdzie? W sumie jasne jest dla mnie, że skoro ktoś mnie czegoś uczy to
wyświadcz mi przysługę. Więc ja też chciałabym się odwdzięczyć i przez te
kilka miesięcy popracować za darmo w ramach praktyki. I tu cały absurd.
Wszyscy pracodawcy narzekają, że pracownicy marudzą i chcą tylko coraz więcej
pieniędzy. A ja nie chcę nic( słownie ZERO ). I okazuje się, że ofert dla mnie
nie ma. Żadne biuro czy to rachunkowe, czy to najzwyklejsze na świecie nie
potrzebuje pomocy. Toż to najstarszym góralą się nie śniło.
Obserwuj wątek
    • tramwajarz7 Jest napewno szansa 25.08.06, 14:30
      e obecny parlament ustawowo zaordynuje pracę bez wynagrodzenia...
      No a jak Ty sobie wyobrażasz to uzyskiwanie doświadczenia ?
      Ty pracujesz , a pracowdawca Ci nie płaci czyli świadczysz gratis pracę, a ta
      ma być wynagradzana, bo jeśłi tak nie jest to następuje łamanie prawa.
      pomyśł zanim zaproponujesz rozwiazania idealne aż strach się bać...
      tramwajarz
      • lewesierpniowe Re: Jest napewno szansa 25.08.06, 14:59
        Rysujesz to w naprawde czarnych barwach, a parlament brrrrrrrrrr- aż starch się
        bać. Ale ja nie chce doprowadzać do sytuacji rodem z "Dogvill". Po prostu
        wszystko jest dla mnie lepsze od siedzenie w domu i szukania pracy po 6 godzin
        dziennie. Może ci się wydawać, że taka praca gratisowa to marnowanie czasu, ale
        ja mam wrażenie, że czas marnuje właśnie teraz. Naprawde nie widzę nic
        konstruktywnego w nicnierobieniu i popadaniu w depresję (no może z tą depresją
        lekko przesadziłam- ale za jakiś czas...).
        • Gość: Dobranocka Re: Jest napewno szansa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.06, 15:34
          Depresja przychodzi szybciej niż myślisz:-(
          • lewesierpniowe depresja 25.08.06, 15:41
            Staram się nie poddawać i Tobie radzę podobnie. Jestem po prostu dzisiaj trochę
            zgorzkniała, ale znowu mi się nie udało. Jeżeli jestes w podobnej sytuacji to
            rób coś sensownego. Ja w przeciągu 2 ostatnich miesięcy przypomniałam sobie cała
            starcona wiedzę z francuskiego. Na szczęście nie było tego aż tak dużo:). Poza
            tym jestem już całkiem niezła w AutoCadzie. A teraz moja druga połówka zaczyna
            mnie uczyć różnych sztuczek-html, java a nawet o C++ myślał. Na moje szczęście,
            czy też nieszczęście chyba ztym ostatnim sobie nie dam rady -po prostu koszmar.
            I może dobrze, bo w sumie nie zamierzam całego czasu wspólnego poświęcać na
            naukę. Głowa do góry:). W zasadzie to się śmieję czasami, że mam 2 prace. W
            sumie szukanie pracy to też praca, a nauka zajmuje mi przynajmniej 4h dziennie:)
            • Gość: Dobranocka Re: depresja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.06, 15:47
              Na szczęście mam pracę. Jednak dwa razy byłam bezrobotna i sporo moich
              znajomych też boryka się z tym problemem. Dlatego rozumiem tych, co "są
              poszukujący". Ale dzięki za słowa otuchy. Pozdrawiam i życzę Ci powodzenia!
              • lewesierpniowe Re: depresja 25.08.06, 15:56
                Cieszę się bardzo. Troszkę obawiałam się, że moim złym nastrojem pogorszyłam
                Twój. A nie to było moim celem gdy pisałam posta. Po prostu siedzę sama w domu (
                mój luby kończy pracę o 17 ), i nie mam sie komu wygadać. A jak jestem zła to
                muszę. Poza tym czytałam gdzieś, że rozmowa sam ze sobą to objaw szleństwa:)).
                Mam nadzieję, że znajdę coś zanim oszaleję zupełnie. Pozdrawiam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka