Dodaj do ulubionych

usterki części wspólnych - Barcelona

01.09.06, 14:24
Witam,
czy ktoś się może orientuje jaka jest procedura zgłaszania usterek części
wspólnych w naszych kwartałach? pytam, ponieważ rozmowy telefoniczne z naszą
administarcją nie dają żadnego efektu, a chodzi mi szczególnie o dwie rzeczy:
1.na wprost wejścia do klatki 3, bloku 43a w trakcie deszczu gromadzi się
znaczna ilość wody, która przez zapadnięty w tym miejscu chodnik, nie spływa
do kratki ściekowej. efekt jest taki że trudno jest przejść w tym miejscu.
2. główny trawnik pomiędzy budynkami - jego stan jest "opłakany" - powypalane
połacie ziemi i beznadziejna trawa.
Przecież to wszystko kosztuje, bo wszyscy opłacamy czynsz i inne bzdety, a
poprawienia takich pierdół nie można sie doprosić.

Pozdrawiam sąsiadów
the.Y
Obserwuj wątek
    • maximus_t2 Re: usterki części wspólnych - Barcelona 01.09.06, 16:06
      the.y : ja tez juz mialem chwytac za telefon bo mnie szlag trafia szczegolnie
      na ta jezioro przed klatka.wczesna wiosna poprawiali caly chodnik ale ten
      fragment akurat dalej jest spaprany.
      co do trawy to nie jest ona wypalona. po prostu nie przyjela sie w tych
      miejscach (wiem bo mieszkalem juz w Barcelonie zanim posiali trawe).
      Oczywiscie wszystko powyzsze jest nieistotne, zostala fuszerka i trzeba ja
      poprawic.
      Ciekaw jestem jak wygladala Twoja rozmowa z administracja ?
      P.S.
      Ja tam dzwonilem tylko raz w sprawie kiedys zepsutej dolnej bramy i
      absurdalnosc tej rozmowy po prostu mnie powalila.obiecalem sobie - wiecej juz
      tam nie zadzwonie...
    • vmx Re: usterki części wspólnych - Barcelona 01.09.06, 16:18
      sprzątaniem i "pielęgnacją zieleni" zajmuje się firma,
      której namiary wiszą na tablicach z ogłoszeniami w klatkach.
      usterki budowlane należy zgłaszać do novomaru.
      • the.y Re: usterki części wspólnych - Barcelona 01.09.06, 16:50
        budująca rozmowa z administracjią mnie totalnie podkur..., najlepiej żeby
        napisać milion podań, czy zgłoszeń co mi sie nie podoba i najlepiej samemu do
        wszystkich panów Mieciów co układali kostke, siali trawe i robili kanalizacje,
        bo pojedyncze zgłoszenie nie ma przebicia, Bo mieszkanie to kurde niby
        kupiliśmy od NM, czy od pana Miecia. po porostu obłęd.
        pozdrawiam
        the.Y

        ... a może załatwienie moich spraw podnosi koszty zarządu wspólnotą? hihi
        • maximus_t2 Re: usterki części wspólnych - Barcelona 01.09.06, 16:53
          po ki ch... nam taka administracja ?
          • chieftain Re: usterki części wspólnych - Barcelona 01.09.06, 18:27
            Witamy w realnym świecie...;-D)
          • vmx Re: usterki części wspólnych - Barcelona 02.09.06, 08:49
            po zaden, ale maja monopol od novomaru na jakis czas.
            wszystko jest w umowie kupna mieszkania.
            • maximus_t2 Re: usterki części wspólnych - Barcelona 02.09.06, 10:16
              czy to oznacza ze po 31.12.2006 sami mozemy sobie powolac zarzadce ?
              • e-nick Re: usterki części wspólnych - Barcelona 02.09.06, 11:34
                Możecie ,ale zobacz co sie stało we wcześniejszych kwartałach . Większość
                Lokatorów - przynajmniej tych piszących na forum - opowiadała się za zmianą , a
                jak przyszło co do czego , to Administrator pozostał ten sam . U nas w Paryżu
                na zebraniu nie przyszła ponad połowa , ci co nie przyszli dostali karty do
                głosowania listownie . Wyszło - jak widać . Problem chyba polega na tym , ze
                coraz więcej mieszkań kupowanych jest na wynajem , ich właściciele nie
                mieszkają tutaj i tak naprawdę to ich tylko interesuje zeby czynsz wpłyną w
                terminie , a lokator nie zniszczył mieszkania ;).
                Pozdrawiam i dzięki za Muppety :) .
                • maximus_t2 Re: usterki części wspólnych - Barcelona 02.09.06, 14:35
                  nie ma za co, cala przyjemnosc po mojej stronie :)
                  no coz z tymi mieszkaniami na wynajem to rzeczywiscie kiepska sprawa. u mnie w
                  klatce wlascicieli mozna policzyc na jednej rece.
                  sam sie zaczynam zastanawiac czy nie wynajac mojego lokum i nie nabyc jeszcze
                  jednego mieszkania. ceny na pewno beda gnaly jak oszalale przynajmniej przez
                  kilka nastepnych lat...
                • 20osob Re: usterki części wspólnych - Barcelona 02.09.06, 21:21
                  I tym własnie sposbem cała ta administracja ma nas głeboko gdzies.Powoduje to ,
                  ze te baby sa wredne i wrecz bezszczelne a co z tym idzie , czuja sie pewnie a
                  kasa idzie....
                  • e-nick Re: usterki części wspólnych - Barcelona 03.09.06, 09:57
                    Niestety , wykorzystują to , że nie umiemy sie zorganizować . Zresztą przez
                    parę lat mają zapewnione posadki dzięki NM i zawsze będą chyliły głowy w tamtym
                    kierunku , a my jako Zleceniodawcy będziemy na drugim planie . Aby zmienić
                    Administratora należy juz wziąść się za sprawdzanie jak działają inni i co
                    oferują w zamian za jakie pieniądze . Na zebranie Wspólnoty należy przynieść
                    konkretną ofertę , a nie dopiero zastanawiać co robić i czy wogóle coś robić .
                    Przy poszukiwaniu należy wziąść pod uwagę łatwość dostępu do Administratora ,
                    czyli : gdzie ma siedzibę , rodzaj i częstotliwość kontaktu - i tu nasze
                    Administratorki biją innych na głowę : są praktycznie "pod nosem " . Gdyby
                    jeszcze słuchały co się do nich mówi i chociaż stwarzały pozory , że chcą coś
                    zrobić w sprawach , z którymi do nich się przychodzi , a nie takie odsłyłanie
                    od Warbudu do Pana Miecia , od Pana Miecia do NM , od NM do .... hmmm .
                    Najlepiej : szanowny Lokatorze - zrób to SAM .
                    pzdr
                    • carmann Re: usterki części wspólnych - Barcelona 29.11.06, 14:25
                      tak,masz rację....nie potraficie się zorganizować. Wynajmuję,więc siłą rzeczy
                      nie zrobię nic w tej kwestii. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka