Gość: LMKiko IP: *.net.autocom.pl 10.09.06, 08:45 Jeśli Trybunał uzna zgodność Ustawy z konstytucją, to złotówka przestanie się bać (!?) i Balcerowicz wtedy spokojnie stanie przed Komisją ??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Irek Re: Nie Balcerowicza IP: *.chello.pl 10.09.06, 09:50 Jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie, że komisja nie została powołana zgodnie z konstytucją lub że jej uprawnienia nie zostały właściwie określone, wówczas nie ma powodu w szczególnych przypadkach (prezydenta, premiera czy prezesa NBP - podobnie jak prymasa), żeby ją traktować jako bezwzględnie umocowaną w prawie. Nie wiem, czy Balcerowicz spokojnie stanie czy niespokojnie, gdy trybunał k. wyda orzeczenie, że podlega temu sądowi. Nie wiem, czy i jakie ewentualnie błędy popełnił (ekonomia nie jest moją specjalnością), względnie czy się dopuścił jakichś przekrętów. Mnie się nic nie dostało z jego transformacji złotówki i innych przedsięwzięć. Wiem natomiast, że jego oponent to wygadany pajac. Widać to gołym okiem, bez szkieł. I tylko dlatego wolałbym, żeby wygrał Balcerowicz. Jeżeli już mam być nabijany w butelkę, to wolę, by mnie nabijał ktoś wyższej miary. Rzecz gustu, ale tu nie chodzi tylko o wzrost... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMKiko Re: Nie Balcerowicza IP: *.net.autocom.pl 10.09.06, 09:59 Specyficzne podejście i kwestia gustu - ja wolę prawdziwego pajaca od nieprawdziwego i zakłamanego autorytetu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irek Re: Nie Balcerowicza IP: *.chello.pl 10.09.06, 10:06 Godna uznania kompetencja w dziedzinie monetaryzmu. Lecz, jak dotąd, nie zauważyłem wyjścia poza fromborskiego kanonika, którego ekonomiczna teza została tutaj (jak dotąd) wykorzystana bodaj wyłącznie do złośliwości. W tym zakresie zresztą zasadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMKiko Re: Nie Balcerowicza IP: *.net.autocom.pl 10.09.06, 10:17 Dziękuję. A w miarę potrzeb będę starała się głębiej penetrować tajniki ekonomii. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
stary71 Re: Nie Balcerowicza 10.09.06, 21:30 Gość portalu: LMKiko napisał(a): > Specyficzne podejście i kwestia gustu - > ja wolę prawdziwego pajaca od nieprawdziwego i zakłamanego autorytetu... Znów wybór mniejszego zła? I "prawdziwy pajac" jako ta lepsza opcja? Przecież to początki paranoi. Balcerowicz zawsze miał wrogów wśród tak światłych i krystalicznie czystych ludzi, jak Lepper. "Pokaż mi swojego wroga, a powiem Ci kim jesteś" - chciałoby się zawołać. Już choćby z tego powodu moja sympatia jest po stronie Balcerowicza. Nie bedę stał w jednym rzędzie z Lepperem. Wszelkie wołania o polużnienie dyscypliny monetarnej zawsze kończą się katastrofą. Stoi bowiem za nimi oczekiwanie "manny z nieba", nieograniczonego rozdawnictwa dóbr materialnych. Pewnie! Ja też bym tak chciał! Tylko co mają powiedzieć ci, którzy dorabiają się ciężką pracą? Stawianie Balcerowicza przed komisją ma wywołać efekt spadku zaufania doń także wśród tych, dla których dotąd był autorytetem. Nieważne, czy cokolwiek mu się udowodni. Ważne, że publicznie postawi się mu zarzuty i zmusi do składania wyjaśnień. Dobrze wiesz, że im kto dłużej musi wyjaśniać i bardziej skomplikowanych argumentów używać, tym gorzej dla niego. Złożonych argumentów nikt nie bedzie chciał słuchać, a przeciętny obywatel ich nie zrozumie. I dlatego nie jest istotne, co orzeknie kilka dni później Trybunał, którego autorytet zapobiegliwie podważano. Może sobie stwierdzać, że komisja jest nielegalna, może nawet spowodować rozwiązanie tej komisji, ale efekt zostanie osiągnięty! Czy uważasz, że takie postepowanie zasługuje na szacunek? Przecież to to samo, co z Kuroniem, co z Herbertem - efekt grudy błota! Wątpliwość już została zasiana! Z trudem, bez większych sukcesów, może nawet bez specjalnych predyspozycji usiłowałem BUDOWAĆ. To zawsze uważałem za rzecz godną mężczyzny. Niszczenie i burzenie jest domeną smarkaczy nigdy nie wyrosłych z piaskownicy. Wiem, że oni osiągają sukcesy, bywają "na topie". Ale nigdy się do nich nie przyłączę. s71 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMKiko Re: Nie Balcerowicza IP: *.net.autocom.pl 10.09.06, 21:48 Nie sposób w pewnym stopniu się z Tobą nie zgodzić. Sprawa ma rownież niejakie zabarwienie polityczne. Ale skoro B. czuje się absolutnie niewinny i bardziej kompetentny od komisji, czego się obawia? Przypomina mi to pewną arabską bajkę. Szukano winnego. W ciemnym pomieszczeniu postawiono miskę z wodą. Krąg podejrzanych miał zanurzyć w niej rece. Tylko jedna para rąk pozostała sucha. Zgadnij czyja (?), że retorycznie zapytam. Ano właśnie.... No, ale mądrości arabskie nie zawsze muszą takimi być. Tymbardziej, że ostatnimi czasy od podziwu dla kultury Orientu i Arabów przyszła pora na lęk przed nimi.... Odpowiedz Link Zgłoś
longwehicle Re: Nie Balcerowicza 10.09.06, 22:23 Wy wszyscy jesteście pomaczani!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocinos Re: Nie Balcerowicza 11.09.06, 03:23 LMKiko: "niejakie zabarwienie polityczne. " Niejakie???? Nie wiem jak ty, ale większość jeszcze nie oślepła. Przecież widać, że chodzi o upapranie za wszelką cenę kolejnej Postaci, która nie popiera "jedynie słusznych"... i następna "perełka" "skoro B. czuje się absolutnie niewinny i bardziej kompetentny od komisji, czego się obawia?" Tego, że komisja jest i będzie "pod publiczkę", co jest oczywiste patrząc na jej skład pełen specjalistów w dziedzinie finansów i prawa ( a głównie "lewa"...). Można sobie bez trudu wyobrazić "dogłębne" pytania zarzuty stawiane "z kapelusza". Mało przykładu Jaruckiej?? A skoro o anegdotach piszesz, to powyższe zdanko przypomina mi takie zdarzenie. W 80 latach przyjechała do Polski grupka artystów (żadne gwiazdy, ot - średnia). Na imprezie po ich występie ktoś zadał im pytanie, jak znoszą obowiązek zdobywania pozwoleń na przejazd z miasta do miasta. Odpowiedź była b. w twoim klimacie szanowna LMKiko: "Coż chcecie, jak chcesz przejechać z miasta A do miasta B, to idziesz na posterunek, mówisz po co tam jedziesz i dostajesz pozwolenie..." Tak właśnie działa zniewolenie... Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Nie Balcerowicza 11.09.06, 10:02 Gość portalu: LMKiko napisał(a): > Ale skoro B. czuje się absolutnie niewinny i bardziej > kompetentny od komisji, czego się obawia? Czyżby tego nie powiedział jasno i wyraźnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irek Re: Irek do Helenki (tym razem wyłącznie) IP: *.chello.pl 11.09.06, 08:51 Z miłą chęcią, ale nie bylismy sobie przedstawieni i nie mam adresu. Byłoby mi bardzo miło wszelako... Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: helenka17@gazeta.pl 11.09.06, 11:03 pragnę zauważyć, że Twój adres brzmi: xyz_xyz_xyz@gazeta.pl Założyłeś sobie konto na gazeta.pl, to taki masz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: Logika Balcerowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 10:28 "ja wolę prawdziwego pajaca od nieprawdziwego i zakłamanego autorytetu" dobre kiko, świetnie ich dziobnęłaś, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMKiko Re: Logika Balcerowicza IP: *.net.autocom.pl 10.09.06, 11:12 Dzięki, Andy. Staram się starać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irek Re: To jednak muppet show IP: *.chello.pl 11.09.06, 07:42 Chór pajaców - jakże to dumnie brzmi! Z pełną świadomością ("wolę prawdziwego pajaca" - napisano w Piśmie). Odpowiedz Link Zgłoś
jacekm22 Re: Logika Balcerowicza 10.09.06, 23:19 Prawdziwy pajac pizdraczek filozof ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sonda Re: Logika Balcerowicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.06, 19:45 rozmowy.onet.pl/_loinc/sonda/wyniki.html?ITEM=7531&MIEJSCE=undefined Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Propozycja No to ZYTA na to stanowisko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 06:54 i będzie mozna słuchac pana Leszka B. Odpowiedz Link Zgłoś
longwehicle Re: No to ZYTA na to stanowisko 11.09.06, 06:57 Zyta jest równo zamaczana!!!. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Logika Balcerowicza 11.09.06, 10:03 Gość portalu: LMKiko napisał(a): > Jeśli Trybunał uzna zgodność Ustawy z konstytucją Już nawet PiS na to nie liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMKiko Re: Logika Balcerowicza IP: *.net.autocom.pl 12.09.06, 01:30 zdania są podzielone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 100 x TAK [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 18:17 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś