longwehicle
23.09.06, 16:47
Po ósme: Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu
Fraglessi
Nie widziałem wczorajszego spiczu premiera. Podobno znów, rączęta jak bochny,
trzymał na stole. W tle kwiaty i flagi. Jakie to romantyczne a do tego potok
kłamstw.Skłamał po raz pierwszy: “Władza nie jest dla nas celem samym w
sobie. Chcemy rządzić Polską, ale po to, aby Polskę zmieniać. Nie pójdziemy
wobec nikogo na ustępstwa, które by podważały nasze plany, plany naprawy
Rzeczpospolitej” Od prawie roku “naprawiają”. Ze wiadomomym skutkiem a raczej
jego brakiem. Układu nie ma a podobno nasz kraj jęczał w jego uścisku. Za to
tworzy się nowy układ pod roboczą nazwą “Teraz K* My”. Za 30 lat historycy
nazwą to “okresem błędów i wypaczeń”. Każdego dnia nowe przykłady.
Przedwczoraj w Szczecinie.
Skłamał po raz drugi: “w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy Polsce były
przedkładane dwa wielkie plany polityczne i odnoszące się do sposobu
organizowania życia społecznego - plan liberalny i plan Polski solidarnej […]
wyborach parlamentarnych w 2005 roku wyraźnie zwycięstwo odniósł plan Polski
solidarnej”. Czy mówiąc wyraźne, ma na myśli owe 10% głosujące na PiS w
nadziei, że wraz z PO, dokona posprzątania RP? Wyraźne zwycięstwo, hmm…
Skłamał po raz trzeci: “Rząd funkcjonuje, wzrasta polska gospodarka i
poprawia się bezpieczeństwo […] budżet przygotowany na 2007 r. zapewnia
wzrost wydatków na cele socjalne i znaczący wzrost wydatków dla wsi. ”
Mógłbym skomentować krótko: bla bla bla bla. Zapytam jednak ile
ustaw “gospodarczych” uchwalono? Co rząd robi aby powstrzymać miliony młodych
Polaków przed wyjazdem? Co robi aby zmniejszyć wydatki budżetowe? podatki?
Zus i inne koszta pracy? Skończy się światowa hossa i zaczną się schody.
Nie jestem durniem. Nie wierzę w ani jedno słowo. Jarosław Kaczyński jest
kłamcą. Jako katolik grzeszy.
Polska od 1989 roku była cały czas Polską socjalną, czy jak kto woli
solidarną. Czy w kraju o liberalnej gospodarce rządzą związki zawodowe? Czy
państwo liberalne rozbudowuje swoje struktury, biurokrację, policję finansową
aby gnębić tych, którzy je utrzymują? Od 16 lat uczciwie prowadzę małą firmę
i doskonale wiem, jak moje państwo mnie “wspiera”. Z liberalizmem tyle
wspólnego co słoń z fortepianem.
Polecam świetny raport w ostatniej polityce (38/2006) pt “Chcemy pracować,
byle nie na swoim” Całość niestety dostępna w wersji papierowej.