e.lalka
04.10.06, 10:51
Bardzo dziekuję za ten artykuł!:))
Sam wyskoczył po wpisaniu w google "Ty i Ja", bo
kilka dni temu moja znajoma prawie na siłę wcisnęła mi trzy roczniki (1961,
1962, 1963)"Ty i Ja". Nigdy wczesniej nawet tytuł nie obił mi się o uszy a
teraz...wydzielam je sobie w dawkach dziennych najwyżej po 2 numery, byleby
tylko na długo wystarczyły. I czytam, czytam, czytam...nie wiem, kto jest
autorem 'Opiekuna Domowego'- to mój prywatny felietonowy hit tego
miesiecznika nie licząc oczywiście dialogów Doroty z Katarzynką ale
najpiekniejsza jest chyba moda: kropki paski kapelusze, szpilki swetry i
sukienki. Wczoraj byli u mnie znajomi i od razu zauważyli rozłożony numer "Ty
i Ja" i pytania natychmiast: czy mozna gdzieś jeszcze te numery kupić? a moze
ta moja znajoma by je odsprzedała chociaż?
Z perspektywy tych 45 minionych lat wszystko w tej gazecie jest piękne a
przede wszystkim głupio wzruszajace. opisy ówczesnej Italii, Londynu,
Moskwy...kinonowela...i ZUPEŁNY BRAK POLITYKI (!) a opracowania graficznego
mogłyby jej pozazdrościć prawie wszystkie współczesne czasopisma.