Gość: m_q IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.06, 08:10 dyslekCja - rzekome schorzenie legalizujące lenistwo uczniów i lekceważenie zasad pisowni (nie mylić z dyslekSją). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wef Wysyp dyslektyków w Małopolsce IP: 83.175.180.* 05.10.06, 08:50 przez tyle lat chodziłem do szkoły i nie pamiętam aby któryś z moich kolegów na to cierpiał na dyktandach z ortografii byli lepsi i gorsi ale ci gorszi byli gorsi także w innych dziedzinach bo się nie uczyli nie znali więc zasad ortografii a nie czytając książek i nie pisząc długich wypracowań nie mogli zapamiętać wyrazów i ich pisowni nie wiem zatem o co w tym wszystkim chodzi uważam natomiast ,że w szkole powinny być jeszcze co najmniej dwa przedmioty nauka uczenia się ,gdyż najwięcej osób ma kłopoty z zapamiętywaniem bo nie potrafią nauczyć się sami koncentracji i zapamiętywania tego można się nauczyć tylko na prywatnych lekcjach za słone pieniądze a przecież dowiedziono że mozna się tego nauczyć więc czemu w szkole nie uczą oraz nauka prawa gdyż łatwiej jest w życiu człowiekowi , który liznął chociaż trochę prawa a także nabywa świadomość odpowiedzialności karnej za swoje czyny dotychczas ta świadomość jest budowana na wiedzy medialnej z której wynika ,że gangsterowi nic zrobić nie można jak sobie weźmie dobrego adwokata jest bezkarny a wszyscy się go boją bo on w przeciwieństwie do innych jest zdolny zabić a normalny człowiek nie temu należy poświęcić więcej uwagi a nie ciżgle na pierwszym miejscu dyslekcja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Re: Wysyp dyslektyków w Małopolsce IP: *.chello.pl 05.10.06, 09:21 Za moich czasów szkolnych, to nazywało sie lenistwo i nieuctwo ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doniecki Re: Wysyp dyslektyków w Małopolsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.06, 12:40 ale jaja- to w krakusowie nie potrafią porządnie czytać i pisac a moze jeszcze nie rozumieją co sie do nich mówi??jakie debile!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Snoorky Re: Wysyp dyslektyków w Małopolsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.06, 09:25 Precz z nieukami! Z Rządu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Wysyp dyslektyków w Małopolsce IP: *.geod.agh.edu.pl 05.10.06, 13:11 A może by tak rozpowszechnić wśród uczniów, ich rodziców oraz, może nawet przede wszystkim, wśród firm ubezpieczeniowych, wyniki przeprowadzonych niedawno w Norwegii badań: dyslektycy są wyraźnie częściej sprawcami wypadków drogowych, a więc powinni płacić (w Norwegii podobno już płacą) wyraźnie wyższe składki ubezpieczeniowe ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Wysyp dyslektyków w Małopolsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.06, 14:35 dysleksja to dla tych, którzy ją naprawdę mają ogromny problem. I nie chodzi tu o robienie błędów ortograficznych (nie na tym polega dysleksja), ale trudności w życiu codziennym. M.in. wspomniana Norwegia, dyslektykom np trudniej jest rozróżniać strony: lewa-prawa, dlatego też trudniej jest im nauczyć się jeździź samochodem. Poza tym mają słabszą orientację w terenie, trudniej jest im odczytywac mapę, to wszystko może być przyczyną częściej powodowanych przez nich wypadków niż przez innych uczestników ruchu. Ale popieram, że przy wydawaniu zaświadczeń naprawdę widać nadużycia. Trzeba odróżnić dysleksję od lenistwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eni Re: Wysyp dyslektyków w Małopolsce IP: 213.134.191.* 05.10.06, 18:21 Nie rozróżniam prawej strony od lewej, mam totalnie kiepską orientację w terenie, mylę plus z minusem ale samochodem codziennie od 20 lat jezdżę bez problemu i nie powoli, jasne że nie jak wariatka, przez cały ten okres dostałam 1 mandat i to nie z mojej winy (w nocy znak zakaz zatrzymywania i postoju był zasłonięty liścmi drzewa - ale byłam w obcym mieście na obcych numerach i oczywiście komu wlepiono mandat?) ale przeszłam podstawówkę, szkołę średnią i studia i nigdy nie byłam dyslektykiem. Po prostu trzeba było więcej harować żeby nie być nazwanym tumanem. A teraz dyslektyk na kazdym kroku, to i nie dziwota ze drogi kiepskie, mosty się zawalają - no bo jak taki niby dyslektyk porobi obliczenia to potem sie nam słabo robi, ale z wrażenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belfer Wysyp dyslektyków w Małopolsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.06, 15:49 Wszystkie zaświadczenia wyglądają identycznie. Różnią się tylko nazwiskiem.... jeden wielki przekręt.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: horhe Dziwne że w latach 70 i 80 IP: *.net.autocom.pl 05.10.06, 16:40 nie było takiego zjawiska. Może sporadycznie słyszało sie o tym ale...wydaje mi się że im sie teraz raczej niechce uczyc i najlepiej zwalic to na jakąś chorobę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: betka Re: Dziwne że w latach 70 i 80 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.06, 18:24 litości, mam syna, który ma dysleksję i dysortografię - nie zaświadczenia, ale realne deficyty, równolegle jest inteligentny (IQ 134), bystry, ma niezwykła wyobraźnię przestrzenną..., nie jest nieukiem, po prostu nie jest w stanie przeskoczyć pisania i czytania, pracuje pół dnuia w szkole, a potem pół dnia w domu nad zadaniami, żeby nie mieć zaległości... bez jaj, jesli to ma być obijanie się, to co jest rzetelną nauką? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: becia Wysyp dyslektyków w Małopolsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.06, 18:27 może ktoś zna nauczyciela jęz. angielskiego, który potrafi pracować z dziećmi z dysleksją??? pilnie i rozpaczliwie potrzebuję pomocy dla syna 10lat, standardowa metodyka nauczania tu nie zdaje egzaminu... ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyrek Pani dyrektor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.06, 19:30 wczoraj złozyła dziewoja zaświadczenie z Pani podpisem, uradowana, że ma. Ale Ty jesteś nie dys... - wiem, ale mama mi załatwiła. Prosze pamiętać, że badania epidemiologiczne p. prof Bogdanowicz zniezmiennie podają ok. 2-3 na 1000 osób. Proszę sobie przypomnieć wykład p. Papugowej o błędach diagnostycznych (konferencje dla dyr. szkół - marzec 2005). Prosze wreszcie przyjąc odpowiedzlnośc za nadproducję, gdyz skrzywdziliście Państwo prawdziwie potrzebujących. Odpowiedz Link Zgłoś