Dodaj do ulubionych

Praca w Tesco

IP: 217.96.89.* 19.03.03, 14:06
Bede wdzieczny za wszystkie inf. dotyczace pracy w dyrekcji Tesco na
Kapelance.
Np. czy pracuje sie przepisowe 8 godz, czy "dobrze widziane " jest wiecej,
czy atmosfera jest mocno sformalizowane itd.
Obserwuj wątek
    • Gość: vvvv Re: Praca w Tesco IP: 217.96.89.* 23.03.03, 11:10
      Gość portalu: Ariel napisał(a):

      > Bede wdzieczny za wszystkie inf. dotyczace pracy w dyrekcji Tesco na
      > Kapelance.
      > Np. czy pracuje sie przepisowe 8 godz, czy "dobrze widziane " jest wiecej,
      > czy atmosfera jest mocno sformalizowane itd.
    • viking73 Re: Praca w Tesco 24.03.03, 12:47
      Chyba trafiłeś w zły target;) Pewnie jeśli ktoś od rana do nocy siedzi w pracy
      w Tesco to nie bardzo ma czas na internet, ale może się mylę.
      Pzdr.
      • kuba203 Re: Praca w Tesco 24.03.03, 15:32
        Odpowiem jak typowy oszołom, ale co mi tam ;))
        TESCO WON Z KRAKOWA!!!
        :))
        • jottka Re: Praca w Tesco 24.03.03, 15:34
          ty uważaj, ty do pana dyrektora mówisz :)
          • kuba203 Re: Praca w Tesco 24.03.03, 16:27
            jottka napisała:

            > ty uważaj, ty do pana dyrektora mówisz :)

            Chyba nie mogłem lepiej trafić ;))
    • gph Re: Praca w Tesco 24.03.03, 15:47
      mnie się pracuje doskonale. nawet wysiakać się mogę bez pytania o zgodę
      przełożonego. nie tak jak kasjerki..
      • jottka tam jest 24.03.03, 15:48
        o jedno a za dużo czy o jeden znak diakrytyczny za mało?
        • Gość: gph Re: tam jest IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.03.03, 16:09
          jottka napisała:

          > o jedno a za dużo czy o jeden znak diakrytyczny za mało?

          do wyboru. w zależności od tego, jakiego rodzaju potrzebę czujesz.
          znak diakrytyczny... też coś. nie można było powiedzieć że ogonka brakuje???
    • Gość: ARIEL Re: Praca w Tesco IP: 217.96.89.* 25.03.03, 13:13
      pRZXYZNAM NIE NATO LICZYLEM:(((
      • gph NATO jako takie 25.03.03, 13:30
        przechodzi do historii
        nie ma co NATO liczyć..
      • jottka Re: Praca w Tesco 25.03.03, 13:50
        coś dziwnie naiwny jesteś

        na oko pytasz o dość wąską grupę, więc

        a) musiałaby mieć swą silną reprezentację akurat na tym forumie,
        b) musiałaby się chcieć zdemaskować, bo autora takiego info łatwo wykryć, a
        ludzie czasem nie mają na to ochoty :)


        pewnie szpieg z krainy deszczowców
        • viking73 Re: Praca w Tesco 25.03.03, 13:53
          Może trzeba wysłać emaila z zapytaniem bezpośrednio do dyrekcji Tesco w
          Krakowie (nie znam adresu, ale pewnie można go znaleźć w necie). Na pewno z
          ochotą i szczerze odpowie na wszystkie Twoje pytania i wątpliwości.
          • m.in Re: Praca w Tesco 25.03.03, 14:32
            ja mam kumpla w tesco, ale nie pracuje na kasie
            wiec co on wie o tesco?
            • tymon2 Re: Praca w Tesco 25.03.03, 14:34
              m.in napisał:

              > ja mam kumpla w tesco, ale nie pracuje na kasie
              > wiec co on wie o tesco?

              Może jakieś plotki?
            • viking73 Re: Praca w Tesco 25.03.03, 14:38
              Ja mam kuzynkę która "robiła na obuwiu", która nigdy się nie skarżyła, ale
              niedawno przeszła do konkurencyjnego sklepu...
              • m.in cos dla vikinga czy innego josepha 25.03.03, 14:43
                szef dzialu pluszowych misiów ma psa z kasjerka na monopolowym
                nieee,
                kasjerka na tytoniu ma papuge, któa jest w ciązy z kotem sekretarki zastępcy
                szefa ochrony
                nieee,
                to było tak:
                (...)
                pani sprzatajaca na zmienie nocnej (ID: 5m082) zobaczyła wilkołaka na serkach
                topionych
                pociągneła go szmataą po sinym uzebieniu i poprawiła mopem po włochatych plecach
                jakiez było jej zdziwienie....
                • viking73 Re: cos dla emina czy innego josepha 25.03.03, 14:50
                  gdy z paszczy wikołaka wyfrunęło całe stado pszczół. Rozfrunęło się po całym
                  hipermarkacie siadajac na wszystkim, na czym dało się usiąść. Najwięcej żółto-
                  czarnych stworzeń zleciało się nad nabiał i obsiadło dział jogurtów. Ochoczo
                  zabrały się do konsumpcji kompletnie nie mając świadomości, że...
                  • gph Skoro o jogurcie mowa 25.03.03, 14:55
                    to polecam wiersz Krystyny Garmaż
                    "Cierpki smak jogurtu, com go wiozła aż z Frankfurtu".
                  • m.in znaczy dla wszyskich stfórcuff 25.03.03, 15:16
                    niespełna dwie godziny wczesniej jogurciki dla niemowlat marki "superhiper
                    Cześko" przeszłu gruntowna operacje regenerujacą, przedłużająca byt szczytu
                    polskiej mysli biotechnologicznejh o 13 i pół roku. Małe sprytne bakteryjki,
                    spokojnie pomieszkujace w ciepłym, puchatym srodowisku nagle poczuły
                    zagrozenie. ostre jak słowa endrju leppera szczękoczółki pszczółek żwawo
                    niszczyły kultury bakeryjek. jedną za drugą - niczym pancerne zagony
                    busha/blaira...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka