Dodaj do ulubionych

Do kierowców z miasta Krakowa...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 22:12
Bądźcie uprzejmi,ruszajcie spod swiateł dynamicznie, fatalna kultura jazdy,
przemieszczanie sie po Krakowie i tak jest trudne, macie w tym swoj udział.

Piszę nie dlatego,że poruszam sie po Waszym mieście autem na "trefnych
numerach" (warszawskich)które wzbudzają niekłamana niechęć, ja sobie radzę
swietnie, bywam często i wiem,że wymuszanie pierwszenstwa, to standard dla Was.

Wczorajszy dzień,to horror, Powstańców Śląskich,Konopnickiej, "29" i jeszcze
Wy, trąbiący jeden na drugiego :(

Pozdrawiam
vacare
Obserwuj wątek
    • longwehicle Re: Do kierowców z miasta Krakowa... 07.10.06, 22:23
      Zawsze pisałem,że krakowscy kierowcy to faceci bez jaj.Spią na światłach,drapią
      się po worku zamiast prowadzic,robią wszystko tylko nie ...kierowanie
      pojazdem.Puścić ich o 16.00w piątek w Rzymie albo w Istambule..zgroza!!
      • Gość: vacare Re: Do kierowców z miasta Krakowa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 22:40
        E, nadali by sie,potrafią trąbic:))))

        Longi,ja kocham Krakow, ale "drajwerzy" są po3,14erdoleni,sorry :)

        vacare
        • longwehicle Re: Do kierowców z miasta Krakowa... 07.10.06, 22:53
          Nie musisz mi tego mówić!!Połowa "naszych"ma prawko po znajomosci albo za kosz
          jajek!!.Umiejętności żadnych,tylko fura koni pod maską!!Zgroza!!
    • Gość: Krakowianin Re: Do kierowców z miasta Krakowa... IP: 81.219.149.* 07.10.06, 22:58
      Dużo w tym prawdy i nie analizowałem jak Ty, czy taki sposób ruszania to przez
      skrobanie się po torbie, jak byłeś uprzejmy zauważyć, czy nie, jednak faktem
      jest, że po zapaleniu się światła zielonego długo szukają biegu i ruszają
      delikatnie i ostrożnie, może żeby nie wpaść w poślizg?. Dodam jeszcze, żeby
      większość tych "rajdowców" krakowskich nauczyła się zmieniać przepalone żarówki
      świateł przednich, bo jadąc w nocy widać wyrażnie, że jedna lampa świeci w
      górę, druga w dół a razi po oczach jedna i druga. Krakowski Wydział Ruchu
      Drogowego jakiś ospały dziwnie w tych sprawach w innych też, chociaż jakimś
      usprawiedliwieniem dla Nich jest to, że Ich w nocy (w dzień już też, co się
      dzieje?) nie widać. Co do kierowców warszawskich nie zmieniam zdania, -
      chamstwo, wymuszanie i zajeżdżanie drogi to u Nich norma, może myślą, że jak z
      Warsiawy i mają w dodatku wuja w rządzie to po ryju nie mogą dostać?. Powstania
      Warszawskiego u nas wprawdzie nie było, ale "bohaterów" też ci tu dostatek.
    • emelem1 Re: Do kierowców z miasta Krakowa... 07.10.06, 23:00
      masz racje z tym ruszaniem ,kur...a mnie bierze-im droższy samochód tym wolniej
      rusza
      • longwehicle Re: Do kierowców z miasta Krakowa... 07.10.06, 23:04
        Wyprzedzanie na przejściu;na powójnej ciągłej;skręt przed nosem w
        prawo;parkowanie byle jakie;Rajdy na maxa pow.100/h sic!!!.
        • emelem1 Re: Do kierowców z miasta Krakowa... 07.10.06, 23:23
          częste nie włączanie kierunkowskazów, lub późne
          • longwehicle Re: Do kierowców z miasta Krakowa... 07.10.06, 23:25
            w ogóle........
    • vacare1 Chamstwo jest wszechobecne... 08.10.06, 10:14
      Moze to nawet cecha narodowa :(

      Z "obcymi" w Krakowie macie problem w Alejach i na wyjazdówkach;)

      Ja obserwuję krakowskich kierowców "w mieście", fakt czsem wymuszam
      pierwszeńswto, inaczej stałabym w bocznej ulicy od hejnału do hejnału :))))

      Zmiana pasa ruchu graniczy z cudem :)))

      Zapraszam do Warszwy, szersze ulice i jednak troszke inna kultrura poruszania
      się po nich. Niezwykle rzadko mam problem z właczeniem sie do ruchu,jazda jest
      płynna. No cóż chyba jeszcze duzo wody upłynie w Wiśle, zanim wzajemne fobie,
      często wynikające z kompleksów znikną.

      Może gdyby wiecej Krakowianek siedziało za kierownicą, byłoby znacznie lepiej :)

      Pozdrawiam
      vacare
      • Gość: H56 Re: Chamstwo jest wszechobecne... IP: 195.150.112.* 08.10.06, 12:01
        faktycznie, ruszanie ze skrzyżowań albo świateł to w Krakowie makabra, tego
        powinni uczyć na kursach nauki jazdy. Następnym problemem jest jazda lewym pasem
        z szybkością turystyczno-patrolową, oraz debilne oznaczenia jezdni np. takie
        jak na odcinku od Królewskiej do skrętu w Czarnowiejską, gdzie trzeba stać w
        korku aby dojechać do linii przerywanej umożliwiającej wjazd na pas dla
        pojazdów uprzywilejowanych. Następnym problemem jest parkowanie, szlag może
        człowieka trafić, jak na miejscu gdzie może stanąc dwa samochody, idioci
        parkują auta wzdłuż jezdni, albo tak, aby inny pojazd już nie stanął, a
        wystarczyłoby trochę farby i oznaczenie zatok postojowych.
        • vacare1 Re: Chamstwo jest wszechobecne... 08.10.06, 12:13
          Oznakowanie Krakowa,to jeszcze inna bajka, ale tak dzieje się w innych miasta
          również, nie pomijając Warszawy, radosna "tfurczośc" :)

          vacare
          • mr.lordi Vacer wracaj do warszawki prowadzic woz z gnojem.. 08.10.06, 12:26
            jak Ci sie nie podoba to nie przyjezdzaj do Królewskiego Miasta Krakowa.
            • vacare1 Re: Vacer wracaj do warszawki prowadzic woz z gno 08.10.06, 12:30
              Z chęcią, jesli tylko zaimportuje od ciebie ten "wóz z gnojem" :)))))

              Nie wysilaj się, nie bedę z tobą pisać,szkoda mojej klawiatury EOT ;P
            • Gość: H56 pierwsi królowie nie byli związani z Krakowem IP: 195.150.112.* 08.10.06, 12:36
              bo była to jeszcze wiocha.
              • mr.lordi [...] 08.10.06, 13:16
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • mr.lordi A warszawa to wies!!!! 08.10.06, 13:16
                Najmlodsze polskie miasto :P:P
                • swarozyc Re: A warszawa to wies!!!! 08.10.06, 13:19
                  najmlodsze to chyba Gdynia jest..
                  • mr.lordi ale po wojnie warszawa 08.10.06, 13:28
              • peteen Re: pierwsi królowie nie byli związani z Krakowem 09.10.06, 11:44
                wiocha? doucz się nieco, w szczytnie tego nie było na wykładach, co?
            • longwehicle [...] 08.10.06, 14:28
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • vacare1 O widzę, że rozwineła sie bardzo merytoryczna 08.10.06, 14:46
                dyskusja :)))

                Ja tylko bardzo sie dziwię, co takiego jest w tej "wsi", że tak tłumnie zjawiaja
                sie i osiedlaja, mieszkańcy z rożnych stron kraju?

                Statystyki mowią, że 70% zatrudnionych, to "warszawiacy z walizki".

                vacare
            • Gość: wredna Re: Vacer wracaj do warszawki prowadzic woz z gno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.06, 11:05
              Ty to sie lepiej nie popisuj swoim chamstwem panie lordi :/
              • Gość: vacare Re: Vacer wracaj do warszawki prowadzic woz z gno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 14:22
                Gość portalu: wredna napisał(a):

                > Ty to sie lepiej nie popisuj swoim chamstwem panie lordi :/

                on to ma w standardzie :)))

                vacare
      • Gość: kierowczyni Re: Chamstwo jest wszechobecne... IP: *.net.autocom.pl 09.10.06, 17:05
        "Może gdyby wiecej Krakowianek siedziało za kierownicą, byłoby znacznie
        lepiej :)"


        hehe, też jestem z Krakowa i się za głowę łapię jak się tu jeździ - jestem
        świeżakiem (2lata prawo jazdy) i doskonale pamiętam przepisy - nie wiem czy na
        palcach jednej ręki da się policzć kto ich przestrzega...
        ale niektóre tzw. "baby" też potrafią idiotycznie jeździć i po chamsku
        niestety..
        pzdr
      • tim999 Re: ??? 10.10.06, 13:10
        ...kmiocie marny, piszesz tak z nudów czy już ci się zupełnie w główce
        po.pierdzieliło? Powinni sankcjonować dostęp do tego forum bo rozważane tematy,
        wyciagane wnioski, nie sa juz nawet śmieszne lecz kretyńskie!!
    • Gość: widz Re: Do kierowców z miasta Krakowa... IP: *.chello.pl 08.10.06, 14:57
      to żwawe startowanie spod świateł to zapewne wynik zapatrzenia się w
      ,,ekonomiczny'' styl jazdy taryfiarzy (niech ich pies poyebie).
      pzdr
      • vacare1 Re: Do kierowców z miasta Krakowa... 08.10.06, 15:01
        W Warszawie nie ruszali by z postoju, paliwo droższe niz w Krakowie :))))

        vacare
        • mr.lordi :) 09.10.06, 09:20
          :)
    • stefan26 jest udowodnione, ze 09.10.06, 10:23
      agresywna jazda samochodem pokrywa cala game kompleksow natury najczesciej
      seksualnej.
      i to nie jest mit, to sama prawda.
      • vacare1 Re: jest udowodnione, ze 09.10.06, 13:17
        stefan26 napisał:

        > agresywna jazda samochodem pokrywa cala game kompleksow natury najczesciej
        > seksualnej.
        > i to nie jest mit, to sama prawda.

        Bardzo ciekawe, to co piszesz, gdybys podał źródło, byłoby jeszcze lepiej.

        Słyszałam natomiast,ze słabość mężczyzn do duzych samochodów, to przedłuzenie
        penisa:)))

        Co tam, a czego dowodzi jazda kierowców ślamazarnych? Są spełnieni seksualnie,
        czy impotenci?

        Pozdrawiam
        vacare
        • trudny2002 Re: jest udowodnione, ze 09.10.06, 13:19
          kierowcy autobusów mają najwieksze kompeksy....no nie wspominając o ciągnikach
          z naczepami
          trudny
          • vacare1 Re: jest udowodnione, ze 09.10.06, 13:24
            Generalnie, faceci mają kompleksy :))))
            vacare
            • trudny2002 Generalnie mają... 09.10.06, 14:39
              i to jest tak jak z tym Twoim sznurkiem...
              ale dżdżownicy nie trzeba wbijać w ziemię a jakoś wchodzi...
              trudny
              Pustynie są wolne od dżdżownic zwłaszcza jeśli piaszczyste...i podobno za nimi
              nie tesknia
              • vacare1 Re: Generalnie mają... 09.10.06, 19:02
                Ciekawe porównanie ;)

                vacare
    • Gość: Lubelski Wzbudzają kompleks odebranej stołeczności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 10:26
      Strącenia, zdegenerowania do roli miasta wojewódzkiego.
      • peteen wykazujesz niebywałe zainteresowanie Krakowem... 09.10.06, 11:46
        syndrom odtrącenia przez urodziwą krakowiankę? zgubiłeś się w przejściu
        podziemnym na lubicz?, zabrakło biletów do strego teatru? wycieczka szkolna
        ograniczyła się tylko do mcdonalda na floriańskiej? nie zrozumiałeś legendy o
        wandzie?
    • vacare1 A ja mimo to, niebawem znowu zawitam, 09.10.06, 13:39
      co mi tam :)))

      I odwiedże Galerie Krakowska, wjadę na parking od ulicy Pawiej ;P:)))

      Pozdrwiam
      vacare
      • stefan26 Re: A ja mimo to, niebawem znowu zawitam, 09.10.06, 14:32
        proponuje w formie protestu stan na swiatlach awaryjnych na torowisku
        skrzyzowania westeplatte i lubicz. bedziesz atrakcja wszystkich krakowian.
        • zielonki Re: A ja mimo to, niebawem znowu zawitam, 09.10.06, 14:46
          Ja też!
          Wczoraj (niedziela) byłem w Krakowie.
          HORROR!
          Niedzielnych kierowców jak mrówków.
          • vacare1 Re: A ja mimo to, niebawem znowu zawitam, 09.10.06, 18:54
            Zielonki sa ok, ino szkoda,ze juz nie płuczecie marchwi w rzeczce, to był fajny
            widok :)

            pozdrawiam
            vacare
        • vacare1 Re: A ja mimo to, niebawem znowu zawitam, 09.10.06, 18:53
          Widzisz Stefan, nie potrzebuję protestować, ani włączać świateł awaryjnych,
          jestem i tak wystarczająco atrakcyjna ;P

          Wszyscy Krakowianie mnie nie interesują,ale jeden tak :)))

          Pozdrawiam
          vacare
        • emelem1 protest? 10.10.06, 19:53
          stefan26 napisał:

          > proponuje w formie protestu stan na swiatlach awaryjnych na torowisku
          > skrzyzowania westeplatte i lubicz. bedziesz atrakcja wszystkich krakowian.

          na kiego diabła?dziś około14.30 na Rondzie Kocmyrzowskim stał właśnie jeden
          burak w starej beemce, biedakowi się zepsuła, czekał na pomoc, a że mu się
          nudziło bawił się telefonem.Korek zrobił się jak cholera, ale burak miał mało
          siły aby zepchnąć grata z ronda
    • vacare1 Re: Do kierowców z miasta Krakowa... 10.10.06, 23:46
      Okazuje się, że nie ma nic gorszego niż urazona miłość własna i męskie ego :)

      Zamiast zastanowić się, czy przypadkiem nie mam racji, używacie inwektyw :(

      Argumentów brak, ot co :)

      p.s
      Ostatnio zdarzyło mi się nocować w apartamencie, świeżo odrestaurowanej
      kamienicy, domofon uszkodzony (zapewne turyści) niesprawna kanalizacja, ale
      właściciel był bardzo dumny, i niejaką wyższościa oznajmil,ze "mówią do mnie
      wieki"...Przyjełam info z pokorą. Nie wiem tylko, czy kiedy poczuję ten osobliwy
      zapach, czy pownien mieć wydźwięk historyczny??

      Pozdraiam
      vacare
    • Gość: tom Zamek błyskawiczny IP: *.euroticket.pl 11.10.06, 15:23
      Dlaczego instruktorzy nie uczą jazdy zamkiem błyskawicznym?

      Najepszy przykład na ul.Konopnickiej jadąc od ronda Matecznego w połowie drogi
      przed przeszkodą większość z Was zjeżdza na prawo zamiast jechać do końca i
      przepuszczać się nawzajem. I tak korek rośnie aż do ronda a lewy pas cały wolny.
      Ja osobiście na tym zyskuję bo dojeżdżam do końca, ale innych mi żal...

      Zdaje się sami instruktorzy nie wiedzą co to jest zamek błyskawiczny.
      • Gość: instruktor Re: Zamek błyskawiczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.06, 17:16
        bo wiesz kolego - kultury nie mozna nauczyc i mało kto wpuszcza
        • longwehicle Re: Zamek błyskawiczny 11.10.06, 18:24
          To nie zamek,to bezczelnosc!
          Wkurza mnie jak przed zwężeniami ustawiją się na dwóch pasach ,pomimo zakazu.To
          jest wymuszenie określonego zachowania/ustąpienia -pomimo ewidentnegozakazu/tzw.
          maslane oczy!!
          • vacare1 Re: Zamek błyskawiczny 11.10.06, 18:30
            Może gdyby Policja "pouczła" cześciej?

            Bardzo mało patroli w Krakowie, az mnie to zadziwiło:)

            vacare
        • Gość: tom Re: Zamek błyskawiczny IP: *.euroticket.pl 13.10.06, 09:26
          to sprawa nie tyle kultury ile logiki jazdy na drodze podpartej instruktażem;
          ilekroć kogoś pytam o zamek, nie wie o co chodzi...

          poza tym w niektórych sytuacjach przepuszczamy się nawzajem jakbyśmy byli
          najkulturalniejsi na świecie, np. na Westerplatte wjeżdzających od Zyblikiewicza

          więc tu chodzi tylko o czystą niewiedzę - jesli ktos nie przepuszcza na zamku
          to tylko dlatego ze twierdzi, ze to chamstwo jechac rzeczonym lewym pasem,
          zamiast grzecznie stac w kolejce - takiemu kierowcy ktos musi zapełnić jego
          braki w wykształceniu i przestanie się wtedy tępo upierać że ma rację...

          swoją drogą wczoraj zamek działał bardzo ładnie na Konopnickiej ale do ideału
          jeszcze daleko :)

          • vacare1 Re: Zamek błyskawiczny 13.10.06, 13:37
            Gość portalu: tom napisał(a):

            (...)
            > swoją drogą wczoraj zamek działał bardzo ładnie na Konopnickiej ale do ideału
            > jeszcze daleko :)
            >

            Nawet najlepsze "zamki" bywaja zawodne, może lepsze "guziki" :))))

            vacare
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka