Dodaj do ulubionych

co do chomicy m7

19.03.03, 21:44
to ja bym chciała wiedzieć, jak ona się miewa

co to za poszukiwania weterynarza? ostrzygł ją na łyso, zapalenia płuc
dostała i ledwie dyszy???
Obserwuj wątek
    • Gość: mikolaj Re: co do chomicy m7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 19.03.03, 21:46
      jottka napisała:

      > to ja bym chciała wiedzieć, jak ona się miewa

      no zyje

      >
      > co to za poszukiwania weterynarza? ostrzygł ją na łyso, zapalenia płuc
      > dostała i ledwie dyszy???

      nieee... dostala chyba jakiegos skornego dziadostwa.
      przynajmniej wg mnie - ma jakas taka dziwna plame na
      skorze, ale nawet tam nie lysieje. no sam nie wiem - moze
      to nic, moze nawet juz wczesniej to miala, tylko nie
      zauwazylem...?
      • jottka Re: co do chomicy m7 19.03.03, 21:49
        mojego psa, zwierzę też futerkowe, w wypadku egzem i alergicznych wykwitów
        smarowałam flucinarem (taka maść dla ludzi, chyba głównie na chore uszy, ale i
        na problemy skórne dobrze robi)

        może spróbuj delikatnie ją tym lub czymś podobnym potraktować
        • skks Re: co do chomicy m7 19.03.03, 21:53
          Kwasem, tylko kwasem futrzaka!
          Uwędziś, na sobotę będzie jak znalazł:)
          A nie masz takich więcej? bo jeden wędzony to troszki mało na telo chłopa:)
          • jottka Re: co do chomicy m7 19.03.03, 21:59
            nie kwasem, tylko ziarnem, a potem czymś zdecydowanie łagodniejszym, chyba że
            lubisz chomicze łapki na ostro
            • grabex Re: co do chomicy m7 19.03.03, 22:07
              A poza tym po kwasie nie można już użyć futerka chomiczego na piękne okrycie
              dla kogokolwiek. ???
              Coś mi się dzisiaj głupoty piszą....
              Grabex
              • jottka no ale 19.03.03, 22:09
                skks nie chce, żeby go futro w zęby kłuło
                • grabex Re: no ale 19.03.03, 22:18
                  W takim razie nie ma nic lepszego niż porządny kwas....:)

                  Grabex
          • Gość: mikolaj Re: co do chomicy m7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 19.03.03, 22:41
            skks napisał:

            > Kwasem, tylko kwasem futrzaka!

            aa po kwasie to niewiele z niego zostanie, wprawdzie
            tlusty, ale nie az tak

            > Uwędziś, na sobotę będzie jak znalazł:)
            > A nie masz takich więcej? bo jeden wędzony to troszki mało na telo chłopa:)

            dowedzi sie fafika i beda porcje w sam raz :))

        • Gość: m7 Re: co do chomicy m7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 19.03.03, 22:34
          jottka napisała:

          > mojego psa, zwierzę też futerkowe,

          przypominal gryzonia?:))

          w wypadku egzem i alergicznych wykwitów
          > smarowałam flucinarem (taka maść dla ludzi, chyba głównie na chore uszy, ale i
          > na problemy skórne dobrze robi)
          >
          > może spróbuj delikatnie ją tym lub czymś podobnym potraktować

          hym.. sam nie wiem. moze to nic /chociaz sie chyba
          powieksza/

          chomik jak zwykle - nawet sie nie drapie (moze nie siega,
          hyhy) - szaleje i najchetniej przegryzlby wszystko na
          swojej drodze..

          no nic pozyjemy, zobaczymy.

          ale na male chomiki nie ma co liczyc ;-))
          • jottka Re: co do chomicy m7 19.03.03, 22:38
            był gryzoniem typu koker spaniel


            lepiej popatrz, czy się czochra w tym miejscu itp - wtedy lepiej ją posmarować
            czymś łagodzącym swędzenie i do weterynarza
            • Gość: seven Re: co do chomicy m7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 19.03.03, 22:43
              jottka napisała:

              > był gryzoniem typu koker spaniel

              oo, to chyba taki maly psiak? to faktycznie prawie jak
              krolik, a od uszatego do chomika juz niedaleko ;))

              >
              >
              > lepiej popatrz, czy się czochra w tym miejscu itp - wtedy lepiej ją posmarować
              > czymś łagodzącym swędzenie i do weterynarza


              nie czochra sie, bo ma ta plame dokladnie na srodku
              grzbietu, chocby nie wiem, co nie poczochra sie tam...
              • jottka Re: co do chomicy m7 19.03.03, 22:49
                Gość portalu: seven napisał(a):


                > oo, to chyba taki maly psiak?

                no, jak stanął na tylnych łapkach, to spokojnie opierał się o kolana siedzących
                przy stole i domagał datków



                > to faktycznie prawie jak
                > krolik, a od uszatego do chomika juz niedaleko ;))

                worki policzkowe miał zdecydowanie gorzej rozwinięte



                > nie czochra sie, bo ma ta plame dokladnie na srodku
                > grzbietu, chocby nie wiem, co nie poczochra sie tam...

                ale może się ocierać o ściany klatki albo coś - człowieka przy wszystkich
                zapaleniach skóry to się wapnem podkarmia, bo to łagodzi uczulenie, ale nie
                wiem, w jakiej proporcji należałoby je dla chomika zastosować
                • Gość: mikolaj Re: co do chomicy m7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 19.03.03, 22:53

                  >
                  > no, jak stanął na tylnych łapkach, to spokojnie opierał się o kolana siedzących
                  >
                  > przy stole i domagał datków

                  cwaniak, a dostawal chociaz?;-))

                  > > nie czochra sie, bo ma ta plame dokladnie na srodku
                  > > grzbietu, chocby nie wiem, co nie poczochra sie tam...
                  >
                  > ale może się ocierać o ściany klatki albo coś

                  noo, ociera sie, ale, tak jak napisalem wczesniej,
                  jednoczesnie grzebie sie w tych swoich wiorach, ktorymi ma
                  klatke wylozona, wiec nie wiem, czy naprawde ja swedzi.
                  teraz bardziej np. interesuje sie gryzieniem pretow...

                  - człowieka przy wszystkich
                  > zapaleniach skóry to się wapnem podkarmia, bo to łagodzi uczulenie, ale nie
                  > wiem, w jakiej proporcji należałoby je dla chomika zastosować

                  ona ma wapno (?), taka spora biala kostke, ktory sobie
                  gryzie od czasu do czasu. dzisiaj dostala nawet nowa. jak
                  dla mnie to sobie sama moze odmierzyc porcje :-))

                  ja jej nie dotykam, co by sie nie zarazic przypadkiem...
                  • jottka Re: co do chomicy m7 19.03.03, 22:56
                    Gość portalu: mikolaj napisał(a):

                    > cwaniak, a dostawal chociaz?;-))


                    a spróbowałbys nie dać..



                    > ja jej nie dotykam, co by sie nie zarazic przypadkiem...

                    miło, że nie doszedłes do wniosku, że trzeba wymienić na lepszy model :( a może
                    tak pospieszyć się do tego lekarza???
                    • Gość: mikolaj Re: co do chomicy m7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 19.03.03, 23:01
                      jottka napisała:

                      > Gość portalu: mikolaj napisał(a):
                      >
                      > > cwaniak, a dostawal chociaz?;-))
                      >
                      >
                      > a spróbowałbys nie dać..

                      gryzl? macie blizny po ranach szarpanych?:))

                      >
                      >
                      >
                      > > ja jej nie dotykam, co by sie nie zarazic przypadkiem...
                      >
                      > miło, że nie doszedłes do wniosku, że trzeba wymienić na lepszy model :(

                      te male sa takie slodkie... ;-))

                      a może
                      >
                      > tak pospieszyć się do tego lekarza???

                      ale nie mam za bardzo kiedy, jutro najwyzej zadzwonie. a w
                      piatek to juz w ogole ... 10h zajec
            • Gość: mikolaj Re: co do chomicy m7 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 19.03.03, 22:49
              no, ale cholera, z drugiej strony to moze faktycznie sie tam
              czochra?? sam nie wiem, te chomiki w koncu ciagle sie myja,
              grzebia w wiorach, znowu myja i tak w kolko. trudno
              rozeznac, czy ociera sie o sciane, bo ja swedzi, czy co...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka