buraque 09.10.06, 13:19 Zapamiętam teledyski.onet.pl/10174,1001223,teledyski.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krzychut Re: Odszedł Marek Grechuta 09.10.06, 13:37 Odchodzą. Odchodzą coraz częściej przyjaciele i idole młodości. Żegnaj Marku. Odpowiedz Link Zgłoś
buraque Re: Odszedł Marek Grechuta 09.10.06, 13:40 krzychut napisał: > Odchodzą. > Odchodzą coraz częściej przyjaciele i idole młodości. > Żegnaj Marku. Urodził się 10 grudnia 1945 roku w Zamościu. Od najmłodszych lat uczył się gry na pianinie, fascynował się sportem. Studiował architekturę w Krakowie. W grudniu 1966 roku - razem z innym studentem Politechniki Krakowskiej Janem Kantym Pawluśkiewiczem - założył Kabaret Architektów Anawa (En Avant), który w swych przedstawieniach łączył elementy groteski, czarnego humoru i sztuki jarmarcznej. Po kilku miesiącach grupa zmieniła jednak artystyczny profil, stając się zespołem akompaniującym Grechucie. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3673562.html Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: Odszedł Marek Grechuta 09.10.06, 18:01 "Rozłąka nie na długo parę chwil, to wszystko, a potem czas się zbierac i nam po śladach jego uniesień. Niech krąży nad Krakowem jego ciepły, z tym zaśpiewem głos, no a my razem z nim się pośmiejemy, ktoś może zapłacze." wg Bułata Okudżawy Odpowiedz Link Zgłoś
peteen przychodzimy, odchodzimy... 09.10.06, 13:54 Kraków bez niego, najświetniejszego ze współczesnych Zamościan, już nigdy nie będzie taki sam... a przecież tyle nut pozostało jeszcze niwymyślonych :c( Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: przychodzimy, odchodzimy... 11.10.06, 22:09 Tak Marek Grechuta był jedyny tego rodzaju. I choć teksty zostają i melodia również, nikt tak jak on nie zaśpiewa ich. Urok tych jego piosenek był w jego wykonaniu i nikt jego nie zstąpi. W jego niepowtarzalnej osobowości, niepowtarzalnego artyzmu. Zostaje płytoteka i pamiętajmy w tym zgiełku wydarzeń , w tej nowoczesności, w tej modzie piosenek również o dzikim winie, o nie dokazuj miła nie dokazuj, o świecie nasz , o cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt ...niewinnie i łagodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zamościanin Re: przychodzimy, odchodzimy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.06, 22:45 Zamość łączy się w żalu z Krakowem. Odpowiedz Link Zgłoś
g_chochlik Re: przychodzimy, odchodzimy... 12.10.06, 09:50 Gość portalu: zamościanin napisał(a): > Zamość łączy się w żalu z Krakowem. Gorzów Wlkp.łączy się do Krakowem i Zamościem Odpowiedz Link Zgłoś
operatorpompy Re: Już ta półka? 09.10.06, 14:28 a dziwisz się? Z mojej to już resztki zostały:(( Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: Już ta półka? 09.10.06, 14:33 Dziwię. A Ty myślisz jeszcze długo operować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Marku-to przykre co się stało dzięki innym ludziom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 18:09 alafid.republika.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Odszedł Marek Grechuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 18:29 serwisy.gazeta.pl/tokfm/4,68829,,,,3673609.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakowianka Re: Odszedł Marek Grechuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 19:15 Marek Grechuta swoją twórczością zaczarował mój świat. Ten czar dzisiaj nie prysnął, bo mogę nadal słuchać jego płyt, ale...naiwnie wierzyła, że jeszcze zobaczę go na scenie, marzył mi się recital. Ps. Odejście takiej postaci boli, zastanawiam się tylko, czy to dziwne, że na wieść od jego śmierci płakałam, bo ludzie wokół byli jacyś obojętni. Czy to dziwne płakać po kimś kogo znało się tylko "ze słyszenia"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iga Re: Odszedł Marek Grechuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 20:41 Ja także płaczę. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_a Re: Odszedł Marek Grechuta 09.10.06, 19:35 [*] Bardzo mi przykro, mam nadzieję, że nie cierpiał... Z przyjemnością słuchałam jego piosenek. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Odszedł Marek Grechuta 09.10.06, 20:08 Tyle było dni do utraty sił Do utraty tchu tyle było chwil Gdy żałujesz tych , z których nie masz nic Jedno warto znać , jedno tylko wiedz , że Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy Ważnych jest kilka tych chwil , tych na które czekamy Już nie czeka... Odpowiedz Link Zgłoś
broton Re: Odszedł Marek Grechuta 09.10.06, 20:34 ... waznych jest kilka tych chwil , tych na które czekamy ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ascanias Re: Odszedł Marek Grechuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 20:35 [*] Odpowiedz Link Zgłoś
harthausen Re: Odszedł Marek Grechuta 09.10.06, 21:13 dobrze, że zdążył nam dać "Kraków" razem z Myslovitz. Nastrój ten sam co na początku , jeszcze z Jego czasów studenckich. Coś domknął. Odpowiedz Link Zgłoś
bystra2000 Re: Odszedł Marek Grechuta 09.10.06, 22:10 Już nie przyjedziesz do Olsztyna. Smutno mi bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
jadzka42 Re: Odszedł Marek Grechuta 09.10.06, 22:14 zawsze wracam i slucham smutno mi... Odpowiedz Link Zgłoś
singielek1 Re: Odszedł Marek Grechuta. 09.10.06, 23:36 Marku, do zobaczenia tam, gdzie spotykają się wszystkie światy. Odpowiedz Link Zgłoś
mzrr21 Re: Odszedł Marek Grechuta. 10.10.06, 09:05 Kochajmy tych, którzy tak szybmo odchodzą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L Re: Odszedł Marek Grechuta IP: *.chello.pl 10.10.06, 09:49 Wczoraj po pierwszej pod Filharmonia potknelam sie o ducha. Mialam wrazenie, ze nie patrzac wpadam na kogos ale nikogo tam nie bylo. (*) Odpowiedz Link Zgłoś
ipsionek Re: Odszedł Marek Grechuta 10.10.06, 19:23 Płakałam po Nim i wcale się tego nie wstydzę. Słucham teraz Jego piosenek, zawsze kojarzyły mi się z kwitnącym sadem, a niektóre z jesiennym parkiem. No i odszedł w tą złotą, polską jesień. Ta muzyka towarzyszyła mi w najpiekniejszych chwilach w życiu. Nam pozostaje "ocalić od zapomnienia " Jego twórczość. Odpowiedz Link Zgłoś
peerelski najwazniejsze sa te dni, ktorych jeszcze nie znamy 11.10.06, 09:41 ['] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: Odszedł Marek Grechuta- czy ktoś wie gdzie... IP: 80.51.222.* 11.10.06, 11:26 odbędzie się pogrzeb tego Artysty i gdzie Odpowiedz Link Zgłoś
peteen oficjalnej wiadomości jeszcze nie ma.... 11.10.06, 11:51 ale ma to być wtorek, a prezydent m. dostał prośbę o pochowanie marka w alei zasłużonych cmentarza rakowickiego... Odpowiedz Link Zgłoś
peerelski Re: oficjalnej wiadomości jeszcze nie ma.... 13.10.06, 11:31 a nie zaszkodzi to innym zasluzonym? - Odpowiedz Link Zgłoś
g_chochlik Re: oficjalnej wiadomości jeszcze nie ma.... 13.10.06, 19:00 Nietaktem jest używać obcego jezyka jeśli nie Masz pewności, że jest _bodaj jedna osoba_ która nie włąda tym językiem, to że znasz więcej niż polski nie oznacza, chyba, jednocześnie braku kultury... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
peerelski Re: oficjalnej wiadomości jeszcze nie ma.... 14.10.06, 10:40 chyba pominales fakt ze obcy jezyk pojawil sie w sygnaturce.. przepraszam, dla tego watku moze powinienem wymienic sygnaturke, co tez czynie Odpowiedz Link Zgłoś
barrin dla wszystkich zainteresowanych 11.10.06, 12:58 Zaplanowane na wtorek 17 października uroczystości pogrzebowe rozpoczną się mszą św. w Bazylice Mariackiej (godz.10). Następnie kondukt żałobny przejdzie ulicami Krakowa na cmentarz Rakowicki, gdzie odbędzie się krótkie nabożeństwo żałobne (godz. 12 lub 12.30) i ceremonia pochowania ciała. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: Dzięki za info 12.10.06, 10:36 Lecz przyznam, że tytuł dałeś nazbyt wyszukany. Odpowiedz Link Zgłoś
ksylolit Re: Dzięki za info 12.10.06, 11:03 a co ma tytuł do rzeczy? wie wszyscy chcą iść na pogrzeb, a ponieważ padło pytanie o datę i godzinę, to dał adekwatny tytuł... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: dla wszystkich zainteresowanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 19:33 wiadomosci.wp.pl/kat,1342,statp,cG93aWF6YW5l,wid,8544895,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
g_chochlik W hołdzie... 11.10.06, 14:17 Marku, Tobie w hołdzie… Gdy Jadę pociągiem prawdziwym Myślę sobie, dlaczego Świecie nasz … …………………………. Twoja postać nie pójdzie już w Korowodzie, Ani nie zawoła: Hop, szklankę piwa, A Muza pomyślności, wzmocni w nas Miłość Gdy nadejdzie Godzina miłowania… Patrz już wszyscy poszli …, A my …Jeszcze pożyjemy, dzięki Twoim słowom, Chociaż już …Inna kuchnia inna moda, Chociaż Niepewność… I śpiewają dziś Pieśń dla ludzi plonów … Fałszując W ciszy poranka Słowo … Wolność. I chociaż Cisza oddechu trawy, przypomina nam Gaj i …Krajobraz z wilgą … Gdziekolwiek jesteśmy, …wspominać będziemy Aby Ocalić od zapomnienia ten Psalm o wodach czystych. Zawsze jednak, Gdy Tango Anawa, a nie Kołysanka, zgadywanka Poruszą nas swoim rytmem, Jak ten Motorek, Który , gdy przyjdą Dni których jeszcze nie znamy… Będziemy pamiętać i wspominać…Ciebie. A gdyby był taki aparat…żeby Mieć deszcz, gdy zaświeci słońce, To z myślą o Tobie, W dzikie wino zaplątani lub W malinowym chruśniaku-Całość pamiętać będziemy, Nawet gdy jeść będziemy Pomarańcze i mandarynki… Chociaż gdy już śniegi stopnieją, nie zaśpiewasz nam … Wiosna, ach to ty......................... Będąc już u Pana, Nie dokazuj, Nie szukaj niczego po kątach, Siłą swoich piosenek Zabij ten lęk, który w nas drzemie, Byśmy mogli śpiewać swoim dziewczynom: Będziesz moją Panią … A nie jej…Żniwiarce Pana… 11.10.2006. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: W hołdzie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 13:07 Chochliku, sliczne jest to co napisałeś. Od dziś do dnia pogrzebu, jedną jego piosenkę dziennie zaspiewam. Na skale czarnej , spadającej w morze stoi mój zamek oplata go galeria w koronki z białego marmuru w koronki z białego marmuru ? w koronki z białego marmuru ? tak ! chciałem coś pisać co ? co ? co ? co ? coś dżwięczy jak daleki gong gong , gong , gong coś dżwięczy jak daleki gong świątyni kiedy ? kiedy ? kiedy ? kiedy , kiedy wieczorne niebo migdałowe sklepi swą kopułę nad miastem Nad zrębem planety , pośród gwiezdnej nocy szereg alefów w nieskończoność pełznie i nieskończoność unieskończoniona zawiera sama w sobie przez siebie zdradzona kłęby ,kłęby , kłęby tytanów i rogate , i rogate widma sypią , sypia , sypią gwiazd roje w wydarte otchłanie myśl własne wątpia zapuściła szpony i gryzie siebie sama w swej własnej otchłani lecz myśl ta czyja ? samo się nie myśli tak jak grzmi samo i samo się błyska punkt się sprężył w "n" wymiarów przestrzeń i przestrzeń klapła jak przekłuty balon Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: W hołdzie... 12.10.06, 23:45 Kondolencje również składają Mazurzy, ale , że w mazurskim zwyczaju pogrzebowym są śpiewy do dnia pogrzebu więc pozwolicie państwo Krakowiacy cieszyć się radością z tego że Marek Grechuta żył, był i śpiewał również dla nas. Któż nie zna tego przeboju ? Hop , hop , hop szklankę piwa hop , hop , hop szklankę piwa hop , hop , hop szklankę piwa hop szklankę piwa hop ! dnem mojej duszy jest pierwotna mściwość a moim herbem jest soczysta larwa zdębiałych koni lawiny , lawiny i oficerów zasmucone miny Hop , hop , hop szklankę piwa hop , hop , hop szklankę piwa hop , hop , hop szklankę piwa hop szklankę piwa hop ! ważę ciężary o jakich nie myślał żaden cezar świata a wszystko ulata , ulata jak wata , ulata jak wata hop szklankę piwa hop Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: W hołdzie... 13.10.06, 23:29 Tyle było dni do utraty sił Do utraty tchu tyle było chwil Gdy żałujesz tych , z których nie masz nic Jedno warto znać , jedno tylko wiedz , że Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy Ważnych jest kilka tych chwil , tych na które czekamy Pewien znany ktoś , kto miał dom i sad Zgubił nagle sens i w złe kręgi wpadł Choć majatek prysł , on nie stoczył się Wytłumaczyć umiał sobie wtedy właśnie że Ważne są tylko te dni , których jeszcze nie znamy Waznych jest kilka tych chwil , tych na które czekamy Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: W hołdzie... 14.10.06, 23:20 Świecie nasz - Daj nam wiele jasnych dni! Świecie nasz - Daj nam w jasnym dniu oczekiwanie! Świecie nasz - Daj ugasić ogień zły! Świecie nasz - Daj nam radość, której tak szukamy! Świecie nasz - Daj nam płomień, stal i dźwięk! Świecie nasz - Daj otworzyć wszystkie ciężkie bramy! Świecie nasz - Daj pokonać każdy lęk! Świecie nasz - Daj nam radość blasku i odmiany! Świecie nasz - Daj nam cień wysokich traw! Świecie nasz - Daj zagubić się wśród drzew poszumu! Świecie nasz - Daj nam ciszy czarny staw! Świecie nasz - Daj nam siłę krzyku, śpiewu, tłumu! Świecie nasz - Daj nam wiele jasnych dni! Świecie nasz - Daj nam w jasnym dniu oczekiwanie! Świecie nasz - Daj ugasić ogień zły! Świecie nasz... Odpowiedz Link Zgłoś
xxtoja Re: W hołdzie... 15.10.06, 08:20 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=50033055&v=2&s=0 (*)(*)(*) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: W hołdzie... 15.10.06, 23:20 Jak obłok, jak obłok jak obłok, jak obłok Jak obłok, jak obłok jak obłok, jak obłok Świat wokół ciebie się zmienia, przez ciebie płynie niepokój. Płyną chmury po niebie, pod białą flagą obłoków. Obłoków wiedza tajemna, obłoków fantasmagoria, obłoków cudze spojrzenia, obłoków pewność ulotna. Jak obłok wiedza tajemna, jak obłok fantasmagoria, jak obłok cudze spojrzenia, jak obłok pewność ulotna. Jak obłok, jak obłok jak obłok, jak obłok Jak obłok, jak obłok jak obłok, jak obłok Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: W hołdzie... 16.10.06, 23:25 Bo w ogrodzie rośnie pnącze w dzikim winie świat się plącze, bo w ogrodzie dzikie wino kto je tutaj siał dziewczyno. Bo w ogrodzie rośnie pnącze w dzikim winie świat się plącze, bo w ogrodzie dzikie wino kto je tutaj siał. Powiedz kto mógł zasiać to dzikie wino może to zrobiłaś ty - hej dziewczyno. Po co tu zasiałaś to dzikie wino. Po co je tu dałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyw. Re: Odszedł Marek Grechuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 22:26 www.gazetawyborcza.pl/1,75480,3683443.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korowód korowód ko -------------------ostatnie tchnienie cnoty------- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 09:36 Dziś pogrzeb Marka... "kto pierwszy w noc bezsenną wymyślił wielką armie?" A kiedy przyjdzie także po mnie Zegarmistrz światła purpurowy By mi zabełtać błękit w głowie To będę jasny i gotowy Spłyną przeze mnie dni na przestrzał Zgasną podłogi i powietrza Na wszystko jeszcze raz popatrzę I pójdę nie wiem gdzie na zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: -----ostatnie tchnienie cnoty--pogrzeb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 21:01 muzyka.onet.pl/0,1419417,newsy.html Odpowiedz Link Zgłoś
almagus Re: „Piękna Pani, młoda Pani”! 17.10.06, 22:15 „Piękna Pani, młoda Pani”! Niecierpliwa „piękna Pani, młoda Pani”, „myślę sobie”- my chwilowo zaplątani. Masz poczekać „piękna Pani, młoda Pani? Zasypią Janki chwilowo powstrzymani. Wtedy pojedziesz autostradą z Krakowa, „piękna Pani, młoda Pani” do cud Lwowa. Teraz z przerwami pojedziesz do Berlina, „piękna Pani, młoda Pani” co Cię trzyma? Choć Unia Europejska dojdzie do Kijowa, Ty mnie pamiętaj i wracaj do Krakowa, by w tłumie na ulicy Marka Grechuty zanucić od serca pamiętne te nuty! "Weź to serce Wyjdź na drogę I nie pytaj mnie d l a c z e g o ?..." Pokolenie ludzi kwiatów odchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o. Re: Odszedł Marek Grechuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 22:48 "Weź to serce Wyjdź na drogę I nie pytaj mnie d l a c z e g o ?..." piękne, i radosnie śpiewane, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Thin_Air Re: Odszedł Marek Grechuta IP: *.icpnet.pl 17.10.06, 23:42 To były piękne lata, się miało dużo szczęścia - szkoła średnia i studia, wiosny i jesienie z piosenkami Marka Grechuty. I smutno, że nie sposób jednak zatrzymać czasu... Pożegnanie z Poznania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wer. Re: Odszedł Marek Grechuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 09:48 www.polskieradio.pl/jedynka/muzyczna/muz_wydarzenia.aspx?id_wydarzenia=293 Odpowiedz Link Zgłoś