Artyści wspominają Marka Grechutę

IP: *.server.ntli.net 10.10.06, 00:51
smutno mi.
    • at_work Ocalić od zapomnienia? 10.10.06, 01:01
      Dla mnie to moje dzieciństwo i moja młodość. Jego pieśni, to chwile mojego
      życia, które kocham najbardziej. Od zawsze były moje, na zawsze juź będą moje.
      • Gość: Maciek Re: Ocalić od zapomnienia? IP: *.epfl.ch 10.10.06, 08:35
        Dziekuje panie Marku. Dziekuje za wzruszenia, dziekuje za doznania, dziekuje za
        wszystko. Byl pan od lat obecny w moim zyciu i bedzie pan obecny dalej.

        Do glowy przychodzi mi jedynie wiersz Haliny Poswiatowskiej:

        Ja minę...
        ...ty miniesz...
        ...on minie...

        Mijamy...
        ...mijamy...

        Woda liście umyła olszynie
        Nad wodą olszyna czerwona
        Zmarzła...
        ...moknie

        Mijam...
        ...mijasz...
        ...mija...
        ...a zawsze samotnie...

        Minąłeś...
        ...minęłam...
        ...już nas nie ma...

        A ten szum wyżej to wiatr
        On tak będzie jeszcze wieczność wiał
        Nad nami...
        ...nad wodą...
        ...nad ziemią...


        [*]
    • odette Ach, jak "cudne"zdjęcie nad newsem o M.G.! 10.10.06, 14:11

      To jakis skandal, albo skandaliczny brak oka, estetyki i tego wszyskiego...
      (kultury - i rzeczy , które nie powinny być obce "elycie").
      A moze to juz wychowankowie nurtu "jaja na krzyzu" weszli w wiek aktywnosci
      zawodowej?
      Czas szybko leci.Fakt.
    • odette Ale piszmy, piszmy te wszystkie banalne pierdoły, 10.10.06, 14:14
      zeby pokazać, jak jesteśmy - ach wrazliwi. I subtelni ! Prawdziwa "elyta"!.

      "Dziesięć waznych słów" - ta lekcja jeszcze jest do przerobienia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja