Gość: kalwin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 12:52 Jakie Wasze zdanie / Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
helenka17 Kalwinie... 15.10.06, 12:54 Czy nie będzie nietaktem, jeśli zapytam ile masz lat? To bardzo pomoże w odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Re: Kalwinie... 15.10.06, 13:20 Dobra, wolałam zapytać, bo to , że zdajesz takie pytanmie wydawało mi się funkcją wieku. Jan Rokita nie jest zdrajcą, jest natomiast ze względu na fachowe przygotowanie i zyciorys - realnym zagrożeniem dla bylejakości polityki wewnętrznej uprawianej przerz partię PiS oraz wybranego wspólnie z nią prezydenta Rzplitej. Jan Rokita, jak się pewnie orientujesz, na tematy polityki zagranicznej wypowiada się rzadko, albo zgoła nigdy, i nie udaje, że się na tym zna. Ponadto Jan Rokita przechodzi w uprawianiu polityki znaczną ewolucję, bo kiedyś był arogantem, a później przestał. To znaczy, że się uczy. O tym, kim jest Jan Rokita świadczy jego życiorys, oraz to, czego do tej pory dokonał w polityce. Dobrym przykładem tego, jak pracuje, jest jego udział w pracach komisji Rywina, bo to własnie jego udział doprowadził do załamania się rządów SLD i do zmiany układu rządzącego w Polsce. To było kilka lat temu i miałeś wtedy głowę w maturze, ale może to pamietasz. Z podowu opanowania, inteligencji, życiorysu oraz tego, że już czegoś w zyciu dokonał PiS Jana Rokity NIENAWIDZI. Podług mnie dzieje się tak dlatego, że PiS pozbawiony jest ( z racji autorytarnej konstrukcji) jakichkolwiek osobowości, a jesli ktoś zabiera publicznie głos w imieniu PiS-u, to zwykle go kompromituje, dając dowody niezwykle niskiej kultury politycznej, nieznajomości prawa na poziomie podstawowym oraz zwykłe dowody elementarnych braków w dobrym wychowaniu. Tymczasem jan Rokita jest przeze mnie - po "odlocie" Janusza Onyszkiewicza - postrzegany jako człowiek prawdziwie przejety interesem Państwa Polskiego jako całości, bez względu na rzeczywistośc aktualnej polityki, sądzę także, że ma wizję pracy dla Polski na dłuższy nieco okres, niżnastepnych kilka dni, co z kolei (jak sądzę) charakteryzuje ludzi podporządkowanych wizji PiS-u. Jan Rokita wg mnie jest mężem stanu. A nienawidzący go ludzie z PiS-u to grajkowie. Oni bardzo zaszkodzą Polsce - sami jeszcze dokładnie nie wiemy, jak bardzo. Ale zaszkodzą niewątpliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnotowidze Re: Kalwinie...dołożę trzy grosze... 15.10.06, 15:09 Dziwnym zbieg okoliczności. Gdy może dojść do rozwiązania sejmu, gdy jeden z bliżniaków krzyczy że Po wysunie kandydaturę na premiera natęża się atak na niego. Oczernianie bez żadnych dowodów. Jak to może być że rządzacy krajem może wychodzić z zarzutami przęstępstwa bez zadnych konkretnych dowodów? Cel jest jedynie jeden - unicestwienie kandydata..i nie ważne czy to prawda czy nie, jak prawda wyjdzie to i tak będzie za póżno. Równie haniebne jak wyicągnięcie dziadka Tuska. To są chwyty człowieka bez honoru. To jest dowód jednego, że bracia bliżniacy nie mają zadnego szacunku dla narodu którym próbują rządzić. Odpowiedz Link Zgłoś