Dworzec w Krakowie

IP: 111.111.51.* 26.03.03, 19:00
witam
wrocilem walsnie z waszego pieknego miasta, do ktorego nielugo mam sie zamiar
przeprowadzic na stale i jak zwykle bardzo mi sie podobalo. Jedna tyklko
rzecz: co sie dzieje na dworcu?????
czy to jest szalet, noclegownia, kostnica? niesamowity smrod i brud.
czy nie mozecie jako miejscowi interweniowac u wladz dworca czy miasta albo w
sanepidzie?
wszedzie w polsce dworce sa obrzydliwe ale to co jest w krakowie to juz
kuriozum nie chodzi mi oczywiscie o architekture.
pozdrawiam i czekam na glosy kogos kto da znac naczelnikowi satcji czy jak mu
tam.
pozdrawiam rado
    • Gość: peteen zdrada, panowie IP: *.zielonki.sdi.tpnet.pl 26.03.03, 19:02
      rado twierdzi, że kuriozum przenieśli na dworzec... to może dworcową na
      Kazka ???
      ;c)
    • Gość: Ruadh Nie jęcz.Zapraszam do zwiedzania Dworca IP: 193.0.117.* 26.03.03, 19:02
      Warszawa Centralna.To jest dopiero dramat.Zwłaszcza wieczorem w weekendy i
      nocami całotygodniowo.
    • Gość: emka Re: Dworzec w Krakowie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.03, 19:08
      Gość portalu: rado napisał(a):


      > czy nie mozecie jako miejscowi interweniowac u wladz dworca czy miasta albo w
      > sanepidzie?

      Kotuś złotko, w PKP. Dworzec, choć w Krakowie, należy do PKP. Dokładniej to
      zdaje sie spółka córka od infrastruktury. Ty kupujesz bilet w kasie PKP, ty się
      skarż, miasto nic nie jest winne. Może tyle samo co ty :(((
      • Gość: rado Re: Dworzec w Krakowie IP: 111.111.51.* 26.03.03, 19:35
        Gość portalu: emka napisał(a):

        > Gość portalu: rado napisał(a):
        >
        Dworzec, choć w Krakowie, należy do PKP. Dokładniej to
        > zdaje sie spółka córka od infrastruktury. Ty kupujesz bilet w kasie PKP, ty
        się
        >
        > skarż, miasto nic nie jest winne. Może tyle samo co ty :(((

        no dobrze wszystkie dworce naleza do pkp. ale moze miasto jest w stanie sie z
        nimi spotkac i im wytlumaczy zeby cos z tym zrobic. wiem tez ze w warszawie
        jest okropnie ale tam jest wiecej przestrzeni i smrod ze tak powiem sie
        rozciencza. zreszta nie o to chodzi ze w polsce tez jest syf. pytalem co mozna
        zrobic zeby w krakowie nie wymiotowac wchodzac na dworzec. nie widzialem tam
        tez zadnej policji czy sok i stalem sie obiektem napasci przy kasie przez stado
        bezomnych. na prade krakowki dworzec pobil rekord polski w brudzie.
        pozdrawiam rado
        • jottka zaraz, 26.03.03, 19:37
          może najpierw ustalmy fakty

          ty jesteś rado ze szczecina???

          to w takim razie ja zapytam, czy już doniosłeś stosownym władzom o straszliwym
          wyglądzie dworca szczecińskiego? ohyda czysta, omal nóg sobie w przejściu
          podziemnym nie połamałam jesienią
          • Gość: rado Re: zaraz, IP: 111.111.51.* 26.03.03, 19:43
            jottka napisała:

            > może najpierw ustalmy fakty
            >
            > ty jesteś rado ze szczecina???

            tak to ja witam

            >
            > to w takim razie ja zapytam, czy już doniosłeś stosownym władzom o
            straszliwym
            > wyglądzie dworca szczecińskiego? ohyda czysta, omal nóg sobie w przejściu
            > podziemnym nie połamałam jesienią

            szukam wlasnie osoby odpowiedzialnej i nie wiem gdzie ja znalezc. o szczegolach
            jak znajde i porozmawiam napisze na szczecinskim forum. teraz piszemy przeciez
            o ze miala byc akcja malowania dworca w szczecinie przez mieszkancow. ale tez
            zbieraly sie wladze miasta z koleja zeby cos zrobic. ale nie moja wina ze mamay
            niepismiennego prezydenta i jeszcze sie nie zapoznal z propozycjami zakupienia
            farby. dworzec szczecin wyglada obrzydliwie ale smrod jest mniejszy. nie ma
            kilkudziesieciu bezdomych. da sie tam wejsc i wyjsc. a w kraku mozna wyciagnac
            nogi. pozdrawiam rado
            • jottka Re: zaraz, 26.03.03, 19:54
              rado, nie rozśmieszaj mnie


              mam porównanie obu dworców od ładnych paru lat i krakowski jest nieporównanie
              czystszy, bezpieczniejszy, a przejścia podziemne są równe

              we wrześniu kicałam sobie po tunelu dworca szczecin główny przez połamane
              płyty, brudne kałuże i b podejrzanych panów, którzy chcieli forsę, bo tak. w
              biały dzień, ani śladu policji w pobliżu

              dwa dni później tynk mi się na głowę sypał przy kasach - to tak w największym
              skrócie


              a na forumszczecin to jedna koleżanka pragnie malować ten dworzec społecznie,
              ale wiele osób (ja też) optuje za tym, żeby samorząd zrobił to, co do niego
              należy


              > ale nie moja wina...

              no i podobny wpływ mamy na dworzec krakowski :)
              • Gość: rado Re: zaraz, IP: 111.111.51.* 26.03.03, 20:13
                no dobra rzecz gustu. moim zdaniem gorzej jest na krakowskim ale ooba maja
                standard afrykanski.
                mysle ze mozna cos w tej dziedzinie robic i ja bede robil w szczecinie pytam
                czy ktos zastanawia sie nad tym problememe w krakowie czy nikomu to nie
                przeszkadza. pozdrawiam rado
                • jottka Re: zaraz, 26.03.03, 20:18
                  rado, zbudź się - nie słyszałes o przebudowie dworca krakowskiego, która trwa
                  od ładnych paru lat? i nawet są pewne efekty, w szczecinie natomiast, choc
                  przykro to mówić, nic się nie dzieje

                  i jeszcze zawsze pozostaje tishman&speyer w odwodzie, ta cała okolica ma ulec
                  totalnej zmianie
                  • Gość: rado Re: zaraz, IP: 111.111.51.* 26.03.03, 20:43
                    jottka napisała:

                    > rado, zbudź się - nie słyszałes o przebudowie dworca krakowskiego, która trwa
                    > od ładnych paru lat? i nawet są pewne efekty, w szczecinie natomiast, choc
                    > przykro to mówić, nic się nie dzieje

                    no chyba kilkanasie. mowilem ze architektonicznie wyglada cacy, ale to co w
                    srodku to jest epidemia i syfilis. gdzie jest sanepid?

                    >
                    > i jeszcze zawsze pozostaje tishman&speyer w odwodzie, ta cała okolica ma ulec
                    > totalnej zmianie

                    bardzo sie ciesze, no ale przeciez oni nie beda za nikogo sprzatac dworca.
                    pozdrawiam rado
                    • Gość: Wanda Re: zaraz, IP: *.stockholm.yahoo.se 04.04.03, 08:02
                      Gość portalu: rado napisał(a):


                      popieram
                      • Gość: rado Re: zaraz, IP: 111.111.51.* 07.04.03, 18:47
                        Gość portalu: Wanda napisał(a):

                        > Gość portalu: rado napisał(a):
                        >
                        >
                        > popieram

                        dzieki
                        pozdrawiam rado
        • Gość: emka Re: Dworzec w Krakowie IP: *.visp.energis.pl 26.03.03, 20:58
          Gość portalu: rado napisał(a):

          >
          > no dobrze wszystkie dworce naleza do pkp. ale moze miasto jest w stanie sie z
          > nimi spotkac i im wytlumaczy zeby cos z tym zrobic.
          ?????????? A jakie miasto ma argumenty? Powie, zeby PKP sobie zabrało dworzec?
          I co, PKP sie ugnie i posprzata? PKP to monopolista.

          wiem tez ze w warszawie
          > jest okropnie ale tam jest wiecej przestrzeni i smrod ze tak powiem sie
          > rozciencza. zreszta nie o to chodzi ze w polsce tez jest syf. pytalem co
          mozna
          > zrobic zeby w krakowie nie wymiotowac wchodzac na dworzec.
          Najlepszą metodą niewymiotowania jest 1.) pusty żołądek, 2.) srodki
          przeciwwymiotne. Powstrzymuj odruch, bo jeśli puścisz pawia 1.) bedzie jeszcze
          brudniej, kolejni pasażerowie na widok twego pawia bedą puszczać swoje i wtedy
          będzie na dworcu tak syfiaście jak na centralnym w wawie.

          nie widzialem tam
          > tez zadnej policji czy sok i stalem sie obiektem napasci przy kasie przez
          stado bezomnych.
          SOK to akurat tez PKP.

          na prade krakowki dworzec pobil rekord polski w brudzie.

          Czysto to tam nie jest, ale żeby rekord? Przesada.
    • Gość: tomekha Re: Dworzec w Krakowie IP: *.chello.pl 26.03.03, 19:40
      ja tam lubie krakowski dworzec-taki swojski jest..........:-)))))))
    • Gość: Zbigniew Dworce kolejowe w Polsce ! IP: 80.48.20.* 26.03.03, 21:05
      Na wszystkich dworcach w Polsce panuje syf i tyle !!! Szczególnie w dużych
      miastach Kraków nie wyróżnia się tu specjalnie !!! W Warszawie śmierdzi moczem
      na odległość, w Katowicach narkomani wszędzie.

      Czyste dworce mogą mieć małe miasteczka, gdzie codziennie korzysta z niego
      kilkanaście osób:))

      A w Krakowie to można tanio książkę kupić, zresztą najlepiej przyjść 5 minut
      przed odjazdem pociągu i za długo na dworcu nie przebywać

      Ps. A Jjotka ze Szczecina pochodzi to o Waszym dworcu pewnie prawdę mówi:))
      • Gość: rado Re: Dworce kolejowe w Polsce ! IP: 111.111.51.* 26.03.03, 21:12
        Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

        >
        > Czyste dworce mogą mieć małe miasteczka, gdzie codziennie korzysta z niego
        > kilkanaście osób:))

        na siwecie maja czyste dworce w duzych miastach. a kolej tez czesto jest
        publiczna. to tylko kwestia usuniecia bezdomnych i wylania masy chloru.

        > A w Krakowie to można tanio książkę kupić, zresztą najlepiej przyjść 5 minut
        > przed odjazdem pociągu i za długo na dworcu nie przebywać

        ja bylem moze 3 min i mi starczylo.
        >
        > Ps. A Jjotka ze Szczecina pochodzi to o Waszym dworcu pewnie prawdę mówi:))

        mowi prawde przeciez jeje przytakiwalem. ale nie w tym sprawa ze wszedzie jest
        syf. moim zdaniem krakow pobil rekord. zreszta to moje ulubione miasta i byloby
        mi mio zeby tam ktos sprzatnal. na prawde mozemy sie wstydzic w stosunku do
        ukrainy np.
        pozdrawiam rado
        • Gość: Zbigniew Re: Dworce kolejowe w Polsce ! IP: 80.48.20.* 26.03.03, 21:16
          Gość portalu: rado napisał(a):

          > na siwecie maja czyste dworce w duzych miastach. a kolej tez czesto jest
          > publiczna. to tylko kwestia usuniecia bezdomnych i wylania masy chloru.

          No nie przesadzaj, że na świecie (Białoruś też:), w Szwajcarii na pewno, ale
          mamy do nadgonienia ważniejsze sprawy niż czyste dworce:))


          > syf. moim zdaniem krakow pobil rekord.

          A na jakich dworcach jeszcze bywasz?
          Dla mnie najbardziej śmierdzi w Warszawie a bywam tam dosyć często.
          • Gość: rado Re: Dworce kolejowe w Polsce ! IP: 111.111.51.* 26.03.03, 21:38
            Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

            > No nie przesadzaj, że na świecie (Białoruś też:), w Szwajcarii na pewno, ale
            > mamy do nadgonienia ważniejsze sprawy niż czyste dworce:))

            na bialorusi nie bylem nie wiem. w nadganianiu nic nie przeszkadza posprzatac
            na dworcu to sie nie wyklucza a raczej zbliza nas do cywlilizacji. szczegolenie
            ze to czesto pierwsze wrazenie turystow.
            >
            > > syf. moim zdaniem krakow pobil rekord.
            >
            > A na jakich dworcach jeszcze bywasz?
            > Dla mnie najbardziej śmierdzi w Warszawie a bywam tam dosyć często.

            no ok. dla jednych najbardziej smierdzi w stolicy dla innych w szczecinie dla
            mnie w krakowie. moze to sprawa wyczulenia zmyslow. pisalem o krakowie bo mi
            bliski i sie o niego trosze. moze by zrobic slogan krakow - miasto z jedynym
            czystm dworcem w polsce?
            pozdrawiam rado

            • Gość: Piter Wina TSP !!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.localdomain 26.03.03, 22:27
              Z tego co wiem od pazdziernika tunelami także tym gdzie są kasy i kioski oraz
              okolicą dworca zarządza nie kto inna a sama firma Tishman Speyer Properities.
              Zauważyłem że za PKP takiego syfu tam nie było-zapanowało bezkrólewie. Bród
              smród zrypane dzrzwi na fotokomórke, kałuże moczu w windach i wiele wiele
              innych to w chwili obecnej widok codzienny. Hmm jak tak będzie wyglądało Nowe
              Miasto pod ich nadzorem to ja wole już jeździc rowerem.
              • Gość: behemot Re: Wina TSP !!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ds.uj.edu.pl 26.03.03, 23:14
                Gość portalu: Piter napisał(a):

                > Z tego co wiem od pazdziernika tunelami także tym gdzie są kasy i kioski oraz
                > okolicą dworca zarządza nie kto inna a sama firma Tishman Speyer Properities.
                > Zauważyłem że za PKP takiego syfu tam nie było-zapanowało bezkrólewie. Bród
                > smród zrypane dzrzwi na fotokomórke, kałuże moczu w windach i wiele wiele
                > innych to w chwili obecnej widok codzienny. Hmm jak tak będzie wyglądało Nowe
                > Miasto pod ich nadzorem to ja wole już jeździc rowerem.

                A gdybys ty kupil za ciezkie miliony dzialke i okazalo sie ze musisz dbac o
                rozwalajace sie rudery, a budowac niczego nie mozesz bo w srodku terenu stoja
                ci takie slicznosci jak "dworzec" PKS (swoja droga polecam, od razu cieplej
                pomysliszo PKP :) to chcialbys jeszcze dokladac do utrzymania tego interesu?
          • Gość: behemot Re: Dworce kolejowe w Polsce ! IP: *.ds.uj.edu.pl 26.03.03, 23:09
            Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

            > Gość portalu: rado napisał(a):
            >
            > > na siwecie maja czyste dworce w duzych miastach. a kolej tez czesto jest
            > > publiczna. to tylko kwestia usuniecia bezdomnych i wylania masy chloru.
            >
            > No nie przesadzaj, że na świecie (Białoruś też:), w Szwajcarii na pewno, ale
            > mamy do nadgonienia ważniejsze sprawy niż czyste dworce:))
            >

            OOO!!!!!!Tu sie mylisz i to bardzo do poziomu dworcow w Rosji, na Ukrainie i na
            Bialorusi (przynajmniej w duzych miastach, o glebokiej bialoruskiej prowincji
            wiem niewiele ale w koncu mowimy o Krakowie) nasze dworce jeszcze dluuugo beda
            musialy dochodzic. Zaden dworzec w Polsce nie jest choc w polowie tak zadbany
            (i strzezony) jak dworce np. we Lwowie, Kijowie, Minsku czy Petersburgo. Mowiac
            calkiem powaznie gorzej niz u nas w Europie to ze swieca szukac.
            • Gość: rado Re: Dworce kolejowe w Polsce ! IP: 111.111.51.* 27.03.03, 17:16
              Gość portalu: behemot napisał(a):
              Zaden dworzec w Polsce nie jest choc w polowie tak zadbany
              > (i strzezony) jak dworce np. we Lwowie, Kijowie, Minsku czy Petersburgo.

              no wlasnie o tym mowa teraz sie okazuje ze tunele naleza do tishmana ale chyba
              kasy do pkp. nie wiem kto i po co tak bezsensownie to podzielil. pozdrawiam rado
              • Gość: 21 Re: Dworce kolejowe w Polsce ! IP: *.sympatico.ca 27.03.03, 20:48
                Polskie dworce to wizytowka polskiego spoleczenstwa. Nie jezdze czesto pociagami, chyba tez dlatego, zeby nie klul mnie w oczy ich (dworcow) straszliwy wyglad. Jako tako jeszcze wyglada dworzec w Gdansku. Zdarzylo mi sie byc na dworcu w Krakowie w ubiegle lato. Siedze w glownej poczekalni. Ludzie jacys senni. Po 5 minutach spojrzalem sie za siebie. Na podlodze doslownie pode mna spi czlowiek. Dopiero wtedy sie zorientowalem, ze wszyscy "oczekujacy" to bezdomni. A nie bylo wcale jeszcze tak pozno...
                • kuba203 Re: Dworce kolejowe w Polsce ! 27.03.03, 21:18
                  Oj oj, przecież główny budynek dworca (a już zwłaszcza poczekalnię) należy
                  omijać szerokim łukiem, wszyscy to wiedzą :))
                  • Gość: Jaracz Re: Dworce kolejowe w Polsce ! IP: *.czyzyny.net.pl / 192.168.5.* 28.03.03, 00:17
                    kuba203 napisał:

                    > Oj oj, przecież główny budynek dworca (a już zwłaszcza poczekalnię) należy
                    > omijać szerokim łukiem, wszyscy to wiedzą :))
                    Ej, przeciez budynek Dworca sam w sobie jest calkiem ladny, i ladnie odnowiony,
                    a to ze jest tu tylu bezdomnych to inna sprawa - oni wcale przeciez nie chca
                    chodzic do noclegowni, bo tam nie mozna pic alkoholu, a na krakowskim dworcu
                    jest cieplo i zawsze mozna wysepic jakis grosz na wodke od przechodzacych
                    tamtedy turystow.. :/

                    A ze nikt nie ma pomyslu na to, jak sobie z tym poradzic, to wyglada to dzis
                    tak jak wyglada:/

                    pozdr

                    Jaracz
                    • kuba203 Re: Dworce kolejowe w Polsce ! 28.03.03, 11:54
                      Ja nic nie mówię nt wyglądu zewnętrznego tego budynku, bo jest faktycznie
                      ładnie odnowiony, ale w środku to np gołębie latają i srają na ludzi, no sorry,
                      ale nie chce mi się ryzykować :)) Wystarczy mi, że mogę oberwać schodząc do
                      nowego przejścia z kasami. A w tym przejściu też są bezdomni, ale jakoś nie
                      śmierdzi aż tak.
                      • Gość: rado Re: Dworce kolejowe w Polsce ! IP: 111.111.51.* 28.03.03, 18:37
                        kuba203 napisał:

                        , ale w środku to np gołębie latają i srają na ludzi, no sorry,

                        mi to wyglada tez takl ze czasem ludzi sraja na ludzi. pozdrawiam rado
                    • Gość: behemot Re: Dworce kolejowe w Polsce ! IP: *.ds.uj.edu.pl 28.03.03, 17:38
                      Gość portalu: Jaracz napisał(a):

                      > kuba203 napisał:
                      >
                      > > Oj oj, przecież główny budynek dworca (a już zwłaszcza poczekalnię) należy
                      >
                      > > omijać szerokim łukiem, wszyscy to wiedzą :))
                      > Ej, przeciez budynek Dworca sam w sobie jest calkiem ladny, i ladnie
                      odnowiony,
                      >
                      > a to ze jest tu tylu bezdomnych to inna sprawa - oni wcale przeciez nie chca
                      > chodzic do noclegowni, bo tam nie mozna pic alkoholu, a na krakowskim dworcu
                      > jest cieplo i zawsze mozna wysepic jakis grosz na wodke od przechodzacych
                      > tamtedy turystow.. :/
                      >
                      > A ze nikt nie ma pomyslu na to, jak sobie z tym poradzic, to wyglada to dzis
                      > tak jak wyglada:/
                      >
                      > pozdr
                      >
                      > Jaracz

                      Tak tylko na dworcu i w przejsciach podziemnych sprzatanie i okresowe drobne
                      remonty usiluje sie zastapic WIELKA RENOWACJA raz na kilka lat. Szczegolnie
                      dotyczy to "nowego" przejscia podziemnego.
                    • Gość: rado Re: Dworce kolejowe w Polsce ! IP: 111.111.51.* 28.03.03, 18:36
                      Gość portalu: Jaracz napisał(a):

                      > a to ze jest tu tylu bezdomnych to inna sprawa - oni wcale przeciez nie chca
                      > chodzic do noclegowni, bo tam nie mozna pic alkoholu, a na krakowskim dworcu
                      > jest cieplo i zawsze mozna wysepic jakis grosz na wodke od przechodzacych
                      > tamtedy turystow.. :/
                      >
                      > A ze nikt nie ma pomyslu na to, jak sobie z tym poradzic, to wyglada to dzis
                      > tak jak wyglada:/

                      no nie weim to chyba nie jest skomplikowane. zakazac spania, wydalania sie,
                      spozywania alkoholu i zaczepinia podroznych plus duza ilosc chloru to nie jest
                      filozofia. pozdrawiam rado
                  • Gość: rado Re: Dworce kolejowe w Polsce ! IP: 111.111.51.* 28.03.03, 18:38
                    kuba203 napisał:

                    > Oj oj, przecież główny budynek dworca (a już zwłaszcza poczekalnię) należy
                    > omijać szerokim łukiem, wszyscy to wiedzą :))

                    no turysci nie wiedza i to czesto pierwsze wrazenie nie tylko z krakowa ale i
                    kazdego innego mista. pozdrawiam rado
                • Gość: oko 21 ty chyba nie masz nosa. IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 28.03.03, 20:51
                  albo może masz chroniczny katar.
    • myst Re: Dworzec w Krakowie 28.03.03, 23:07
      Jakoś niechętny byłem, aby przeczytać ten list, ale w końcu dzisiaj się
      zdecydowałem.............. niestety.....
      Szkoda, że 80% wypowiedzi forumowiczów jest tak krótkowzroczna. Wiadomo, że
      wszystkie duże dworce w naszym kraju są okupowane przez bezdomnych. Śmierdzą,
      są brudni, chorzy ale nie agresywni !!
      Są to ofiary obecnego systemu - ktoś nie jest bogaty aby bogatym był ktoś.
      Dziwi mnie to gadanie o dworcu - przecież to jedno z niewielu miejsc, gdzie ci
      ludzie mogą schronić się przed chłodem i deszczem i gdzie nie dopadną ich
      bejzbole młodych gniewnych, którzy uważają, że ci biedni i brudni nie są ludźmi.
      Tak to bardzo przeszkadza ???
      Ile czasu spędzacie na dworcu - 20 minut ???
      Ze Szczecina można przecież samolotem przylecieć - krótka podróż, ładny
      terminal, brak bezdomnych.......
      No i ta opisana w pierwszym liście "napaść" bezdomnych .....
      Przecież ci ludzie są wycieńczeni do tego stopnia, że gdyby bardzo chcieli ( co
      nie leży w ich naturze ) to i tak nie skrzywdzą nikogo.
      Fajnie jest siedzieć we własnym mieszkanku, mieć rodzinkę, pracę i pieniążki na
      to i tamto....................
      A gdy odwiedzisz ten nasz dworzec następnym, razem to zauważ, że wokół otaczają
      cię kamerki ( to te wiszace czarne półkule ) i bądź pewien, że gdy coś się
      dzieje złego, zagrażającego otoczeniu natychmiast kierowany jest na miejsce
      patrol policji bądź sok-u.....
      • Gość: rado Re: Dworzec w Krakowie IP: 111.111.51.* 29.03.03, 07:34
        myst napisał:

        > Jakoś niechętny byłem, aby przeczytać ten list, ale w końcu dzisiaj się
        > zdecydowałem.............. niestety.....

        niestety zdecydowales sie tez odpisac.

        > Szkoda, że 80% wypowiedzi forumowiczów jest tak krótkowzroczna. Wiadomo, że
        > wszystkie duże dworce w naszym kraju są okupowane przez bezdomnych. Śmierdzą,
        > są brudni, chorzy ale nie agresywni !!

        nie no wcale. nie sa agresywni podejdz tam czasem wieczorem. smrod zreszta tez
        jest agresja.

        > Są to ofiary obecnego systemu - ktoś nie jest bogaty aby bogatym był ktoś.

        przepraszam ja nie jestem bogaty. mysle ze jakies 99 proc kozystajacych z
        dworca rowniez nie jest bogata. co ma system do syfu na dworcu? kupic srodki
        czyszczace i wyszorowac dworzec nie trzeba wiele kasy.

        > Dziwi mnie to gadanie o dworcu - przecież to jedno z niewielu miejsc, gdzie
        ci
        > ludzie mogą schronić się przed chłodem i deszczem i gdzie nie dopadną ich
        > bejzbole młodych gniewnych, którzy uważają, że ci biedni i brudni nie są
        ludźmi

        tak tylko ze to niejest miejsce wlasciwe. od tego sa noclegownie. dworce w
        cywilizowanych krajach swiata nie widzialy takiego g... od dziesiatkow lat.
        moze powinni tez siedziec np. w urzedzie miasta bo tam bedzie tez cieplo i
        blizej ochrony przed mlodymi gniewnymi, albo na komisariatach policji? albo u
        ciebie w domu? osobiscie optuje za ostatnim wyjsciem.


        > Ile czasu spędzacie na dworcu - 20 minut ???

        10 s tam to jest za duzo dla czlowieka o przecietnej wrazliwosci.

        > Ze Szczecina można przecież samolotem przylecieć - krótka podróż, ładny
        > terminal, brak bezdomnych.......

        nie mozna ale to szczegol. jakby bylo mozna, to mam nie wybierac pkp tylko
        latac samolotem bo na dworcach jest koczowisko? juz doplacamy wszyscy do tej
        fantastycznej firmy i place za bilet wystarczajaco duzo zeby nie music sie
        obawiac o zdrowie i zycie.

        > No i ta opisana w pierwszym liście "napaść" bezdomnych .....
        > Przecież ci ludzie są wycieńczeni do tego stopnia, że gdyby bardzo chcieli (
        co
        >
        > nie leży w ich naturze ) to i tak nie skrzywdzą nikogo.

        moze zrob doswiadczenie. no sorki wyslalabys tam swoja 15 letnia corke albo
        zone? ja jestem spory i ode mnie domagali sie kaski dosc natarczywie.

        > Fajnie jest siedzieć we własnym mieszkanku, mieć rodzinkę, pracę i pieniążki
        na
        >
        > to i tamto....................

        nie no to jest zbrodnia. powienieneim dawac kaske na dworcu na dykte. staram
        sie pomagac w cywilizowany sposob ale nie dajac na ulicy.


        > A gdy odwiedzisz ten nasz dworzec następnym, razem to zauważ, że wokół
        otaczają
        >
        > cię kamerki ( to te wiszace czarne półkule ) i bądź pewien, że gdy coś się
        > dzieje złego, zagrażającego otoczeniu natychmiast kierowany jest na miejsce
        > patrol policji bądź sok-u.....

        jasne a co to jest cos zlego? kamerki nie widza syfu? zaczepiania pasazerow?
        picia alkoholu? mysle ze ktos sie obudzi jak wbija strzykawe prezydentowi w
        d... albo bedzie epidemia. pozdrawiam rado
        • myst Re: Dworzec w Krakowie 29.03.03, 12:15
          Gość portalu: rado napisał(a):

          > myst napisał:
          >
          > > Jakoś niechętny byłem, aby przeczytać ten list, ale w końcu dzisiaj się
          > > zdecydowałem.............. niestety.....
          >
          > niestety zdecydowales sie tez odpisac.

          sądzę, że jednak warto było odpisać

          >
          > > Szkoda, że 80% wypowiedzi forumowiczów jest tak krótkowzroczna. Wiadomo, ż
          > e
          > > wszystkie duże dworce w naszym kraju są okupowane przez bezdomnych. Śmierd
          > zą,
          > > są brudni, chorzy ale nie agresywni !!
          >
          > nie no wcale. nie sa agresywni podejdz tam czasem wieczorem. smrod zreszta
          tez
          > jest agresja.

          Jak dla Ciebie smród jest agresją, to gratuluję. Dobrze, że nie jesteś głową
          tego państwa, bo byś wysłał wojsko na wysypiska śmieci i do śmietników.

          >
          > > Są to ofiary obecnego systemu - ktoś nie jest bogaty aby bogatym był ktoś.
          >
          >
          > przepraszam ja nie jestem bogaty. mysle ze jakies 99 proc kozystajacych z
          > dworca rowniez nie jest bogata. co ma system do syfu na dworcu? kupic srodki
          > czyszczace i wyszorowac dworzec nie trzeba wiele kasy.

          Bogactwo jest pojęciem bardzo względnym - a ten tekst odnosi się do ludzi a nie
          do PKP... Właśnie ci biedni są ofiarami systemu i ludzi takich jak Ty, którzy
          widzą w tym tylko syf i gówno a nie dostrzegają, że to ludzie.

          >
          > > Dziwi mnie to gadanie o dworcu - przecież to jedno z niewielu miejsc, gdzi
          > e
          > ci
          > > ludzie mogą schronić się przed chłodem i deszczem i gdzie nie dopadną ich
          > > bejzbole młodych gniewnych, którzy uważają, że ci biedni i brudni nie są
          > ludźmi
          >
          > tak tylko ze to niejest miejsce wlasciwe. od tego sa noclegownie. dworce w
          > cywilizowanych krajach swiata nie widzialy takiego g... od dziesiatkow lat.
          > moze powinni tez siedziec np. w urzedzie miasta bo tam bedzie tez cieplo i
          > blizej ochrony przed mlodymi gniewnymi, albo na komisariatach policji? albo u
          > ciebie w domu? osobiscie optuje za ostatnim wyjsciem.

          Cywilizowane kraje świata stać na opiekę nad bezdomnymi, choć nie do końca. Dla
          porównania polecam kilka stacji metra w Nowym Jorku, gdzie też żyją bezdomni no
          i śmierdzą......
          Widzę, że samym problemem dla Ciebie jest widok bezdomnego - a jego
          rozwiązaniem jest usunięcie go - byle dalej od Ciebie. Nie ważne gdzie, byle
          nie stał na Twojej drodze.

          >
          >
          > > Ile czasu spędzacie na dworcu - 20 minut ???
          >
          > 10 s tam to jest za duzo dla czlowieka o przecietnej wrazliwosci.

          z Twojej wrażliwości wnioskuję, że jesteś artystą - albo cierpisz na autyzm...


          >
          > > Ze Szczecina można przecież samolotem przylecieć - krótka podróż, ładny
          > > terminal, brak bezdomnych.......
          >
          > nie mozna ale to szczegol. jakby bylo mozna, to mam nie wybierac pkp tylko
          > latac samolotem bo na dworcach jest koczowisko? juz doplacamy wszyscy do tej
          > fantastycznej firmy i place za bilet wystarczajaco duzo zeby nie music sie
          > obawiac o zdrowie i zycie.
          >
          > > No i ta opisana w pierwszym liście "napaść" bezdomnych .....
          > > Przecież ci ludzie są wycieńczeni do tego stopnia, że gdyby bardzo chcieli
          > (
          > co
          > >
          > > nie leży w ich naturze ) to i tak nie skrzywdzą nikogo.
          >
          > moze zrob doswiadczenie. no sorki wyslalabys tam swoja 15 letnia corke albo
          > zone? ja jestem spory i ode mnie domagali sie kaski dosc natarczywie.

          Moja żona wraz z 11 letnią córką często korzystają z PKP i są na dworcu. Jakoś
          nigdy nie padły ofiarą agresywnych bezdomnych, którzy by wymusili od nich
          pieniążki...

          >
          > > Fajnie jest siedzieć we własnym mieszkanku, mieć rodzinkę, pracę i pieniąż
          > ki
          > na
          > >
          > > to i tamto....................
          >
          > nie no to jest zbrodnia. powienieneim dawac kaske na dworcu na dykte. staram
          > sie pomagac w cywilizowany sposob ale nie dajac na ulicy.

          No tak..... Masz racje... Ci biedni powinni Ci wręczyć swoje wizytówki z
          numerem swoich kont bankowych ......
          >
          >
          > > A gdy odwiedzisz ten nasz dworzec następnym, razem to zauważ, że wokół
          > otaczają
          > >
          > > cię kamerki ( to te wiszace czarne półkule ) i bądź pewien, że gdy coś się
          >
          > > dzieje złego, zagrażającego otoczeniu natychmiast kierowany jest na miejsc
          > e
          > > patrol policji bądź sok-u.....
          >
          > jasne a co to jest cos zlego? kamerki nie widza syfu? zaczepiania pasazerow?
          > picia alkoholu? mysle ze ktos sie obudzi jak wbija strzykawe prezydentowi w
          > d... albo bedzie epidemia. pozdrawiam rado

          widzą wiele przestępstw i dzięki nim właśnie poziom bezpieczeństwa na dworcu
          znacznie się poprawił w porównaniu z poprzednimi latami.


          A na zakończenie życzę poprawy wzroku - bo czasami "rzecz" którą ze wstrętem
          omijasz na ulicy nie jest gównem, tylko człowiekiem.......
          • Gość: rado Re: Dworzec w Krakowie IP: 111.111.51.* 29.03.03, 13:24
            myst napisał:

            > Gość portalu: rado napisał(a):
            >
            > > > Są to ofiary obecnego systemu - ktoś nie jest bogaty aby bogatym był
            > ktoś.
            > >
            > >
            > > przepraszam ja nie jestem bogaty. mysle ze jakies 99 proc kozystajacych z
            > > dworca rowniez nie jest bogata. co ma system do syfu na dworcu? kupic srod
            > ki
            > > czyszczace i wyszorowac dworzec nie trzeba wiele kasy.
            >
            >>> Bogactwo jest pojęciem bardzo względnym - a ten tekst odnosi się do ludzi a
            nie do PKP... Właśnie ci biedni są ofiarami systemu i ludzi takich jak Ty,
            którzy widzą w tym tylko syf i gówno a nie dostrzegają, że to ludzie.

            co ty gadasz? oni sa moja ofiara? co ja mam z tym w spolnego? jakiego systemu?
            jeszcze nie wymyslono takiego systemu zeby wszyscy byli bogaci. chyba ze ty juz
            na to wpadles.


            > > > Dziwi mnie to gadanie o dworcu - przecież to jedno z niewielu miejsc,
            gdzie ci ludzie mogą schronić się

            > > . dworce w
            cywilizowanych krajach swiata nie widzialy takiego g... od dziesiatkow lat
            moze powinni tez siedziec np. w urzedzie miasta bo tam bedzie tez cieplo i
            blizej ochrony przed mlodymi gniewnymi, albo na komisariatach policji? alb
            o u ciebie w domu? osobiscie optuje za ostatnim wyjsciem.

            >>> Cywilizowane kraje świata stać na opiekę nad bezdomnymi, choć nie do końca.
            Dla porównania polecam kilka stacji metra w Nowym Jorku, gdzie też żyją
            bezdomni no i śmierdzą......

            cywlilizowane kraje stac na opieke a miomo to pelno jest tam bezdomnych
            niemniej nie maja one koczowisk bezdomnych na dworcach. warto wiedziec ze n
            metrze w nowym yorku obowiazuje zakaz zebrania. nie ma tam tez bezdomnych,
            poukladanych stosem na sobie i wydalajacych wzajemnie na sobie. jedyna
            mozliwosc przebywania bezdomnego w metrze to wykonywanie jakiejs pracy np.
            granie. nie spotkala tez mnie tam zadna napasc tego typu jak na krakow central.
            dla porowania dedykuje ci i wogole wszystkim a szczegolnie pkp obrazki z
            glownego dworca nyc grand central:
            www.grandcentralterminal.com

            > > 10 s tam to jest za duzo dla czlowieka o przecietnej wrazliwosci.
            >
            > z Twojej wrażliwości wnioskuję, że jesteś artystą - albo cierpisz na autyzm...

            nie wiem moze jedno i drugie. ty za to jestes pozbawiony chyba jakiejkolwiek
            wrazliwosci estetycznej bo jestes jedyna osoba ktorej ten syf nie przeszkadza.
            pozostali zazwyczaj argumentowali ze to typowy standard pkp.

            > Moja żona wraz z 11 letnią córką często korzystają z PKP i są na dworcu.
            Jakoś nigdy nie padły ofiarą agresywnych bezdomnych, którzy by wymusili od
            nich pieniążki...

            chyba wspolczuje twojej rodzinie.

            >>>staram sie pomagac w cywilizowany sposob ale nie dajac na ulicy.
            >
            > No tak..... Masz racje... Ci biedni powinni Ci wręczyć swoje wizytówki z
            > numerem swoich kont bankowych ......

            nie slyszales o akcji "nie dawaj na ulicy"? ty taki spolecznik? wszystkie
            organizacje charytatywne mowia ze to w gruncie rzeczy zmarnowane pieniadze
            zmarnowane na dalsze staczanie sie tych gosci. pomoc konkretnej organizacji
            pozwala nakarmic naprawde potrzebujacych.

            > kamerki
            > widzą wiele przestępstw i dzięki nim właśnie poziom bezpieczeństwa na dworcu
            > znacznie się poprawił w porównaniu z poprzednimi latami.

            no jeszcze wiecej optymizmu. ciekawe jak bylo poprzednio. gwalcili kasjerki?

            > A na zakończenie życzę poprawy wzroku - bo czasami "rzecz" którą ze wstrętem
            > omijasz na ulicy nie jest gównem, tylko człowiekiem.......

            nie omijam bezdomnych na ulicy ze wstretem. udalo mi sie kilku znich uratowac.
            tyle tylko ze mowimy o wygladzie dworca, o sytuacji, ktora uwalcza nie tylko
            klientom tej cudnej firmy, jest wizytowka miasta, ale i uwlacza przebywajacym
            tam bezdomnym, ktorzy leza doslownie we wlasnych odchodach. powiedzialem
            dworzec to nie noclegownia. to miejsce takie samo jak urzad, sklep, czy twoj
            dom. pozdrawiam rado
            pozdrawiam rado
            • myst Re: Dworzec w Krakowie 29.03.03, 16:49
              Chciałem Ci uświadomić, że dworce w całym naszym kraju wyglądają podobnie. Byc
              może PKP "oszczędza" na ich estetyce, ale tak już jest, jak się chce większe
              pieniążki brać za nic. Wielu pracowników tej firmy ubolewa nad tym stanem
              rzeczy, ale to nie leży w ich kompetencjach - jak zwykle odgórne ograniczenia
              nakładane przez dyrekcje, której pracownicy siedzą sobie w obszernych
              klimatyzowanych pomieszczeniach.... Tak jest też w innych firmach państwowych i
              prywatnych - "wyżej wała nie podskoczysz" i już....
              Co z tego, że nawet sami pracownicy PKP chcą coś zmienić na lepsze, kiedy
              dyrekcja sama wie co jest dobre i nie dopuszcza żadnych sensownych propozycji
              poprawy obecnego stanu rzeczy.
              A w wywiadach ludzie z "góry" zawsze będą twierdzić, że jest dobrze i
              wspaniale....
              Nie powinno to chyba nawet dziwić przeciątnego Polaka, który choć raz oddał
              swój głos w wyborach wierząc, że coś zmieni ;-))
              Dla mnie plusem natomiast jest, że przynajmniej bezdomni nie są tępieni jak
              stonka. W Krakowie natomiast jest kilka noclegowni, które są co wieczór pełne i
              nie sa w stanie przyjąć nikogo więcej. Co dzień w Krakowie zjawiaja się nowi
              bezdomni z rejonu całej Polski i nikt nie jest w stanie zapewnić im
              schronienia.
              Część z nich po prostu wybrała życie koczownicze, ale zdecydowana większość
              została zmuszona do takiego trybu życia masowymi zwolnieniami i stałymi
              podwyżkami. Nie jestem też zwolennikiem dawania na "bułkę" klientowi od którego
              trąca dyktą.... Taki sam mam stosunek do narkomanów, bo zdaję sobie doskonale
              sprawę, że pieniądze spozytkuje na następną działkę, albo spłatę dilera.....
              Organizacje społeczne - są fajne, ale coraz mniej społeczne- wciąż rośnie w
              nich zaplecze administracyjne pochłaniające coraz większe kwoty pieniędzy....
              Nie mam zamiaru wymyślać nowego systemu - przy obecnej świadomości społecznej -
              nawet najlepszy system jest do kitu.
              A nawiązując do kwestii bezpieczeństwa, to z cała odpowiedzialnościa mogę Ci
              powiedzieć, że jego poziom znacznie wzrósł w ostatnich latach i co chwilę
              rozbijana jest grupa przestępcza, która jako rejon swojej działalności obrała
              sobie dworzec. Choć kieszonkowców jest nadal dużo - przed którymi Cię
              ostrzegam !!!!
              • Gość: rado Re: Dworzec w Krakowie IP: 111.111.51.* 29.03.03, 17:50
                myst napisał:

                > Chciałem Ci uświadomić, że dworce w całym naszym kraju wyglądają podobnie.

                no ameryki nie odkryles. o tym pisze kazdy w tym watku ze mna wlacznie. ale
                moim zdaniek krakowski jest najobrzydliwszy. generalnie zgadzam sie z twoja
                krytyka pkp ale to co napisales:

                > Co z tego, że nawet sami pracownicy PKP chcą coś zmienić na lepsze, kiedy
                > dyrekcja sama wie co jest dobre i nie dopuszcza żadnych sensownych propozycji
                > poprawy obecnego stanu rzeczy.

                troszke mi nie pasuje bo to nie jest filozofia zakazac koczowania bezdomnym i
                umyc podloge przy pomocy srodkow dyzenfekujacych.

                > Dla mnie plusem natomiast jest, że przynajmniej bezdomni nie są tępieni jak
                > stonka. W Krakowie natomiast jest kilka noclegowni, które są co wieczór pełne
                i nie sa w stanie przyjąć nikogo więcej.

                nie ma w polsce takich odpowiedziw w zadnej noclegowni. zawsze jest miejsce.
                szczegolnie teraz jak sie ocieplilo.


                > Część z nich po prostu wybrała życie koczownicze,

                no wlasnie ale dworzec to nie to miejsce.

                >Choć kieszonkowców jest nadal dużo - przed którymi Cię
                ostrzegam !!!!

                dzieki. powiedz mi jeszcze gdzie kupowac w kraku bilety zeby nie widziec tego
                dworcowego syfu. ale walki i tak nie zaniecham. jak sie juz przeprowadze to
                nieodpuszcze. najblizsza wizyta w czerwcu. pozdrawiam rado (tu sie pan skuter
                ucieszy)
                • adelmus Re: Dworzec w Krakowie 02.04.03, 05:19
                  Gość portalu: rado napisał(a):

                  > dzieki. powiedz mi jeszcze gdzie kupowac w kraku bilety zeby nie widziec tego
                  > dworcowego syfu. ale walki i tak nie zaniecham. jak sie juz przeprowadze to
                  > nieodpuszcze. najblizsza wizyta w czerwcu. pozdrawiam rado (tu sie pan skuter
                  > ucieszy)

                  Bilety możesz kupować na ulicy Stolarskiej , niedaleko Rynku w podcieniach przy
                  Bazylice Dominikanów . Jest tam ajencja PKP i pewnie nie zobaczysz tam tego ,
                  czego tak bardzo się obawiasz i nie lubisz....
                  • Gość: rado Re: Dworzec w Krakowie IP: 111.111.51.* 03.04.03, 18:09
                    adelmus napisał:

                    > Bilety możesz kupować na ulicy Stolarskiej , niedaleko Rynku w podcieniach
                    przy
                    >
                    > Bazylice Dominikanów . Jest tam ajencja PKP i pewnie nie zobaczysz tam tego ,
                    > czego tak bardzo się obawiasz i nie lubisz....

                    dzieki za info.
                    pozdrawiam rado
    • Gość: rado Re: Dworzec w Krakowie IP: 111.111.51.* 01.04.03, 18:21
Pełna wersja