Dodaj do ulubionych

Bo kamienica była za niska

IP: *.nsw.bigpond.net.au 26.10.06, 03:31
Tytus! Tak Trzymac!!! POZDRAWIAM ...Andrzej "Aborygen" Skladowski
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Bo kamienica była za niska IP: 82.119.85.* 26.10.06, 06:17
      Na dzien dobry powinni go wywalic z uczelni. Studia powinny tez uczyc
      moralnosci, a jak widac na zalaczonym obrazku ten profesorek jest z tym na
      bakier. Jeszce mowi ze nieporozumienie. Chory kraj..
    • Gość: sosab No a co z Alefem ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 06:59
      przecież tam też nadbudowano nielegalnie całe piętro.
      I co - cisza . Sa w tym mieście równi i równiejsi
      • Gość: aborygen1 Czyli rece precz od Pierscionka ... IP: *.nsw.bigpond.net.au 26.10.06, 07:51
        a zamiast tego czepiajcie sie Alefa. Jak Alef cos przeskrobal to tez sie do
        niego dobiora. Kamienica na Agnieszki nie ma 500 lat tylko moze z 50. I to jest
        glowna roznica. Ulica Agnieszki wypiekniala a szeroka szkoda mowic. Sasiedzi z
        Agnieszki nie cierpia a na Szerokiek budynek sie wali. Nie dostrzegasz roznic???
      • Gość: aborygen1 nadbudowano nielegalnie 1 pietro (Alef) IP: *.nsw.bigpond.net.au 26.10.06, 08:06
        a na szerokiej "tylko" 3 pietra... dalej nie widzisz roznicy???
        • o13y ja nie dostrzegam 26.10.06, 08:54
          jeśli chodzi o przestrzeganie prawa.
          Czy nielegalnie dopudowano jedną czy 10 kondygnacji - z punktu widzenia
          przestrzegania przepisów to to samo.
          Co do zagrożenia życia i pozostałych szkód - no, tu jest różnica. Ale sprawa
          Szerokiej jest "wieloaspektowa", że się tak wyrażę.
          Ujawnia modelowo wszystkie choroby toczące tzw. uczestników procesu
          budowlanego.
          Projektantów - dotychczas przekonanych, że kwestia dziedzictwa i ochrony
          zabytków podlega najróżniejszym interpretacjom. Z ulubionym argumentem
          ekonomicznym. I zerowymi wiadomościami o rewitalizacji. Mającymi także w
          głębokim poważaniu konserwatorów zabytków, których traktują jako ucieleśnienie
          wszelkiego zła, krepującego ich artystyczne wizje.
          Konstruktorów, wspierających ich w zbożnym dziele przebudowy i nadbudowy
          wszystkiego. Wspierających w dodatku swoimi tytułami naukowymi.
          Inwestorów wreszcie utwierdzanych przez wyżej wymienionych (jako
          profesjonalistów), że wszystko można. A każda wizja nakreślona przez duet
          inwestor-architekt jest święta i wara takim upierdliwcom jak konserwator od ich
          praw autorskic

          Działanie typowe i znane wszystkim - jedna ekspertyza nam nie pasuje?
          To się bierze innego eksperta, który ma diametralnie inne zdanie.
          Wszystko oczywiście w oparciu o te same przepisy.
          • Gość: imd do o 13y IP: *.devs.futuro.pl 27.10.06, 09:15
            TAK TAK TAK! Krótko i sensownie, aż miło przeczytać. Gratulacje
    • Gość: ew1g Bo kamienica była za niska IP: 83.175.180.* 26.10.06, 07:39
      ile i dlaczego tak drogo oto jest pytanie ,które otwiera wszystkie dzrzwi od
      lat
    • Gość: Greg Jak on ma na nazwizko? ten L IP: *.chello.pl 26.10.06, 07:43
      Wiesław L. ? Moze podac nazwisko tego geniusza z Politechniki?

      Jak tak świetnie uczy studentow to lepiej wiedzieć jak Wiesiek ma na nazwisko ,
      ... mozna by dłużej spac zamiast iść na wykłady.
      • Gość: pkstudent Re: Jak on ma na nazwizko? ten L IP: *.gemini.net.pl 26.10.06, 17:35
        ja nie wiesz jak ma na nazwisko Wiesiek L. to sie moze dowiesz w odpowiednim
        czasi e i na odpowiednim przedmiocie. Tak czy siak trza szybko konczyc ta
        uczelnie bo jak sie kadra profesorska rozleci to zamkna ten bajzel.
    • Gość: fdewre Bo kamienica była za niska IP: 83.175.180.* 26.10.06, 07:50
      bo murzyn jest czarny a pieniądze nie smierdzą
      a wille na Woli Justowskiej lub Chełmie sporo kosztują ( sama działka 400000
      zł )
    • Gość: do aborgena ALEF !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 11:06
      no to ustalmy ile pięter można legalnie nielegalnie nadbudować.
      aborygen proponuje jedno - wide Alef.
      Ja proponuje dwa .
      A może można by w tej sprawie przeprowadzić badanie opini publicznej i w
      oparciu o wyniki wydac wytyczne prokuraturze ?
      • Gość: wgqewd Re: ALEF !!!!! IP: 83.175.180.* 26.10.06, 21:29
        no to ustalmy ile kosztuje wydanie zgody
      • Gość: aborygen1 Re: ALEF !!!!! IP: *.nsw.bigpond.net.au 27.10.06, 05:33
        Ja wyraznie napisalem ze jak Alef przeskrobal to i do nich sie dobiora. Chodzi
        mi tylko o to, ze jak piszemy o szerokiej to piszemy o szerokiej.
    • Gość: barlomiej "profesorowie" z polietchniki... IP: 195.94.195.* 26.10.06, 13:26
      na to miano tam nie zasluguje nikt. To zbiot szarych eminencji. Kadluczka,
      Loegler, Zin - ci "specjalisci" powinni siedziec za kratkami, bo uprawiaja od
      lat rozboj przestrzenny. najlepsi z Politechniki przeszly na wydzial
      architektury w Szkole Frycza Modrzewskiego.
      • Gość: gosc Re: "profesorowie" z polietchniki... IP: *.chello.pl 26.10.06, 16:54
        Nie załamuj mnie. Szkoła Modrzewskiego to płatne kursy a nie wyższa uczelni i
        żaden papierek tego nie zmieni.
    • Gość: Tom Re: Bo kamienica była za niska IP: 62.233.163.* 26.10.06, 14:43
      Kim jest ten Tytus? Ma znajomości w Gazecie w prokuraturze to jakiś jeden
      wielki układ :) ciekawe czy go rozbiją he he
      • Gość: aborygen1 Kim jest ten Tytus??? Znajomosci ??? IP: *.nsw.bigpond.net.au 27.10.06, 05:38
        Widac, ze porzadnym facetem skoro od tylu lat wojuje z "architektura miejska" a
        mimo tego sasiad nielegalnie stawie obok niego palac kultury. facetem z ukladami
        byl piersionek przynajmniej do czasu najazdu Kaczorow na Polske. To, ze wzieli
        go teraz za du... to nie efekt lapowek Tytusa lecz niecheci obecnej WADZYYY do
        Pierscionka (ze Staowarzyszenia ORDYNACKA).
    • Gość: andrzej Tym razem niestety Wyborcza " IP: *.gemini.net.pl 26.10.06, 17:37
      niestety, tym razem Wyborcza, którą lubie i czytuję codziennie dała "ciała".
      Albo z głupoty własnej dziennikarzy, albo z chęci pochwalenia się ładnym tytułem
      na pierwszej stronie dodatku krakowskiego, albo z powodu polegania na opinii
      osób stronniczych. Tak się składa, że czytałem opinię profesora z politechniki o
      której mowa w artykule - jest poprawna merytorycznie i technicznie. Jeżeli ktoś
      określa mianem "fałszywej opinii" zdanie, że jeszcze przed nadbudową sąsiedniej
      kamienicy, kominy były zbyt niskie, i cyrkulacja powietrza była zaburzona, a
      nadbudowanie może jeszcze dodatkowo tą cyrkulację utrudnić, to chyba powinien
      pracować w gazecie w rodzaju "Fakt" a nie w Wyborczej.
      • o13y jak czytałeś 26.10.06, 18:22
        to przeczytaj jeszcze raz
        profesor wyraźnie odwołuje się do fotografii, pisząc "z proporcji na fot. można
        przyjąć".
        Istnieje kilka expertyz na temat ciągów spalinowych i wentylacyjnych w
        rzeczonej kamienicy. Inne jednak odwołują się do danych zawartych w normach,
        czyli kąta i odległości od przeszkody
        Ponadto autor expertyzy o której mówi artykuł odwołuje się do "niezwykłej
        złożoności zjawisk aerodynamicznych"
        To prawda, że pisze iz nadbudowa MOGŁA wpłynąć na sąsiedni budynek.
        Ale z faktu, że stare budynki nie spełniają współczesnych norm, nie wynika, że
        należy to jeszcze pogorszyć nadbudową. Ponadto nie jest tak, że kiedyś nie
        obowiązywały żadne zasady budowania. Obowiązywały. I samowole były. I nakazy
        rozbiórki też. Jedne udawało się wyekzekwować, inne nie- całkiem jak dzisiaj.
        • Gość: andrzej Re: jak czytałeś IP: *.gemini.net.pl 26.10.06, 22:25
          sam potwierdzasz, to co powiedzialem
          zdania "z proporcji na fot. można przyjąć" oraz "niezwykłej złożoności zjawisk
          aerodynamicznych" są jak najbardziej poprawne i nie ma w nich nic niewłaściwego,
          a tym bardziej "fałszywego" jak oznajmia tytuł artykułu.

          jeżeli masz wiedze w tematyce budowlanej, to wiesz, ze jest to dziedzina gdzie
          dla każdej usterki można znaleźć przyczynę, którą można i udowodnić i obalić
          równocześnie. Taki jest urok tej dziedziny wiedzy.

          mała dygresja w kwestii norm - to że w normie zostało powiedziane, że jest
          wymagany jakiś minimalny kąt i odległość od przeszkody, aby w kominie był ciąg,
          to zwykle "dym" wychodzący z komina nic o takiej normie nie wie, i potrafi z
          niego wychodzic, pomimo, ze kąt jest zbyt duży a odległość zbyt mała, a potrafi
          też nie wychodzić, pomimo, że kąt i odległość spełniają normę nawet z zapasem.
          Dlatego tez pewnie w tej kamienicy, przed nadbudowa wszystko bylo ok z ciagiem w
          kominach, co zdaje sie potwierdzili kominiarze robiący tam wielokrotnie w ciągu
          kolejnych lat przeglądy.

          Dla mnie w budownictwie jest bardziej przekonujący zdrowy rozsądek, niż
          jakakolwiek norma. Sam uczestnicze w procesie tworzenia np. norm europejskich, i
          wiem cos na ten temat. Bo jest tak, że jeśli coś się stanie i zgina ludzie, to
          chociazby projektant spelnił wszystkie normy, i nie poszedł siedziec, to i tak
          nie bedzie mógł spać po nocach.... dlatego zdrowy rozsądek ponad wszystko.

          Dlatego też ponownie stwierdzam, że ta ekspertyza jest poprawna, a nie jak to
          powiedzieli dziennikarze "fałszywa"

          Natomiast zgadzam się całkowicie w kwestii braku egzekwowania prawa budowlanego,
          zwłaszcza w kwestii rozbiórek.

          pozdr

          • o13y jeżeli 27.10.06, 08:27
            bierzesz udział w tworzeniu norm, to wiesz, że one są tworzone do STOSOWANIA.
            I poważna expertyza osoby z tytułem profesorskim nie może odwoływać się
            do "proporcji na fotografii". Szczególnie, jeśli fotografię sciągnięto
            prawdopodobnie z internetu (mogła być zdeformowana w fotoszopie na ten
            przykład, ale autor expertyzy prawdopodobnie nie wie o takich możliwościach :-)
            Owszem, redaktorzy mało szczęśliwie to skomentowali. Clou miały być zarzuty
            prokuratorskie, ale który zapis tego opracowania posłużył do wydania decyzji
            urzędowych też nie wiadomo. Decyzji urzędowych wogóle nie wydaje się na
            podstawie fotografii.
            Problem jest inny:
            -są normy?
            -no, są
            -to one są do stosowania
            A nie, żeby poważny naukowiec wypisywał swoje opinie na podstwie
            internetowej "ściągi"
            Można było sięgnąć do inwentaryzacji stanu "przed nadbudową" - bo pewnie
            musiała taka być.

            Co do dymu - no, wiele zjawisk jest nieświadomych istnienia norm stworzonych
            przez ludzi :-)
            Ale to nie powód, aby je omijać/pomijać w opracowaniach.
            Co do usterek. Fakty z każdej dziedziny - nie tylko budowlanej- mozna różnie
            interpretować. Natomiast już wykonanie konkretnego produktu, w tym przypadku
            budynku podlega normom technicznym.
            I to jest ta różnica w omawianiu produktów kultury i produktów wiedzy
            technicznej. Dla pierwszych stosujesz kryteria tzw. miękie - czyli comisię
            wydaje, a dla drugich twarde, czyli konkretne parametry liczbowe.
            • Gość: andrzej Re: jeżeli IP: *.gemini.net.pl 27.10.06, 10:13
              > bierzesz udział w tworzeniu norm, to wiesz, że one są tworzone do STOSOWANIA
              nie zawsze jest to prawda - jedna norma europejska kosztuje nas wszystkich
              800,000 Euro - zatem im wiecej ich jest, tym wiecej kasy Ci co je tworzą w
              CEN'ie dostają - i to jest rzeczywisty powód tworzenia norm

              > I poważna expertyza osoby z tytułem profesorskim nie może odwoływać się
              > do "proporcji na fotografii". Szczególnie, jeśli fotografię sciągnięto
              > prawdopodobnie z internetu

              jak najbardziej może i powinien - właśnie proporcje na fotografii służą czesto
              do wydawanai opini do WZiZT - natomiast Twoje stwiedzenie o "możliwości
              zdeformowania w photoshopie" i "sciagnieciu jej z internetu" jest już
              insynuacją, wiec na tym skonczmy dyspute


              pozdr
              • o13y z tego 27.10.06, 18:07
                ile kosztuje nas jedna norma nie wynika, że są one sobie a muzom

                Co do insynuacji, to ja WIEM czyją własnością jest to zdjęcie, bo chyba nasze
                Stowarzyszenie opublikowało go jako pierwsze (za zgodą autora). Otóż ono jest w
                necie. Szanse, że autorowi zechciało się marnować czas na dotarcie do oryginału
                z lat 80. są nikłe (ale zawsze można spytać :-)
                Co do wydawania wzizt w oparciu o proporcje z fotografii - to się mylisz. Ale
                faktycznie dyskusja zrobiłaby się zbyt profesjonalna i pora ją skończyć.
    • Gość: x Bo kamienica była za niska IP: *.geod.agh.edu.pl 26.10.06, 20:23
      Czy w tym kraju istnieje i jest egzekwowane jakieś prawo? Dlaczego ta samowola
      (jak i samowola w hotelu "Starym") jeszcze nie jest rozebrana na koszt
      właściciela?
      • Gość: gqg Re: Bo kamienica była za niska IP: 83.175.180.* 26.10.06, 21:27
        bo ile to kosztuje i czemu tak drogo
    • Gość: fan wyborczej Bo kamienica była za niska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 22:04
      Czy Wam się chlopcy z Wyorczej juz cos pomieszalo w głowach z tą Szeroką?
      Kto Wam kazał zmienić tytuł artykułu? W internecie inaczej...W gazecie
      inaczej....Kto Wam kazał to zmenić?Prokurator?Tytus?
    • Gość: Enzo Re: Bo kamienica była za niska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.06, 22:12
      Smieszne sa te wszystkie krawkoskie spcjalności udupiania ludzi, którzy chca to
      misato upiększyć. Czy ktokolwiek z was był w środku w hotelu na szerokiej? Ja
      byłem i wiem, że zrobiono tam kawał dobrej roboty. Ciąganie po sądach ludzi,
      którzy tyle wiedza o korupcji co przeczytają w prasie stało się dla nich
      dramatem, upokorzeniem jakiego nigdy nie doznali. Z jednego między innymi
      powodu - stawia się ich wieloletni, niekwestinowany dorobek naukowy oraz
      autorytet na szali zwykłych politycznych rozgrywek.
      Owszem dobudowano pietro, ale to w Krakowie się działo przy prawie każdej
      hotelowej przebudowie, nawet niektóry gnioty budowlane dostawały archiszopy. I
      wszystko ucichło....
      Do czego w tych swoich tekstach namawiacie innych, po co wam rzucanie
      nazwiskiem uznanego ale i starszego człowieka.

      Ci co tak namawiają do usuwania z uczelni niech podpiszą swój text imieniem i
      nazwiskiemi niech piewszi rzuca własne
    • Gość: Andrzej Bo kamienica była za niska IP: *.nll.se 27.10.06, 07:55
      Obserwuje sprawe tej skandalicznej samowoli budowlanej od samego poczatku.
      Ciekawe czy w Krakowie znajdzie sie chociaz jedna osoba, na swieczniku, ktora
      doprowadzi do rozbiorki tego co jest nielegalnie zbudowane. Ale byc moze prawda
      jest to co sie o Krakusach mowi i do tego nigdy nie dojdzie?
    • Gość: WIESIEK ANGLIA Bo kamienica była za niska IP: *.range81-157.btcentralplus.com 27.10.06, 20:13
      TYTUS CZY TY NIGDY NIE DASZ ZA WYGRANA TY I TWOI LUDZIE JESTESCIE ZENUJACY
      UWAZASZ ZE TYLKO TOBIE WSZYSTKO WOLNO ?
    • Gość: student Bo kamienica była za niska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.06, 18:45
      To jest jakies nieporozumienie mam nadzieje ze to scie rwo a nie tekst szybko
      zniknie z netu, profesorze jestesmy z Panem
    • Gość: Krzysztof.P-oskarż Re: Bo kamienica była za niska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.06, 00:04
      Cześć Andrzeju..ps."Aborygen" Ja nigdy nie miałem ps.- nie był mi potrzebny/
      nawet w więzieniu/.Nigdy również nie ukrywałem swojej twarzy i nie wstydziłem
      się tego co robię. Budynek który wyremontowałem i oczywiście nadbudowałem ,ale
      nie o 3 piętra tylko o 2 był totalną ruiną-wiesz o tym doskonale,/Zagrażał
      sąsiadowi Tytusowi Miecznikowskiemu przed budową, w trakcie budowy i zagraża mu
      również po nadbudowaniu/, ponieważ byłeś moim gościem i uważałeś sie za
      przyjaciela- NIe wiem jak skończy się ta historia.. Nie wiem również jakie
      decyzje podejmie niezawisły sąd. Zastanawiam się tylko nad jednym.. Czy gdybym
      udzielił Ci pożyczki/ o którą mnie prosłeś/ to dalej byłbyś moim przyjacielem???
      Sadzę,że nie. Ponieważ przyjaciół albo się ma albo nie. A Ty chyba nigdy nim
      nie byłeś....Pozdrawiam Cię gorąco mimo tego co tutaj wypisujesz. Mam
      nadzieję,ze nigdy nie spotka Ciebie to spotkało mnie i moją rodzinę.
      Krzysztof P.- oskarżony
      P.S.
      Ale to Nie do Ciebie Andrzeju--Aborygenie. /Bo Ty uznałeś mnie za winnego/ To
      do wszystkich osób...
      Jestem niewinny i szczycę sie tym,że odrestaurowałem tą ruinę realizując
      jednocześnie 5 programów konserwatorskich.. Mam nadzieję,ze mieszkańcy Krakowa
      kiedyś zobaczą wnętrza tego budynku i patrzyć na nie bedą z podziwem a nie z
      pogardą.
      • o13y daj Pan spokój 31.10.06, 07:20
        Panie Inwestorze
        Arogancja Pana i towarzystwa projektującego przyczyniła sie walnie do Pana
        niepowodzeń.
        I proszę sobie wybić z głowy tę restaurację. Nadbudowa 3 pięter to restauracja?
        Czasy wolnej amerykanki panów projektantów na Kazimierzu się skończyły . I to
        se ne wrati.
      • Gość: aborygen1 Do Pana Krzysztofa Pierscionka IP: *.nsw.bigpond.net.au 03.11.06, 03:52
        Czesc Krzysztofie,
        To, ze chcialem pozyczyc od Ciebie kase nie ma nic do nadbudowy na szerokiej
        lecz skoro to wywlekasz to O.K. przyznaje sie do tego. Tylko co to ma do 3
        pieter nadbudowy??? Co do pseudomimu Aborygen to chyba mnostwo ludzi w Krakowie
        go zna i pamieta. Na GW bylem zalogowany jak to pisalem wiec mogles w kazdej
        chwili cos do mnie skrobnac. To Ty sie nie logujesz wiec nie ma zadnego kontaktu
        z Toba.
        Co do samowolki na szerokiej to jest ona w swietle wiedzy z artykulow i nie
        tylko- ewidentna. Poza tym to jednak Tytus walczyl od Dawnaaaa z projektami
        ktore tearz okazaly sie jedna mistyfikacja "profesorska". Gdyby wszystko bylo w
        porzadku to bysmy teraz nie czytali i pisali tego wszystkiego. I ostatnia juz
        rzecz: czy Tobie naprawde podoba sie to co zbudowales? czy nie zeszpeciles ulicy
        szerokiej? Czy Twoja inwestycja nie doprowadza do ruiny budowlanej???
        Pozdrawiam
        Andrzej Skladowski "Aborygen" aborygen1@gmail.com
    • Gość: henio Jest duzo ładniejsza od tych ruinek obok! ! ! IP: 81.15.159.* 31.10.06, 14:46
      konserwator do konserw
    • Gość: Wiesław Ligęza Bo kamienica była za niska IP: *.wil.pk.edu.pl 27.03.08, 18:06
      Szanowni Internauci, dotychczas nie zabierałem publicznie głosu, ale
      dzisiaj, dokładnie po 15 miesiącach, wszystkim wątpiącym dedykuję
      tekst oświadczenia „Gazety Wyborczej”, który został opublikowany na
      2-ej stronie krakowskiego wydania GW w dniu 26 marca 2008 r. oraz
      znajduje się na stronie internetowej Gazeta.pl/Kraków/Wiadomości,
      szkoda, że nie obok tego artykułu „Bo kamienica była za niska”. Czy
      mam żal do autorów forum dyskusyjnego ? Nie, wszystkim wybaczam,
      chociaż nie będę mógł tego zapomnieć do końca życia, z pewnością
      skróconego wskutek wielomiesięcznej sytuacji wysoce stresogennej.
      Nikt nie wróci naruszonych moich i mojej rodziny dóbr osobistych,
      wielu niezrealizowanych planów zawodowych, pobytu w szpitalu, itd.
      Nie życzę tego nikomu z Państwa.
      Z wyrazami szacunku dla Wszystkich – Wiesław Ligęza

      "Gazeta Wyborcza" oświadcza
      Redakcja2008-03-26, ostatnia aktualizacja 2008-03-27 15:58

      W związku z ugodą zawartą przed Sądem Okręgowym w Krakowie, dążąc do
      polubownego zakończenia sprawy z powództwa Pana prof. Wiesława
      Ligęzy o ochronę dóbr osobistych, redakcja krakowskich stron "Gazety
      Wyborczej" przeprasza Pana Wiesława Ligęzę, jako profesora
      Politechniki Krakowskiej oraz rzeczoznawcę budowlanego, iż
      stwierdzenie: "Ekspertyza miała pomóc w legalizacji samowoli"
      zawarte w artykułach: (1) "Prokuratura: fałszywa opinia" z dnia 26
      października 2006 r., (2) "Prokuratura: fałszywa opinia - odpowiedź
      na oświadczenie prof. Wiesława Ligęzy" z dnia 27 listopada 2006 r.
      oraz (3) "Bo kamienica była za niska", w wersji internetowej,
      istniejącej ciągle od godziny 22.56 w dniu 25 października 2006 r.,
      autorstwa Szymona Jadczaka i Jarosława Sidorowicza, jest
      nadinterpretacją faktów; jak również z tego powodu, że nie są zgodne
      ze stanem faktycznym sformułowania, które autorzy zawarli w tych
      tekstach, opierając się na informacjach uzyskanych w trakcie
      zbierania materiałów.
    • doktor_hiszpan Boże - co za jaja! 28.03.08, 16:56
      A co na to czujna jak ptak MAŁOPOLSKA IZBA ARCHITEKTÓW?
      Gotowa zawsze bronić honoru napadanych NIESŁUSZNIE architektów?
      Pan Prof. zapewne nie jest architektem - no nie?
      Tylko budowlańcem.

      Hallo - Pani Izbo?
      Co tam z powództwem przeciwko Krzysztofowi Bieniowi?
      Jak się czujesz Małopolska Izbo?
      No to - czy było "wiele przekrętów w tej sprawie",
      czy nie było?
      Nic nie słychać?
      Hallo -

      Tu jestem!
      (nic nie słychać)
      Panu Miecznikowskiemu życzymy anielskiej wytrwałości.

      Serdeczne pozdrowienia (przy tej okazji)
      dla Pani Redaktor JAWOROWICZ!

      DH.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka