longwehicle
26.10.06, 23:02
[zakazy i nakazy]
Gosiewski co innego, Jurek co innego, czyli jak na razie nie do końca
wiadomo, czy pisie pierdoły wpiszą zakaz aborcji do konstytucji, czy też nie
wpiszą. Zbytniej nadziei na liberalizm, bym jednak nie miał. Im źle patrzy z
oczu! Więc pewnie koniec końców będziemy mieć ten zakaz w konstytucji. Ale
żeby być już do końca śmiesznym krajem, Iranem Europy w środku Europy, należy
przy okazji dopisać tam też kilka innych zakazów. Zakaz rozwodów obowiązkowo,
z nakazem posiadania potomstwa sztuk dwie minimum. Przydał by się też zakaz
dupczenia na boku, bo to dupczenie może mieć istotny wpływ na trwałość
związku małżeńskiego zapisanego w konstytucji jako świętość. Idąc dalej,
można w ustawie zapisać zakaz uprawiania seksu w celach innych niż
prokreacyjne. No i problem tzw. pedalenia we wszelakiej formie, też jakoś
konstytucyjnie należałoby uregulować raz na zawsze i po wsze czasy. Resztę
pozostawiam waszej wyobraźni, a tak naprawdę wyobraźni wybranych przez was
polityków. Sądząc po tym co się dzieje, na pewno was nie zawiodą. I rosła
będzie rzesza tych mądrali z roku na rok, bo przecież będzie zakaz aborcji.
Revelstein