kikoo1
27.10.06, 15:23
Sytuacja ta jest fatalna. Bardzo do tego przysłużyła się ostatnia reforma
oświaty wydzielająca min. gimnazja. Młodzież gimnazjalna znajduje się w tzw.
szczególnie trudnym wieku, sprawia w związku z tym dużo kłopotów rodzicom i
wychowawcom. W dawnej strukturze prowadzenie tej grupy wiekowej było o wiele
skuteczniejsze.
Dodatkowo zniszczenie techników i powołanie w ich miejsce dziwadeł, czyli
nikomu niepotrzebnych tzw. liceów profilowanych spowodowało brak róznego
rodzaju fachowców, co już dziś silnie odczuwa rynek pracy (budownictwo np.!)
Burzyć zawsze łatwiej niż budować. Miejmy nadzieję, że min. Giertychowi nie
zabraknie determinacji w naprawianiu tego, co tak niefrasobliwie zostało
przez poprzednie władze zniszczone....