ja_nova Re: jak się pozbyć smutku? 06.11.06, 19:44 zielonki napisał: > A miałaś już: Witaj smutku? bez powitania wlazł Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: jak się pozbyć smutku? 06.11.06, 19:47 zielonki napisał: > Cze. weż go sobie Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: Cześć SŁoNeCZKo! 06.11.06, 19:53 zielonki napisał: > :) nie ma go smutek go porwal Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: Cześć SŁoNeCZKo! 06.11.06, 19:56 Jesteś chyba małej wiary. Wierzyć trzeba! Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: Cześć SŁoNeCZKo! 06.11.06, 19:59 zielonki napisał: > Jesteś chyba małej wiary. noo > Wierzyć trzeba! smutek nie pozwala Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: Cześć SŁoNeCZKo! 06.11.06, 20:02 zielonki napisał: > To trza go zatopić. chwilowa reanimacja a potem co? zapasc? Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: Cześć SŁoNeCZKo! 06.11.06, 20:23 zielonki napisał: > potem, ...kontynuacja. i wieczny smutek! nie Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: Cześć SŁoNeCZKo! 06.11.06, 20:26 zielonki napisał: > Więc cóz Ci dam? > daj mi serce szczerozłote.....:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: Cześć SŁoNeCZKo! 06.11.06, 20:29 zielonki napisał: > Wolę konia cukrowego. łasuch z ciebie;) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: Cześć SŁoNeCZKo! 06.11.06, 20:32 zielonki napisał: > centuś raczej. krakowiaczek ci ty:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siekierka Re: jak się pozbyć smutku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 19:53 Z wykrzyknikiem - never. Najlepiej poczytać , przykładowo "Korozję charakteru" albo przykładowo "Małego Księcia". Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: jak się pozbyć smutku? 06.11.06, 19:56 Gość portalu: siekierka napisał(a): > Z wykrzyknikiem - never. > Najlepiej poczytać , przykładowo "Korozję charakteru" albo przykładowo "Małego > Księcia". mały lord mała księżniczka duży smutek i korozja serca;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siekierka Re: jak się pozbyć smutku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 20:14 a może małe serce i skorodowany smutek ? taka pora. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: jak się pozbyć smutku? 06.11.06, 20:16 Gość portalu: siekierka napisał(a): > a może małe serce i skorodowany smutek ? rdza na sercu osiadła > taka pora. długa ci ona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siekierka Re: jak się pozbyć smutku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 20:31 nie dłuższa niż zazwyczaj,późno wszak się zaczęła a i prognozy pozytywne są na rychły jej koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: jak się pozbyć smutku? 06.11.06, 20:34 Gość portalu: siekierka napisał(a): > nie dłuższa niż zazwyczaj,późno wszak się zaczęła a i prognozy pozytywne są > na rychły jej koniec. nie meteorologa mi trza jakiś wróż by się przydał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siekierka Re: jak się pozbyć smutku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 20:46 „Trzeba przeżyć wszystko, co jest nam dane. Całą radość i cały smutek. Nie wolno nam się od tego uchylić. Nieprzeżyty smutek, przed którym uciekliśmy i tak kiedyś nas dopadnie”. Prawda,że ładne ? A jakie głębokie i wcale nie meteorologiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: jak się pozbyć smutku? 06.11.06, 20:50 Gość portalu: siekierka napisał(a): > „Trzeba przeżyć wszystko, co jest nam dane. Całą radość i cały smutek. N > ie > wolno nam się od tego uchylić. Nieprzeżyty smutek, przed którym uciekliśmy i > tak kiedyś nas dopadnie”. a co z nieprzeżytą radością? smutek jej do mnie nie dopuszcza > Prawda,że ładne ? > A jakie głębokie i wcale nie meteorologiczne. ładne Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: A tam 06.11.06, 20:54 zielonki napisał: > Lepiej byście coś ugotowały! a co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siekierka Re: A tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 20:58 Tak tu podniośle o zmierzchu ,że nie wiem czy przystoi ale moim zdaniem pyszna jest golonka zimna ugotowana w kapuście kiszonej. I równolegle pyszne jest lekko schłodzone , no co ? Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: A tam 06.11.06, 20:59 Gość portalu: siekierka napisał(a): > Tak tu podniośle o zmierzchu ,że nie wiem czy przystoi ale moim zdaniem > pyszna jest golonka zimna ugotowana w kapuście kiszonej. > I równolegle pyszne jest lekko schłodzone , no co ? piwkooooo Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: A tam 06.11.06, 21:01 Ja bym ja trochę jeszcze podpiekł. A co do tego chłodnedo to pomysł jest genialny! A potem placek ze śliwkami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siekierka Re: A tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 21:05 Piwkooooooooo to mało. Jaki gatunek ma być danego piwka ? Walące w berecik czy tylko antenka muśnięta ? Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: A tam 06.11.06, 21:08 zielonki napisał: > Piwko jest tylko jedno! beczkowe Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: A tam 06.11.06, 21:14 zielonki napisał: > jednym słowem Żywiec! żywiec to chyba w chlewiku:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: A tam 06.11.06, 21:18 zielonki napisał: > No przecież nie na balkonie! czemu nie? Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: A tam 06.11.06, 21:19 Towarzycho opieka nad żywcami sie pluje, a ponadto w większe mrozy może zamarznąć. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: A tam 06.11.06, 21:24 zielonki napisał: > Towarzycho opieka nad żywcami sie pluje, a ponadto w większe mrozy może zamarzn > ąć. słomą można otulić Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: A tam 06.11.06, 21:26 Do żywca trzeba z sercem, a nie słomką! Słomki do żywca to dają na kazku. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: A tam 06.11.06, 21:30 zielonki napisał: > Do żywca trzeba z sercem, a nie słomką! ja z nożem i widelcem nie ze słomką:)))) > Słomki do żywca to dają na kazku. przystawka czy zagrycha?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: A tam 06.11.06, 21:40 zielonki napisał: > Do ssssania! palec jest:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: A tam 06.11.06, 21:42 zielonki napisał: > Palec jest do czego innego. woń przytłumi:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: A tam 06.11.06, 21:45 zielonki napisał: > Palec jest do ...pracy! tylko w towarzystwie sobie podobnych:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: A tam 06.11.06, 21:46 Wręcz odwrotnie! Dla mnie to podstawowe narzędzie pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: A tam 06.11.06, 21:47 zielonki napisał: > Wręcz odwrotnie! > Dla mnie to podstawowe narzędzie pracy. jeden? serdeczny? Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: A tam 06.11.06, 22:01 zielonki napisał: > Wskazujący! ty...!? do tablicy > Jakoś trzeba sie komunikować. a ozorkiem nie można? Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: A tam 06.11.06, 22:04 A gra ciała? Trzeba werbalnie bardziej, by mnie dobrze zrozumieli i nie zadawali głupich pytań. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: A tam 06.11.06, 22:14 zielonki napisał: > A gra ciała? > Trzeba werbalnie bardziej, by mnie dobrze zrozumieli i nie zadawali głupich pyt > ań. nie zadaję głupiego pytania mimo ze nie zrozumiałam:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: A tam 06.11.06, 22:21 To jest właśnie dowód jak potrzebny jest kontakt wzrokowy za pośrednictwem palca! Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: A tam 06.11.06, 22:27 zielonki napisał: > To jest właśnie dowód jak potrzebny jest kontakt wzrokowy za pośrednictwem palc > a! wzrok mój pada na litery palec wskazujący błądzi po klawiaturze można i tak:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: A tam 06.11.06, 21:07 Gość portalu: siekierka napisał(a): > Piwkooooooooo to mało. > Jaki gatunek ma być danego piwka ? > Walące w berecik byle nie w kalendarz:))) > czy tylko antenka muśnięta ? wirująca;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siekierka Re: A tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 21:11 a już myślałam , że weselej , kalendarz mnie pogrążył trochę , antenka wirująca - jak to wygląda ? Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: A tam 06.11.06, 21:16 Gość portalu: siekierka napisał(a): > a już myślałam , że weselej , kalendarz mnie pogrążył trochę , one tak robią:))) > antenka wirująca - jak to wygląda ? to trzeba przeżyć;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e-tam Re: możesz się rozerwać. IP: *.e.krakow.pl 06.11.06, 21:51 rozrywka.krakow.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nova Re: możesz się rozerwać. 06.11.06, 21:53 Gość portalu: e-tam napisał(a): > rozrywka.krakow.pl/ nie mogę Strona chwilowo nieczynna. Przepraszamy Odpowiedz Link Zgłoś