Rondo Grzegorzeckie

16.11.06, 09:52
Czy ktos wreszcie zauwazy co sie dzieje na rondzie grzegorzeckim. Niech mi
ktos powie po co tam sa "pieczarki" jesli nie umieja ruchem kierowac wczoraj
cale rondo bylo zakorkowane przez kilku panow w bialych czapeczkach, ktorzy
nie umieli sobie poradzic z ruchem aut (mimo ze sa podobno do tego szkoleni).
Albo swiatla albo drogowka niech sie ktos zdecyduje i zrezygnuje z 1 rzeczy,
bo to co sie tam dzieje, moze doprowadzic do tragedi!!
    • emusia Re: Rondo Grzegorzeckie 16.11.06, 22:35
      Jeżdżę przez rondo Grzegórzeckie codziennie mniej wiecej w tych samych
      godzinach a wiec teoretycznie korki powinny być takie same. Otóż nie. Kiedy
      ruchem kierują policjanci korki są kilometrowe, kiedy im sie nudzi i zostawiają
      ludzi na pastwę świateł wszystko ekstra działa i przed światłami stoi co
      najwyżej kilka samochodów.
      Jeszcze jeden problem - piesi. Panowie policjanci stoją nieco bliżej środka
      ronda, a pozatym pieszy nie ma obowiązku wiedzieć co oznacza gdy policjant stoi
      bokiem czy przodem. Idą więc - całkiem zrozumiałe - kiedy zapala im się światło
      zielone, prosto pod koła samochódw, które mimo czerwonego jadą bo na to
      zezwalają im panowie policjanci. Ok, jak już tak to lubią, niech kierują
      ruchem, ale niech wyłączą wtedy światła.
      • Gość: Ja Zgadzam sie z wami z tym cos trzeba zrobic IP: *.betanet.pl 17.11.06, 09:37
        • Gość: fufyl Re: Zgadzam sie z wami z tym cos trzeba zrobic IP: 81.21.194.* 17.11.06, 14:37
          Nie chce oceniac ich pracy bo (zalezy moze to od tego ktory z Panow kieruje
          ruchem) czasem jest lepiej a czasem gorzej - fakt jest jeden ALBO POLICJA ALBO
          SWIATLA bo na prawde dojdzie do tragedii!
    • kasia_kar Re: Rondo Grzegorzeckie 17.11.06, 17:31
      Potwierdzam, dziś to samo, mało nie zostałam rozjechana przez samochod. Widzę
      zielone to wchodzę, a policjant stoi daleko od pasów i piesi go nie widzą, to
      nie wiedzą, że mają to robić co on pokazuje.

      Dlaczego jak jest policja to nie wyłączą świateł?!
      • Gość: Ja Ktos wie kto tam rzadzi?Kto wydaje takie glupie... IP: *.betanet.pl 18.11.06, 18:04
        decyzje
    • Gość: Ja Co nikt nic nie wie? IP: *.betanet.pl 21.11.06, 08:59
    • Gość: kraqs jeżdżę tamtędy codzień rano IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.06, 18:35
      i jeszcze dobre jest to, że policjant wpuszcza mnie na skrzyżowanie, ale
      wypuszczają mnie z niego już światła...Trzeba uważać by się nie zagapić. Dziwię
      się, że jeszcze nie było tam stłuczki albo wypadku. Krakowska policja nie
      potrafi kierować ruchem i taki jest fakt. Zawsze jadąc do pracy mam nadzieję, że
      ich tam nie będzie...
      • Gość: kr Re: jeżdżę tamtędy codzień rano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 09:34
        Wczoraj akurat jechałem i jedyne co robili policjanci to pryzmowali stojące
        samochody i/lub pilnowali aby nie blokowały innych. Nie byliby potrzebni, gdyby
        kierowcy sami wiedzieli, że linia zatrzymania służy do zatrzymywania się
        bezpośrednio, a nie dwa-trzy metry przed nią, jak również że wjazd na
        skrzyżowanie jest możliwy tylko wtedy, gdy jest możliwość jego opuszczenia. A
        akurat na tym skrzyżowaniu standardem były samochody stojące w kierunku Dietla i
        blokujące tych jadących z Powstania Warszawskiego w kierunku mostu Kotlarskiego.
    • emusia Re: Rondo Grzegorzeckie 27.11.06, 20:15
      dzsiaj na każdym przejsciu stała dodatkowa para policjantów i informowali
      pieszych kiedy mogą przejsc. jest to jakis plus, ale swiatla dalej swieciły sie
      sobie a muzom.
      • Gość: krakus to nie jest zadne plus!! Niech sie zdecyduja...... IP: *.betanet.pl 28.11.06, 20:09
        albo pieczarki niedouczone albo swiatla
    • iberka Re: Rondo Grzegorzeckie 01.12.06, 14:24
      kilka dni temu stało mnóstwo pieszych aby przejść, jeden starszy pan stanał
      nogą na trawniku na co policjant do niego: "niech pan zejdzie albo mandat!"
      wrzasnął....wszyscy byli zaskoczeni a ten dziadziuś najbardziej.porażka
      • Gość: ka pan policjant wykazal sie zerowa inteligencja.... IP: *.betanet.pl 03.12.06, 22:47
        polecam pismo do przelozonego tego kraweznika
        • Gość: Gutek Re: pan policjant wykazal sie zerowa inteligencja IP: *.stella.net.pl 04.01.07, 18:41
          I co napiszesz do tego przelozonego?
          Ze policjant pouczyl przechodnia popelniajacego wykroczenie?
          • Gość: a Do gutka IP: *.betanet.pl 05.01.07, 01:05
            przechodzien nie popelnil wykroczenia policjant wykazal sie zerowa inteligencja
            napisze do twojej mamy ze ludzi zaczepiasz :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja