Dodaj do ulubionych

Majchrowski czatuje z wirtualnymi mieszkancami

21.11.06, 14:24
stosunekprezydenta.blog.onet.pl/
Cytat:
Sami oceńcie czy Prezydent powiedział prawdę "Mieszkance Nowej Huty"
Czat zamieszcznony w poniższej notce znajduje się na oficjalnej stronie Urzędu
Miasta.
www.krakow.pl/czat/?id=zapis20061018.html
A Oto kluczowy jego fragment, ukazujący stosunek Prezydenta do miszkańców
Krakowa. Jedna z "Mieszkanek Nowej Huty zadaje pytanie":

BozenaNH: Panie Prezydencie, kiedyś na spotkaniu obiecywał Pan, że nie będzie
problemu z załatwieniem formalności w sprawie parkingu dla mieszkańców bloku
stojącego pomiędzy Daniłowskiego i Działkowców. Czy pamięta pan o nas?

Prezydent_Krakowa: Pamiętam. Poleciłem sprawę załatwić. Sprawdzę, na jakim
jest etapie. Dziękuję za przypomnienie.

Wzruszająca troska Prezydenta dla sprawy pojedyczej mieszkanki Krakowa.

TYLKO czy o Krakowiankę troszczy się Prezydent czy wyłacznie o swoją reekcję.

RZECZ w tym, że NIE MA BożenyNH, NIE MA bloku, ani żadnego prakingu.
SKĄD TO WIADOMO?

- WTSTARCZY SPRAWDZIĆ mapę Krakowa !!! NIE MA w okolicy Daniłwskiego żadnej
ulicy działkowców. NIE MA nawet o podobnej nazwie. W ogóle NIE MA takiej
ulicy, w Krakowie!!!

Nie są to przekręty na grube miliony, ani żadne szare układy, wydaje się
jednak, że dla władzy samorządowej jej stosunek do mieszkańców naprawdę dużo o
mówi o ludziach, którym powierzamy nasze miasta, gminy powiaty.

DO PAŃSTWA oceny pozostawiam zachowanie PREZYDENTA.

I mam nadzieją, że drogą emailową POWIADOMIĄ PAŃSTWO swoich znajomych w
Krakowie. Niech też samodzielnie ocenią "Czat Prawdy"
Żadne media nie zdecydowały się na opublikowanie niniejszej informacji
Obserwuj wątek
    • gniewko_syn_ryba Re: Majchrowski czatuje z wirtualnymi mieszkancam 21.11.06, 19:19
      Ja znalazłem taki "cycuś:

      "Rowerek: Prawdziwym zagrożeniem dla rozwoju miasta wydaje się być lobby
      historyków i konserwatorów, którzy chcieliby z Krakowa uczynić skansen. Co
      zrobić żeby im się nie udało?

      Prezydent_Krakowa: Zgadzam się z Pańską opinią. Dodając do tego jeszcze
      archeologów i architektów. Jak Pan widzi - robię wszystko, aby nie zablokować
      rozwoju miasta."

      No i całe szczęście, że są historycy i konserwatorzy bo bez nich już mielibyśmy
      galerię Sukiennice, Galerię Wawel i 10-piętrową mosto-hotelo-galerię w pobliżu
      Wawelu... Niech pan JM wraca do swego rodzinnego Sosnowca i tam realizuje swoje
      i nieswoje pomysły, które tam znacznie bardziej pasują !...
      • twprezydent ale czat :-))) 21.11.06, 19:27
        Baardzo mi się podoba ten czat z profesorkiem.
        Uśmiałem się serdecznie.
        Tylko czemu ten błazen i kłamca ma być prezydentem po raz drugi???
        Chyba tylko po to, żeby pchnął swoim kolesiom ostatnie łupy wyrwane z rąk tych
        okropnych historyków i konserwatorów nie rozumiejących konieczności zrobienia
        np. kolejnego dilu z Likusami.
    • tomasz-mokrzycki Re: Majchrowski czatuje z wirtualnymi mieszkancam 21.11.06, 19:39
      Familia Terleckiego

      Niejasne układy Terleckiego z Rokitą sięgają początku lat 90’tych i
      firmy „Arka” S.A. Od 1993 r. porobiła ona długi, mataczyła, tworzyła dziwne
      spółki córki i doprowadziła kilku polskich dostawców do bankructwa w tym
      firmę „Pro-Rynk”. Do dnia dzisiejszego długi te pomimo wyroków Narodowego Sądu
      Administracyjnego nie zostały spłacone.

      W tych latach prezes spółki był niejaki pan Ryszard Terlecki, a w jej zarządzie
      w ciągu lat zasiadał m.in.: Jan Maria Rokita, Mieczysław Gil, Tadeusz Schoen,
      Jan Polkowski, Krzysztof Bukowski. Dzisiaj Ci panowie mają czelność tworzyć
      razem honorowy komitet poparcia Ryszarda Terleckiego. Warto również przyjrzeć
      się jeszcze kilku ludziom zakładającym pierwszą spółkę Arka sp. z o.o.
      przekształconą później w firmie Arka S.A. Jako współzałożyciel pojawiają się
      również niejaki Ryszard Legutko.

      Dług wobec firmy „Pro-Rynk” rozpoczął swoja historię w 1994. Już wtedy upadał
      Krakowski Czas wydawany przez Arka S.A. a pod druk którego firma Pro-Rynk
      dostarczała papier. Dzisiaj nie ma już Krakowskiego Czasu, nie ma też firmy Pro-
      Rynk, a Arka S.A. jest w upadłości.

      Do dzisiaj Pan Jan Maria Rokita posiada 10 udziałów w firmie Arka S.A., ale nie
      wykazuje ich w swoich zeznaniach podatkowych.

      Niejasne interesy goni prokuratura. Ale pomimo wyroków NSA, komornik nie jest w
      stanie ściągnąć z masy upadłościowej Arka S.A. długów. Ktoś sprawę skutecznie
      blokuje.

      Czy Kraków ma podzielić losy Arku S.A. i firm z nią współpracujących?
      • ecichon Paszkwil wyprodukowany przez sztab Majchrowskiego! 21.11.06, 20:54
        Wiarygodnośc tego tekstu jest zerowa.
        To stek kłamstw, z którymi nie warto polemizować.
        Esbecy ze sztabu Majchrowskiego napracowali się a efekt mizerny :-)))
        • koola_w_plot Re: Paszkwil wyprodukowany przez sztab Majchrowsk 21.11.06, 23:03
          Mokrzycki to lokajna sprzedajna, jak to mówi majchrowski k...a

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka