Dodaj do ulubionych

Dlaczego władza tak uszlachetnia ???

25.11.06, 15:26
I powoduje, że mężczyżni stają się bardziej męscy i vice versa?
Obserwuj wątek
    • mrug Re: Dlaczego władza tak uszlachetnia ??? 25.11.06, 15:45
      Co vice versa?:DDD
      Jeszcze się nie nauczyłaś korzystać z tego słowa?
      Wężykiem, Jasiu...wężykiem!
      • kikoo1 Re: Dlaczego władza tak uszlachetnia ??? 25.11.06, 15:50
        na odwrót - mruniu - na odwrót, to łacina!
        I co ty chcesz udowodnić nieustannie , że jesteś mądrzejszy czy że nie masz
        poczucia humoru???
        • pierre_dolnne Re: Dlaczego władza tak uszlachetnia ??? 25.11.06, 15:55
          A planety szaleją , szaleją...
        • mrug Re: Dlaczego władza tak uszlachetnia ??? 25.11.06, 18:27
          Ale co na odwrót?

          "I powoduje, że mężczyżni stają się bardziej męscy i vice versa?"

          Męscy stają się mężczyznami?
          Kobiety stają mężczyznami?
          Niemęscy mężczyźni stają się kobietami?
          Niemęskie kobiety mężnieją po staniu się mężczyznami kobiecymi?

          Wice Wersal Istny! (zbieżność nicków całkowicie przypadkowa)
          • tempe Re: Dlaczego władza tak uszlachetnia ??? 25.11.06, 19:24
            a mężczyźni kobiecy stają się bardziej kobiecy
            a mniejsi jeszcze mniejsi

            tak to rozumim
      • istna Re: Dlaczego władza tak uszlachetnia ??? 25.11.06, 18:00
        Oj Mruniu, g.. rozumiesz i vis-a-vis...:>
        • xyz_xyz_xyz Re: Dlaczego władza tak uszlachetnia ??? 25.11.06, 19:25
          bo to skrót myślowy był ;)
    • Gość: :P Re: Dlaczego władza tak uszlachetnia ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.06, 17:37
      sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2579372
      vice versa
      1. «na odwrót»
      2. «wzajemnie»

      czyli
      1. męskość staje się bardziej mężczyźniana
      2. mężczyżni stają się bardziej męscy i wzajemnie


    • Gość: ? czy chodzi o Donalda Tuska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.06, 18:32
      • kikoo1 Re: czy chodzi o Donalda Tuska 25.11.06, 19:34
        biedny mrunio, istna itp. gubią się przy najprostszej wieloznaczności.
        Najlepiej się czują, jak jest >kawa na ławę<. Wiadomo...
        Tusk, gdyby nie ta odrobina władzy, wygladałby pewno jak własna ciotka.
        • Gość: :P Re: czy chodzi o Donalda Tuska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.06, 19:36
          wszyscy wiedzą o co ci chodziło. Ale zdanie skonstruowałaś niepoprawnie i to
          musisz przyznać.
          • kikoo1 Re: czy chodzi o Donalda Tuska 25.11.06, 19:45
            Jak najbardziej poprawnie skonstruowane zdanie.
            Na odwrót, czyli "mężczyżni nie mający żadnej władzy są (jakoby)
            mniej męscy"!!!
            Czy to takie skomplikowane???
            • marynka7 Re: czy chodzi o Donalda Tuska 25.11.06, 20:50
              W tej sprzeczce o "vice versy" zagubiła się gdzieś istota Kikowego
              stwierdzenia,że jakoby władza czyni mężczyzn bardziej męskimi.
              Może i tak - gdzieś... ale ci nasi trzymający władzę są w takim razie wyjątkami
              tę regułę potwierdzającymi, bo ani rusz krztyny męskości się doszukać nie mogę w
              miłosciwie nam panujących premierze, prezydencie, ministrze na ten przykład
              oświaty albo posłach Edgarze czy Zawiszy Arturze i w wielu, wielu innych.
              Posunęłąbym się nawet do stwierdzenia,że stanowią antytezę męskości, jakkolwiek
              by ją definiować.
              • marynka7 Re: czy chodzi o Donalda Tuska 25.11.06, 20:53
                A z tym "uszlachetnieniem" to już jakiś żart ponury!!!
                • kikoo1 Marynko! 25.11.06, 21:03
                  Nie upraszczaj proszę. No i pamiętaj, że od każdej reguły bywają wyjatki, choć
                  nie posłużyłas się raczej dobrymi przykładami....
            • kikoo0 Re: czy chodzi o Donalda Tuska 26.11.06, 13:33
              kikoo1 napisała:

              > Jak najbardziej poprawnie skonstruowane zdanie.
              > Na odwrót, czyli "mężczyżni nie mający żadnej władzy są (jakoby)
              > mniej męscy"!!!
              > Czy to takie skomplikowane???

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=374&w=52869496&a=52869496
              • kikoo1 Kloniku! 26.11.06, 14:40
                Rozumiem, że "po omacku" to nie dla Ciebie....
                • kikoo0 Re: Kloniku! 27.11.06, 09:23
                  sama sobie zaprzeczasz.
                  Naucz się pisac z sensem.
                  • Gość: fghji Re: Kloniku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 15:49
                    odczep się od kiko, klonie. Logiki widocznie nie brałas
                    bo niczego nie kumasz
                    • mrug Re: Kloniku! 27.11.06, 15:52
                      Ile trzeba brać logikę?
                      2 razu dziennie po pół logiki wystarczy, czy może więcej?
                      We wlewie dożylnym czy może doustnie?
                      Tyle pytań a tak mało odpowiedzi...
        • Gość: polonista Re: czy chodzi o Donalda Tuska IP: 149.156.84.* 29.11.06, 14:22
          wieloznaczność nie może być utożsamiana z niejasnością. Zdanie z pierwszej
          wypowiedzi jest najzwyczajniej błędne, a wmawianie czytelnikowi, jakoby go nie
          rozumiał ze względu na ograniczoną inteligencję, jest zwyczajną próbą
          zatuszowania własnej nieumiejętności posługiwania się językiem ojczustym. Nie
          można zrozumieć czegoś, co zrozumiałe nie jest!
          Należy również podkreślić, że zwrot "vice versa" użyty w tym zdaniu, świadczy o
          prestensjonalności autora.
    • istna Ach, wiem o co ci chodzi! 27.11.06, 16:06
      Oczywiście! Mrug stał się bardziej męski i szlachetny, odkąd został adminem
      fotoforum:) Jakże mogłam nie wpaść na to wcześniej!:)
      • kikoo1 Cieszę się, ze zrozumiałas! 27.11.06, 16:47
        I rzeczywiscie, stał się nieco brutalny. Jesli zatem przyjmiemy, ze brutalność
        jest cechą męską - a w naszej kulturze jest nią zdecydowanie (!) - to mamy
        niezbity dowód na potwierdzenie tej niby kontrowersyjnej tezy.
        • marynka7 Re: Cieszę się, ze zrozumiałas! 27.11.06, 16:50
          Oooooo! A czy słodki ten brutal???
          • istna Re: Cieszę się, ze zrozumiałas! 27.11.06, 16:51
            A jakże:)
            • mrug Re: Cieszę się, ze zrozumiałas! 27.11.06, 17:00
              Jam łagodny jak baranek...beeeee...
        • istna Re: Cieszę się, ze zrozumiałas! 27.11.06, 16:50
          No ale jakże się ma brutalność do szlachetności?
          Swoją drogą - Mrug brutalny? Hm. Prawda jest brutalna, może to masz na myśli?
          • kikoo1 Re: Cieszę się, ze zrozumiałas! 27.11.06, 16:55
            nieco słodkiej brutalności przydaję męskości a więć tę męskość niejako
            uszlachetnia - patrz też: seria kosmetyków <Brutal>!
            • istna Re: Cieszę się, ze zrozumiałas! 27.11.06, 16:57
              Ja tam nie wnikam, czym Mrug pielęgnuje swoją męskość...
              • mrug Re: Cieszę się, ze zrozumiałas! 27.11.06, 17:00
                Chcecie plakat z autografem?
                • istna Re: Cieszę się, ze zrozumiałas! 27.11.06, 17:01
                  Też pytanie!
                  • istna Re: Cieszę się, ze zrozumiałas! 27.11.06, 17:03
                    Ale koniecznie z rozchełstaną koszulą!
                    • mrug Re: Cieszę się, ze zrozumiałas! 27.11.06, 17:11
                      Mam tylko topless.
                      Ale musisz się zapisać do komitetu kolejkowego.;)
                      • marynka7 Re: Cieszę się, ze zrozumiałas! 27.11.06, 18:02
                        No masz! Już się gwiazdą poczuł!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka