Dodaj do ulubionych

Czy jest tu ktos o tak poznej porze?

12.04.03, 02:31
czy tylko ja nie spie????
Obserwuj wątek
    • Gość: Lysy Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? IP: *.cap.utk.edu 12.04.03, 03:00
      jest nas wiecej...

      • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 12.04.03, 03:07
        moze jeszcze ktos?
    • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 12.04.03, 03:35
      To jest późna pora ?????????????????????
      • Gość: verte Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.03, 03:51
        jJakie późno,świta jest bardzo wcześnie.
        • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 12.04.03, 04:24
          Świt jest pozytywną częścią doby.....
          Qrcze - zamieniam się powoli w nietoperza.......
          a zaraz do roboty :-(
    • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 13.04.03, 02:07
      A dzisiaj już śpisz ???
      Pozdrawiam nieśpiących i nie mogących zasnąć z różnych przyczyn........
      • m.in Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 13.04.03, 02:20
        ktos musi byc żyw jeszcze...
        :)))
        • Gość: verte Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.03, 02:25
          Jak się wstało o 2 tj.czternastej to śpioch jeszcze nie bierze.
          • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 13.04.03, 02:31
            No to widzę tu ładne nocne podziemie ;-))
          • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 13.04.03, 02:35
            W każdym razie pozdrawiam serdecznie !!!
            Oczywiście szczęśliwcom, których sen zmoży życzę kolorowych i słodkich snów!!
            No chyba, że ktoś gustuje w półsłodkich bądź też wytrawnych snach .....
            • oryginal Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 13.04.03, 02:38
              Ja też jestem ale już zmykam...Dobrej nocy.
              • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 13.04.03, 02:42
                Ho, ho ...
                no ładne rzeczy - tylu ukrytych.............
                hmmmmmmmmmmmmmmm...............
                Chyba trzeba założyć klub nietoperza ..............
    • Gość: KKKM Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? IP: *.nsw.bigpond.net.au 13.04.03, 03:01
      Zazdroszcze wam tych wszystkich snow itd, ktore jeszcze dzisiaj przed wami. U
      mnie juz po wszystkim, dochodzi 11 w poludnie, pora do roboty.
      • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 13.04.03, 03:09
        No to wypada Ci zyczyć spokojnej i owocnej pracy !!!!!!!!!!!!!!!!
        A my na tej szerokości geograficznej śpimy albo tylko udajemy śpiących ;-))
        • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 13.04.03, 03:33
          a u mnie 9 wieczorem, chociaz oczy mi sie kleja wytrzymm jeszcze chwilke... kto
          wytrzyma ze mna?????
          • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 13.04.03, 03:59
            A ja juz idę sobie do pierza ;-))
            U mnie 4.00....................
            • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 13.04.03, 04:04
              bardzo bym chciala byc tam, gdzie teraz czwarta nad ranem... moze sen
              przyjdzie... moze mnie odwiedzisz.... czwarta nad ranem... moze sen
              przyjdzie... moze mnie odwiedzisz... czmeu cie nie ma na odleglosc reki...
              czemu moiwmy do siebie listami... gdy ci to pisze u mnie pelnia lata... gdy to
              uslyszysz bedzie srodek zimy....

              ach...
              • Gość: verte Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.03, 04:59
                Widzę,że wytrwałem najdłużej ale i mnie zmogło.Dobranoc czy tez dzień dobry.
                • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 13.04.03, 05:22
                  Gość portalu: verte napisał(a):

                  > Widzę,że wytrwałem najdłużej ale i mnie zmogło.Dobranoc czy tez dzień dobry.


                  a ja wciaz trwam an posterunku
                  • Gość: nocnymarek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? IP: 80.72.65.* 14.04.03, 01:10
                    yhyyyyyyy!!!!!!!!!!!!!
                    • Gość: verte Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.03, 01:18
                      Gość portalu: nocnymarek napisał(a):

                      > yhyyyyyyy!!!!!!!!!!!!!


                      Co już chrapiesz,noc jeszcze młoda.
                      • Gość: nocnymarek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? IP: 80.72.65.* 14.04.03, 02:26
                        To yhyyyyyyyy to nie chrapanie, to dzwiek mowienia podczas lyczka z puszki!
                        • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 14.04.03, 02:47
                          A mi się puszka wykończyła i idę sobie lulu........
                          Pozdrówka dla nietoperzy !!!!!!!!!
                          ;-))))
                          • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 14.04.03, 02:55
                            a ja znowu sama zostaje...ach przekleta kulistosc ziemi.....
                            • Gość: nocnymarek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? IP: 80.72.65.* 14.04.03, 02:57
                              Spoko, nie jestes sama, tyle ze noc niezbyt ruchliwa - Boze, jak ja nie lubie
                              poniedzialkow!
                              • Gość: verte Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.03, 03:41
                                No cóż,kiedyś trzeba.Ide spać.Dobranoc. :-)
                                • Gość: Lysy Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? IP: *.cap.utk.edu 14.04.03, 04:14
                                  ale to zupelnie nie pora do spania!:-)
                                  L.
                                  • Gość: nocnymarek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? IP: 80.72.65.* 14.04.03, 04:26
                                    Teraz ja zostalem sam na placu boju...a jeszcze mam troche pracy...aaaaaa...
                                    Za pol godziny oddam sie Morfeuszowi. Czesc!
                                    • Gość: Lysy Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? IP: *.cap.utk.edu 14.04.03, 04:28
                                      no nie wiem, ja ciagle jestem i w ciagu najblizszych paru godzin bede:-(
                                      • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 14.04.03, 06:48
                                        A ja lezę do roboty :-(((((((((((((((
    • Gość: Kapitalizm Kaput Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? IP: *.nsw.bigpond.net.au 14.04.03, 15:57
      Ide spac - jest 23:57. Kaput
    • ileana Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 15.04.03, 00:16
      A u mnie 1.16, moze tez juz pora na spanko
      • Gość: OKO PEWNIE TAK BO JUŻ CI SIĘ GODZINY MYLĄ :) IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 15.04.03, 00:47
        • Gość: verte A może pisze z Londynu lun innej strefy czasowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.03, 01:20
        • ileana Re: PEWNIE TAK BO JUŻ CI SIĘ GODZINY MYLĄ :) 18.04.03, 14:45
          No tak,nie wziales pod uwage strefy godzinowe
          pozdrawiam
    • emka_1 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 15.04.03, 01:35
      Twierdzić,ze juz późno, to zdecydowane nadużycie:)
      Noc młoda, ale cóż, gdy 'mysi nadgarstek' gnębi straszliwie;(((
      Cóż ranny rogacz chce się skryć,
      nietknięty mknie wesoło:
      Jeden ma czuwać, inny śnić;
      Tak świat sie toczy w koło.

      reszta jest milczeniem...... gdyż nie chrapię -jak mawiała moja prababka udając
      sie na spoczynek.
      Pozdrowienia dla pracujących:)
      emka
      • t-rex07 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 15.04.03, 01:43

        > Twierdzić,ze juz późno, to zdecydowane nadużycie:)
        to fakt niezprzeczalny, srodek dnia jest... prawie

        > Noc młoda, ale cóż, gdy 'mysi nadgarstek' gnębi straszliwie;(((
        moze kat obslugi myszy nie wlasciwy jest :)

        > Cóż ranny rogacz chce się skryć,
        > nietknięty mknie wesoło:
        > Jeden ma czuwać, inny śnić;
        > Tak świat sie toczy w koło.

        coz za piekny kawalek pozji.. tworczosc wlasna, czy jakis madry czlowiek
        ktorego nie znam to napisal??
        • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 15.04.03, 01:52
          a u mmnie wieczorek dopiero...pracke skonczylam...chociaz przez chwilke moge
          byc sama...ach jak mi dobrze...tylko przytulania brakuje... chlip..chlip...
          • t-rex07 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 15.04.03, 01:58
            no jak to !! przytulania brakuje.. skandal!!
            a misia duzego jakiegos w domuciu nie ma?
            Mis fajny jest.. kudlaty.. wlochaty.. i zawsze do przytulania chetny.. znam sie
            na misiach:))
            • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 15.04.03, 02:38
              t-rex07 napisał:

              > no jak to !! przytulania brakuje.. skandal!!
              > a misia duzego jakiegos w domuciu nie ma?
              > Mis fajny jest.. kudlaty.. wlochaty.. i zawsze do przytulania chetny.. znam
              sie
              >
              > na misiach:))


              nie mam misia....zostawilam jednego w domu...jak wyjezdzalam...ale on nie ejst
              juz dobrym misiem, wiec teraz nie mam juz zadnego misia...a przytulac sie
              chce... i tak zimno czasem w nocy... teraz tez.... brrr...chilp
              chlip...brrr...chlip chlip.....
              • t-rex07 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 15.04.03, 03:02
                mijaczek napisała:

                > t-rex07 napisał:
                >
                > > no jak to !! przytulania brakuje.. skandal!!
                > > a misia duzego jakiegos w domuciu nie ma?
                > > Mis fajny jest.. kudlaty.. wlochaty.. i zawsze do przytulania chetny.. zna
                > m
                > sie
                > >
                > > na misiach:))
                >
                >
                > nie mam misia....zostawilam jednego w domu...jak wyjezdzalam...ale on nie
                ejst
                > juz dobrym misiem, wiec teraz nie mam juz zadnego misia...a przytulac sie
                > chce... i tak zimno czasem w nocy... teraz tez.... brrr...chilp
                > chlip...brrr...chlip chlip.....
              • t-rex07 O misiach 15.04.03, 03:06

                > nie mam misia....zostawilam jednego w domu...jak wyjezdzalam...ale on nie
                ejst
                > juz dobrym misiem, wiec teraz nie mam juz zadnego misia...a przytulac sie
                > chce... i tak zimno czasem w nocy... teraz tez.... brrr...chilp
                > chlip...brrr...chlip chlip....

                nie ma co plakac.. wiosna idzie to mis sie znajdzie. Bo wiesz misie w zimie
                spia, a pozniej jak sie robi cieplo to wychodza.. Wtedy mozna sobie znalezc
                wlasnego misia:) Bo misie dobre sa w srod nas ;) A poki co to zawsze mozna
                przytulic sie do milego, miekkiego, wiernego.. monitora :P
                • mijaczek Re: O misiach 15.04.03, 03:11
                  t-rex07 napisał:

                  >
                  > > nie mam misia....zostawilam jednego w domu...jak wyjezdzalam...ale on nie
                  > ejst
                  > > juz dobrym misiem, wiec teraz nie mam juz zadnego misia...a przytulac sie
                  > > chce... i tak zimno czasem w nocy... teraz tez.... brrr...chilp
                  > > chlip...brrr...chlip chlip....
                  >
                  > nie ma co plakac.. wiosna idzie to mis sie znajdzie. Bo wiesz misie w zimie
                  > spia, a pozniej jak sie robi cieplo to wychodza.. Wtedy mozna sobie znalezc
                  > wlasnego misia:) Bo misie dobre sa w srod nas ;) A poki co to zawsze mozna
                  > przytulic sie do milego, miekkiego, wiernego.. monitora :P

                  zapomniales dodac - zimnego monitora
                  • t-rex07 Re: O misiach 15.04.03, 03:15
                    mijaczek napisała:

                    > t-rex07 napisał:
                    >
                    > >
                    > > > nie mam misia....zostawilam jednego w domu...jak wyjezdzalam...ale on
                    > nie
                    > > ejst
                    > > > juz dobrym misiem, wiec teraz nie mam juz zadnego misia...a przytulac
                    > sie
                    > > > chce... i tak zimno czasem w nocy... teraz tez.... brrr...chilp
                    > > > chlip...brrr...chlip chlip....
                    > >
                    > > nie ma co plakac.. wiosna idzie to mis sie znajdzie. Bo wiesz misie w zimi
                    > e
                    > > spia, a pozniej jak sie robi cieplo to wychodza.. Wtedy mozna sobie znalez
                    > c
                    > > wlasnego misia:) Bo misie dobre sa w srod nas ;) A poki co to zawsze mozna
                    >
                    > > przytulic sie do milego, miekkiego, wiernego.. monitora :P
                    >
                    > zapomniales dodac - zimnego monitora

                    nie zapomnialem.. wszystko zalezy co na nim jest:)
                    • mijaczek Re: O misiach 15.04.03, 03:48
                      t-rex07 napisał:

                      > mijaczek napisała:
                      >
                      > > t-rex07 napisał:
                      > >
                      > > >
                      > > > > nie mam misia....zostawilam jednego w domu...jak wyjezdzalam...a
                      > le on
                      > > nie
                      > > > ejst
                      > > > > juz dobrym misiem, wiec teraz nie mam juz zadnego misia...a przy
                      > tulac
                      > > sie
                      > > > > chce... i tak zimno czasem w nocy... teraz tez.... brrr...chilp
                      > > > > chlip...brrr...chlip chlip....
                      > > >
                      > > > nie ma co plakac.. wiosna idzie to mis sie znajdzie. Bo wiesz misie w
                      > zimi
                      > > e
                      > > > spia, a pozniej jak sie robi cieplo to wychodza.. Wtedy mozna sobie z
                      > nalez
                      > > c
                      > > > wlasnego misia:) Bo misie dobre sa w srod nas ;) A poki co to zawsze
                      > mozna
                      > >
                      > > > przytulic sie do milego, miekkiego, wiernego.. monitora :P
                      > >
                      > > zapomniales dodac - zimnego monitora
                      >
                      > nie zapomnialem.. wszystko zalezy co na nim jest:)


                      to ja sobie na strone TVP wejde i poszukam dzialu - dobranocki, moze mis
                      uszatek jeszcze nie spi, albo chociaz kolargol? ide sprawdzic
                      • t-rex07 Re: O misiach 16.04.03, 01:46
                        Poszukaj.. najlepiej misia Puchatka:) on jest puchaty z definicji:) a poza tym
                        ma opytmistyczne podejscie do rzeczywistosci:) Wiecej Puchatkow w naszym
                        lesie!! :) To jest dobre haslo:)

                        PZDR
        • emka_1 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 15.04.03, 23:24
          t-rex07 napisał:


          > moze kat obslugi myszy nie wlasciwy jest :)
          Roztkliwiajaca jest twa wiara w ergonomię. Kąt nawet najwłaściwszy z możliwych
          to nie wszystko, istnieje również zmęczenie materiału:(((


          > coz za piekny kawalek pozji.. tworczosc wlasna, czy jakis madry czlowiek
          > ktorego nie znam to napisal??
          Co do poezji, rzeczywiscie miano masz właściwe, skoroś tak przywiązany do
          Paszkowskiego:))) Nie ty jeden, a szkoda, bo obok archaicznych przekładów
          istnieje wspaniałe, posługujace się piękną polszczyzną i co równie istotne
          oddające sens oraz dźwięczność języka oryginału.
          Polonista (nie mylic z Poloniuszem) bardzo starej daty był?
          Na wypadek nagłej, a niepożądanej senności polecam 'słodkie lulaby' autorstwa
          Paszkowskiego (Sen nocy letniej) - bezsenność gwarantowana, ale ostrzegam, iż
          ze śmiechu diafragma boleć może;)))

          • t-rex07 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 16.04.03, 01:53
            emka_1 napisała:

            > t-rex07 napisał:
            >
            >
            > > moze kat obslugi myszy nie wlasciwy jest :)
            > Roztkliwiajaca jest twa wiara w ergonomię. Kąt nawet najwłaściwszy z
            możliwych
            > to nie wszystko, istnieje również zmęczenie materiału:(((
            >
            >
            > > coz za piekny kawalek pozji.. tworczosc wlasna, czy jakis madry czlowiek
            > > ktorego nie znam to napisal??
            > Co do poezji, rzeczywiscie miano masz właściwe, skoroś tak przywiązany do
            > Paszkowskiego:))) Nie ty jeden, a szkoda, bo obok archaicznych przekładów
            > istnieje wspaniałe, posługujace się piękną polszczyzną i co równie istotne
            > oddające sens oraz dźwięczność języka oryginału.
            > Polonista (nie mylic z Poloniuszem) bardzo starej daty był?
            > Na wypadek nagłej, a niepożądanej senności polecam 'słodkie lulaby' autorstwa
            > Paszkowskiego (Sen nocy letniej) - bezsenność gwarantowana, ale ostrzegam, iż
            > ze śmiechu diafragma boleć może;)))

            ooo to ciekawe! uwielbiam umierac ze smiechu:) ale poniewaz chyba nie do konca
            zalapalem to wole potwierdzic. Sugerujesz przeklad Paszkowskiego "Snu nocy
            letniej"? a moze to jest tylko przypadkowa zbierznosc nazw??

            jesli chodzi natomiast o zmeczenie materialu.. to coz.. jesli podkladka wytrta
            czy kabelek juz nadgyryziony to zawsze mozna wymienic.. Jesli natomiast zawodzi
            tzw. "czynnik ludzki" to hmm.. moze pompeczek pare na odwrocenie skretu
            nadgarska:P :))
            • emka_1 tak, przekład Paszkowskiego:)n/txt 17.04.03, 00:10
    • hubar Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 16.04.03, 02:41
      Nocny marek z Łodzi przesyła garść pozdrowień dla krakusów ;-)
      • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 16.04.03, 04:06
        Ranny Marek przesyła pozdrowionka dla miasta "UĆ" ;-))
    • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 17.04.03, 00:28
      No i nastała noc głucha.....
    • Gość: mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? IP: *.union01.nj.comcast.net 17.04.03, 00:34
      i znowu kolejny dzien mija...jeszcze tylko pol godziny pracy i moge odpoczac...
      a na dworze jasno..lub tez jakby w k-wie powiedziano - na polu. czy nie macie
      wrazenia, ze czas plynie starsznie jedostajnie? bo ja mam takie wrazenie....
      • t-rex07 a noca gdy nie spie.. 17.04.03, 01:52
        Zdecydowanie nie! Kazda noc jest inna! np tej ksiezyc jest wielki jak stodola (
        wiem bo sprawdzalem) A tak przy okazji mam wrazenie ze jesienna depresja Cie
        jeszcze nie puscila (moze to z braku misia) Generalnie noc jest najfajniejsza
        czescia dnia.. i tego bede sie trzymal!!
        • myst Re: a noca gdy nie spie.. 17.04.03, 02:03
          Już 2 po "południu" - nocne słońce świeci całą mocą.......
          Idę spać, bo jeszcze zacznie mi sierść na pleckach rosnąć i jak się dzisiaj w
          robocie pokażę ??
          Pozdrowionka dla nieśpiących !!!!!!
          • t-rex07 Re: a noca gdy nie spie.. 17.04.03, 02:20
            tez mam ochote na kropelke swiezego osocza.. ale coz.. zeby juz umylem:)
            • Gość: verte Re: a noca gdy nie spie.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.03, 03:03
              Zieeeeeeeeew ehe no cóż pora na mnie,wcześnie jeszcze bardzo ale ja muszę już
              powiedzieć Dobranoc :-)
              • t-rex07 Re: a noca gdy nie spie.. 17.04.03, 03:35
                I znow samotnie na posterunku.. gdy wszyscy spia.. pilnuje zeby podstepny Osama
                nie zakradl sie niepostrzezenie!! Bo nie spac musi ktos, by spac mogl ktos.
                • mijaczek Re: a noca gdy nie spie.. 17.04.03, 03:49
                  a ja z toba posterunkuje - dzisiaj juz mi lepiej, moze to rzeczywiscie wplyw
                  ksiezyca... pojde sie chyba wykapac w jego srebrnym swietle... zapraszam
                  wszystkich!
                  • ileana Re: a noca gdy nie spie.. 17.04.03, 04:35
                    TAk sie tluke po nocy jak ten Marek w piekle.I to wcale nie pierwsza noc.
                    I zastanawiam sie ,dyzurowac czy nie dyzurowac z wami?
                    Bo sa jeszcze tacy co czytaja rowniez noca i nie pisza..
                    Lubie cisze nocna bo czlowiek bardziej dla siebie ...i ze spokojem,i bardzo
                    duzo mozna zrobic..i ta cisza....
                    Zeby jeszcze nie musial raniutko wstawac,choc mnie to nie przeszkadza.

                    do nastepnej nocki
                    ileana
                    • mijaczek Re: a noca gdy nie spie.. 17.04.03, 23:25
                      i znowu kolejny wieczor... kto ze mna?
                      • myst Re: a noca gdy nie spie.. 18.04.03, 00:46
                        Skład chyba standardowy......
                        No chyba, że się mylę....
                        Pozdrowionka !!!!
                        • emka_1 Re: a noca gdy nie spie.. 18.04.03, 00:51
                          Standardowo, choć to standard tymczasowy, udawam się na spoczynek:)
                          Pozdrowionka dla tych co zostaja na posterunku:)))Miłej pracy!!!
                          emka:)
                          • myst Re: a noca gdy nie spie.. 18.04.03, 00:54
                            EEEEEEEEEE - nie rób chec......
                            Jakiej pracy ???
                            U mnie jest 0.55 a do pracy pozostało mi kilka godzinek :):)
                            Kolorowych snów życzę !!!!!!
                            • myst Re: a noca gdy nie spie.. 18.04.03, 01:56
                              Minęła godzinka - a tu nic..
                              Widocznie czas na odpalenie rakiety do łóżeczka ......
                              • Gość: verte Re: a noca gdy nie spie.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.03, 03:32
                                Widzę,że sam zostałem na posterunku........
                                • mijaczek Re: a noca gdy nie spie.. 18.04.03, 04:45
                                  no nie tak sam zupelnie...wlasnie skonczylam prace, zajadam sie tortem
                                  urodzinowym (nie moim, szkoda...) i jestem zla, bo dostalam kontrolna zjebke od
                                  szefa (co by mi sie w tylku nie poprzewracalo...), a poza tym swieta ida, a ja
                                  jeszcze moich kochanych zonkili nie nazbieralam....
    • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 19.04.03, 00:13
      No - jest już chyba późno.....
      A tu nikogo....
      Pięknie.........pięknie !!!!!!!!!!!!
      • lolyta Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze?POMOCY!!! 19.04.03, 00:36
        Potrzebuje pilnej pomocy! zaraz! Musze wiedziec ile to jest na szklanki 120
        gramow maki (monki) i 250 gramow cukru!!! jestem za granica, tu sa tylko
        kretynskie uncje i funty a przepisy mam w gramach, PLIIIZZZ jest tu kto??
        • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze?POMOCY!!! 19.04.03, 00:43
          Witam serdecznie !!
          Tym pytankiem mnie zastrzeliłaś..................
          I ni jak nie jestem Ci w stanie pomóc ...
          Ale..
          Proponuję Ci wejść na jakąś polską stronke o kulinariach i pewnie coś tam
          będzie nabąknięte o Twoim problemie :)

          Zyczę milutkich Swiąt i mokrego dyngusa niezależnie od szerokości geograficznej
          na której obecnie się znajdujesz !!!!!!!
          • lolyta Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze?POMOCY!!! 19.04.03, 00:46
            dzieki i nawzajem (w tym cholernym kraju NIE MA DYNGUSA a swieta trwaja tylko
            jeden dzien - niedziele, wyobrazasz sobie???
            • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze?POMOCY!!! 19.04.03, 00:52
              Wiem - przeżyłem kilka świąt w dziwnych krajach i zawsze czułem tą atmosferę (
              a raczej jej brak....)
              Ale co tam .....
              Przecież wszystko zależy od Twojej inwencji i w małym rodzinnym lub koleżeńskim
              kręgu można też zrobić sobie lany poniedziałek........
              Chyba to nie jest zabronione..........
              Gorące pozdrowionka i udanej, smacznej i wyrośniętej baby
              wielkanocnej !!!!!!!!!!!!
              • lolyta Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze?POMOCY!!! 19.04.03, 00:57
                No robimy co w naszej mocy, na szczescie jest tu paru kudzi do podtrzymywania.
                baby nie bedzie bo nie mam formy :-((( ale bedzie mazurek (jak wykombinuje z
                tymi gramami dobrze) i nie na oplatku bo takiego czegos tu nie znaja tylko na
                papierze ryzowym... strach sie bac co wyjdzie...
        • grabex Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze?POMOCY!!! 19.04.03, 00:49
          Wg mojej wiedzy ok. 200 (do 250)g (ml) miesci sie w jednej szklance... tyle że
          wody. Z cukrem i mąką będziesz chyba musiała improwizować.

          Grabex
          • lolyta Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze?POMOCY!!! 19.04.03, 00:53
            no ja pamietam ze 1 litr wody o temp. 4 stopnie to 1 kilogram i tego sie
            trzymam w przeliczaniu (w jednej szklance woda w drugiej maka) ale nic mi to
            nie daje, zawsze to co mam w prawej rece wydaje mi sie ciezsze....
            • grabex Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze?POMOCY!!! 19.04.03, 01:01
              lolyta napisała:

              > no ja pamietam ze 1 litr wody o temp. 4 stopnie to 1 kilogram i tego sie
              > trzymam w przeliczaniu (w jednej szklance woda w drugiej maka) ale nic mi to
              > nie daje, zawsze to co mam w prawej rece wydaje mi sie ciezsze....

              Moze masz słabszą prawą rękę... Cwiczyć trzeba, fitness, siłownia, aerobik , a
              nie gotowanie jakieś...:D

              Grabex
              • lolyta Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze?POMOCY!!! 19.04.03, 01:05
                przemysle to, ale jako mam gwarancje, ze te rece mi sie WYROWNAJA? moze na
                odmiane lewa bedzie slabsza?
                • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze?POMOCY!!! 19.04.03, 01:17
                  Przelicznik miar i wag
                  Produkty łyżeczka łyżka szklanka
                  Bułka tarta 1,5 dag
                  Cukier 1 dag 2 dag 24 dag
                  Cukier puder 3 g 2 dag
                  Masło 7 g 3 dag
                  Mąka pszenna 5 g 2 dag 17 dag
                  Mąka ziemniaczana 3,5g 2 dag
                  Mleko 10 g 25 dag
                  Olej 4 g 1,3 dag 22 dag
                  Papryka 1 g
                  Śmietana 2 dag 23 dag
                  Sól 5 g 2,1 dag
                  Żelatyna 3 g


                  Jrdnak cosik się znalazło !!!!!!!!!!!
              • lolyta Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze?POMOCY!!! 19.04.03, 01:07
                zrobilam se wage z wieszaka tasmy klejacej dwoch kubkow i sznurka... mam
                nadzieje ze to nie pierdolnie na dywan bo nie mam wiecej maki... zaraz napisze
                co wyszlo...
                • grabex Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze?POMOCY!!! 19.04.03, 01:10
                  Niezle kombinujesz... Czekam na rezultaty.
                  Grabex
                • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze?POMOCY!!! 19.04.03, 01:20
                  Ale się popierdzieliło......

                  Powtarzam:
                  1 szklanka cukru = 24 dag
                  1 szklanka mąki pszennej = 17 dag
    • ileana Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 19.04.03, 01:43
      Mozna tez na lyzki.Duza lyzka to 15 gr mniej wiecej i maki i cukru.
      BTW na szklanki tez dobrze wyzej podano.
      Nie ma to tak wielkiego znaczenia ,zeby do grama pilnowac skladnki, to nie apteka.
      Zawsze tak robie ,wychodza niezle ciasta..
      pozdr. i Wesolych Swiat tym razem z Niemiec
      ileana
      • t-rex07 Ciasta noca.. mniam... 19.04.03, 02:27
        Czlowiek na jedna noc znikna i juz watek nocny na kulinaria przerabiaja..
        skandal;)) A tak przy okazji.. waga z kubkow.. CONGRATULATION prosze Panstwa -
        oklaski dla polskiego McGyver'a:) Pewnie piekarnik z zapalniczek zrobisz :P
        • myst Re: Ciasta noca.. mniam... 19.04.03, 02:32
          Ciasta też mogą być ;-))
          W nocy różni ludzie różne rzeczy robią.......
          a teraz chyba nie chcem ale muszem iść spać, bo za niedługo jajaca trza
          skropic :-)))

          Pozdrawiam serdecznie wszystkich nietoperków !!!!!!!!!
          • t-rex07 Re: Ciasta noca.. mniam... 19.04.03, 02:37
            Coz, mowia ze noc jest od spania, a nie od gadania ale kto by im tam wierzyl:)
            Wszystkim nocnym i dziennym markom Wesolych swiat:)
            • Gość: lolyta Re: Ciasta noca.. mniam... IP: *.dialup.mindspring.com 19.04.03, 03:00
              No dzieki za wsparcie i za przelicznik, zaraz sobie go skopypejstuje i na
              lodowce magnesem przytwierdze (taka swiecka tradycja w tym gupim kraju), moja
              waga z kubkow pokazala mniej wiecej to samo. Ciasto sie piecze a walory smakowe
              to zobaczymy pozniej (moj slubny zle mnie zrozumial i zamiast cukru pudru kupil
              mi taki z trzciny, nie wiem jak to bedzie wplywac na smak).
              A co do wynalazkow - no, piekarnik tu jest w miare normalny (tylko w
              farenheitach, to nie jest normalne), ale pare dziwnych inwencji za soba mam,
              odziedziczylam ten talent po tatusiu (jak mu sie nie chcialo mielic kawy to
              zrobil elektryczny mlynek z takiego plastikowego na korbke i wiertarki Celma na
              licencji Bosha)...
              • t-rex07 Re: Ciasta noca.. mniam... 19.04.03, 03:10
                .. jestem pod wrazeniem.. Twoje talenty sie zdecydowanie marnuja (w tym glupim
                kraju) moze powinnas zostac najnowsza wersja Q w Bondzie numer X?? :) A przy
                okazji co to za kraj? (stany, australia, brytania?)
                Aha i ta trzcina cukrowa.. hihii.. taaaa tradycyjny polski mazurek to Ci na
                pewno wyjdzie:)
                Pozdrawiam i nie poddawaj sie ulepszaj swiat swoimi wynalazkami:))
                • mijaczek no moi kochani! 19.04.03, 05:02
                  no no no! a co to tu sie porobilo! ja przepraszam wszystkich najmocniej, ale to
                  watek o nocnych podrozach w glab siebie (choc jak poprzednio napisalam
                  ciasteczkami nie gardze)...prosze mi tu o swoich nocnych przemysleniach
                  pisac... dobrze moi mili? a pania od maki i szklanek pocieszam, ze cokolwiek
                  upieczesz - napewno wyjdzie dobre, bo bedzie naturalne, bo polskie. nie wiem
                  gdzie jestes, ale jesli w stanach to szczerze wspolczuje... ja tez tu gnije i
                  niestety polskiej kuchni starnie mi brakuje
                  • Gość: verte Re: no moi kochani! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.03, 05:13
                    Moje nocne przemyślenia są takowe:pora spać.Dobranoc.
                    • Gość: nocnymarek WSZYSTKIM... IP: 80.72.65.* 19.04.03, 12:28
                      SOWOM, SOWKOM, PUCHACZOM I NIETOPERZOM ZYCZE O TAK NIEOBYCZAJNEJ PORZE -
                      W E S O L Y C H S W I A T !!!
                      ()()()()()()()()()()()()()()()()()()()()()()()()()()()()()()()()()()()()
                  • Gość: lolyta Re: no moi kochani! IP: *.dialup.mindspring.com 21.04.03, 18:25
                    No w stanach jestem w istocie (ciekawe ilu z tych piszacych w nocnym watku jest
                    na nogach w nocy z powodu roznicy czasu) , w miejscu odleglym od polskich
                    osrodkow co ma dobre i zle strony (ta zla to brak polskiej kuchni wlasnie). Ale
                    raz na jakis czas robimy daleka i niebezpieczna wyprawe do odleglego polskiego
                    sklepu i swietujemy.... a jeszcze Wielkanoc wspomogla paczka z Polski
                    zawierajaca kasztanki i inne klasyczne wawelskie wyroby, co znacznie - obok
                    mazurka na trzcinie cukrowej i szynki ze wspomnianej wyprawy - jakosc swiat
                    podnioslo.
                    A co do wynalazkow: wymyslilam ostatnio jeden, ale nie wiem, czy sie przyjmie.
                    Pewnie nie. Otoz chlebem powszednim sa juz urzadzenia ktore przemawiaja ludzkim
                    glosem, na przyklad bankomaty podajace instrukcje. Coraz popularniejsze sa tez
                    urzadzenia sterowane czesciowo glosem, jak na przyklad komputerek z ktorego
                    pisze. I tak sobie pomyslalam: a gdyby tak zhumanizowac tutejsze bankomaty?
                    Podchodzimy, bankomat prosi o karte, wkladamy ja, bankomat pyta o PIN, my go
                    glosno i wyraznie podajemy, maszynka wszystko rozumie i wypluwa pieniazki...
                    pelen komfort, zadnego wciskania guziczkow... no i jakie ulatwienie dla ludzi
                    bez palcow...
                    • myst Re: no moi kochani! 21.04.03, 19:43
                      A jeszcze jakie ułatwienie dla ludzi z lepkimi palcami - kiedy to usłyszą jak
                      np.jakaś babcia podniosłym głosem recytuje swój PIN .........................
                      • mijaczek kolejna noc czuwania 21.04.03, 20:02
                        wiesz, troche asertywnosci czasami nie zaszkodzi, bo jak kolega myst slusznie
                        zauwazyl w polsce to roznie by bylo z tym mowieniem pin'u.
                        niedlugo nasi kochani krakowiacy zaczna sie klasc spac, a wtedy my zobaczymy
                        kto zostal z nami.
                        • nocny_marek Re: kolejna noc czuwania 21.04.03, 21:55
                          Bede z wami duchem, bo padam z nog i przede mna jeszcze 2 ciezkie dni. Dlatego -
                          siusiu, paciorek i...spaaaaaaaaaaaaaaaac!!!!!!!!!
                          • mijaczek Re: kolejna noc czuwania 21.04.03, 22:54
                            zazdroszcze....
    • emka_1 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 21.04.03, 23:57
      Już mnie nie ma:( Jedzenie (czyt. obzarstwo) wywołuje nadmierna senność:((((((((
      • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 22.04.03, 03:08
        i znowu sama... tez mi sie oczka kleja, ale jeszcze nie moge isc spac.. jeszcze
        mnie zebranie z szefostwem czeka... ble... no coz... a potem orfeuszu! bierz
        mnie w ramiona!!!
        • Gość: lolyta Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? IP: *.dialup.mindspring.com 22.04.03, 04:12
          i jak oczka? skleily sie juz na dobre?
          • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 22.04.03, 23:12
            hejka! padam z nog, ale dopiero 5.30 u mnie, moje dzieci (znaczy sie nie moje,
            ale zajmuje sie nimi) dostaja ciptonga, a ja razem z nimi. ide spiewac
            karaoke. trzymajcie kciuki za mioje beztalencie.
            • nocny_marek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 23.04.03, 02:31
              MIJACZKU!!! U mnie 3.28 na liczniku. Ciezki dzien i dopiero teraz koniec pracy.
              Wlasnie konsumuje kolacjo-sniadanie z 100 Pl chleba naszego powszedniego.
              Jestem tak zestresowany, ze pewnie do rana mi nie "przejdzie" i prosto od kompa
              polece do pracy. Trzymaj sie! Moze jeszcze sie spotkamy w tej dobie... Buzka!!!
              • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 24.04.03, 02:01
                no! nareszcie po pracy, mozna z czystym sumieniem zaczac strozowac i liczyc te
                biedne zblakane duszyczki, ktore tak jak ja jeszcze nie spia. kto dzis ma dyzur?
    • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 25.04.03, 01:10
      No widzę, że dzisiaj puściutko..........
      Ale nic to - jutro na pewno się poprawi frekfencja nietoperzy ;-)))
      • t-rex07 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 25.04.03, 01:31
        Welcome back!
        Jak zawsze o tej porze witam wszystkie zblakane duszyczki.. i pamietajcie..
        nawet jesli mnie tu nie ma to i tak na bank o tej porze nie spie:) Pozdroffka
        • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 25.04.03, 03:10
          A ja właśnie mam zamiar zmrużyć oczka ........
          Pora jest chyba odpowiednia............
    • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 26.04.03, 03:43
      No ładnie - ja tu nie śpię, a tu nikogo nie ma.................
      Dobra....
      Idę spać.....
      • Gość: verte Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.03, 04:50
        myst napisał:

        > No ładnie - ja tu nie śpię, a tu nikogo nie ma.................
        > Dobra....
        > Idę spać.....
        >


        Haha wytwałem najdłużej ale i na mnie pora.Słodkich snów. :-)
        • Gość: Rafal Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? IP: *.client.attbi.com 26.04.03, 04:55
          Gość portalu: verte napisał(a):

          > myst napisał:
          >
          > > No ładnie - ja tu nie śpię, a tu nikogo nie ma.................
          > > Dobra....
          > > Idę spać.....
          > >
          >
          >
          > Haha wytwałem najdłużej ale i na mnie pora.Słodkich snów. :-)

          haha, wytwalem dluzej, haha
          a wszystko dzieki autobusowi 143, jedynemu lacznikowi ze swiatem. haha
          • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 27.04.03, 04:02
            No
    • Gość: Bartek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? IP: *.net.autocom.pl 27.04.03, 04:06
      nie, ja tez nie spie (jeszcze)
      • Gość: verte Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.03, 02:33
        Cóż widzę,że tylko ja trzymam dziś straż chyba,ze jest ktoś jeszcze.Napiszcie.
        Ten wątek niedługo stanie się najdłuższym wątkiem na forum gazeta.pl
        • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 29.04.03, 00:00
          hejka wszystkim, ktorzy jak zwykle zasiadaja do kompow by odliczac minuty po
          polnocy.. ja wlasnie skonczylam pracke i troche tu z wami posiedze... nie bylo
          mnie przez weekend bo sie szlajalam (jak to brzydko brzmi, a chcialam jedynie
          powiedziec, ze chodzilam) po "miescie"... teraz jednak jestem i czekam na
          wszystkich.
          • t-rex07 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 29.04.03, 00:46
            Witam! Jak tam Mijaczku gdzie sie szlajalas?? Ja tez sie troche poszlajalem i
            mialem wogole pierunsko :) ciezki lykend:) A teraz jeszcze te swieta majowe..
            straszne:) Ale jakos sie tu zaplatalem zeby zdobyc kolejna noc:)
            • Gość: oko czasami człowiek, musi inaczej się udusi IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 29.04.03, 00:52
            • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 29.04.03, 01:50
              po NYC sie szlajalam.... nowy aparacik probowalam...... fajowo bylo.....a ty
              gdzie sie szlajales?????
              • t-rex07 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 29.04.03, 02:04
                Po boskim Kraku... tradycyjnie choc z malym dysonansem na poczatku.. Booogie-
                woogie,potem Fisher Pub i jak zwykle na dobicie Jaszczurki:)) fajnie bylo:DD
                tylko ze mialem zapchany lykend zajeciami na uczelni:(( i po 6h dziennie
                siedzialem.. fuj:(
                • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 29.04.03, 02:07
                  ja juz tesknie za moja uczelnia i za pania filozosia.... za to dzieciarow mam
                  dosc, a juz amerykanskich to w ogole.... ble... no coz.... taki lajf...
                  pozdrow ode mmnie rynek!!!!!
                  • t-rex07 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 29.04.03, 02:14
                    rynek pozdrowie nawet Adasia od Ciebie usciskam:) a co tam z dzieciarami.. jako
                    przedszkolanka wyjechalas:)) a mowia ze dzieci to takie kochane sa.. mali ludzi
                    podobno.. hihihi
                    • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 30.04.03, 01:09
                      nie przedszkolanka....gorzej.....au-pair... no ale dobrze, ze ten blad popelnia
                      sie tylko raz w zyciu...a dzisiaj co? spacerek?
                      • t-rex07 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 30.04.03, 01:51
                        hihi-a gdzei Twoj instynkt macierzynski:))) Kochane dzieciaczki, masz sie z kim
                        pobawic to na pewno takie slodkie malenstwa;)) I Ty biedaku jeszcze tak przez
                        pol roku bedziesz sie parowac?:) W sumie podobno to jest fajnie hihi ale na
                        bank nie dla mnie:)
                        • Gość: verte Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.03, 03:08
                          Co do dzieci to jest słodkich,milusińskich bobasków to uważam......że Herod
                          to był bardzo mądry król.
                          • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 30.04.03, 03:38
                            ciebie verte to rowno musialo dzisiaj slonko poparzyc w berecik, bo gadasz
                            bzdury, a co do dzieciaczkow, to one nie takie malenkie - dwie krowy 7 i 10
                            lat, egzaltowane paniusie, ktore mysla, ze sa pepkiem swiata... ale
                            niewazne...one juz spia... przynajmnniej wtedy jest spokoj... ja tez juz mialam
                            poromansowac z orfeuszem, ale jakos wyrwalam sie z jego objec i przybieglam tu,
                            sprawdzic kto jeszcze nie spi...
                            • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 30.04.03, 04:13
                              widze ,ze spia wszyscy wiec wracam do mojego orfeusza... on jeden zawsze na
                              mnie czeka...
                              • t-rex07 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 01.05.03, 21:30
                                mijaczek napisała:

                                > widze ,ze spia wszyscy wiec wracam do mojego orfeusza... on jeden zawsze na
                                > mnie czeka...

                                masz swojego orfeusza??? a jak sie wabi?? nie wiedzialem ze jest taka rasa ale
                                w tym JUESEJU to widac wszystko wymysla..;P;))
                                • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 02.05.03, 01:27
                                  moj orfeusz to niezawodny zestaw skladajacy sie z pachnacej kapieli...
                                  rozgrzewajacego balsamu do ciala (bo ja zmarzluch jestem), milej poscieli,
                                  dobrej ksiazki i cichej muzyki... i wierz mi - oprocz lozka, poscieli i cd-
                                  player'a - wszystko - made in polska!!!!
                                  kto jeszcze na nozkach? bo ja jeszcze pracuje
                                  • ileana Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 02.05.03, 01:38
                                    Jestem ,ale w Krakowie wszyscy na majowke pojechali ,ponoc dobra pogoda byla...
                                    U mnie juz 2.38 i pora na mnie bo jutro do roboty niestety z rana...
                                    Pozdr.ileana
                                  • t-rex07 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 02.05.03, 03:00
                                    NO prosze to Ty patriotka jestes!! Ale postuluje takze CD-player made in
                                    Poland:)
                                    • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 02.05.03, 03:42
                                      a kto mi tego polskeigo cidika a 110 V przerobi?????? a poza tym patriotka
                                      jestem, a co! nie bede sobie zalowac! jak szalec to do konca!!!! padam z nog -
                                      pracowalam calusienki dzien. mam dosc.... ide spac, bo inaczej jutro kogos
                                      zabije!!!
                                      zmijka
                                      • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 03.05.03, 03:10
                                        no witam wszystkich serdecznie w te jakze piekna majowa noc..kto ma ochote na
                                        majowke nocna??? zapraszam
                                        • Gość: verte Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.03, 04:47
                                          mijaczek napisała:

                                          > kto ma ochote na
                                          > majowke nocna??? zapraszam


                                          Za ciężka głowa......
                                          • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 04.05.03, 00:25
                                            dzisiaj znowu zaczynam sama... uff jak goraco!!!
                                            • ileana Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 04.05.03, 00:32
                                              u mnie tez goraco sie zrobilo..
                                              A i pozno coskolwiek..1.31 w nocy.
                                              Dzien upalny jak na te pore roku ,spac nie mozna.
                                              pozdr.ileana
                                              • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 04.05.03, 00:35
                                                u mnie dopiero wczesny wieczor, a slonko pieknie swiecie jeszcze....
                                                moze na spacer pojde?
                                                • emka_1 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 04.05.03, 00:44
                                                  tu jest ciemno i zimno, może nie jak w grobie, ale...:(((
                                                • ileana Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 04.05.03, 00:47
                                                  Pewnie za wielka woda jestes,wlasnie kolezanka na czacie to samo mi napisala!
                                                  Idzie na spacer.
                                                  A u mnie gleboka ,ciemna noc.
                                                  Zawsze mnie porusza,ze w roznych stronach swiata rozne pory i godziny.
                                                  pozdr ileana
                                                  • emka_1 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 04.05.03, 00:51
                                                    między nami tylko godzina róznicy, a w ciemnościach zdaje sie zadnej, tylko ta
                                                    temperatura:((
    • ileana Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 04.05.03, 01:11
      A mi sie marzy troche chlodu ,tego polskiego ,wilgotnego,drzystego eh
      pozdr.nocnie i cieplo ileana
      • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 04.05.03, 02:17
        ja tez bardzo tesknie za polskim majem...no coz...trza mi poczekac jeszcze
        troche...a na razie nawet pisac nie moge bo mi tu wszyscy pousypiali...
        czesc jak czapka
        pa jak parasol
        mia
        • Gość: verte Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.03, 02:34
          Ja jestem tu zawsze,nie ma na to rady.
        • ileana Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 04.05.03, 02:36
          Ja tu jeszcze sie tluke jak Marek po piekle.
          Ileana
          • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 04.05.03, 04:01
            hej verte!!! witam!
            co tam slychowac?
            • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 07.05.03, 03:06
              witam kolejnego wieczorku w naszym tasiemcu!!! taki piekny wieczor.... tylko
              ksiezyca nie widac...a w k-wie jak z widocznoscia?????
              • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 07.05.03, 04:50
                Witam serdecznie !!!!
                W Krakówku jest bardzo ładna pogoda dzisiejszej nocy - Księżyc ładnie widać -
                nawet w samych Katowicach !!!
                Ulice suche - tylko fotoradary strasznie oślepiają swoimi czerwonymi lampami
                błyskowymi ;-))))))).
                Pozdrawiam i idę lulu, bo już jestem 23 godzinkę na nogach ...
              • emka_1 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 08.05.03, 00:32
                Dzisiaj także więcej cudna noc. Samochody warczą w nocnej ciszy jak
                nienaoliwione słowiki (te sztuczne oczywiście, oczywiscie słowiki), alarm w
                limuzynie na sąsiednim osiedlu kląska bajecznie. No i do tego dudnia koty:((
                Zarówno zewnętrzne jak i wewnętrzne (czyli też domowe). Osobnik, który
                stwierdził, ze kot stapa cicho NIGDY kota nie miał.
    • keltoi Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 08.05.03, 00:50
      Witam z Łodzi.
      Miłe, że takie tradycje są wszędzie - u nas na Forum to się nazywa Nocnym
      Markowaniem. Jest nawet stały zestaw Nocnych Marków.:)
      Pozdrowienia dla Krakowiaków i Krakowianek autochtonicznych i napływowych ;)
      • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 08.05.03, 03:21
        no witam bardzo serdecznie wszystkich... ja wciaz w pracy...zmeczona jestem jak
        nieszczescie, ledwo na nogach stoje, a dzieci jeszcze 20 min. maja "krola lwa"
        ogladanie, a potem to ja razem z nimi padne. nie mam pojecia czy ksiezyc
        dzisiaj widac czy nie. wiem, ze pogoda byla majowkowo-piknikowa przez caly
        dzien. kto dzisiaj posiedzi ze mna?
        • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 08.05.03, 23:31
          widze, ze watek traci na popularnosci.....a szkoda....tak fajowo sie czuwalo z
          wami..... moze jednak.........?
          • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 08.05.03, 23:44
            Czasami tu wpadam....
            Pozdrowionka dla nietoperków :-))))))))))))0
          • emka_1 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 08.05.03, 23:48
            pesymistka jakaś czy cóś??? Ja rozumiem, ze dzieci potrafią wymęczyć
            straszliwie,ale zeby aż tak? Wieczór się zacząl dopiero:)))
            • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 09.05.03, 00:23
              no widzisz... I O TO WLASNIE CHODZI... ja juz mam dosc dzieci (tylko nie mowcie
              tego moim hostom hihihi)... naprawde... to wszystko przez to, ze ja od 9 do 3
              mam wolne...zanim zaczne pracowac juz ejstem zmeczona, a potem to juz tylko
              gorzej ze mna.... hihihi... ale przepraszam szanownych nietoperkow...
              przywoluje sie do porzadku!!!!
              • emka_1 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 09.05.03, 01:07
                Czyli najwyraźniej jesteś członkiem fanclubu Sienkiewicza;)) To on
                napisał "Herod to był wielki król":)))) Sie nie martw, inne 'przyjemności' też
                męczą :( A pocieszające jest to, ze masz już z górki.
    • januszkolasinski Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 09.05.03, 01:58
      Czesc ja sobie siedze na patio z moim loptopem, slonko prawie zachodzi w tej
      chwili, a pani cytrynka czyta poezje glosno.
      • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 09.05.03, 02:34
        ale ci zazdroszcze.... slonko u mmnie zaszlo jakas godzinke temu i dzisiaj bylo
        brzydko... gdzie ejstes???/
        • emka_1 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 09.05.03, 02:53
          hi,hi, tajemnica zapewne:))) A tu w Krakowie już za chwile bedzie czecia
          godzina, a szczeka mi sie zwichnie z pewnoscia jesli jeszcze dłuzej posiedze.
          Znaczy wypad do łozka. Bawcie sie dobrze (albo pracujcie, jesli musicie).
          pzdr:))))
          • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 09.05.03, 02:57
            ja juz nie pracuje, za to tworze dorazna pomoc psychologiczna... ach te kobiety
            (tak, tak, o sobie tez mowie...) ciekawe czy wiecie, ze mezczyzni tez placza
            jak dzieci przez nas....dobrze, ze niektorzy maja siostry.
            • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 09.05.03, 03:47
              ide juz spac, bo noc czarna....dobranoc
    • emka_1 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 09.05.03, 02:32
      Noooo, nie, tego się nie spodziewałam, zebym została ostatnia na posterunku?????
    • emka_1 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 10.05.03, 00:21
      po 12stej i nikogo nie ma???:(((
      • t-rex07 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 10.05.03, 00:58
        HEj! Znow tu na momencik wpadlem:) Mialem przekichany na maxa tydzien ktory nie
        bardzo chce sie skonczyc:( (caly lykend zachrzaniania) jestem padniety ale
        przynajmniej pare rzeczy ostatnio mi sie udalo:) Tak wiec trzymajcie sie:)
        Troche wysilku i wszystko sie da zrobi:)))
        • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 10.05.03, 02:23
          I ja też na momencik, bo właśnie przylazłem z roboty ..
          Okropnie długi i męczący dzień..
          Pozdrowionka dla wszystkich !!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 10.05.03, 03:21
            oj czesc czesc.... przepraszam za spoznienie, usprawiedliwienia nie mam (no
            poza tym, ze chlalam winsko z host rodzicami :) )...ale juz jestem... jaki dzis
            temat? moze podroze w glab..... kieliszka, albo nawet dwoch?
            • emka_1 no i znowu pusto:((n/txt 11.05.03, 00:41
              • Gość: dstr fffffffffcale nie pusto:))) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.03, 00:44
                • mijaczek Re: fffffffffcale nie pusto:))) 11.05.03, 02:24
                  no wlasnie!!!! ja jestem!!!! jak zwykle! a ty emka juz pewnie poszlas spac....
                  • emka_1 Re: fffffffffcale nie pusto:))) 12.05.03, 00:16
                    Zgadza się tylko w połowie. Poszłam, ale nie spać:(((Niestety krzesełko jest
                    ergononiczne do bólu, spełniając przy tym wszelkie wymogi hiszpanskiej
                    inkwizycji:((I żeby tu nie było, ze w znaczeniu pythonowskim. Na pocieszenie
                    mogę dodać, ze calkowicie sie nie wyspalam, wiec licze na okazanie typowo
                    polskiej shadenfreude:(((Ową radosc powinna poglebiać informacja, iz lózko od
                    kompa dzieli odleglośc porownywalna z odleglościa jaką tradycyjnie przebywa
                    K.Kolumb i jego jajo, podziwiając przy okazji ognie św. Elma. A u mnie w
                    przedpokoju spaliła się zarówka i po ciemku nie mogę znaleźć drabiny, a z
                    podłogi nie sięgam:((( Sama dobrze wiesz jak trudno jest jednostkom światłym
                    brodzić w ciemnościach.Tak więc Mijaczku, pociesz się, ze życie po tej stronie
                    Atlantyku to jedno pasmo udręk. Mając zaś tylko jedno pasmo, trudno upleść coś
                    sensownego.
                    • emka_1 pierwsza, a nawet po.... 12.05.03, 01:06
                      Bojler zalotnie mrugnąl oczkiem, i wszystko mu zawrzało we wnetrzu. Nie mogac
                      zostawić biedaczyny tak rozgrzanego musze mu ulżyć.
                      milej nocki zycze:))
                      • mijaczek Re: pierwsza, a nawet po.... 12.05.03, 02:35
                        emka_1 napisała:

                        > Bojler zalotnie mrugnąl oczkiem, i wszystko mu zawrzało we wnetrzu. Nie mogac
                        > zostawić biedaczyny tak rozgrzanego musze mu ulżyć.
                        > milej nocki zycze:))

                        oj oj oj... a po tej stronie oceanu "moje" dziecko wlasnie krzyczy, zeby nie
                        uzywac teraz wody, bo ona sie idzie kapac... no coz... ameryka ameryka, ale
                        nawet tu prysznic na raz moze brac tylko jedna osoba. a ja zaraz tez ide spac,
                        bo jestem zmeczona, a jutro o 6 trzeba wstac...dzieciom sniadanie dac i wywalic
                        do szkoly... och! gdyby tak zostaly w niej na zawsze.... ja chce do domu!!!!!!
                        • emka_1 Znowu pierwsza, a nawet po.... 13.05.03, 01:24
                          Rzecz zupełnie niesłychana, wątek spadł na drugą stronę;)Co to się porobiło.
                          Niewątpliwie bojler to srogi władca. Nawet w ameryce. Ale jak kto nie lubi
                          gazu, to takie sa efekty, przynajmniej w moim przypadku. Jeszcze trochę, a
                          starym angielskim obyczajem kreskę na wannie bedzie trzeba rysować. Ciesze się,
                          ze wczorajsze, a raczej dzisiejsze harce, na twoim watku cie nie zmartwiły.
                          Czasem z przepracowania głupawka chwyta i wtedy siły na nią nie ma.
                          • myst Re: Znowu pierwsza, a nawet po.... 13.05.03, 01:27
                            A ja jak zwykle podpisuję listę obecności i zmykam.......
                            Pozdrowionka dla wszystkich Nocników ;-))))))))
                            • Gość: verte Re: Znowu pierwsza, a nawet po.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.03, 01:49
                              Również podpisuje się na liście obecności i spadam.Jutro(właściwie dzisiaj)
                              rano czeka mnie kolejka po odbiór paszportu.Niedługo mam zamiar w nim zobaczyć
                              wizę do USA and Canada.
                              • mijaczek Re: Znowu pierwsza, a nawet po.... 13.05.03, 02:16
                                Gość portalu: verte napisał(a):

                                > Również podpisuje się na liście obecności i spadam.Jutro(właściwie dzisiaj)
                                > rano czeka mnie kolejka po odbiór paszportu.Niedługo mam zamiar w nim
                                zobaczyć
                                > wizę do USA and Canada.

                                witam moje kochane NOCNICZKI (strasznie mi sie to spodobalo!!!) wlasnie
                                skonczylam prace - dzieci nakarmione, wykapane, a ja padam z nog.
                                wybacz verte moja ciekawosc, ale coz cie gna za wielka kaluze... ja jak wiecie
                                dni odliczam do powrotu, a on sie doczkac wizy nie moze.... roznorodnosc tego
                                swiata jest piekna!!!
                          • emka_1 właśnie, właśnie.... 13.05.03, 01:48
                            Brak snu także może obniżać odporność, wiec pora się wzmocnić;)
                            Nie będzie chińczyk pluł nam w twarz SARSem, nawet jesli przyleciał z
                            Frankfurtu, gdzie sie zgermanił (w lot ).
                            • mijaczek Re: właśnie, właśnie.... 13.05.03, 02:17
                              tak jest!!!!
                              i my sie potrafimy przeciwstawic takiemu chamstwu co to mysli, ze jest lepsze
                              od kogos tam... my im wszystki mozemy powiedziec - jestescie ZEREM!!!!! :)))))
    • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 14.05.03, 00:51
      Dzisiaj ja wyciągam wątek na pierwszą stronkę..
      Podpisuję listę obecności ...
      I zmiatam - albo jeszce sobie przed zaśnięciem Tatrę zapodam :-))
      Pozdrowionka dla wszystkich śpiących inaczej ;-))
      • magazyn1 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 14.05.03, 00:53
        SpaC bachory!

        >Wolnosc,rownosc i prawo do spazmu<
        • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 14.05.03, 00:55
          :-))))))))))))))))))))))))))))))
          Dalej masz kamerkę ??????????????????
        • emka_1 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 14.05.03, 01:03
          magazyn1 napisał:

          > SpaC bachory!
          >
          > >Wolnosc,rownosc i prawo do spazmu<

          Jeszcze wcześnie, buuuuuuuuuuuuuuu
        • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 14.05.03, 02:26
          magazyn1 napisał:

          > SpaC bachory!
          >
          no wlasnie!!! ja im to w kolko powtarzam, a one? phi... nieee.. jeszcze nie
          teraz... czekamy na mame...bajke przeczytac... ciastka i mleko do lozka... a co
          na mame czekacie! ja tu jestem waszym autorytetem!bach! (o sciane) bach! (o
          podloge) trach! (krzeslem) chlup (woda na otrzezwienie) i jeszcze raz trach!
          (tym razem stol i kilka zeber) .... ufff... praca operki jest naprawde
          ciezka.....
          marzenia.... te duze (ze sie skonczy szybko) i te male (ze w ogole sie
          skonczy)... no coz... co dzisiaj wieczorkiem slychac? bo ja mam jakas taka nowa
          energie na nowy tydzien... :)
          • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 14.05.03, 22:23
            dzisiaj ja pierwsza podpisuje liste i zmykam dalej pracowac, ale po pracy
            powroce...zmeczona..
            pa
            • emka_1 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 15.05.03, 00:53
              Oj, nieładnie Mijaczku:))) Tak wcześnie mówić, ze już późno? Nie wypominając,
              tak przekonujaco stwierdziłaś, żeś jest coooooool,że az ogólnie cool (czyli
              zimno) sie zrobiło:( Za deszcz nie ponosisz odpowiedzialności;) jest niezwykle
              sympatycznie, bo program do pracy się zbiesił w sposób wyjatkowo kretyński, ma
              to jednak pozytywny aspekt- mozna ulżyć sumieniu stwierdzeniem "siem nie da nic
              zrobić" - kto o tej porze będzie przeładowywał bydlaka? Morgen, morgen!!! (jak
              wołaja małorolni chłopi)
              Tak więc trzymcie się dzielne nocniki na posterunku:)))
              • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 15.05.03, 01:19
                Byłem, jestem i ........ idę spać ;-))))
                • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 15.05.03, 20:44
                  oj myst! dzisiaj to musisz z nami posiedziec... a czemu? a bo tak... dla
                  towrzystwa... przeciez trzeba tradycje radosnie ciagac... nawet z powiekami na
                  zapalkach..zawsze mozna koldre i poduszke jakos ulozyc na krzesle przed kompem,
                  a poza tym takie wynalazki jak kawa czy red bull pomoga strozowac... no nie?
    • emka_1 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 16.05.03, 00:23
      ja sem, ja nespim :(((
      • emka_1 Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 16.05.03, 00:47
        doczekawszy się tego, co przyjść miało, odpełzam węzowym ruchem, co cale nie
        znaczy, ze na zawsze;)
        • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 16.05.03, 01:13
          a ja chyba kapieli zazyje, bo ponoc gdzies wychodze... z taka jedna szwedka, co
          to mnie w koncu gdzies wyciagnela, bo wy tutaj wiecie, gdzie ja wszystkie
          wieczory spedzam... a dzisiaj wyciaga sie mnie z domu, co bym troche
          franklinkow powydawala.... no coz... jak mus to mus... szwedzi zawsze potrafili
          polakow przekonywac....
          • myst Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 16.05.03, 02:53
            No to życzonka dobrej zabawki - i franklinów zbytnio nie wydawaj !!!
            Choć Beniaminek Franklinek to lubił się latawcami podczas burzy bawić - to
            Tobie burzy nie życzę......
            • mijaczek Re: Czy jest tu ktos o tak poznej porze? 16.05.03, 23:03
              ach... i znowu piatek... jak to cudownie brzmi...piatek... p i a t e k ....
              mozna sie tym slowem rozkoszowac... a jeszcze bardziej wieczorem i
              swiadomoscia, ze jutro nie trzeba juz nic.... kto sie porozkoszuje ze mna...?
    • emka_1 ho, ho, co się porobiło.... 18.05.03, 02:32
      wszyscy spią? Dzionek się zaraz zbudzi,więc mu konkurencji robić nie będę:(
      Sie przepracowałam lekko, a ktoś, czy nie Ty Mijaczku, wspominał o nic
      nierobieniu w weekend. Yuck! jak zapewne mawiaja dzieci pod Twą opieką.
      • Gość: verte Re: ho, ho, co się porobiło.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.03, 01:39
        Uuuuuuuppssss co to się stało z najdłuższym(w zamierzeniu) wątkiem na forum
        gazeta.pl.Czyżbym rzeczywiście był sam?
        • t-rex07 Re: ho, ho, co się porobiło.... 20.05.03, 02:52
          ... sam tak calkiem to nie:) ale boje sie ze nam amerykanskie dzieciaki
          Mijaczka zagryzly albo zdemolowaly, nic sie biedna nie odzywa..
          Ja tylko na momencik bo chory jestem i nalezy zdrowiec w lozeczku jak mowi moja
          mama, a mamy jak powszechnie wiadomo trzeba sie sluchac. Pozdrowiona 4 all:)))
          • mijaczek Re: ho, ho, co się porobiło.... 21.05.03, 15:14
            ja wiem, ze to nie pora na nasz watek, ale coz kiedy nie mam czasu kiedy
            indziej... oj oj oj... mijaczkowi ostatanio przybylo zainteresowan i to calkiem
            fajnych... w gruncie rzeczy ta ameryka az taaaaaaka starszna to nie jest...
            wszystko zalezy od perspektywy.... :)... a ja tylko mam nadzieje, ze nasz watek
            nocny sie utrzyma....
            buziaczki dla wszystkich nocnikow :*
            • mijaczek hej ho! hej ho! na matrix'a by sie szlo 21.05.03, 21:32
              wlasnie ide na matrixa!!! juz sie doczekac nie moge. mam nadzieje, ze bedzie
              gajowo!!!!!!!
              • magazyn1 Re: hej ho! hej ho! na matrix'a by sie szlo 21.05.03, 21:53
                Coz,Ameryka nie jest taaaaaka straszna dla osobnikow "matrixowskich"!
                Doorno i bzdoorno!Ale kasowo bo glupich nie sieja!

                Bratersko-wachowsko pozdrawiam!
            • t-rex07 Re: ho, ho, co się porobiło.... 22.05.03, 02:13
              Ameryka nie jest taka zla??? hihi co ja slysze!!! Uwazaj bo jeszcze tam
              zostaniesz.. na zawsze!!:) Ciekawe swoja drogo co Cie do tej Hameryki
              przekonalo.. bo ze nie dzieci to pewne:P Nowe zainteresowania.. no prosze.. ale
              sie porobilo Panie dziejku.. ale sie porobilo:)
              • mijaczek Re: ho, ho, co się porobiło.... 23.05.03, 22:56
                no coz.... rzeczywiscie sie porobilo... czlowiek stary a glupi jak to mawia
                moja mamusia... no coz... ale i tak twierdze, ze ameryka to szajs, a amerykanie
                to polglowki!
                • myst Re: ho, ho, co się porobiło.... 23.05.03, 23:19
                  Podaję notowania.........

                  ZA CZTERY KLIKNIĘCIA 200
                  • mijaczek hej nocniczki!!! a gdzie wy??? 26.05.03, 22:54
                    hej hej! jest tu kto? fgdzie sie wszyscy podziali? moze piekna pogoda w k-wie?
                    moze cyrk przyjechal? co sie dzieje? gdzie sa wszyscy? ojej..... sama bede...
                    dzisiaj... no dobra, moze jednak sie ktosik przylaczy....plizzzzzz
                    • myst Re: hej nocniczki!!! a gdzie wy??? 27.05.03, 00:22
                      Cosik kieś błyski na niebie zaczynają dawać znaki...
                      I wiaterek się powolutku zbiera.....
                      Łoj bydzie burza...
                      Podpisuję się na liście i oczekuje deszczyku......
                      • emka_1 Re: hej nocniczki!!! a gdzie wy??? 27.05.03, 00:32
                        się zachciało deszczyku:((( MA NIE PADAĆ i już, bo musze ławkę ogrodowa malować.
                        sie podpisałam nocnikowo. trzymcie się
                        • myst Re: hej nocniczki!!! a gdzie wy??? 27.05.03, 00:40
                          Jak ma już padać, to chyba lepiej że w nocy....
                          Ale znając życie deszczyk nad ranem rąbnie i będę musiał żabę udawać skacząc po
                          wysepkach na które się jeszcze woda nie wdarła....
                          Pozdrawiam serdecznie i chyba zbieram zabawki z piaskownicy i idę lulu......
                          • mijaczek Re: hej nocniczki!!! a gdzie wy??? 27.05.03, 02:02
                            oj przestancie wy juz o tym deszczu, ja nic innego nie ogladam od 7 miesiecy
                            jak tylko snieg i deszcz!!!
                            _ja_chce_slonca_!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i to juz!!!!!!!!
                            • mijaczek Re: hej nocniczki!!! a gdzie wy??? 31.05.03, 02:42
                              puk puk... jest tu ktos.... no tak.... weekend sie zaczal i pusciutko... i
                              cichutko... tu cichosza... tam cichosza... hmm... gdzie sie wszyscy podziali?
                              anyone?
                              • t-rex07 You are not alone...( in the dark) 31.05.03, 03:16
                                Hej!
                                Tak sie akurat zlozylo ze przelatujac w poblizyu przyszedlem pokazac co znaczy
                                wiernie trwac.. jest noc sa imprezki.. spac trzeba isc. ale obowiazek wzywa
                                wiec przybywam aby dodac Wam wiary.. You are not alone, i starozytnym chinskim
                                zwyczajem zakrzykne May The Force Be With You:) Pozdroofka:)
                                • mijaczek Re: You are not alone...( in the dark) 31.05.03, 03:40
                                  no od razu sie cieplej zrobilo, mimo Ice Age, ktora wlasnie ogladam z moimi
                                  dziecmi... tak... przyszla kryska na mijaczka i w piatkowy wieczor pracuje
                                  zamiast sie bawic... no coz... kiedys panszczyzne trzeba odrobic.
                                  jak tam przyjeliscie amerykanskiego krzaka w k-wie?
                                  • t-rex07 Re: You are not alone...( in the dark) 31.05.03, 03:49
                                    Kiepskie czasy Panie dziejku kiedy w piatek o 03:49 trzeba pracowac i to z
                                    dziecmi!!!:) A Krzak no coz.. podobno nawet dzwony mu przeszkadzaly i kazal
                                    wylaczyc:) Jutro autostrade zamknie cala i mam wrazenie ze Pan i Wladca
                                    przyjezdza na inspekcje swych wlosci.. ale moze sie myle?? PZDR

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka