Dodaj do ulubionych

po drodze namszę

29.01.07, 09:50

poślizgnął się nieborak.
Obserwuj wątek
    • trudny2002 Janek Mazoch już sam chodzi 29.01.07, 09:56
      mówi i je...
      Wkrótce go wypiszą, a ze nic nie złamał?
      No widać kości nie tak twarde wiec i nie kruche..
      trudny
      • xyz_xyz_xyz Re: Janek Mazoch już sam chodzi 29.01.07, 09:58

        nie winą wszak premiera fakt, iż tak delikatnym stworzeniem on jest...
        • trudny2002 Nie ja jeden troską jestem wypełniony 29.01.07, 10:00
          gdy myślę o losie Janka Mazocha
          trudny
          • xyz_xyz_xyz otóż 29.01.07, 10:04
            to
            • trudny2002 Janek upadł, ba on sie wy...lił w świetle pełnym 29.01.07, 10:09
              na oczach tysiecy , ba milionów, niedyskretnie, w błyskach fleszy i
              dostrzeżony obiektywami kamer balansował na linii życia i śmierci...
              to spektakularne i teraz wszyscy śłedzą jego losy.
              Nie to co skromny człowiek....tego upadku nie ogladały oczy drugich.
              Nikt nie pospieszył z pomocą i nie ułożył na cieplym toboganie...
              ach jakież to życie straszne....i jakże łatwo ba nietrudno sie wy...olić...
              trudny
    • xyz_xyz_xyz Re: po drodze namszę 29.01.07, 09:57
      ciekawe, czy teraz odbędą się modły w intencji szybkiego powrotu do zdrowia?
      • trudny2002 Dzaidek Janka nazywa sie Jirzi Raszka 29.01.07, 09:58
        i jest bardzo porzadnym olimpijczykiem...
        trudny
    • krzychut Re: po drodze namszę 29.01.07, 10:16
      Szczerze mu współczuję, ale czy nie zaplątał się aby w sznurówki?
      Mama mogła nie dopilnować i nie zawiązał jak należy;)
      • trudny2002 Re: po drodze namszę 29.01.07, 10:39
        nie jest wolnym od bolu odbijac sie tak po zeskoku jak piłka...
        trudny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka