Dodaj do ulubionych

prezenty dla nauczycieli.

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.03, 19:59
Dzisiaj mój syn zaszokował mnie wiadomością, że ich wychowawczyni wyżyła sie
na ich klasie za to, że jeszcze nie dostała prezentu z okazji Wielkanocy!
Rozumiem - Dzień Nauczyciela,imieniny ale z okazji Swiąt? Podobno w tym
gimnazjum - "48"- to jest normalna praktyka stosowana przez większość
nauczycieli. Ja wiem ,że nauczyciele są słabo opłacani ale żeby domagać się
prezentu tak wprost!
Obserwuj wątek
    • peteen Re: prezenty dla nauczycieli. 16.04.03, 13:00
      jeśli to prawda (ach, ta dzisiejsza konfabulująca młodzież), to mozna pania
      upupić w parę sekund...
      jeśli to prawda...
      • Gość: miki Re: prezenty dla nauczycieli. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.03, 19:59
        Niestety to najprawdziwsza prawda. Dzieciaki zrzuciły się po 5 zł od łebka i na
        następnej przerwie poleciały do Carrefura po prezenty. Zresztą z tej szkoły
        pochodzi też nauczyciel (zwycięzca), który rozdawał uczniom kupony do
        głosowania i osobiście pilnował aby dzieciaki wpisywały jego nazwisko. Moje
        dziecko wypełniło przynajmniej 1o kuponów. Chodzi oczywiście o konkurs Gazety
        Wyborczej, który sie niedawno zakończył.
    • Gość: Gwendal Re: prezenty dla nauczycieli. IP: *.chello.pl 16.04.03, 13:05
      Gość portalu: miki napisał(a):

      > Dzień Nauczyciela,imieniny ale z okazji Swiąt?

      Żaden Dzień Nauczyciela, żadne imieniny - mój wychowawca nie przyjmował prezentów i ja w swojej pracy też nie zamierzam. A domaganie się ich to już najzwyklejsze sk...syństwo.

      Gwendal
    • Gość: Sylwia Re: prezenty dla nauczycieli. IP: *.tele2.pl 17.04.03, 14:53
      czasami nauczyciele wolą jeden prezent nawet drobny od tysiąca bzdurek
    • Gość: elyhs Re: prezenty dla nauczycieli. IP: *.blast.pl 17.04.03, 23:31
      Taki zwyczaj w mojej bylej podstawowce i gimnazjum byl bardzo powszechny.
      Najpierw wychowawczyni "sugerowala", ze wypadaloby cos kupic a gdy w koncu
      nikt sie na nic nie zlozyl to lagodnie mowiac dala nam odczuc nasz "nietakt".
      Ja w tym przypadku kompletnie nie rozumiem stwierdzenia, ze "wypadaloby cos
      kupic", a co to uczniowie (a zwlaszcza rodzice) to instytucja charytatywna
      wspierajaca ubogich pedegogow?
    • Gość: niedzisiejsza Re: prezenty dla nauczycieli. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.03, 10:40
      Miałam podobną sytuację. Najgorsze jest to, że gdy rozmawiałam z innymi
      rodzicami na ten temat to nawet nie próbowali udawać, że są wzburzeni albo
      chociaż zaskoczeni.Uważali, że wszystko jest w porządku, to ja w ich oczach
      wyglądałam na taką co się czepia wszystkiego. Robienie szumu w dyrekcji szkoły
      czy nawet w kuratorium nic nie da, bo nauczyciel dostanie najwyżej ustne
      upomnienie a dziecko rodziców, którzy rozdmuchali sprawę, będzie gnębione do
      końca szkoły

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka