IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.04.03, 14:42
Zyczenia


Jeszcze jestesmy w wieczerniku, zamknieci, boimy sie. Strasza nas, ze musimy
zaraz wyjsc, gdzies dazyc, na jakis zachod, laczyc sie z kims. A my chcemy
byc u siebie. Sami. Na zewnatrz wrzask i krzyk.Telewizor
wlaczony.Harmider.Wmawiaja nam, ze jak oddamy wszystko to bedzie nam lepiej,
ze nie bedzie strachu. Zydzi kogos szukaja. Moze nas? A Pilatow duzo, juz
myja i myja rece. Judasz tez gdzies kreci sie w poblizu. Kohorty, bandy,
biegaja po miescie, po Polsce calej, namawiaja nas by sie oddac w niewole to
bedzie lepiej. A my sie boimy.
Czekamy na Chrystusa. On zmartwychwstanie! Bedzie wsrod nas. Zobacza Go
nasze zony i dzieci. My sami. Wzrosnie wiara nasza! Chrystus stanie posrod
nas! Nie bedzie potrzebny wlaczony telewizor. Chrystus nam pomoze myslec.
Umysly nasze beda jasne. Bedziemy widzieli co mowic i czynic. I tak Polska
zmartwychwstanie!

Spokojnych Swiat Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa! Ufnosci!

Janusz + dziewczyny: Marta, Gosia i Helena


Obserwuj wątek
    • gph jak przykro.. 18.04.03, 14:46


      to święta też w psychiatryku?
      a liczyłem, że dadzą przepustkę...
    • peteen ja ci życze, żeby cię lekarz przestał oszukiwać... 18.04.03, 14:47
      i ujawnił ci wreszcie, żeś chora psychicznie...
      • Gość: Elzbieta Nieliczni sprawiedliwi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.04.03, 17:00
        Izrael Szahak

        Żydowskie dzieje i religia


        ŻYDZI I GOJE - XXX WIEKÓW HISTORII

        Tłumaczenie: Jan M. Fijor

        Fijorr Publishing - Warszawa-Chicago

        Tytuł oryginału angielskiego:
        “JEWISH HISTORY, JEWISH RELIGION”


        Project okładki
        Tadeusz Troczyński

        Redakcja językowa
        Anna Brzezińska

        Copyright Izrael Shahak 1994


        This translation of “Jewis History, Jewish Religion” first published in 1994
        is published by arrangement with Pluto Press Limited, London.

        Chapters 2,3,4, and 5 first appeared in The Journal Khmasion and are
        reproduced with permission.
        Foreword copyright 1994 Gore Vidal.
        Additional foreword copyright Edward Said 1996.

        Copyright wydania polskiego FIJORR PUBLISHING WARSZAWA-CHICAGO 1997

        Skład i łamanie
        LogoScript Sp. z o.o., Warszawa

        Dystrybucja w Polsce
        Fundacja ANTYK
        Pl. Trzech Krzyży, Warszawa
        Tel: 0-22- 622-0297

        Dystrybucja internetowa:
        Jfrr_32a@prodigy.com


        Słowo wstępne Gore Vidala

        Gdzieś pod koniec lat 50, późniejsze bożyszcze tego świata John F.Kennedy, z
        zamiłowania historyk, opowiedział mi o tym, jako to w 1948 roku, w środku
        wyścigu do fotela prezydenckiego, niejaki Harry S. Truman został nagle
        opuszczony przez prawie wszystkich swoich sojuszników i właśnie wtedy w
        przedziale jego kampanijnego pociągu pojawiła się grupka amerykańskich
        syjonistów, z walizeczką zawierającą, bagatela, 2 miliony dolarów.
        Zdarzenie to wyjaśnia dlaczego po wyborze Trumana Stany Zjednoczone tak szybko
        uznały Państwo Izrael. Ponieważ ani Kennedy, ani ja nie byliśmy (w
        przeciwieństwie do jego ojca czy mojego dziadka) antysemitami, uznaliśmy tę
        historię za kolejną zabawną anegdotę o Trumanie i korupcji wśród amerykańskich
        polityków.

        Na szczęście, pospieszne uznanie Izraela jako państwa zaowocowało
        czterdziestoma pięcioma latami krwawych zamieszek i rozpadem tego, co w opinii
        syjonistycznych współpasażerów Trumana miało być państwem pluralistycznym -
        wspólną ojczyzną jego rodowitych mieszkańców: muzułmanów, chrześcijan i żydów,
        a w przyszłości także ojczyzną miłujących pokój imigrantów żydowskich z Europy
        i Ameryki, nawet tych, którzy gorliwie wierzyli, że Wielki Geometra ofiarował
        żydom ziemie Judei i Samarii w użytkowanie wyłączne i wieczyste.

        Ponieważ wielu osadników z Europy sympatyzowało z ruchami socjalistycznymi,
        mogliśmy przypuszczać, że nie zezwolą oni na utworzenie państwa religijnego,
        żydowskiej teokracji, co rdzennym mieszkańcom tych ziem, Palestyńczykom,
        zamieszkiwanie w Izraelu na równych prawach. Tak się jednak nie stało. Nie mam
        zamiaru wyliczać w tym miejscu wszystkich wojen i alarmów bojowych, jakie
        stały się udziałem tego nieszczęsnego regionu. Podkreślam tylko, że pospieszne
        utworzenie państwa izraelskiego zatruło polityczne i intelektualne życie
        Stanów Zjednoczonych, nieoczekiwanie głównego „protektora” Izraela.

        „Nieoczekiwanie”, jako że żadna inna mniejszość w dziejach Ameryki nie
        uprowadziła z tego kraju tylu pieniędzy pochodzących od amerykańskiego
        podatnika, aby je potem zainwestować w swej ojczyźnie. To tak, jakby domagać
        się od amerykańskiego podatnika, by popierał plany papieża dotyczące odbudowy
        Państwa Kościelnego w jego dawnych granicach tylko dlatego, że jedna trzecia
        obywateli Stanów Zjednoczonych to praktykujący katolicy.
        Można sobie jedynie wyobrazić protesty społeczne pro-teksty i
        kategoryczne „nie” Kongresu, gdyby do czegoś takiego doszło.
        Tymczasem mniejszość wyznaniowa, stanowiąca niespełna 2 procent populacji
        kraju, przy entuzjastycznym poparciu mediów, kupiła bądź zastraszyła
        siedemdziesięciu senatorów (wymagana jest większość dwóch trzecich głosów, by
        obalić mało skądinąd prawdopodobne prezydenckie weto).

        W pewnym sensie podziwiam skuteczność, z jaką izraelskiemu lobby udało się
        przeprowadzić swoje zamiary i przerzucać rok po roku miliardy dolarów, które
        uczynić miały i Izraela „zaporę przeciwko komunizmowi”.
        Choć szczerze mówiąc, ani ZSRR ani komunizm regionowi temu nigdy specjalnie
        nie zagrażał. Doszło natomiast do tego, że przyjaźni dotąd Ameryce Arabowie
        stali się naszymi wrogami. Mało tego, na skutek dezinformacji na temat tego,
        co dzieje się na Bliskim Wschodzie, głównymi ofiarami tych wszystkich
        kłamliwych sloganów - na równi z amerykańskim podatnikiem - stali się
        amerykańscy żydzi, nieustannie szantażowani przez tej rangi zawodowych
        terrorystów, jak Begin czy Szamir. Na domiar złego, amerykańscy
        intelektualiści żydowskiego pochodzenia, poza paroma zaszczytnymi wyjątkami,
        opuścili szeregi liberałów, żeby wdać się w kilka nieudanych sojuszy z
        (antysemicką zresztą) prawicą chrześcijańską i przemysłowym kompleksem
        zbliżonym do Pentagonu.

        W 1985 roku jeden z owych intelektualistów napisał, iż wprawdzie po przybyciu
        do Ameryki żydzi zorientowali się, że „liberalny punkt widzenia i liberałowie
        są im bliżsi w sposobie podejścia i wrażliwsi na problematykę żydowską” niż
        inne ugrupowania, teraz jednak w interesie żydowskim leży sojusz z
        fundamentalistami protestanckimi, bo „czyż istnieje jakiś powód, by żydzi
        kurczowo trzymali się swych dogmatycznych i pełnych hipokryzji poglądów z
        przeszłości?”
        W tym momencie amerykańska lewica uległa rozbiciu, a ci z nas, którzy
        krytykowali naszych niegdysiejszych żydowskich sprzymierzeńców za ich
        nierozważny oportunizm, zostali natychmiast ochrzczeni rytualnym
        epitetem „antysemity”, bądź „nienawidzącego się żyda”.

        Na całe szczęście głos rozsądku nie został stłumiony. Słychać go również w
        samej Jerozolimie. Oto obywatel tego miasta, Izrael Szahak, nie poprzestaje na
        ukazaniu ponurych aspektów dzisiejszej polityki Izraela, lecz analizuje sam
        Talmud, opisując wpływ całej tradycji rabinicznej na to niewielkie państwo,
        które prawicowi rabini usiłują przekształcić w państwo wyznaniowe przeznaczone
        wyłącznie dla żydów.
        Czytam Szahaka od lat. Stara się on satyrycznym okiem spojrzeć na zamęt, w
        jaki popada religia, która próbuje zracjonalizować to, co z natury rzeczy jest
        irracjonalne. Posiada przy tym wyjątkową umiejętność wyławiania sprzeczności
        znajdujących się w tekstach. Fragment poświęcony przepojonemu nienawiścią do
        gojów doktorze Majmonidesie to prawdziwa uczta dla czytelnika.
        Nietrudno zrozumieć, dlaczego władze Izraela ubolewają nad działalnością
        Szahaka. Cóż jednak mogą począć z emerytowanym profesorem chemii, który
        urodził się w 1932 roku w Warszawie, a swoje dzieciństwo spędził w obozie
        koncentracyjnym w Belsen.
        W Izraelu osiedlił się w 1945 roku; służył w izraelskiej armii i nie stał się
        marksistą w czasach, gdy na tę ideologię panowała moda. Szahak jest wrażliwym
        humanistą, dla którego imperlializm jest złem niezależnie od tego, czy uprawia
        się go w imię Boga Abrahama czy George’a Busha.
        Z wielką erudycją i poczuciem humoru sprzeciwia się totalitarnym deformacjom
        judaizmu. Podobnie jak inny wybitny uczony, Thomas Paine, Szahak ukazuje nam,
        co nas czeka w przyszłości, jak również długą historię, którą mamy za sobą; i
        z takiej perspektywy próbuje dowieść swoich racji. Ci, którzy uważnie go
        wysłuchają, staną się z pewnością mądrzejsi, a kto wie - może i lepsi. Jest on
        jednym z ostatnich, o ile nie ostatnim z wielkich proroków.
        Gore Vidal



        ROZDZIAŁ I
        Zamknięta utopia?
        Piszę tu tylko to, co uważam za prawdę, ponieważ kłamstwa Greków są tak
        liczne, i w mojej opinii śmieszne.
        (Hekatajos z Miletu w relacji Herodota)

        Amicus Plato sed magis amica veritas - Platon jest przyjacielem, lecz o wiele
        większym przyjacielem jest prawda.
        (z Etyki Arystotelesa).

        W wolnym państwie każdy obywatel może myśleć o czym tylko zechce i mówić co
        tylko pomyśli.
        (Spinoza).

        Książka ta, mimo iż pisana oryginalnie w języku angielskim i adresowana do
        ludzi żyjących poza terytorium Izraela, jest w pewnym sensie kontynuacją mo
    • Gość: Doktor_Hiszpan Re: Zyczenia IP: 62.121.128.* 18.04.03, 22:01
      Jak nazwisko przepraszam ? Jozue Christos? To chyba jakiś Żyd...
      • jottka Re: Zyczenia 18.04.03, 22:04
        matkę miał żydówkę :(
      • bozenarodzenie Re: Zyczenia 18.04.03, 22:07
        Jako największy w świecie antysemita, analizując teksty Elżbiety, stwierdzam,
        że Elżbieta to żydówka. I to głupia żydówka, a może nawet przechrzta.
        pozr.
        • emka_1 Re: Zyczenia 18.04.03, 22:10
          ale nie zmienia to faktu, ze mozna jej z dobroci serca rozumu życzyć:)
          • bozenarodzenie Re: Zyczenia 18.04.03, 22:12
            Nie można. Można co najwyżej życzyć zdrowia.
            pozdr.
            • jottka Re: Zyczenia 18.04.03, 22:15
              a nie można by choć reumatyzmu w rączkach?
              • bozenarodzenie Re: Zyczenia 18.04.03, 22:18
                Życzyć Elżbiecie może i można ale Ona kopiować to i nawet piętą może.
                Ale nic to.
                Elżbieto, głupia, życzę Ci by Ci łapki przy pisaniu tych głupot reumatyzm
                powykręcał.
                pozdr
                • emka_1 Re: Zyczenia 18.04.03, 22:21
                  jakby rozum jej nagle wyrosl, to by torbe papierowa na leb nadziala, komputer
                  biednym dzieciom oddala i wiecej zadnej glupoty nie wysylala;)
                  • Gość: Elzbieta Re: Zyczenia IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.04.03, 23:53
                    What goes around comes around.


                    Uwazajcie na siebie, kochani.
                    • Gość: Elzbieta Re: Zyczenia IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.04.03, 04:56
                      Kraj






                      Tylko nie mowcie tego nikomu..., pst
                      Autor: Gość: Elzbieta IP: *.cpe.net.cable.rogers.com
                      Data: 20-04-2003 01:03 + odpowiedz na list

                      + odpowiedz cytując


                      -------------------------------------------------------------------------------
                      -
                      ZWYCIESTWO NR ...


                      Alleluja ! Redakcja Polski Zbrojnej z martwych wstala !

                      Zwyciestwo Elzbiety, ktora wszystkim na swiecie sprawia klopoty !!!

                      I love it !


                      polska-zbrojna.pl/dyskusja/list.php3?num=1

                      Elzbieta


                      2003-04-20

                      Zwyciezyla idea Niepodleglej Suwerennej Polski



    • joseph.007 Re: Zyczenia 20.04.03, 10:35
      Elżbieta, ja cie proszę, ty chociaż Jezusa zostaw w spokoju i nie brataj Go z
      Wrzodakiem.
      • Gość: Elzbieta Re: Zyczenia IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.04.03, 05:55
        Weź udział w referendum i powiedz Unii NIE!
        POLSKIE BEZROBOCIE A UNIA EUROPEJSKA

        Po wejściu do Unii Europejskiej bezrobocie we Francji wzrosło z 420 000 do 5
        100 000 częściowo bezrobotnych (J. Goldsmith, "Pułapka", 1995). Należy
        pamiętać, że Francja jest dużo silniejsza gospodarczo od Polski.

        James Goldsmith ostrzegał w swej książce: "Ci, którzy zostali zmuszeni do
        porzucenia roli i zakładu przemysłowego, nie znajdą pracy w sferze usług.
        Proszę popatrzeć, co stało się w wielu miejscach na świecie, jak też i w
        granicach Unii Europejskiej. Ludzie zostali przegonieni ze swoich stanowisk
        pracy do slumsów. Brazylia, jak już powiedziałem, jest tego wyrazistym
        przykładem (...). To przesuwanie na inne stanowisko pracy, o którym Pan mówi
        (do Radosława Sikorskiego), doprowadzi do powstania ogromnych (...) miejskich
        dzielnic nędzy.

        A nie mamy przecież żadnej gwarancji, że miliony ludzi zmuszonych do
        opuszczenia roli nie staną się mieszkańcami slumsów...

        Kwestia podejmowania pracy w UE

        W krajach Unii Europejskiej nie obowiązują żadne okresy przejściowe (a
        niektóre kraje zabezpieczyły nimi swoje rynki przed napływem Polaków),
        istnieje swobodny przepływ ludności. W niektórych regionach UE bezrobocie
        wśród osób poniżej 25 roku życia dochodzi do 60%, w większości pozostałych
        wynosi 20- 30%. Młody obywatel Unii ma problemy ze znalezieniem pracy w
        regionie o niższym bezrobociu (nawet w obrębie tego samego kraju), więc szanse
        na legalną pracę dla młodych Polaków są praktycznie znikome.

        JAKI POZIOM ŻYCIA OCZEKUJE POLAKÓW W UE

        Poziom cen w Polsce a euro

        Badania Europejskiej Federacji Konsumentów wykazały, że jeżeli wprowadzenie
        euro w Polsce będzie miało podobne skutki co w Strefie Euro, ceny warzyw
        wzrosną o 18,3%, nabiału o 8%, pieczywa zaś o 4%. Prawdopodobne jest także, że-
        jak w Austrii- cena co dziesiątego produktu wzrośnie o ok. 30%, bądź też- jak
        w Niemczech- cena co trzeciego produktu będzie wyższa nawet o 40%!

        Na zakończenie 2002 roku prezes Europejskiego Banku Centralnego, Wim
        Duisenberg, potwierdził oficjalnie znaczny wzrost cen oraz inflacji.

        Wejście Polski do Unii Europejskiej wiąże się z przymusowym przystąpieniem do
        Unii Walutowej (przewidywany termin- 2007 r.). W przypadku niezadowolenia z
        wprowadzenia euro powrót do złotówki nie będzie możliwy.

        Zarobki i stopa życiowa

        Średnia stawka z godzinę pracy w Polsce to 3,90 euro, podczas gdy najniższa
        stawka w UE- w Hiszpanii- wynosi 11,69 euro, a najwyższa- w Niemczech- 24,58
        euro. W skali roku przeciętny Polak pracuje 2022 godziny, podczas gdy
        przeciętny Niemiec- 1467 godzin. Unia nie wyrówna tego poziomu, ponieważ nie
        posiada wspólnej polityki socjalnej, poza tym wewnątrz Wspólnoty różnica w
        średniej stawce za godzinę pracy także wynosi ponad 100%.

        Coraz więcej artykułów i usług objętych zostanie obowiązkową stawką VAT, na
        wiele artykułów obecna stawka wzrośnie. Polska będzie także musiała wnosić
        składki do unijnego budżetu oraz wkład w unijne inwestycje. Rząd
        prawdopodobnie będzie zmuszony wprowadzić dodatkowe opłaty dla każdego
        obywatela.

        Coraz więcej mieszkańców UE jest niezadowolonych ze stanu gospodarki- nawet
        bogaci Niemcy. Polska ma być dla Unii jedynie dodatkowym rynkiem zbytu.
        Przystąpienie Polski do UE faktycznie jeszcze bardziej zuboży i tak niezamożne
        polskie społeczeństwo.

        KOSZTY

        Prof. Elżbieta Chojna-Duch, b. wiceminister finansów w rządach W. Pawlaka i J.
        Oleksego, ostrzegała, że Polska może stać się płatnikiem netto na rzecz innych
        państw europejskich lub w pierwszym okresie kredytować Unię. Mówiła: "W
        projektach realizowanych ze środków unijnych najpierw trzeba włożyć własne
        środki finansowe na dany projekt, a dopiero potem można uzyskać ich
        refundację. Jest to odłożenie w czasie momentu, kiedy środki trzeba ponieść i
        następnie odzyskać, co równocześnie oznacza, że trzeba je posiadać. Czynnikiem
        niekorzystnym będzie też to, że wpłaty do budżetu unijnego, w formie składki,
        należy wnosić w rytmie miesięcznym (dochody z ceł w dwa miesiące od ich
        uzyskania), zaś pierwsze transfery strukturalne mogą pojawić się najwcześniej
        po kilku lub nawet kilkunastu miesiącach (wynika to z ww. procedury
        zatwierdzania wniosków i refinansowania zatwierdzonych wcześniej realizacji
        programów).

        W tekście "Europejski gwóźdź do trumny SLD" ("Życie" z 19 lutego 2002 r.)
        Krzysztof Rak przypomniał, że np. Hiszpania w pierwszym roku członkostwa w UE
        jako płatnik netto więcej do unijnego budżetu dokładała, niż z niego brała.

        Wypowiedź posła PSL Bogdana Pęka z lutego 2002 w sprawie skrajnie zaniżonych
        dopłat dla polskich rolników: "Według tych propozycji bylibyśmy płatnikiem
        netto, po tych ogromnych wyrzeczeniach, jakie polska gospodarka poniosła w
        okresie dostosowawczym. W sferze rolnej i dostępu do rynków pracy to jest
        rzeczywisty skandal. (...). Nikt przy zdrowych zmysłach takich warunków
        przyjąć nie może".

        Publicyści "Najwyższego Czasu" są przekonani, że dopłacanie do UE po
        przystąpieniu do wspólnoty stanie się faktem. Miłosz Marczuk w
        tekście "Dopłacimy" (23 luty 2002r.) pisze: "Miliard euro- takiej sumy wcale
        nie dostaniemy od UE. Wiele wskazuje na to, że właśnie tyle będziemy dopłacać
        bogatym krajom europejskim". Tydzień później Tomasz Sommer alarmował: "W r.
        2004 (jeśli rzeczywiście wtedy zostaniemy przyjęci do UE) na pewno dopłacimy
        do budżetu Unii (i to być może nawet 0,5 mld euro)."

        Komitet Integracji Europejskiej postawił sobie za cel wynegocjowanie takich
        warunków finansowych, aby Polska nie wpłacała więcej do budżetu Unii niż z
        niego dostanie, nie zamierzając jednak domagać się pełnych dopłat dla rolników
        już od pierwszego roku członkostwa.

        Wicepremier i minister rolnictwa Jarosław Kalinowski powiedział w wywiadzie
        dla "Gazety Wyborczej" z 23- 24 lutego 2002: "To są analizy prowadzone w
        Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej na podstawie danych finansowych
        Komisji Europejskiej. Nasza składka będzie wynosiła około 2,5 mld euro
        rocznie. Pamiętajmy, że składkę płacimy z góry, od razu w pierwszym roku, w
        ratach co 2 miesiące. Dopłaty dla rolników Unia daje z dołu, czyli najpierw z
        budżetu musimy rolnikom dać pieniądze, a w następnym roku Unia nam to zwróci.
        Oddzielny temat to pieniądze unijne z funduszy strukturalnych. W pierwszym
        roku od akcesji wykorzystamy tylko niewielką ich część, gdyż barierą będzie
        brak środków na współfinansowanie projektów- budżet będzie obciążony składką i
        dopłatami. To wszystko sprawia, że w pierwszym roku możemy dostać mniej niż
        damy".

        Może więc warto jeszcze raz przeanalizować wypowiedzi fachowców i dziennikarzy
        sprzed kilkunastu miesięcy i zastanowić się, czy Polsce- i nam wszystkim-
        opłaca się wchodzić do UE?

        Wydrukuj i przekaż tym, którzy nie mają internetu - niech podają dalej!
        Przygotujmy się do referendum i zadbajmy o Polskę!
        wiecej w internecie na www.innestrony.pl, www.naszawitryna.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka