Dodaj do ulubionych

fyrlok vs. rogalka

25.04.03, 11:39
czasem i gwiazdka
taki przyrzad drewniany z "trybkiem" na koncu sluzacy do "roztrzepywania"
smietany w zupach - jak sie nazywa?
fyrlok (Slask) vs. rogalka (Tarnow) a moze gwiazdka (Nowy Targ)...?

jakie znacie jeszcze inne przedmioty, czynnosci, emocje, okreslenia, ktore w
roznych regionach (czasem nie bardzo odleglych od siebie) maja kompletnie
inne nazwy...?

(dozwolone takze: buc vs. ciul)

:)))
Obserwuj wątek
    • gph Re: fyrlok vs. rogalka 25.04.03, 11:50
      na Podhalu "gwiazdka" hmhm... zawsze myślałem, że rogolka..
      • wodnik74 Re: fyrlok vs. rogalka 25.04.03, 11:55
        jak mi ktoś wyjaśni różnicę miedzy sznycel a kotlet mielony to dostanie mojego
        prywatnego nobla :)))
        • bluetab70 to ja poproszę...tego Nobla :)) 25.04.03, 12:27
          mielony to, jak sama nazwa wskazuje, kotlet z mielonego mięsa,

          sznycel ( najczęściej cielęcy) to mięso bite,panierowane, ale nie mielone !!
          a dlaczego Krakusy mówią na mielone - sznycle, to już bógjedenwie.
      • tripis Re: fyrlok vs. rogalka 25.04.03, 11:55
        no wlasnie, teraz to juz wszystko sie wymieszalo jak rogalą
        ;)))

        w moim domu rodzinnym mowilo sie rogalka
        a potem dowiedzialem sie, ze to tarnowskie
        • o13y Re: fyrlok vs. rogalka 25.04.03, 11:58
          Mątewka ktoś to nazwał mieszając zupę
          • reptar Re: fyrlok vs. rogalka 25.04.03, 12:15
            Mątewka to dla mnie określenie podstawowe. Rogolka w moim prywatnym rankingu
            jest druga. Z tym że nie mam pewności, czy to rogolka, rogalka czy regolka, bo
            w moim słownictwie pojawiło się toto zdecydowanie później i nie do końca dałem
            się przestawić.
    • tripis Re: fyrlok vs. rogalka 25.04.03, 11:59
      a flizy vs. kafle?
      a precle vs. obwarzanki?

      to wyjasnijcie mi jeszcze:
      -pypeć
      -laciek
      -ciutka
      -tutka
      -rympał
      • gph snow Ci też wyjaśnić:):):)??? ntx. 25.04.03, 12:02
        • tripis Re: snow Ci też wyjaśnić:):):)??? ntx. 25.04.03, 12:15
          nie, ale bratu wyjasnij, ze jak ma ochote na krwawego pankroka
          to w niedziele w "extreme" jest festiwal hc/p

          www.independent.pl/koncerty/zapowiedzi/h/strona_hcpunk27.04.php
          • gph chyba go nie będzie już w niedzielę 25.04.03, 12:17
            pojedzie badania robić.. nie nad rogolką i fyrlokiem, ale ponoć też ważne..:)
          • gph a dlaczego "tripis" nie ma na plakacie? ntx. 25.04.03, 12:34
            • tripis Re: a dlaczego 'tripis' nie ma na plakacie? ntx. 25.04.03, 12:46
              bo plakaty byly przygotowane 2 miesiace temu
              a my dopiero w zeszlym tygodniu dowiedzielismy sie, ze gramy
              :(((
      • bluetab70 Re: fyrlok vs. rogalka 25.04.03, 12:23
        obwarzanek m III, D. ~nka, N. ~nkiem; lm M. ~nki
        1. «wyrób z ciasta uformowanego w wałek i zwiniętego w kółko, przed pieczeniem
        parzony (obwarzany); każde ciastko tego kształtu»
        Obwarzanek z makiem, z solą.

        precel m I, D. ~cla; lm M. ~cle, D. ~cli
        «rodzaj obwarzanka o kształcie zbliżonym do ósemki»
        Słone precle.
        Precle z makiem.

        laciek ( albo laczek) to po prostu kapeć, zdaje się na Śląsku
        pypeć to ci na języku może wyrosnąć
        tutka to papier zwinięty w stożek, żeby można tam coś było wsypać
        ciutka to chyba ociupinka/ odrobinka
        a rympał??? a tego to nie wiem ( poza tym, że kiedyś była "sprawa Rympałka",
        ale nie wiem, jaki to ma związek)

        Acha, fyrlok to w moim domu mątewka

        Pozdr.
        B
        • tripis Re: fyrlok vs. rogalka 25.04.03, 12:27
          Dzeki blue, zawsze moge liczyc na Twoje wyczerpujace odpowiedzi
          :)))

          ciutka to chyba ociupinka/ odrobinka
          no dobra, a czym sie rozni "ciut"
          od ciut-ciut
          od ciutki
          od odrobinki
          od kapki
          od troszki
          od troszeczki
          od pici-pici
          ;))))
          • bluetab70 Re: fyrlok vs. rogalka 25.04.03, 12:30
            od "troszki" i "troszeczki" to specjalistą jest Skks ;)
            a pici-pici?? Pierwsze słyszę !
            Może picipolo mógłby to wyjaśnić ;P

            a skąd wziąłeś tego "rympała"??
            • tripis Re: fyrlok vs. rogalka 25.04.03, 12:54
              zaslyszany:
              "mowie ci, ja sie patrze a on poszedl z nim na rympał"

              ???
              • adam.67 Rympał 25.04.03, 14:05
                to grypsera przestępczo-policyjna.

                Zrobić kwadrat na rympał = włamac się do lokalu mieszkalnego w celu zaboru
                mienia poprzez wyłamanie drzwi wejściowych. Metoda brutalna ale szybka i
                skuteczna. Ślady widoczne, hałas słyszalny (wyrafinowaną odmianą rympału
                jest "zrobić kwadrat na ważkę" lub "na motylka" kiedy hałasu nie ma, lub jest
                ledwie słyszalny. Ale to potrafią już dobrzy fachowcy, z reguły nikt nic nie
                słyszy...

                W odróżnieniu od "pasówki", czyli włamania za pomocą dorobionych kluczy.

                Zrobić kwadrat na wędkę = włamanie do lokalu za pomocą oryginalnych kluczy,
                ukradzionych włascicielowi/lokatorowi bezpośrednio z kieszeni, samochodu itepe.

                "Zrobić kwadrat na pajączka" to z kolei włamanie od strony elewacji budynku,
                poprzez wybicie lub wyjęcie okna przy użyciu liny zaczepionej na dachu lub
                wyższej kondygnacji.

                • tymon2 Re: Rympał 25.04.03, 14:12
                  Widzę, że jesteś specjalistą w tej dzidzinie ;-)
                  • adam.67 Szkoleń NIE PROWADZĘ 25.04.03, 14:34
                    > Widzę, że jesteś specjalistą w tej dzidzinie ;-)

                    i lekcji NIE UDZIELAM :)
                    mam konszachty z półświatkiem hi hi hi.

                    A na poważnie - znam parę osób z kręgów bezmiaru niesprawiedliwości oooops,
                    chciałem rzec "wymiaru sprawiedliwości"

                    :)

    • wodnik74 Re: fyrlok vs. rogalka 25.04.03, 14:26
      a w ogóle to czasem fyrlok a czasem fyrlak :)))
      • pe_pe1 Re: fyrlok vs. rogalka 25.04.03, 15:15
        a my w Krakowie chodzimy na pole a nie na dwór:)))
        i mamy cwibak a Wy keks:)
        i mamy wekę ale do jedzenia, a nie słoik:)
        a buc to jest brzydko, a moja koleżanka myślała, że to jest ktoś pucołowaty:)
    • tosia_4 Re: fyrlok vs. rogalka 25.04.03, 19:20
      U mnie mątewka, czasem również rogalka, ale to chyba naleciałość z
      tarnowskiego, po babci.

      No dobrze:
      szabaśnik/sabaśnik
      bratrura
      duchówka
      co wy na to?
      • Gość: wodnik74 Re: fyrlok vs. rogalka IP: *.bci.net.pl 25.04.03, 19:28
        tosia_4 napisała:

        > U mnie mątewka, czasem również rogalka, ale to chyba naleciałość z
        > tarnowskiego, po babci.
        >
        > No dobrze:
        > szabaśnik/sabaśnik
        > bratrura
        > duchówka
        > co wy na to?

        :)))) co to jest bratrura????
        • tosia_4 Re: fyrlok vs. rogalka 25.04.03, 19:30
          Nie zdradzę, jeszcze nie teraz ;))) Czyżbyś jeszcze w pracy siedziała?
          • Gość: wodnik74 Re: fyrlok vs. rogalka IP: *.bci.net.pl 25.04.03, 19:36
            nooo, jeszcze pół godziny ...
            • tosia_4 Re: fyrlok vs. rogalka 25.04.03, 19:37
              Wytrzymaj!!! ;)
              • Gość: wodnik74 Re: fyrlok vs. rogalka IP: *.bci.net.pl 25.04.03, 19:39
                staram się - już myślę o małym zimnym piwku, na które zamierzam się udać
                natychmiast po wyjściu :))
          • Gość: wodnik74 Re: fyrlok vs. rogalka IP: *.bci.net.pl 25.04.03, 19:38
            nie wiem co to jest bratrura, ale jak wpisalam do internetu to mi wyskoczyło to:
            "Teściowa jest jak bratrura: Ogień we wnętrzu ze stali!"

            :))))))))))))))))

            jestem coraz bardziej ciekawa :))
            • tosia_4 Re: fyrlok vs. rogalka 25.04.03, 19:44
              :))))))))))))
              dobre!
      • emka_1 Re: fyrlok vs. rogalka 25.04.03, 19:45
        szbaśnik to bratrura czyli piekarnik. Szabaśnika nie znałam kompletnie do wieku
        lat 13:)))Rowniez wtedy dowiedziałam sie ze szaflik nie ma nic wspólnego z
        szafką:)))rogalka z opisu wyglada na litewski tłuczek do ziemniaków:)))bo
        smietanę do zupy roztrzepuje się trzepaczka (zwana rownież sprezyną z powodu
        kształtu), albo inną trzepaczka zwana rózgą.
        duchowka -nie mam pojęcia, może to suszarka w piecu weglowym czyli ta część do
        podgrzewania talerzy i suszenia :)
        Zawsze najbardziej mnie śmieszyło, ze ciasto wałkuje się kaczałką.

        • tosia_4 Re: fyrlok vs. rogalka 25.04.03, 19:53
          o, a ja tej kaczałki nie znałam, dla mnie ciasto wałkuje się wałkiem
          • emka_1 Re: fyrlok vs. rogalka 25.04.03, 19:59
            U mnie w domu większość "kuchenna" zdecydowanie pod większym wpływem Kresów
            Północno-Wschodnich:)))Jednakże czynność zawsze nazywana była wałkowaniem, a
            narzedzie kaczałką. Fakt, ze rózni się nieco wygladem i techniką wałkowania:))))
            • tosia_4 Re: fyrlok vs. rogalka 25.04.03, 20:04
              Kresy Północno-Wschodnie?
              Robicie sękacze?
              • emka_1 Re: fyrlok vs. rogalka 25.04.03, 20:23
                :((( nie robimy i nie jemy:( Z potraw regionalnych tylko kołduny, kindziuk,
                babka ziemniaczana, bardzo rzadko zepeliny i bliny.
        • Gość: maka Re: fyrlok vs. rogalka IP: *.west.tarnow.pl 25.04.03, 21:07
          emka_1 napisała:

          > duchowka -nie mam pojęcia, może to suszarka w piecu weglowym

          Wiem co to jest duchówka : to samo co szbaśnik i bratrura- czyli piekarnik w
          piecu węglowym .Niestety nie potrafię podać żródła,gdydż moja rozległa rodzina
          wywodzi się z różnych regionów Polski i zamieszkuje różne regiony.Pełny
          internacjonalizm....Wszystkie te nazwy pamiętam z głębokiego dzieciństwa.
        • mis-paddington Re: fyrlok vs. rogalka 26.04.03, 11:55
          Duchówka to taka mała wnęka z drzwiczkami, albo tyż nie, do nagrzewania duszy
          do zelazka.
    • Gość: tomekha Re: fyrlok vs. rogalka IP: *.chello.pl 26.04.03, 14:34
      W Pieninach,a przynjamniej w Szczawnicy na tez ``fyrlak`` mówi sie
      ``montficka`` i robi sie ją z ``drzywka`` czyli z choinki(przynajmniej u mnie w
      domu)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka