Dodaj do ulubionych

klamstwa historyczne

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.03, 23:20
Na temat powstań śląskich napisano już sporo, ale nie zawsze informacje były prawdziwe. Spróbuję wyjaśnić sprawę strategicznego przygotowania powstania. Strona polska i niektórzy przywódcy śląscy nie byli zadowoleni z wyników głosowania w plebiscycie z marca 1921 r., gdzie 59,6 % głosów padło za pozostaniem przy Niemcach a 40,4 za przyłączeniem do Polski. Mimo demokratycznej wypowiedzi mieszkańców regionu, postanowiono - by nakłonić państwa mające decydować o przynależności Śląska (Francja, Anglia, Włochy) do poparcia polskich żądań - zorganizować III powstanie. Miało ono być dowodem chęci ludu do przyłączenia Śląska do Polski. Ale lud śląski już się w plebiscycie wypowiedział większością głosów, iż nie chce być przyłączony do Polski. Rząd Polski był oficjalnie przeciwny zbrojnemu działaniu, ale oddelegował oficerów Wojska Polskiego na teren innego państwa - Niemiec, gdzie miało dojść do walk zbrojnych. Powstanie wybuchło w nocy z 2 na 3 maja 1921 roku.
Ryszard Hajduk w książce ?Góra Św. Anny? pisze: Wyjątkowe to było powstanie...ludowe, powszechne... a kilka linijek dalej o biorących w nim udział: w tym około 2 tys. ochotników spoza Śląska, oficerów, kadetów ze Lwowa, studentów z Krakowa, Warszawy. W innym miejscu pisze: Trzeba przyznać, że zbrojne zrywy powstańcze dziewiętnastego i dwudziestego roku nauczyły Ślązaków umiejętności taktycznych i strategicznych.
Czy można mówić o umiejętnościach strategicznych śląskiego ludu, kiedy naczelnym dowódcą wojsk powstańczych, oddelegowanym (?!?) w styczniu 1921 r. (jeszcze przed plebiscytem, a więc już wtedy zaczęto przygotowywać się do powstania), w stopniu podpułkownika kawalerii z Wojska Polskiego na Górny Śląsk, był Maciej Mielżyński (pseudonim Nowina-Doliwa) z Wielkopolski. Korfanty odwołał go 22 kwietnia 1921 r. z tego stanowiska. W miejsce Mielżyńskiego delegowano Kazimierza Zenktellera (Zenkteler) pseudonim Warwas urodzonego w Wojnowicach pow. Grodzisk Wielkopolski. Dowódcą grupy ?Północ? był podpułkownik Stanisław Baczyński, oficer WP ur. we Lwowie. Plebiscyt miał odbyć się w marcu 1921 a on już w styczniu 1921 r (!?) opracował plan działań powstańczych na Górnym Śląsku. Dowódzcą grupy "Północ" był podpułkownik Wojska Polskiego, dowódca powstania wielkopolskiego Aloizy Nowak z Wielkopolski. Szefem Sztabu Grupy Północ był Stanisław Rostworowski urodzony w Krakowie, a szefem sztabu Grupy Wschód porucznik Michał Grażynski ur. w Gdowie w Małopolsce. Bronisław Sikorski dowodził grupą Południe, pochodził z Wielkopolski, gdzie brał udział w powstaniu. Był żołnierzem WP w stopniu inspektora piechoty. Włodzimierz Abłamowicz, urodzony w Krakowie, służył w Wojsku Polskim jako dowódca pociągu pancernego. Przybył na teren Śląska z dwoma pociągami pancernymi (?!). Roman Abraham generał Wojska Polskiego z Lwowa, oddelegowany przez Sztab Generalny W. P. na Górny Śląsk. Henryk Krukowski ur. w Warszawie, major Wojska Polskiego, brał udział we wszystkich trzech powstaniach śląskich. W trzecim jako dowódca oddziałów destrukcyjnych Grupy Północ. Leonard Krukowski z Barcina k. Szubina, dowódca w powstaniu wielkopolskim, major WP, był dowódcą baonu w czasie powstania śląskiego. Adam Benisz ur. w Nowym Sączu, był w Legionach Polskich, dostarczał broń na Górny Śląsk. Komendant garnizonu w Kędzierzynie.
Do sił dowódczych należeli także Krzysztof Konwerski z poznanskiego, kapitan WP. Na Śląsk przybył w grudniu 1920 r., był dowódzcą grupy "Harden". Feliks Ankerstein ur. w Piaskach k. Będzina, był w Legionach Polskich a od 1918 r. w WP. Przygotowywał do powstania pod względem wojskowym pow. tarnogórski, był dowódca Podgrupy "Butryn". Paweł Wincenty Chrobok ur. w Mysłowicach, pułkownik piechoty w WP. Rudolf Niemczyk ur. w Sosnowcu, dca pułku katowickiego. Franciszek Rataj ur. w Poznaniu, podpułkownik WP, był dowódzca powstania wielkopolskiego. W czasie III powstania dowódca pułku pszczyńskiego. Michał Żymierski ur. w Krakowie, oficer w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego, desygnowany na stanowisko szefa Ekspozytury Oddziału NDWP w Sosnowcu. Faktyczny dowódca I powstania, organizator pomocy wojskowej z Polski. W maju 1945 mianowany został marszałkiem Polski. Mógłbym podać jeszcze sporo innych osób, oddelegowanych z Polski na Śląsk.
Trzeba jeszcze dodać, że oprócz zgłaszających się ochotników z terenu Śląska, do powstania zaciągano mężczyzn jak do regularnego wojska. Szczególnie w pow. Tarnogórskim i gliwickim. Przychodziło zawiadomienie o powołaniu do powstania i mężczyzna musiał się stawić. Niektórzy chowali się wówczas po stodołach, by nie musieć brać udziału w bratobójczych walkach.
Przypomnieć warto jeszcze, że na dworzec w Tarnowskich Górach wjechał pociąg pancerny z Polski, który chciał ostrzelać miasto, na wypadek gdyby niemieccy obrońcy nie usunęli się. Nie ostrzelano, bo obrońcy woleli wyjść z Tarnowskich Gór, jak pozwolić zniszczyć miasto. Polskie dywizje stały na granicy w Częstochowie i w Zagłębiu Dąbrowskim i stamtąd szło wsparcie: kadra i uzbrojenie.
Czy nadal należy mówić o powstaniach śląskich, czy też należałoby dodać - przygotowanych ze strony państwa polskiego? 
Obserwuj wątek
    • emka_1 Re: klamstwa historyczne 02.05.03, 23:40
      Gość portalu: mesco napisał(a):

      > Na temat powstań śląskich napisano już sporo, ale nie zawsze informacje były
      >prawdziwe.

      >Spróbuję wyjaśnić sprawę strategicznego przygotowania powstania.

      Po co? Z takim talentem do wycinkowości powinieneś (naś) produkować wycinki
      prasowe:((( Wycinkę lasu odradzam, bo drzewa za duże, wzrokiem ich nie
      obejmiesz:((((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka