Dodaj do ulubionych

...a maskotka, a znak????

18.04.07, 13:50
wydaje sie że nie ma innego wyjścia jak tylko kaczuszka z piłką w dziobku...
no chyba ze łabędź...
ale wersja hard, własciwie pełna powinna być wyobrażeniem Tryzuba z
nanizanymi symetrycznie kaczuszkami oraz centarlnie wbitą nań piłką...
Możliwe że te wyobrażenia nie znalazłyby przychylnej opinii jednak piłka to
nie jest gra delikatna i sumienie mozna było sobie zostawić tam gdzie jego
miejsce...
trudny
Obserwuj wątek
    • leofritz Re: ...a maskotka, a znak???? 18.04.07, 14:37
      kaczuszka w barwach zjednoczonych - Ukrainy i Polski?
      Albo dwie kaczuszki w powyższych barwach - piłka pomiedzy nimi? Albo obie stoja
      na piłce? Jakoby na globie?
      • trudny2002 Re: ...a maskotka, a znak???? 18.04.07, 14:44
        no wiesz , żaden z nas nie wymymyśłił ze rzeł sam z siebie jest drapieżny...a
        kaczusia? No skąd kaczka w szpitalu to nawet pozwala na takie rzeczy ze sie nie
        sniło...no i te barwy...OK tylko serio nie jest chyba stosownym zapominac o
        tryzubie...tak zeby historaia sie splatala
        trudny
        • leofritz Re: ...a maskotka, a znak???? 18.04.07, 14:47
          a gdyby jedna z kaczuszek trzymała tryzub, a druga piłkę?
          • leofritz Re: ...a maskotka, a znak???? 18.04.07, 14:49
            bo piłka nadziana na tryzub bedzie miała raczej negatywną symbolikę w
            kontekscie mistrzostw
            • trudny2002 Re: ...a maskotka, a znak???? 18.04.07, 15:08
              kaczka z piłką to tez jakby prowokacja bo wiadomo ze pilka jest u Jurka...
              kaczka bez piłki...no to wogóle nijak sie ma a i estetyka raczej taka z żartów
              miedzy nami salowymi...
              Dwie kaczki to wówczas jeden z tryzubowych zwienczen nie jest wykorzystany i
              klops...a wogóle takie nanizanie , wklucia...to oddaje w pewnym stopniu to co
              mozna spotkac na boisku...wydaje mi sie ze kaczka ze sztywna nogą zaopatrzona w
              tryzub ze zwroconą ku słoncu glową to moze być blisko idei...i najlepiej czarna
              kaczka...
              trudny
    • al.dona Re: ...a maskotka, a znak???? 18.04.07, 15:48
      Dwa kacze jaja
      • malpiarnia komuchy beda grac szmacianka 18.04.07, 15:55
        z jednej strony sprawny i znany sportowiec magister Kwasniewski
        a w bramce Jozio Oleksy
    • kwakwarakwa Dwugłowa kaczka 18.04.07, 17:11
      jak godło C.i K. Monarchii austrowęgierskiej, w jednej łapie tryzub ale zgodnie
      z nową świecką trzymany łodygą w dół, żeby nikt nie pomyślał czasem o tym, kto
      się tu łudzi, że gra pierwsze skrzypce, a w drugiej będzie piłka (byle tylko nie
      Marian!). Kaczka może być nadziewana. Nawet napompowana powietrzem, będzie tak
      sportowo, kuliście i adekwatnie, ostre przedmioty (i inne ostre rzeczy takie jak
      dowcip ministra Giertycha, cięte riposty Wierzejskiego, cięty język Edgara
      Perona czy Józika Oleksego też trzeba trzymać z dala, aby nie pękło czasem
      ptaszysko zbyt szybko, a śmierdzące powietrze nie zepsuło atmosfery). Całość
      wsparta na wiadomym kocie. I hymn zaśpiewać trzeba jak należy, także ten, w
      którym szczo ne wmerła samostijna Ukraina. A potem tylko inauguracja na
      stadionie olimpijskim we Włoszczowej, i można zaczynać błazenadę. Jest jeszcze
      trochę czasu do zmarnowania i pieniędzy do rozszabrowania. Nie jest źle, panie i
      panowie Wolacy!
      A może jest ktoś, kto pamięta taki znany onegdaj film anonimowy, jak to Kozacy
      grali w piłkę nożną? Doskonały był. Niemal jak nu, pagadi...
      • kwakwarakwa łodygą w górę, oczywiście.... 18.04.07, 17:12

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka