Dodaj do ulubionych

Skad te takie biale pylki?!

IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 12:41
przeciez szlag moze czlowieka trafic - caly zwierzyniec,
salwator, blonia, a moze nawet caly Krakow, pelen jest
unoszacych sie w powietrzu takich bialych pylkow...
szedlem wczoraj kolo kina kijow to czulem sie jak w zupie
- "geste" powietrze i wszedzie dookola te wlasnie biale
syfy, co za cholerstwo tak pyli??
Obserwuj wątek
    • viking73 Re: Skad te takie biale pylki?! 26.05.03, 12:42
      Z topoli.
      • gph Re: Skad te takie biale pylki?! 26.05.03, 12:45
        viking73 napisał:

        > Z topoli.

        dodam jeszcze, że nie są to pyłki :)
        • mikolaj7 Re: Skad te takie biale pylki?! 26.05.03, 13:03
          gph napisał:

          > viking73 napisał:
          >
          > > Z topoli.
          >
          > dodam jeszcze, że nie są to pyłki :)
          >

          a co - nasiona?
          • gph Re: Skad te takie biale pylki?! 26.05.03, 13:17
            mikolaj7 napisał:

            > gph napisał:
            >
            > > viking73 napisał:
            > >
            > > > Z topoli.
            > >
            > > dodam jeszcze, że nie są to pyłki :)
            > >
            >
            > a co - nasiona?

            owszem. dodam jeszcze, że w większości niezapłodnione - na szczęście :)
        • wodnik74 Re: Skad te takie biale pylki?! 26.05.03, 13:05
          gph napisał:

          > viking73 napisał:
          >
          > > Z topoli.
          >
          > dodam jeszcze, że nie są to pyłki :)

          oczywiscie, że to nie są pyłki. To są ciciki.
          >
      • mikolaj7 Re: Skad te takie biale pylki?! 26.05.03, 13:03
        viking73 napisał:

        > Z topoli.

        nie wiedzialem, ze Krakow to zaglebie topolowe:(
        • jottka topole 26.05.03, 13:26
          są wszędzie

          ale podobno mają tę zaletę, że nie uczulają
          • viking73 Re: topole 26.05.03, 13:29
            Już nie tak wszędzie. Przy rondzie Mogilskim wyciupane i zamiast tego wsadzony
            jakiś nowy narybek.
            • jottka Re: topole 26.05.03, 13:30
              topolowy?

              to najdalej za 2 lata będzie to samo
              • viking73 Re: topole 26.05.03, 13:31
                Nie, nie topolowy. Chyba klonowy albo dębowo-jesionowy.
          • Gość: SEVEN Re: topole IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 13:38
            jottka napisała:

            > są wszędzie

            hilfe !! jak bede musial cale lato zdmuchiwac je z biurka to
            oszaleje

            >
            > ale podobno mają tę zaletę, że nie uczulają

            ja i tak jestem na trawy uczulony, wiec topolwe w te lub we
            wte nie robia mi roznicy...
            • jottka Re: topole 26.05.03, 13:41
              Gość portalu: SEVEN napisał(a):

              > hilfe !! jak bede musial cale lato zdmuchiwac je z biurka to
              > oszaleje


              zważywszy, że dostrzegłeś je dopiero po iluś tam latach istnienia, macie szansę
              na koegzystencję
              • Gość: SEVEN Re: topole IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 13:59

                > zważywszy, że dostrzegłeś je dopiero po iluś tam latach istnienia, macie szansę
                >
                > na koegzystencję

                bo iles lat temu to ja nie mieszkalem na poddaszu, okna
                wychodzily na podworko, gdzie nie roslo prawie nic, a to co
                roslo zezarly chyba do reszty szczury

                teraz sytuacja wyglada inaczej, zreszta mam wrazenie, ze
                topole maja jakis szczyt aktywnosci seksualnej w ostatnich
                dniach
                • jottka Re: topole 26.05.03, 14:03
                  ale topole zasadniczo naprawdę są wszędzie :) nie tylko w okolicy twojego
                  poddasza - małe mają wymagania, a rosną w szaleńczym tempie, więc chętnie się
                  je sadzi

                  poza tym, nie jestem pewna, to chyba o topoli włoskiej mowa, bo taka bardziej
                  tubylcza zrzuca bardzo przyjemne 'gąsieniczki', którymi można straszyć bojących-
                  się-liszek
                  • Gość: 7 Re: topole IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 14:10
                    > poza tym, nie jestem pewna, to chyba o topoli włoskiej mowa, bo taka bardziej
                    > tubylcza zrzuca bardzo przyjemne 'gąsieniczki', którymi można straszyć bojących
                    > -
                    > się-liszek

                    noo, na gasieniczki to mi to nie wyglada:))) chyba, ze
                    pozniej, z biologii nie jestem orlem
    • Gość: kobita1 Re: Skad te takie biale pylki?! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 14:03
      To by sie zgadzalo! Taka jedna franca - onanistka rosnie pod moim oknem (na
      pocieszenie dodam, ze dachowym). A jakie dzwieki ona wydaje podczas tego
      zwyrodnialego aktu!!! Nooooooo spac po nocach nie mozna :)))
      • jottka nicpodobnego 26.05.03, 14:04
        topola oddaje się wyuzdaniu wyłącznie w dzień, gdyż nocą pilnie fotosyntetyzuje
        • Gość: kobita1 Re: nicpodobnego IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 14:10
          W taki razie ta "moja" podczas tego - jakze poprawnego obyczajowo - aktu
          porykuje gromko...
          • jottka Re: nicpodobnego 26.05.03, 14:11
            fotosynteza jest cholernie męcząca
            • Gość: kobita1 Re: nicpodobnego IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 14:13
              Probowalas?
        • gph Re: nicpodobnego 26.05.03, 14:11
          jottka napisała:

          > topola oddaje się wyuzdaniu wyłącznie w dzień, gdyż nocą pilnie
          fotosyntetyzuje

          brawo jottka.
          z tym, że w nocy odbywa się li i jedynie faza ciemna fotosyntezy.
          a cała reszta w dzień -jak sama nazwa wskazuje..
          • viking73 Ooo... 26.05.03, 14:14
            Widzę, że nam tu powstaje Klub Młodego Biologa, sekcja dendrologiczna:)
            • gph Re: Ooo... 26.05.03, 14:17
              viking73 napisał:

              > Widzę, że nam tu powstaje Klub Młodego Biologa, sekcja dendrologiczna:)

              sekcja erotyczna raczej...
              • Gość: 7 Re: Ooo... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 14:22
                gph napisał:

                > viking73 napisał:
                >
                > > Widzę, że nam tu powstaje Klub Młodego Biologa, sekcja dendrologiczna:)
                >
                > sekcja erotyczna raczej...
                >

                specjalizacja: topole
                • jottka Re: Ooo... 26.05.03, 14:24
                  program badawczy:

                  młoda topola za dnia w aspekcie wizualnym

                  młoda topola nocą w aspekcie akustycznym

                  młoda topola wobec emsiedem lub odwrotnie - zakres wpływu i bolesne skutki
                  • Gość: 7 Re: Ooo... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 14:37
                    jottka napisała:

                    > program badawczy:
                    >
                    > młoda topola za dnia w aspekcie wizualnym
                    >
                    > młoda topola nocą w aspekcie akustycznym

                    myslisz, ze mloda? stare juz tak nie pyla?

                    >
                    > młoda topola wobec emsiedem lub odwrotnie - zakres wpływu i bolesne skutki

                    odwrotnie to nie, bo ja na topole nijak wplynac nie moge:(
                    nie mam w domu siekiery:(
                    • jottka Re: Ooo... 26.05.03, 14:43
                      ad jeden - młoda wyuzdana topola z pewnością ciekawsza niż stara wyuzdana topola

                      ad dwa - sklepów z żelastwem w krakowie sporo
          • jottka Re: nicpodobnego 26.05.03, 14:18
            wszystko sie zgadza

            topola wyuzdywuje się w dzień, a nocą biedaczka przetwarza coś tam w coś tam
            innego oraz wydziela jeszcze co insze

            a niektórzy się czepiają, że sapie i jęczy podczas tej harówy :(
            • Gość: SEVEN Re: nicpodobnego IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 14:24
              jottka napisała:

              > wszystko sie zgadza
              >
              > topola wyuzdywuje się w dzień, a nocą biedaczka przetwarza coś tam w coś tam
              > innego oraz wydziela jeszcze co insze
              >
              > a niektórzy się czepiają, że sapie i jęczy podczas tej harówy :(

              no wlasnie, tak jakby nigdy golebi nad ranem nie slyszeli
              • jottka Re: nicpodobnego 26.05.03, 14:25
                u mnie to są sroki :((

                o 3 nad ranem notują przyplyw energii towarzyskiej, o czym natychmiast donoszą
                światu
                • Gość: SEVEN Re: nicpodobnego IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 14:32
                  jottka napisała:

                  > u mnie to są sroki :((

                  nigdy nie widzialem w Krakowie srok w ilosciach
                  przemyslowych, tzn. takich, co by ludziom przeszkadzaly:))
                  jestem zaskoczony, ze takie cos zdarza sie nawet na, hihi:),
                  peryferiach
                  • jottka Re: nicpodobnego 26.05.03, 14:37
                    jednakowoż :((

                    prądnik czerwony obfituje w te niemiłe zwierzątka
                    • Gość: SEVEN Re: nicpodobnego IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 14:44
                      jottka napisała:

                      > jednakowoż :((
                      >
                      > prądnik czerwony obfituje w te niemiłe zwierzątka

                      no co Ty !!! nie moze byc, zebys ty nie lubila jakis
                      zwierzatek:))) taka mila sroczka jedna z druga, tylko
                      poglaskac, dokarmic
                      • jottka Re: nicpodobnego 26.05.03, 14:50
                        jak zwierzątko siedzi dobre parenaście metrów nad ziemią, to nie mam jak go
                        pogłaskać

                        a takie miłe kotki z sąsiedztwa wolą takie ładniej spiewające ptaszki
                        • Gość: SEVEN Re: nicpodobnego IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 17:32
                          jottka napisała:

                          > jak zwierzątko siedzi dobre parenaście metrów nad ziemią, to nie mam jak go
                          > pogłaskać

                          jakbys ich nie odstarszala, moze jadlyby Ci np. z reki, wtedy
                          moglabys je chytrze otruwac albo cos takiego:)

                          >
                          > a takie miłe kotki z sąsiedztwa wolą takie ładniej spiewające ptaszki

                          ojej, zjadly Ci kiedys kanarka?;))
                    • Gość: Zbigniew Ja żem z Prądnika Czerwonego IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 15:36
                      I srok ni ma :(
                      No chyba, że ja z tego mniej zalesionego:)
                      • Gość: SEVEN Re: Ja żem z Prądnika Czerwonego IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 17:28
                        Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

                        > I srok ni ma :(
                        > No chyba, że ja z tego mniej zalesionego:)

                        aa to wszystko wyjasnia - jottka w lesie, czy innym buszu,
                        ma dom to trudno, zeby sie jakies zwierzatka w poblizu nie
                        pojawily:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka