Gość: Grot Maria.
IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl
31.05.03, 11:24
Należy się głęboki szacunek dla "bohaterów z AK,WIN i NSZ.Sprawdzili się
głównie w jednym,jako tatusiowie.Narobili przygłupów i przekazali im w
genach co sami mieli "najlepsze"-głupotę zakłamanie,tchórzostwo i tzw.
działanie zza winkla,protesty ,destrukcje i działania sabotażowe.Leżą
ci "bohaterowie" spokojnie w grobach,bo ich synowie i córki dalej prowadzą
działalność związaną z ich obsesyjną wizją destrukcji wszystkiego co
postępowe i dobre dla Państwa i Narodu.Ta bezmyślna protestująca teraz
młodzież,to typowe przedłużenie prawdziwej polskiej prawicy,mocnej w gębie i
uciekającej jak szczury za granicę w przypadku zagrożenia.Jak to historia
kołem sie toczy.