22.05.07, 09:21
Wielka prośba - ile płacicie za 1m kw.gładzi? Fachowcy chcą 20 zł, czy to nie
za dużo?
Obserwuj wątek
    • geoanja Re: Gładzie 22.05.07, 11:25
      witam,

      ja na twoim miejscu raczej bym sie zastanowila czy jest sens kladzenie gladzi. mieszkam juz prawie 3 miesiace w Pradze... i sciany popekaly ze hej. nie kladlam kladzi a i tak jak patrze jak to popekalo to mi sie plakac chce, a jakbym polozyla ejszcze na to gladz to by mnie juz trafilo... gladzie to raczej za 3 lata po remoncie kiedy blok przestanie (mam nadzieje,,,)siadac.
      • kleofas23 Re: Gładzie 22.05.07, 11:51
        Podzielam opinie mieszkanki Pragi , z gładziami lepiej się wstrzymać .
        Mieszakam w Rzymie , już pogodziłem się z tym że szlag całą robotę trafił!!Ze
        stoickim spokojem obserwuje kolejne pojawiające się pęknięcia na pięknie
        gładzią pokrytych ścianach:))A co do ceny , to jest przyzwoita . Teraz każdy
        fachowiec ( jeśli na takiego się trafi) jest na wagę złota a nawet palatyny:)
        Więc życzliwie radzę, grzecznie Panom podziękować i do gładzi się przymierzyć
        za 3 lata.
        • tamara00 Re: Gładzie 22.05.07, 12:35
          A ja się nie zgadzam z przedmówcami, też mieszkam w rzymie, u mnie ściany
          pękają minimalnie i bardzo się cieszę, że mam gładzie. Przy następnym remoncie
          można przecież poprawić tylko popękane miejsca. Przy kładzeniu gładzi strasznie
          się kurzy i lepiej zrobić to od razu. Co do ceny, niestety już nie pamiętam,
          ile płaciłam i czy ta cena jest ok.
          • e-nick Re: Gładzie 22.05.07, 13:02
            Nie wyobrażam sobie kładzenia gładzi " w ramach remontu" . Co innego zrobić
            poprawki w pękniętych miejscach . Okropnie sie kurzy i trochę to trwa ,
            niestety . Mieszkam w Paryżu , gdzie ściany też popękały , i zdecydowanie
            polecam zrobić gładzie przed wprowadzeniem się albo wogóle dać sobie z tym
            spokój . Mozna połozyć regipsy , ale one też pękają w miejscach połączeń i
            dodatkowo zmiejszają powierzchnię mieszkania . Co do ceny - nie pamiętam ,
            dawno to było :) .
            • aga-74 Re: Gładzie 22.05.07, 13:53
              W Barcelonie kładłam gładzie, widoczne tylko małe pęknięcie w jednym małym
              pokoju pod oknem, reszta w porządku.
              Tak jak powyżej, kurzyło sie mocno, sugeruje przed wykończeniem.
              • barcelonczyk2 Re: Gładzie 22.05.07, 16:19
                Ja rowniez mam wszedzie gladzie. Wazne aby na kazde widoczne pekniecie polozyc
                pod gladze siatki. Jak do tej pory mamy tylko jedno pekniecie w miejscu gdzie
                nie bylo siatki. Co do kurzu to powiem ze zdecydowanie polecam przed
                wprowadzeniem. Jesli na czas remontu nie bedziesz wynosic mebli to ten pyl ze
                szlifowania jest tak drobny ze wciska sie wszedzie i nawet zabezpieczenie szafy
                nie pomaga. Nawet najdrobniejsza nieszczelnosc powoduje ze kurz sie dostaje do
                srodka szafy.
    • visitor123 Re: Gładzie 23.05.07, 09:19
      A mnie dziwi, o czym Wy wogóle piszecie?... ;-)
      Jako jeden z oczekujących na odbiór mieszkania w Atenach wiem, że na OE
      mieszkania sa wykonczone tynkami gipsowymi, nie wymagającymi kładzenia gładzi.
      Mam tak zapisane gdzieś tam w warunkach technicznych i dodatkowo jeszcze mi to
      potwierdził jakis pan inżynier w biurze NovoMaaru.
      To jak, kurczęęę, w końcu jest? ;-)
      Pozdrówka,
      Kuba
      • agacu Re: Gładzie 23.05.07, 10:18
        kiedy zobaczysz jak te tynki wygladają, to wszystko zrozumiesz :)
        • visitor123 Re: Gładzie 23.05.07, 12:25
          Nadal nie rozumiem. Albo są zgodne z odpowiednią normą budowlaną albo nie.
          Jeżeli nie to zgłaszasz usterki przy odbiorze mieszkania i już. A jeżeli są
          zgodne to tym lepiej ;-)
          Tynki gipsowe maszynowe trzeciej kategorii (a takie na OE maja być) wg. mojej
          najlepszej wiedzy nie powinny wymagać gładzi, dopuszczalna odchyłka
          (nierówność) to jedynie 3 mm na 2 metry (o ile dobrze pamiętam normę), zaś pod
          względem ich uziarnienia często późniejsze pomalowanie ściany (zwłaszcza
          wałkiem) daje powierzchnię bardziej chropowatą niż była bez farby...
          Pozdrówka,
          Kuba
    • geoanja Re: Gładzie 23.05.07, 12:47
      visitor:)

      ja jak pisalam wyzej gladzi nie kladlam, jedyne co to biegalam i wyrownywalam lekkie nierownosci. na pewno sciany oddane przez developera nie sa idealnie gladkie tak jakby sie polozylo gladz, ale szczerze mwoiac mnie to nie przeszkadza:) zreszta zalezy jak trafisz w jednych mieskzaniach jest lepiej w innych gorzej

      pozdrawiam
    • zarazzapomne11 Re: Gładzie 24.05.07, 15:56
      Dzięki za wszystkie sugestie i uwagi.Zdecydowałam się jednak na zrobienie gładzi
      teraz.Nikt nie pamięta ceny tej usługi, a przecież to niemały koszt - 20zł razy
      175m.kw.[ponoć mam tyle powierzchni ścian i sufitu przy 53m.kw] daje 3500zł.
      • e-nick Re: Gładzie 24.05.07, 17:38
        U mnie za 67 m sama robocizna kosztowala cos koło 3000 zł . Nie pamietam ile
        wyszły materiały . To było ponad dwa lata temu . Przy cenie 12000 za
        wykończenie mieszkania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka